Ojciec nieświęty

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2012-02-22
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-02-22
- Liczba stron:
- 312
- Czas czytania
- 5 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375542172
Zbiór wywiadów ze znanymi postaciami polskiego życia publicznego na temat mrocznych stron pontyfikatu Jana Pawła II. Wśród rozmówców Piotra Szumlewicza są dziennikarze, politycy i naukowcy, przedstawiciele różnych wyznań i opcji światopoglądowych. Mówią oni o innym aspekcie działalności i nauczania Jana Pawła II.
Poruszane tu problemy od dawna są obecne na łamach europejskiej i światowej prasy, która zawsze starała się ukazywać pełną gamę poglądów dotyczących spuścizny Jana Pawła II. W polskiej debacie publicznej ta tematyka nadal jest naznaczona piętnem tabu ze względu na niepisany zakaz krytyki papieża.
W książce znajdują się rozmowy o pedofilii w strukturach Kościoła katolickiego, praniu brudnych pieniędzy i współpracy Watykanu z krwawymi dyktatorami. Skupiając się na faktach i merytorycznych opiniach, Szumlewicz i jego rozmówcy nie dają podstaw do oskarżeń o „tani antyklerykalizm”. Powstała w ten sposób książka stanowi pierwszą w Polsce całościową krytyczną analizę pontyfikatu polskiego papieża. Z pewnością wielu się nie spodoba, ale osoby ceniące nie tylko świecki światopogląd, lecz także niezależność myślenia w każdej dziedzinie, mogą tu odnaleźć potwierdzenie i rozwinięcie własnych wątpliwości oraz poczuć zachętę do otwartego wyrażenia swoich poglądów.
Kup Ojciec nieświęty w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Ojciec nieświęty
Z 15 rozmów oraz wstępu Piotra Szumlewicza wyłania się zupełnie inny obraz Jana Pawła II. Nie ten znany z telewizji, lekcji religii czy mszy w kościele. Obraz krytyczny. I tu od razu uwaga - nie opluwający papieża, nie wulgarny ani obraźliwy, ale krytyczny. Warto przeczytać tę książkę, i tu uwaga zwłaszcza do katolików. Chociażby po to, żeby mieć argumenty w dyskusji bądź inny punkt widzenia do konfrontacji. Bo książka opiera się na faktach i dokumentach, a nie spekulacjach i oskarżeniach bez pokrycia. Wyłania się z tej książki przerażający obraz Jana Pawła II. Był konserwatystą, który ten nurt utrwalił w kościele na całym świecie. Działał wbrew ustaleniom Soboru Watykańskiego II, miał szkodliwy wpływ na katolicyzm, na Polskę (co skutkuje do dziś),chronił pedofili, zezwalał na pranie pieniędzy mafii w Banku Watykańskim. Bujdą jest ekumenizm papieża oraz jego wizerunek filozofa czy myśliciela. Oprócz wodolejstwa i tanich spektakli teatralnych, jakimi były jego kazania, pozostawił Polakom wyłącznie kremówki. Wojtyła okazuje się być papieżem jałowym, marnym, który walczył wyłącznie o swoje wpływy, umacniał władzę po trupach. A propos trupów - JPII ma na swoim koncie ich tysiące. Chodzi o ofiary HIV/AIDS w Afryce. W imię swojej religii zakazał im używania prezerwatyw. Bardzo dobrze, że powstają takie książki. W Polsce postać papieża jest święta, od prawicy do lewicy - nikt go nie krytykuje. Niesłusznie. Był tylko człowiekiem, który popełniał błędy. "Ojciec nieświęty" to bardzo, bardzo ważny głos dotyczący hipokryzji katolicyzmu na świecie i w Polsce, oraz przyzwolenia Wojtyły na pedofilię, oszustwa i kłamstwa.
Oceny książki Ojciec nieświęty
Poznaj innych czytelników
544 użytkowników ma tytuł Ojciec nieświęty na półkach głównych- Przeczytane 295
- Chcę przeczytać 241
- Teraz czytam 8
- Posiadam 63
- Ulubione 9
- E-book 5
- Ebook 4
- Chcę w prezencie 4
- 2019 4
- 2013 3















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ojciec nieświęty
Bardzo ciekawe podejście na temat pontyfikatu Wojtyły. Mnie szczególnie spodobał się rozdział o włoskiej mafii bo to że Wojtyła o pedofilii w kościele wiedział wiadomo już od dawna.
Bardzo ciekawe podejście na temat pontyfikatu Wojtyły. Mnie szczególnie spodobał się rozdział o włoskiej mafii bo to że Wojtyła o pedofilii w kościele wiedział wiadomo już od dawna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor chciał ośmieszyć Świętego Jana Pawła II, a ośmieszył siebie - tak jak bracia Sekielscy.
