
Hermann Hesse
Prozaik, poeta i eseista niemiecki o poglądach pacyfistycznych. Okazjonalnie również rysownik i malarz.
Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1946 r. Z uzasadnienia jury otrzymał ją „za inspirującą twórczość, która w swoim rozwoju ku śmiałości i głębi reprezentuje zarówno klasyczne ideały humanisty, jak i wysokie wartości stylu”, za „szlachetnie podniosłą i różnorodną poezję, która zawsze wyróżniała się świeżością natchnienia i rzadko spotykaną czystością ducha”, a także za „talent epicki i dramatyczny”.
Autor powieści o kontekście egzystencjalnym, nawiązujących do filozofii buddyjskiej oraz psychoanalizy, których tematem jest zazwyczaj samotne poszukiwanie harmonii i głębi duchowej w skłóceniu ze społeczeństwem (Wilk stepowy, Siddhartha). W opinii Tomasza Manna jego twórczość należy do „szczytowych i najczystszych dokonań naszej epoki”.
Urodził się 2 lipca 1877 w miasteczku Calw w Wirtembergii jako drugie dziecko Johannesa Hessego i Marii Hesse z domu Gundert. Po latach sam tak opisywał swój rodzinny dom: „Tu modlono się i czytano Biblię, studiowano i uprawiano filozofię indyjską, tu grano wiele dobrej muzyki, tu wiedziano o istnieniu Buddy i Laozi, przyjmowano gości z wielu krajów (...),karmiono ubogich i święcono święta, tu blisko siebie przebywała wiedza i baśń. (...) Był to świat zdecydowanie niemiecki i protestancki, ale z perspektywą otwartą na całą ziemię, i był to świat zupełnie inny, zgodny w sobie i zdrowy”. Pisarz od dzieciństwa miał zatem styczność ze światopoglądem Dalekiego Wschodu; jego dziadek Hermann Gundert był ponadto indologiem, swego czasu misjonarzem w Indiach.
Dzieciństwo Hesse spędził w rodzinnym Calw oraz w Bazylei. W latach 1890–1891 pobierał nauki w gimnazjum, a następnie wstąpił do seminarium teologii protestanckiej w Maulbronn. Jak wnioskują biografowie, pobyt w nim był dla przyszłego pisarza traumatycznym przeżyciem, mimo iż listy wysyłane do matki świadczyły z początku o czymś zupełnie innym. W marcu 1892 Hesse bez żadnego wyraźnego powodu uciekł z Maulbronn, wskutek czego został ukarany i wydalony z seminarium. Następnie przebywał w Bad Boll u znajomego teologa-egzorcysty; pobyt ten zakończył się jednak nieudanym zamachem samobójczym.
W latach I wojny światowej pisarz głośno występował przeciw agresji militarnej państw, nakłaniając do humanizmu i poszanowania godności człowieka. Znalazł jednak niewielu zwolenników, spośród których należy przede wszystkim wymienić noblistę Romain Rollanda, a w kraju ogłoszono go zdrajcą narodu niemieckiego. W tym czasie zajął się też udzielaniem pomocy jeńcom wojennym.
Po zakończeniu wojny Hesse popadł w kolejny kryzys osobowościowy, który skierował go w stronę psychoanalizy. Zetknięcie z teoriami Zygmunta Freuda a także Carla Gustava Junga miało również znaczący wpływ na jego dalszą twórczość literacką. Wskutek pogłębiających się melancholii i depresji oraz problemów małżeńskich poddał się ostatecznie psychoterapii u doktora B. Langa (ucznia samego Junga) w klinice "Sonnmatt" koło Lucerny. Wynikiem tych przeżyć są powieści Narcyz i Złotousty, Demian, a także Wilk stepowy, w których wpływ psychoanalizy jest szczególnie widoczny. W dziełach pisarza szczególnie odznaczają się też motywy zaczerpnięte z kultury indyjskiej, zwłaszcza wpływ miejscowych religii – hinduizmu i buddyzmu.
