The Punisher Max Vol. 1 HC

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Punisher Max (tom 1)
- Data wydania:
- 2005-09-14
- Data 1. wydania:
- 2005-09-14
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 0785118403
This deluxe hardcover collects PUNISHER MAX VOL. 1: IN THE BEGINNING and PUNISHER MAX VOL. 2: KITCHEN IRISH, plus a hefty helping of DVD-style extras! In IN THE BEGINNING, Frank Castle's old associate Microchip is back, and he's after the Punisher. But first, he's got an offer for Frank that he'd better not refuse. Get ready for blazing bullets, bloodbaths and bold beginnings! In KITCHEN IRISH, Frank Castle embarks on a deadly mission that pits him against two rival gangs when a bomb explodes in a Hell’s Kitchen pub. One thing is certain: The Punisher won’t be pulling his punches! Collects PUNISHER #1-12.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup The Punisher Max Vol. 1 HC w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki The Punisher Max Vol. 1 HC
Poznaj innych czytelników
460 użytkowników ma tytuł The Punisher Max Vol. 1 HC na półkach głównych- Przeczytane 358
- Chcę przeczytać 102
- Posiadam 104
- Komiksy 66
- Komiks 25
- Ulubione 13
- Marvel 8
- Komiksy 5
- Komiksy 5
- 2021 4






































OPINIE i DYSKUSJE o książce The Punisher Max Vol. 1 HC
Bardzo dobry komiks. Na tom składają się dwie oddzielne historie po 6 zeszytów każda, obie ze spójnymi, klasycznymi dla przygód Franka Castle historiami, jedna we włoskim druga w irlandzkim klimacie:-) Najważniejsze ze wszystko jest fajnie narysowane. Komiks dla dorosłych rzecz jasna, polecam.
Bardzo dobry komiks. Na tom składają się dwie oddzielne historie po 6 zeszytów każda, obie ze spójnymi, klasycznymi dla przygód Franka Castle historiami, jedna we włoskim druga w irlandzkim klimacie:-) Najważniejsze ze wszystko jest fajnie narysowane. Komiks dla dorosłych rzecz jasna, polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jest właśnie to czego oczekiwałem. Brutalny Punisher w wersji dla dorosłych. Czytając serie Punisher. Marvel Knights czułem lekki niedosyt brakiem przekleństw. Tutaj mamy to czego oczekuje się po postaci Punisheta i świecie w którym występuję. Dostajemy tutaj dwa spore opowiadania przez co łatwo się wciągnąć i nie czujemy ciągłego przeskoku do innej historii. Osobiście polecam. Punisher to jeden z nielicznych postaci z ciemnej strony Marvela.
To jest właśnie to czego oczekiwałem. Brutalny Punisher w wersji dla dorosłych. Czytając serie Punisher. Marvel Knights czułem lekki niedosyt brakiem przekleństw. Tutaj mamy to czego oczekuje się po postaci Punisheta i świecie w którym występuję. Dostajemy tutaj dwa spore opowiadania przez co łatwo się wciągnąć i nie czujemy ciągłego przeskoku do innej historii. Osobiście...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwie opowieści, z czego pierwszą zapomniałem zanim skończyłem czytać drugą. Jedynie co warto odnotować, to że pojawia się tutaj Micro, stary wspólnik Punishera i służby specjalne w postaci CIA, które postanowiły wykorzystać Punishera do własnych celów. Jak to się kończy, można się domyślić.
Druga opowieść w zasadzie dość podobna ale tutaj przynajmniej autor rozlicza się ze swoimi rodakami, Irlandczykami, co nadaje tej opowieści nieco osobisty charakter. Ennis wystawia swoim rodakom gorzką laurkę, przedstawiajac rodaków jako bandę awanturników i pijaków, nie potrafiących dojść między sobą do porozumienia i mających sporo za uszami. Wychodzi z tego całkiem ciekawa historia rzucająca trochę światła na mentalność katolików obchodzacych dzień św. Patryka. Smaczku dodaje temu obecność brytyjskich agentów MI6, tak znienawidzonych przez Irlandczyków i tego jak Irlandczycy są odbierani przez Anglików.
Pod względem rysunków nie jest wcale lepiej. Lewis Larosa skupił się na przedstawieniu bardzo umęczonych twarzy Franka i Micro, co wyszło mu dość specyficznie, ale rysunki nie należą do udanych. Eksperci od tuszu i kolorów też jakby zawalili swoją robotę, przez co efekt jest dość mizerny. Nie wiem, czy nie lepiej wyglądałby ten komiks po prostu w czerni i bieli.
Ciut lepiej wypadają rysunki Leandro Fernandeza, które nie są aż tak karykatoralne jak te Larosy. A najlepiej i tak z tego wszystkiego wyglądają okładki.