Autor chciał ośmieszyć Świętego Jana Pawła II, a ośmieszył siebie - tak jak bracia Sekielscy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnakomita książka, polecam.
Znakomita książka, polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie tytuł lekko nietrafiony, jednak z pewnością miał przyciągnąć uwagę potencjalnych czytelników. Trudno rozważać kto jest święty, a kto nie, każdy ma swoich świętych.
Książka jednak z całą pewnością odmitologizowuje postać Jana Pawła II.
Książka to zbiór wywiadów przeprowadzonych przeszło 10 lat temu, z osobami, które były aktywne politycznie lub znanymi publicystami, filozofami i socjologami. Z rozmów przeprowadzonych wyłania się postać papieża jako figury z jarmarcznych festynów, zapatrzonego w auto reklamę, którego nauki nie miały nic wspólnego z jego postepowaniem. Przedstawionych jest wiele faktów, o których nie wiedziałem, ale chyba mało znanych też szerszemu gronu czytelników, jak choćby to, że rząd Hanny Suchockiej z pieniędzy przeznaczonych na podwyżki dla emerytów, sfinansował kolejną pielgrzymkę papieża do Polski.
Jeżeli dziś podnosi się lament wobec faktów przedstawionych w "Maxima culpa" Ekke Overbeeka, to ja napiszę tylko, że jest to bajka na dobranoc dla grzecznych dzieci przy książce "Ojciec nieświęty".
Oceniam książkę na 8/10 w skali LC (odnosi się do określenia rewelacyjna),natomiast przyznałbym 12/10, za ważność książki, która po upływie czasu nie straciła nic na wartości, a publikowane w niej wywiady nabrały zupełnie innej wagi.
POLECAM
Dla mnie tytuł lekko nietrafiony, jednak z pewnością miał przyciągnąć uwagę potencjalnych czytelników. Trudno rozważać kto jest święty, a kto nie, każdy ma swoich świętych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jednak z całą pewnością odmitologizowuje postać Jana Pawła II.
Książka to zbiór wywiadów przeprowadzonych przeszło 10 lat temu, z osobami, które były aktywne politycznie lub znanymi...
Książka, która, gdybym przeczytał ją zaraz po jej wydaniu, oburzałaby mnie. Po tylu latach z wieloma treściami trudno się nie zgodzić.
Oczywiście są tu rozmówcy, którzy mnie nie zawiedli, w szczególności Janusz Palikot czy Magdalena Środa - pletli absurdy, które mogły pochodzić tylko od nich (np. "Kościół zgodził się poprzeć wejście do UE w zamian za lekcje religii w szkołach" - kiedy katechezy wróciły do szkół, a kiedy było referendum akcesyjne?; Magdalena Środa: "Główne represje wobec Wyszyńskiego polegały na tym, że władze odmawiały mu paszportu na wyjazd do Włoch, a jego miejsca odosobnienia były chyba bardziej luksusowe niż siedziba episkopatu." - serio?). Trudno też coś dobrego powiedzieć o wywiadzie z Jerzym Urbanem czy Jarosławem Klebaniukiem.
Jest też kilka pseudo-zarzutów, które zarzutami być nie mogą, bo - jak sam Autor stwierdza w książce, Papież "miał opracowany niezmienny zbiór zasad, które chciał propagować na całym świecie" i trudno mieć takie działanie za złe dla przede wszystkim przywódcy duchowego. Podobnie stwierdza Agnieszka Zakrzewicz, że "to, czy Kościół powszechny jest demokratyczny, czy nie, to problem katolików. Widocznie oni nie potrzebują demokracji lub w nią nie wierzą…"
Ale są też teksty bardzo trafne, a wręcz powalające swoją trafnością. Jak samego Piotra Szumlewicz, który trafnie pisał o kulcie jednostki. Osobiście Jan Paweł II kształtował moja świadomość religijną i postawę moralną, mam zebrane (i przeczytane!) wszystkie jego pisemne dzieła, jego teksty sprawiały, że postrzegałem (i w jakimś stopniu postrzegam do dzisiaj) go jako autorytet. Mało tego: jeszcze doniedawna odrzucałem tezę o sztucznie tworzonym kulcie jednostki i nie dostrzegałem jego przejawów. Aż wpierw wygrzebałem z szafy starą koszulkę kupioną podczas jednej z pielgrzymek Papieża do Polski, na której jest ogromny wizerunek JP2 i malutki, w rogu Jezusa Miłosiernego. To trafny