Głośno potępiał niemiecki nacjonalizm i militaryzm, za co niemiecka prasa okrzyknęła go zdrajcą. W 1919 osiadł w Ticino w Szwajcarii, gdzie po dojściu do władzy Hitlera ukrywał m.in. Tomasza Manna i Martina Bubera. Po wojnie odmówił powrotu do Niemiec na stałe. W latach późniejszych krytykował niemieckie społeczeństwo za brak odpowiedzialności za hitlerowskie zbrodnie.
Jedną z żon pisarza (był żonaty trzy razy) była Maria Bernoulli ze sławnej rodziny matematyków Bernoulli.
Pierwszym opublikowanym utworem Hessego był wiersz Madonna, który ukazał się w piątym numerze „pisma o sztuce poetyckiej i krytyce” – "Deutsches Dichterheim" w 1896. W następnych latach na łamach pisma pojawiały się również inne próbki liryczne przyszłego noblisty.
Swoją właściwą karierę pisarską Hesse zaczął od drukowania niskonakładowych tomików wierszy inspirowanych romantyczną literaturą niemiecką XIX wieku, zwłaszcza spod znaku takich autorów jak Johann Wolfgang Goethe, Jean Paul i Friedrich Hölderlin. Jego twórczość z tego okresu charakteryzował silny związek z modernizmem, kult estetyzmu, zainteresowanie muzyczną stroną wiersza oraz kontemplacja przyrody, typowe dla nastrojów fin de siècle’u. Poezja ta na długie lata zaważyła na postrzeganiu Hessego jako neoromantyka. Wiersze z tej wczesnej twórczości wydane zostały w Dreźnie w 1898 (nakład zaledwie 600 egzemplarzy) pod tytułem Romantyczne pieśni (Romantische Lieder). Jak wyznał autor wkrótce po ukazaniu się książki: „Traktuję je jako zakończenie pewnego okresu, który na moją przyszłą twórczość nie będzie miał wpływu”. W 1901 opublikował anonimowo kolejny zbiorek poezji – Pisma i wiersze pozostałe po Hermannie Lauscherze (Hinterlassene Schriften und Gedichte von Hermann Lauscher),który w 1907 ukazał się w formie uzupełnionej. Od czasu publikacji tego zbioru twórca na długo zarzucił pisanie poezji na rzecz prozy.
W późniejszym czasie jego trzynaście nowych wierszy weszło w skład powieści Gra szklanych paciorków (1943). Wpisujące się w fabułę utwory asygnowane zostały jako Wiersze ucznia i studenta [Józefa Knechta], reprezentując tym samym typ liryki maski oraz poezji refleksyjno-filozoficznej utrzymanej w tendencji klasycystycznej. Wiersze te nawiązują do myśli buddyzmu, niosą ideał samodoskonalenia duchowego, stanowią rozrachunek z kulturą i humanizmem (znamienny wydaje się fakt, iż powstały w trakcie II wojny światowej).
W Wierszach ucznia i studenta autor przełamuje nihilizm naznaczonej kryzysem duchowym współczesności XX wieku; po czasach upadku wartości głosi ideał powrotu do antycznej harmonii, wieszcząc nadejście epoki filozofów i magicznych znaków.
Zobacz stronę autora
OPINIE i DYSKUSJE o książce Demian. Dzieje młodości Emila Sinclaira
Jak to się dobrze czytało! Filozoficzno-duchowa powieść, która potrafi zostawić wiele pytań w głowie czytelnika po zakończonej lekturze. Czy białe zawsze jest tylko białe, a czarne tylko czarne? Niektóre cytaty można uznać za fundamentalne przy poszukiwaniu własnych wartości i wierzeń.
Jak to się dobrze czytało! Filozoficzno-duchowa powieść, która potrafi zostawić wiele pytań w głowie czytelnika po zakończonej lekturze. Czy białe zawsze jest tylko białe, a czarne tylko czarne? Niektóre cytaty można uznać za fundamentalne przy poszukiwaniu własnych wartości i wierzeń.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRewelacja, strasznie żałuję że nie przeczytałem jej jako nastolatek. Ta pozycja powinna się znaleźć na wykazie lektur w liceum. To pozycja uniwersalna...nic nie tracąca na aktualności.
Pierwsze kilka stron...nie są łatwe do przebrnięcia...ale potem łapie się rytm i sama się czyta.
