rozwińzwiń

Mongolskie inwazje na Japonię 1274 i 1281. Pierwsze tchnienie "boskiego wiatru"

Okładka książki Mongolskie inwazje na Japonię 1274 i 1281. Pierwsze tchnienie "boskiego wiatru" autora Stephen Turnbull, 9788326109157
Okładka książki Mongolskie inwazje na Japonię 1274 i 1281. Pierwsze tchnienie "boskiego wiatru"
Stephen Turnbull Wydawnictwo: Amercom Seria: Wielkie Bitwy Historii historia
96 str. 1 godz. 36 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Seria:
Wielkie Bitwy Historii
Tytuł oryginału:
The Mongol Invasions of Japan 1274 and 1281
Data wydania:
2011-11-14
Data 1. wyd. pol.:
2011-11-14
Liczba stron:
96
Czas czytania
1 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788326109157
Tłumacz:
Jan Wąsiński, Marek Wąsiński
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Mongolskie inwazje na Japonię 1274 i 1281. Pierwsze tchnienie "boskiego wiatru" w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Mongolskie inwazje na Japonię 1274 i 1281. Pierwsze tchnienie "boskiego wiatru"

Średnia ocen
6,7 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Mongolskie inwazje na Japonię 1274 i 1281. Pierwsze tchnienie "boskiego wiatru"

Sortuj:
avatar
1068
1067

Na półkach:

Niby 96 stron, ale pisane czcionką rozmiaru 11, tak więc jest sporo treści. W sumie to musieli, bo właściwie to, co było w 1274 roku, to było rozpoznanie bojem. Zajęto bez żadnego problemu wyspy Iki i Cuszimę. I ni stąd wycofali się. Dla przeświadczonego o spełnieniu ważnej roli, Chana Kubilaja, podbój Chin miał pierwszeństwo. Wstęp do inwazji dla Japończyków nie był nowością, czy też zaskoczeniem. Wcześniej jedna i druga strona posyłały swoich emisariuszy, którzy z czasem nie wracali. Na kolejną "wizytę" Mongołów już byli lepiej przygotowani — kamienny mur na wybranych odcinkach Kiusiu, spełniał swoją rolę. Mongołowie nie zdobyli przyczółku na rdzennych wyspach i byli nękani wypadami, samurajów na małych łódkach chcących zdobyć jak najwięcej głów. To i brak większych sukcesów, zaowocowało niskimi morale po stronie mongolskiej. I wtedy przyszedł tajfun. Mongołowie stracili 1/3 swojej armii (notabene to byli podbici Koreańczycy) i odpłynęli. Kapłani, twierdzący, że "Kamikaze" jest ich dziełem i w jeden linii stanęli z samurajami po nagrody. Tak więc książka dość dobitnie "burzy" obraz mitu, jakoby Japonia została uratowana tylko przez niesprzyjające warunki atmosferyczne.

Niby 96 stron, ale pisane czcionką rozmiaru 11, tak więc jest sporo treści. W sumie to musieli, bo właściwie to, co było w 1274 roku, to było rozpoznanie bojem. Zajęto bez żadnego problemu wyspy Iki i Cuszimę. I ni stąd wycofali się. Dla przeświadczonego o spełnieniu ważnej roli, Chana Kubilaja, podbój Chin miał pierwszeństwo. Wstęp do inwazji dla Japończyków nie był...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
109
89

Na półkach:

Jedna z lepszych w serii. Można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy z mało znanej historii Dalekiego Wschodu. Podane w formie dostępnej chyba dla każdego. Lektura nie będzie czasem straconym. Ten aspekt podboju mongolskiego dotychczas ograniczał się do ogólnego sformułowania o nieudanej próbie inwazji na Japonię przedstawianą przy okazji opisu Chin z czasów Marco Polo. Zestawiając ten fragment podbojów mongolskich z bardziej nam znanym podbojem Europy Wschodniej klaruje się wyraźniejszy obraz imperium, które w swoich podbojach walczyło zarówno z rycerzami Zakonu Krzyżackiego jak i z japońskimi samurajami. Dodatkowo do książki dołączona płyta DVD z fabularyzowanym filmem dokumentalnym o podbojach Mongołów w Indiach. Polecam.