Komiks ogólnie dość średni i gdyby nie opowieść o Irlandczykach, byłby on całkiem do pominięcia.
Ilustracje i oceny :
Lewis Larosa - 2/5
Leonardo Fernandez - 2.5/5
Dwie opowieści, z czego pierwszą zapomniałem zanim skończyłem czytać drugą. Jedynie co warto odnotować, to że pojawia się tutaj Micro, stary wspólnik Punishera i służby specjalne w postaci CIA, które postanowiły wykorzystać Punishera do własnych celów. Jak to się kończy, można się domyślić.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga opowieść w zasadzie dość podobna ale tutaj przynajmniej autor rozlicza się...
Kristo - krótko.
Wielkie rozczarowanie tym niby legendarnym komiksem po tym jak 2x obejrzałem z satysfakcją "Punishera" z Thomasem Jane'm! W filmie akcja była logiczna, zło wystarczająco złe, mściciel miał swoje życie wewnętrzne a postacie drugoplanowe skonstruowane najrozmaiciej.
Tymczasem w wersji rysunkowej dostajemy ciągłą strzelankę i brutalną nawalankę z setkami bezsensownych trupów i anonimowych postaci, które nic nas nie obchodzą, sceny śmierci są narysowane nieprawdziwie - realizm nie jest mocną stroną tego komiksu. To raczej przegięta apoteoza przemocy skierowanej bezrozumnie dookoła dla bardzo mało wymagającego odbiorcy.
Kristo - krótko.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWielkie rozczarowanie tym niby legendarnym komiksem po tym jak 2x obejrzałem z satysfakcją "Punishera" z Thomasem Jane'm! W filmie akcja była logiczna, zło wystarczająco złe, mściciel miał swoje życie wewnętrzne a postacie drugoplanowe skonstruowane najrozmaiciej.
Tymczasem w wersji rysunkowej dostajemy ciągłą strzelankę i brutalną nawalankę z setkami...
Punisher Max Tom 1 to komiks, który zawiera dwie mroczne i bardzo brutalne opowieści. Mimo iż jest to tom pierwszy, nie jest to origin story postaci. Pierwsza historia to próba porwania starego już Franka i przekonania go do pracy dla rządu. Całkiem niezła ale dopiero druga, która dotyczy porachunków gangów Irlandczyków wciąga maksymalnie. Cała intryga jest bardzo fajnie przedstawiona. Mamy cztery strony konfliktu plus w tle nasz Punisher. Oczywiście jest dużo zwrotów akcji i nie zabraknie też krwawej jatki. Na początku może tylko trochę przytłoczyć ilość postaci oraz zależności między gangami. Jednak im dalej zagłębiamy się w opowieść tym ten minus zamienia się w plus ponieważ wszystko powoli zaczyna się układać w jedną logiczną całość. Niestety mniej więcej w połowie tomu jesteśmy w stanie przewidzieć zakończenie tej historii. Niemniej czyta się to bardzo fajnie.
Kreska jest przyzwoita. Nie powala ale też nie ma co się czepiać na siłę. Mimo iż nie trafia w mój gust to jednak mi nie przeszkadzała.
Polecam, solidna porcja brutalnej akcji.
Recenzowany komiks możesz zobaczyć na moim Instagramie lukke_geek
https://www.instagram.com/p/C6Bv2GCtMPr/?igsh=amJ5MnZncTNmZXJi
Punisher Max Tom 1 to komiks, który zawiera dwie mroczne i bardzo brutalne opowieści. Mimo iż jest to tom pierwszy, nie jest to origin story postaci. Pierwsza historia to próba porwania starego już Franka i przekonania go do pracy dla rządu. Całkiem niezła ale dopiero druga, która dotyczy porachunków gangów Irlandczyków wciąga maksymalnie. Cała intryga jest bardzo fajnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to4/10 Rozczarowanie
Oczekiwałem historii na miarę serialu The Punisher 2017, niestety się rozczarowałem.
W tomie są zaprezentowane dwie historię.
Pierwsza to prosta, brutalna historia i bawiłem się dość dobrze, rysunki świetnie oddają klimat i prezentują "Bestię".
Druga prezentuje skłóconych Irlandczyków. Pierwsze co rzuca się w oczy to zmiana rysownika, wybiło mnie to z klimatu oraz tak średnio pasuje mi ten styl do historii o Punisherze. Druga sprawa, poważniejsza wada to zaprzeczenie informacji z pierwszej historii, gdzie "Bohater" informuję, że z nikim nie współpracuje, a w drugiej historii okazuje się, że może współpracować, bez żadnej przemiany i pyk. Kolejna sprawa to kwestia "intrygi" Nesbitta, domyśliłem się jej po około 3/4 historii, niestety "Bestia" nie dał rada się domyślić i wpadła w poważne kłopoty.
