Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać186
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Mega Marvel #17: Thor: Worldengine

96 str. 1 godz. 36 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Mega Marvel (tom 17)
- Seria:
- Mega Marvel
- Tytuł oryginału:
- Thor: Worldengine
- Data wydania:
- 1997-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1997-01-01
- Liczba stron:
- 96
- Czas czytania
- 1 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 12308498
Ta książka nie posiada jeszcze opisu.
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Mega Marvel #17: Thor: Worldengine w ulubionej księgarnii
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Mega Marvel #17: Thor: Worldengine
Poznaj innych czytelników
54 użytkowników ma tytuł Mega Marvel #17: Thor: Worldengine na półkach głównych- Przeczytane 49
- Chcę przeczytać 5
- Posiadam 17
- Komiksy 12
- Komiksy Przeczytane 1
- 2025 - komiksy 1
- 1997 1
- Komiksy/superhero+akcja 1
- Komiks 1
- Posiadam - Komiksy broszurowe 1
Inne książki autora
Ultimate Fantastic Four Epic Collection. The Fantastic Brian Michael Bendis, Warren Ellis, Stuart Immonen, Adam Kubert, Mark Millar

Warren Ellis
Brytyjski autor, scenarzysta komiksowy i telewizyjny oraz pisarz. Znany głównie z podnoszenia w swoich pracach zagadnień społecznych, w tym często tzw. trudnej tematyki, związanej z humanizmem, wiarą i technologią.
Znany m.in. z pracy przy takich seriach i komiksach jak X-Men, Daredevil, Civil War, Wolverine, The Authority i Planetary. Największą popularność przyniosła mu praca nad takimi seriami jak Transmetropolitan i Hellblazer.
Zobacz stronę autora