Rewelacja, strasznie żałuję że nie przeczytałem jej jako nastolatek. Ta pozycja powinna się znaleźć na wykazie lektur w liceum. To pozycja uniwersalna...nic nie tracąca na aktualności.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze kilka stron...nie są łatwe do przebrnięcia...ale potem łapie się rytm i sama się czyta.
Najlepsza reklama dla junga jaką mogę sobie wyobrazić. Mega ciekawe połączenie jungowsko-nietcheansko-buddyjskie i pewnie wiele jeszcze innych. No i w jakże piękny sposób tu skrytykowano nacjonalistów. Czy zgadzam się z wszystkim co mówił daimon albo co robił Emil? Nie, ale i tak uważam że wiele z tego można wynieść dla siebie. I kurwa ten styl pisania jest niesamowity. Bardzo przypomina mi gonczarewa albo turgieniewa z jakiegoś powodu choć pewnie to kompletnie nietrafione porównanie.
Najlepsza reklama dla junga jaką mogę sobie wyobrazić. Mega ciekawe połączenie jungowsko-nietcheansko-buddyjskie i pewnie wiele jeszcze innych. No i w jakże piękny sposób tu skrytykowano nacjonalistów. Czy zgadzam się z wszystkim co mówił daimon albo co robił Emil? Nie, ale i tak uważam że wiele z tego można wynieść dla siebie. I kurwa ten styl pisania jest niesamowity....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrafiła w mój gust. Ciekawa i ambitna proza.
Trafiła w mój gust. Ciekawa i ambitna proza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChyba najciekawsza z dotychczasowych pozycji autora. Zastanawiające się jak małe kłamstwo może wpływać, przez swoje konsekwencje na naszą kondycję szczególnie w młodym wieku.
Chyba najciekawsza z dotychczasowych pozycji autora. Zastanawiające się jak małe kłamstwo może wpływać, przez swoje konsekwencje na naszą kondycję szczególnie w młodym wieku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa i pouczająca literatura. O dorastaniu i postrzeganiu świata. O głębokiej samotności. O ludzkich próbach wypełnienia tej pustki, którą być może na pewnym poziomie czuje każdy. Bardzo ciekawy był mistycyzm wpleciony w książkę, który bardzo pasował do subiektywnej natury narracji.
Bardzo ciekawa i pouczająca literatura. O dorastaniu i postrzeganiu świata. O głębokiej samotności. O ludzkich próbach wypełnienia tej pustki, którą być może na pewnym poziomie czuje każdy. Bardzo ciekawy był mistycyzm wpleciony w książkę, który bardzo pasował do subiektywnej natury narracji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Demian" Hermana Hessego to powieść niełatwa. Niełatwa, ponieważ o wiele bardziej niż pełnego zrozumienia wymaga od czytelnika odczucia treści. Autor przedstawia nam świat oczami bohatera, który odbiera rzeczywistość niezwykle intensywnie, momentami wręcz neurotycznie. Sinclair nie może odnaleźć się w życiu złożonym z paradoksów i niejasności - jest rozdarty między dobrym i czystym światem dzieciństwa, symbolizowanym przez rodzinny dom oraz pomnikowe figury ojca i matki a światem zewnętrznym, ciemnym, na który składają się nie tylko ludzie spoza świętości domowego rytuału, ale też tajemnicze opowieści, odgłosy, sny, czy nawet same myśli. Emil podświadomie poszukuje w sobie głębi, pragnie objąć, czy też może raczej pojąć rzeczywistość w satysfakcjonujący sposób. Te dążenia znajdują swoje odbicie w fascynacji Sinclaira enigmatycznym znajomym ze szkolnych ław - Demianem - człowiekiem, który wydaje się nosić w sobie ogromną, wykraczającą poza ludzkie rozumienie mądrość, a później także i matką Demiana - Panią Ewą. Relacja Emila i Demiana jest rwana, bardzo niepewna. Bohaterowie przez długi czas nie utrzymują ze sobą kontaktu, jednak Sinclair nieustannie czuję, że łączy ich coś nienazwanego - pewne piętno, będące symbolem wyjątkowości, ale również, czy może nawet przede wszystkim - oznaką odrębności, wyobcowania. Momentami książka może przytłaczać przez duże nagromadzenie niezwykłego ładunku emocjonalnego - widać, że Hesse pisał ją w trudnym dla siebie okresie. Uważam, że przedstawiona historia może wydać się niektórym zbyt niewiarygodna, czasami nawet pompatyczna, ze względu na wymienione przeze mnie wcześniej czynniki. Jednakże, tak jak wspomniałem na początku - w dziele Hessego nie tyle chodzi o słowa (choć styl oczywiście - nienaganny),co o towarzyszącego im ducha. Co by nie mówić - Herman Hesse jest tutaj bliski czegoś wyjątkowego - "Demian", mimo dość skomplikowanej formy, nosi w sobie cząstkę duszy. I chyba właśnie dlatego mówi o sprawach dla człowieka fundamentalnych. Polecam.