4/10 Rozczarowanie
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOczekiwałem historii na miarę serialu The Punisher 2017, niestety się rozczarowałem.
W tomie są zaprezentowane dwie historię.
Pierwsza to prosta, brutalna historia i bawiłem się dość dobrze, rysunki świetnie oddają klimat i prezentują "Bestię".
Druga prezentuje skłóconych Irlandczyków. Pierwsze co rzuca się w oczy to zmiana rysownika, wybiło mnie to...
Całkiem niezłe. Gotowy scenariusz na serial. Brutalny, bezkompromisowy i oczywiście przerysowany. Początek chyba lepszy niż Irlandczycy, ale w tym drugim trochę większą intryga i liczba graczy.
Graficznie bardzo ok, czytelnie i z jakimiś jednak ograniczeniami w pokazywaniu przemocy.
Na pewno kolejne części do przeczytania - jeśli historie nie będą monotonne to może być niezła jazda :)
Całkiem niezłe. Gotowy scenariusz na serial. Brutalny, bezkompromisowy i oczywiście przerysowany. Początek chyba lepszy niż Irlandczycy, ale w tym drugim trochę większą intryga i liczba graczy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGraficznie bardzo ok, czytelnie i z jakimiś jednak ograniczeniami w pokazywaniu przemocy.
Na pewno kolejne części do przeczytania - jeśli historie nie będą monotonne to może być...
Pierwsza część z serii Max przeznaczona tylko dla dorosłych czytelników. Zawiera dwie historie - "Od początku" oraz "Mała Irlandia" - bardzo udany początek cyklu Gartha Ennisa.
Ciężko wybrać czego jest więcej, przemocy, wulgaryzmów czy brutalności.
Pierwsza część z serii Max przeznaczona tylko dla dorosłych czytelników. Zawiera dwie historie - "Od początku" oraz "Mała Irlandia" - bardzo udany początek cyklu Gartha Ennisa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężko wybrać czego jest więcej, przemocy, wulgaryzmów czy brutalności.
Punisher w najlepszym wydaniu. Frank Castle w wersji Gartha Ennisa i Lewisa Larosy jest ultra brutalnym, pozbawionym hamulców mścicielem zajmującym się mordowaniem nowojorskiej mafii. Twórcy komiksu nie pozwolą Wam się nudzić — znajdziecie tu mnóstwo akcji, a pomiędzy kolejnymi krwawymi wyczynami Franka poznacie kilka interesujących i ciekawie napisanych postaci (między innymi: O'Briena, Nicky'ego Cavellę, jego popleczników Pittsy'ego i Inka oraz dawnego współpracownika Punishera — Micro).
No i żadnego superbohatera bez skazy. Punisher MAX vol.1
Raczej dla dorosłych.
https://www.instagram.com/p/ClEKsfatNjE/
Punisher w najlepszym wydaniu. Frank Castle w wersji Gartha Ennisa i Lewisa Larosy jest ultra brutalnym, pozbawionym hamulców mścicielem zajmującym się mordowaniem nowojorskiej mafii. Twórcy komiksu nie pozwolą Wam się nudzić — znajdziecie tu mnóstwo akcji, a pomiędzy kolejnymi krwawymi wyczynami Franka poznacie kilka interesujących i ciekawie napisanych postaci (między...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo lubię Punishera i Gartha Ennisa. "Preacher" jest rewelacyjny, "Witaj Ponownie, Frank!" czytało mi się świetnie, dlatego bez zastanowienia kupiłem Punishera MAX. Niestety nie jestem zachwycony. Rysunki są średniej jakości, ale przede wszystkim brakuje mi tego charakterystycznego, szalonego sznytu Ennisa w fabule . Zwykle ten autor dojrzałe i dosadne motywy miesza ze sporą dawką czarnego humoru i groteski - a tutaj wszystko jest śmiertelnie poważne i mroczne do tego stopnia, że szybko staje się monotonne. Niektóre sytuacje są przerysowane (zwłaszcza przemoc) ale to tyle. Nie są to złe opowieści, ale niespecjalnie zapadają w pamięć (irlandzka jest dużo lepsza od tej z Micro). Osobiście zdecydowanie wolę wersję Punishera z Marvel Knights ("Witaj, Ponownie...") a z MAXa dużo ciekawsza jest seria napisana przez Jasona Aarona (z Kinkpinem i Bullseyem). Może po drugim tomie zmienię zdanie...
Bardzo lubię Punishera i Gartha Ennisa. "Preacher" jest rewelacyjny, "Witaj Ponownie, Frank!" czytało mi się świetnie, dlatego bez zastanowienia kupiłem Punishera MAX. Niestety nie jestem zachwycony. Rysunki są średniej jakości, ale przede wszystkim brakuje mi tego charakterystycznego, szalonego sznytu Ennisa w fabule . Zwykle ten autor dojrzałe i dosadne motywy miesza ze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to