obraz, jak postrzegano wówczas Ojca Świętego. Później zacząłem dostrzegać także bardziej wyraźne formy tego kultu, ale to ani miejsce ani czas... Jak trafnie pisze P. Szumlewicz: Jan Paweł II "był wybitnym poetą, genialnym mężem stanu, najważniejszym bojownikiem o pokój, wspaniałym pedagogiem, najmądrzejszym filozofem czy niezwykle spostrzegawczym psychologiem. (...) Papież wielkim filozofem? Patriota, Polak, mąż stanu, zgoda, ale filozof? Filozof - odpowiadano. Choć nie taki zwyczajny - to mędrzec nad mędrcami." To oczywiście nie jest zarzut wobec samego Ojca Świętego: "w tej maskaradzie największym winowajcą nie był sam papież (...),lecz jednomyślne polskie elity, (...) które przez wiele lat pielęgnowały papieskie mity i ukrywały fakty stawiające Jana Pawła II w niekorzystnym świetle." Aktualne jest to także teraz, gdy pojawiły się dokumenty, które wymagają zbadania i ewentualnego skorygowania niektórych wątków biografii Papieża, ale nie potrafią tak podejść do tego polskie tzw. środowiska, które już teraz wydały wyrok zarówno o źródłach (że niewiarygodne, choć w przypadku innych postaci życia publicznego były wiarygodne jak nic innego),jak i o samym Papieżu (że był świętością samą i samo zadawanie pytań o cokolwiek jest szarganiem tej świętości). Jeśli to nie jest kult jednostki, to mówiąc szczerze, nie wiem co może nim być. W ogóle mam wrażenie, że te tzw. środowiska, nie są zainteresowane tym, co Jan Paweł II naprawdę pisał i mówił, a raczej tym, co oznacza sama marka JP2. Znów dobry przykład z omawianego tekstu, który teraz jest bardziej nawet aktualny niż w dacie wydania książki: "Jan Paweł II był konsekwentnym i zdecydowanym przeciwnikiem kary śmierci. Wielokrotnie wypowiadał się w tej sprawie i nie pozostawiał tutaj żadnej wątpliwości. Mimo to w polskiej debacie publicznej wciąż dominuje populistyczne poparcie dla tego niehumanitarnego rozwiązania. (...) Nauczanie papieża jest zatem traktowane selektywnie".
Swoją drogą, jak wiele musiało się zmienić, skoro mówiący wciąż to samo Tomasz Terlikowski był w tej książce nazywany "ekstremalnym skrzydłem polskiej prawicy" ;). Jeżeli ktoś nie miałby ochoty czytać całej książki (a zapewniam, że warto),polecam sięgnąć tylko po jedną rozmowę: z Agnieszką Zakrzewicz. Jest tu wszystko, trochę teologii i socjologii, ale zdecydowanie więcej historii najnowszej, zagadnień z zakresu teorii organizacji, prawa podatkowego i... karnego. Mocny tekst, nie ma co i widać, że ta Pani wie, o czym mówi...
Zaskakujący jest też wywiad o nowym feminizmie Kościoła, który miał swój początek już za czasów Jana XXIII, a niezwykle pogłębił myśl feminizmu właśnie JP2, a przecież tak bardzo w polskiej katolickiej prawicy feminizm jest odsądzany od czci i wiary.
Ogólnie zatem książka ta nie jest, wbrew podtytułowi, zbiorem "krytycznych głosów o Janie Pawle II". To raczej teksty, które mówią o kondycji Kościoła w Polsce i na świecie, oraz generalnie o Janie Pawle II. Są one nie tyle krytyczne, co raczej nie zostały napisane na klęczkach, co faktycznie dla niektórych może samo w sobie być obrazoburcze. Warto jednak spojrzeć z tej perspektywy na było nie było bardzo ważnej części historii Polski i nas samych. Jeśli tylko ma się otwarty umysł i z jednej strony nie łyka się wszystkiego od razu ale też nie odrzuca w czambuł - lektura ta może mocno poszerzyć horyzonty. A czy nie o to przede wszystkim chodzi w ogóle w czytaniu książek?
Książka, która, gdybym przeczytał ją zaraz po jej wydaniu, oburzałaby mnie. Po tylu latach z wieloma treściami trudno się nie zgodzić.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOczywiście są tu rozmówcy, którzy mnie nie zawiedli, w szczególności Janusz Palikot czy Magdalena Środa - pletli absurdy, które mogły pochodzić tylko od nich (np. "Kościół zgodził się poprzeć wejście do UE w zamian za lekcje religii w...