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Mega Marvel #17: Thor: Worldengine
W komiksach Marvela wydawanych przez TM-Semic Thor pojawił się zaledwie kilka razy w drugoplanowej roli. Siedemnasty numer "Mega Marvela" był więc pierwszym komiksem po polsku z bogiem piorunów w roli głównej. Przedstawiona tu historia oryginalnie ukazała się na łamach "Thor' v1 #491-494, a za scenariusz odpowiedzialny był początkujący wówczas Warren Ellis znany obecnie z serii "Transmetropolitan".
Poważnie chory Thor zostaje zaatakowany w Nowym Jorku zostaje zaatakowany przez istoty przypominające żywe trupy. Zostaje jednak uratowany przez swoją dawną przeciwniczkę Enchantress. W tym samym czasie wielu mieszkańców Manhattanu zaczyna śnić o drzewie uwięzionym w wielkiej maszynie.
Wyjątkowo ten numer "Mega Marvela" pozbawiony jest stron klubowych, co bardzo utrudnia lekturę. Obecna sytuacja Thora osadzona w konkretnym kontekście, którego nieznajomość powoduje chaos. Jest tu wprawdzie w pewnych fragmentach wyjaśniona geneza Thora i Asgardu, ale to zdecydowanie za mało, żeby nie czuć się zagubionym.
Początkowo byłem bardzo zainteresowany fabułą. Historia jest dwuwątkowo - z punktu widzenia Thora oraz detektywa Curzona. Obaj na swój sposób usiłują rozwiązać zagadkę. Niestety finał jest bardzo rozczarowujący, a udział bohaterów całej tej sprawie był zupełnie zbędny.
Za rysunki odpowiada tutaj Mike Deodato Jr. Jego kreska przedstawia typowy styl lat 90. - niesamowicie umięśnieni mężczyźni i kobiety o wyglądzie modelek. Dobrze udaje mu się pokazać różne spektakularne sceny, ale postacie w jego wykonaniu są zbyt podobne do siebie - przez pewien czas myślałem, że Curzon i Thor to jedna i ta sama postać.
Niestety jest to jeden ze słabszych komiksów ze scenariuszem Warrena Ellisa. Obiecujący pomysł nie zostaje wykorzystany, a pewne zmiany w status quo Thora można łatwo przeoczyć. Ten numer mogę polecić głównie największym fanom rysunków Mike'a Deodato Jr.
W komiksach Marvela wydawanych przez TM-Semic Thor pojawił się zaledwie kilka razy w drugoplanowej roli. Siedemnasty numer "Mega Marvela" był więc pierwszym komiksem po polsku z bogiem piorunów w roli głównej. Przedstawiona tu historia oryginalnie ukazała się na łamach "Thor' v1 #491-494, a za scenariusz odpowiedzialny był początkujący wówczas Warren Ellis znany obecnie z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaczyna się ciekawie, bo od Thora, żegnającego się z życiem, ale potem się pojawia wątek jakiegoś buca, który mnie nie obchodzi i do niczego nie prowadzi. Wszystko robi się nudne i chaotyczne.
Zaczyna się ciekawie, bo od Thora, żegnającego się z życiem, ale potem się pojawia wątek jakiegoś buca, który mnie nie obchodzi i do niczego nie prowadzi. Wszystko robi się nudne i chaotyczne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTHOR: KONIEC I ODRODZENIE
Nie wiem, czy można powiedzieć, że gdyby TM-Semic miało wydać tylko jeden komiks z Thorem w roli głównej – a tylko jeden zresztą wydało – powinna nim być ta historia, ale na pewno „Worldengine” był strzałem w dziesiątkę. Wszystko za sprawą scenariusza Warrena Ellisa, który w swojej bogatej karierze napisał tylko te cztery zebrane tu komiksy z Bogiem Piorunów. I chociaż nie są to prace tak znakomite, jak jego czołowe dzieła z „Authority”, „Planetary”, „Transmetropolitanem” czy „Hellblazerem” na czele, to wciąż kawał świetnej opowieści, która w dzisiejszych czasach mogłaby zostać wznowiona i w niczym nie ustępowałby runowi Jasona Aarona, a niejednokrotnie okazałby się od niego lepsza.
Thor przybył do naszego świata odbudować swoje życie. Teraz umiera. Nigdy dotąd nie był chory, teraz męczy go straszliwy ból, pluje krwią… Szykując się na śmierć, starając się nie zarazić nikogo, spisuje swój pamiętnik i jednocześnie usiłuje znaleźć ocalenie. Ale na horyzoncie pojawia się zagrożenie. Ożywione trupy. Thor zaś będzie musiał, mimo swojego staniu, stanąć do walki i odkryć, co naprawdę się dzieje…
http://ksiazkarniablog.blogspot.com/2022/03/thor-worldengine-warren-ellis-mike.html
THOR: KONIEC I ODRODZENIE
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem, czy można powiedzieć, że gdyby TM-Semic miało wydać tylko jeden komiks z Thorem w roli głównej – a tylko jeden zresztą wydało – powinna nim być ta historia, ale na pewno „Worldengine” był strzałem w dziesiątkę. Wszystko za sprawą scenariusza Warrena Ellisa, który w swojej bogatej karierze napisał tylko te cztery zebrane tu komiksy z...
Świetne rysunki: stereotypowo "komiksowe" postacie niczym u Jima Lee: kobiety gibkie i smukłe, mężczyźni z gigantycznymi bicepsami... i te długie włosy zmoczone deszczem... Niestety choć kilka kadrów jest świetnych to cała fabuła delikatnie mówiąc słabiutka, a zagrożenie niegodne Gromowładnego.
Świetne rysunki: stereotypowo "komiksowe" postacie niczym u Jima Lee: kobiety gibkie i smukłe, mężczyźni z gigantycznymi bicepsami... i te długie włosy zmoczone deszczem... Niestety choć kilka kadrów jest świetnych to cała fabuła delikatnie mówiąc słabiutka, a zagrożenie niegodne Gromowładnego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to