"Demian" Hermana Hessego to powieść niełatwa. Niełatwa, ponieważ o wiele bardziej niż pełnego zrozumienia wymaga od czytelnika odczucia treści. Autor przedstawia nam świat oczami bohatera, który odbiera rzeczywistość niezwykle intensywnie, momentami wręcz neurotycznie. Sinclair nie może odnaleźć się w życiu złożonym z paradoksów i niejasności - jest rozdarty między dobrym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toksiążka o stawaniu się sobą. dobra pozycja dla tych, którzy wątpią (nie rozwiąże Waszych problemów, ale przynajmniej na chwilę poczujecie się zrozumiani). w punkt uchwycone rozdwojenie moralności i istnienie świata dobrego, jasnego, pobożnego i tego drugiego, prawdziwego, który - raz przez nas poznany - trzyma nas mocno i nie chce puścić
książka o stawaniu się sobą. dobra pozycja dla tych, którzy wątpią (nie rozwiąże Waszych problemów, ale przynajmniej na chwilę poczujecie się zrozumiani). w punkt uchwycone rozdwojenie moralności i istnienie świata dobrego, jasnego, pobożnego i tego drugiego, prawdziwego, który - raz przez nas poznany - trzyma nas mocno i nie chce puścić
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść mistyczno - filozoficzna. Sinclair i otoczenie jak rycerze Jedi trochę.
Autor nie może się zdecydować, czy wychwalać bardziej związki mężczyzn, czy jednak męsko-damskie. To dobra okazja, by zapytać AI o preferencje osobiste autora. Miał 3 żony, ale czy to coś znaczy...
Dla mnie bardziej przekonujący w opisie miłości niż związków opartych na wspólności myśli. W sumie jednak powieść mnie nie przekonała. Choć jestem niby podobny bohaterom, skupiony na sobie itp.
I ciekawa zbieżność. Czytałem poprzednio Lśnienie ( trochę oczywiście inna półka ). Ale idea pokazywania wybrańców ( jaśniejących lub z piętnem ) ponadczasowa. Jak Jedi.
Powieść mistyczno - filozoficzna. Sinclair i otoczenie jak rycerze Jedi trochę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor nie może się zdecydować, czy wychwalać bardziej związki mężczyzn, czy jednak męsko-damskie. To dobra okazja, by zapytać AI o preferencje osobiste autora. Miał 3 żony, ale czy to coś znaczy...
Dla mnie bardziej przekonujący w opisie miłości niż związków opartych na wspólności myśli. W...
No jest to bardzo dobra powieść konfrontująca ze sobą problemy dotyczące amoralności, psychoanalizy, a nawet tropy buddyjskie. Rozważania na temat wiary a logiki też na plus (może nawet serduszko?),szczególnie że stają się one dobrą bazą do refleksji nad późniejszym głosem Miłosza w „Ziemi Ulro”. Tylko momentami na granicy banału. Hesse ma na to sposób – rzuca pod nogi, niczym padlinę, lacanowskie lustro i matkę – yummy…
No jest to bardzo dobra powieść konfrontująca ze sobą problemy dotyczące amoralności, psychoanalizy, a nawet tropy buddyjskie. Rozważania na temat wiary a logiki też na plus (może nawet serduszko?),szczególnie że stają się one dobrą bazą do refleksji nad późniejszym głosem Miłosza w „Ziemi Ulro”. Tylko momentami na granicy banału. Hesse ma na to sposób – rzuca pod nogi,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to