Jedna z pozycji, która "odbrązawia" postać papieża JPII. Są to wywiady z ludźmi z różnych środowisk, choć - przyznajmy do szczerze - z pewnością nie będących fanami JPII. DObrze, że takie książki powstają, bo kult tej jednostki w naszym kraju jest wprost zdumiewający. Warto przeczytać, by zapoznać się z argumentami krytyków pana papieża. Co znaczące w wypowiedziach zawartych w tej książce nie doszukamy się hejtu, a raczej rozsądnych argumentów krytycznych odnoszących się do polityki, poglądów, działań i - co ważne - zaniechań JPII oraz dotyczących bezkrytycznego kultu tej jednostki. Polecam.
Jedna z pozycji, która "odbrązawia" postać papieża JPII. Są to wywiady z ludźmi z różnych środowisk, choć - przyznajmy do szczerze - z pewnością nie będących fanami JPII. DObrze, że takie książki powstają, bo kult tej jednostki w naszym kraju jest wprost zdumiewający. Warto przeczytać, by zapoznać się z argumentami krytyków pana papieża. Co znaczące w wypowiedziach...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPozycja nie jest najnowsza, ale bardzo aktualna. Przykre, że nadal nie jesteśmy nowoczesnym, świeckim państwem. Ta książka częściowo odpowiada na pytanie dlaczego tak jest.
Pozycja nie jest najnowsza, ale bardzo aktualna. Przykre, że nadal nie jesteśmy nowoczesnym, świeckim państwem. Ta książka częściowo odpowiada na pytanie dlaczego tak jest.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka była dla mnie ciekawa, ponieważ nie wiedziałam o wielu poruszonych w niej tematach.
Książka była dla mnie ciekawa, ponieważ nie wiedziałam o wielu poruszonych w niej tematach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo lekturze tej książki dość długo nie mogłam się otrząsnąć. Wychowywałam się w katolickiej rodzinie i kult Karola Wojtyły bardzo długo był dla mnie czymś naturalnym. Słuchałam wychwalających go piosenek, czytałam artykuły i miałam łzy w oczach, gdy został ogłoszony świętym. Potem dotarły do mnie oskarżenia o ukrywanie pedofilii, w które długo powątpiewałam. Choć Wojtyła stopniowo przestawał być dla mnie niekwestionowanym autorytetem, dopiero ta książka ostatecznie otworzyła mi oczy.
Z przeprowadzonych wywiadów wyłania się obraz człowieka naprawdę przerażającego, nieznoszącego sprzeciwu, przekonanego o własnej świętości autokraty, który bez wahania nie tylko chroni i wspiera watykańskich pedofilów, ale także toleruje panoszącą się w Watykanie mafię, przyczynia się do dręczenia osób homoseksualnych i dyskryminacji kobiet, wspiera totalitarne reżimy, potępia księży walczących o prawa człowieka, zakazuje antykoncepcji, nie bacząc na zdrowie i życie ludzi, którzy rozpaczliwie jej potrzebują i robi wszystko, żeby zahamować jakikolwiek postęp w swojej "umiłowanej" ojczyźnie. Po lekturze tej pozycji czuję wstręt na samo hasło "święty Jan Paweł II". Religijne otumanienie bywa przyjemne, ale ostatecznie nie warto się oszukiwać.
Po lekturze tej książki dość długo nie mogłam się otrząsnąć. Wychowywałam się w katolickiej rodzinie i kult Karola Wojtyły bardzo długo był dla mnie czymś naturalnym. Słuchałam wychwalających go piosenek, czytałam artykuły i miałam łzy w oczach, gdy został ogłoszony świętym. Potem dotarły do mnie oskarżenia o ukrywanie pedofilii, w które długo powątpiewałam. Choć Wojtyła...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŻenujący skowyt lewaków. Liczne przemilczenia, bezdowodowe pomówienia i przekłamania, które nawet średniorozgarnięty użytkownik internetu z łatwością obali. Autorzy nie zadali sobie trudu by przynajmniej kolejni rozmówcy nie przeczyli wzajemnie stawianym przez siebie zarzutom. Jedynie rozmowa z panią Zakrzewicz opiera się na faktach, które jednak nie są przedstawiane jako twarde dowody winy papieża, bo na razie są jedynie poszlakami, i dzięki temu rzeczywiście pozostawiają czytelnika z niewygodnymi dla Papieża pytaniami. Resztę można sobie odpuścić.
Żenujący skowyt lewaków. Liczne przemilczenia, bezdowodowe pomówienia i przekłamania, które nawet średniorozgarnięty użytkownik internetu z łatwością obali. Autorzy nie zadali sobie trudu by przynajmniej kolejni rozmówcy nie przeczyli wzajemnie stawianym przez siebie zarzutom. Jedynie rozmowa z panią Zakrzewicz opiera się na faktach, które jednak nie są przedstawiane jako...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to