Jedna z lepszych w serii. Można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy z mało znanej historii Dalekiego Wschodu. Podane w formie dostępnej chyba dla każdego. Lektura nie będzie czasem straconym. Ten aspekt podboju mongolskiego dotychczas ograniczał się do ogólnego sformułowania o nieudanej próbie inwazji na Japonię przedstawianą przy okazji opisu Chin z czasów Marco Polo....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
126
37

Na półkach: ,

Przyjemnie i szybko się czyta jeśli ktoś lubi historię tak jak ja :)

Przyjemnie i szybko się czyta jeśli ktoś lubi historię tak jak ja :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

58 użytkowników ma tytuł Mongolskie inwazje na Japonię 1274 i 1281. Pierwsze tchnienie "boskiego wiatru" na półkach głównych
  • 33
  • 24
  • 1
38 użytkowników ma tytuł Mongolskie inwazje na Japonię 1274 i 1281. Pierwsze tchnienie "boskiego wiatru" na półkach dodatkowych
  • 19
  • 6
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki Mongolskie inwazje na Japonię 1274 i 1281. Pierwsze tchnienie "boskiego wiatru"

Inne książki autora

Stephen Turnbull
Stephen Turnbull
Stephen Richard Turnbull - brytyjski historyk. Absolwent Uniwersytetów w Oksfordzie (teologia) i Leeds (historia działań wojennych). Specjalista z zakresu historii Japonii i Mongolii, ze szczególnym naciskiem na działania wojenne. Autor wielu publikacji, w tym sporej ilości wydanej w wersji książkowej, dotyczących starodawnej Japonii i samurajów. Książki Turnbulla ukazało się staraniem Wydawnictwa Osprey Publishing. Wydawca periodyku "Medieval History Magazine" (2003-2005). Konsultant przy powstawaniu obu części gry komputerowej "Shogun" (2000 i 2011) oraz przy kręceniu filmu "47 Ronin". Obecnie jest wykładowcą na University of Leeds, gdzie wykłada religie Dalekiego Wschodu. Nie należy go mylić ze Stephenem Turnbullem, angielskim piłkarzem, grającym głównie w IV i V lidze angielskiej. Wybrane publikacje: "Kawanakajima 1553-64: Samurai Power Struggle" (2005, polskie wydanie: "Bitwy na Kawanakajimie 1553-1564. Walka samurajów o władzę", Polskie Media Amer.Com SA, 2011),"Osaka 1615: The Last Battle of the Samurai" (2006, polskie wydanie: "Oblężenie Osaki 1614-1615. Ostatnia bitwa samurajów", Polskie Media Amer.Com SA, 2011),"The Samurai Capture a King - Okinawa 1609" (2009, wydanie polskie: "Król w rękach samurajów", Wydawnictwo "Astra", 2011),"The Mongol Invasions of Japan 1274 and 1281" (2010, polskie wydanie: "Mongolskie inwazje na Japonię 1274 i 1281. Pierwsze tchnienie "boskiego wiatru", Polskie Media Amer.Com SA, 2011).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Odsiecz wiedeńska 1683. Chrześcijańska Europa odpiera najazd Turków Simon Millar
Odsiecz wiedeńska 1683. Chrześcijańska Europa odpiera najazd Turków
Simon Millar
Wydawnictwo Osprey, więc mamy fajne mapy, ładną szatę graficzną, przejrzystą strukturę książki. Autor pokazuje marsz wojsk Mehmeda IV dowodzonych przez wezyra Karę Mustafę pod Wiedeń, kilkumiesięczne oblężenie, walki minowe, obronę Wiednia kierowaną przez von Starhemberga, a następnie odsiecz wojsk sprzymierzonych pod wodzą Sobieskiego. Tytuł książki nie jest trafiony, bo samej odsieczy jest w książce za mało. Autor bardziej koncentruje się na walkach o Wiedeń i starciu wojsk cesarskich dowodzonych przez ks. Lotaryngii Karola z Turkami. Nie mamy tutaj dokładnego opisu wojsk idących na odsiecz z Polski, liczebności tych wojsk (a był to udział duży, bo pod Wiedniem stanęło ok 26 tys. naszych żołnierzy),nie ma tutaj obrazu trwogi w Wiedniu i błagań jakie wystosowywali posłowie cesarscy do króla Polski o włączenie się do walki z Turkami, nie ma opisu kształtowania się naszej polityki zewn. i podjęcia decyzji przez Sobieskiego o wyprawie na Turków. Z książki mgliście wyłania się udział Sobieskiego w ułożeniu strategii ataku na wojska oblegające Wiedeń i jego dowodzenia. Nie ma też informacji choćby takiej, jak Leopold potraktował króla Polski i jego świtę na pierwszym spotkaniu po zwycięstwie, a to bardzo ciekawa sytuacja. Generalnie książka nie jest przekłamana, ale kładzie nacisk w złym miejscu. Odsłania ciekawe epizody jak np. walki minowe, czy też wkład wojsk cesarskich w zwycięstwo (duży wkład na lewym skrzydle umożliwiający atak Jabłonowskiego i polskiej jazdy na skrzydle prawym i ostateczne zwycięstwo),ale jednak akcenty rozłożone są według mnie nie do końca prawidłowo i nie chodzi tutaj o jakąś dumę narodową. Lepszą pozycją o tej tematyce jest książka L. Podhorodeckiego pt. "Wiedeń 1683".
Getos - awatar Getos
ocenił na611 lat temu

Cytaty z książki Mongolskie inwazje na Japonię 1274 i 1281. Pierwsze tchnienie "boskiego wiatru"

Ciekawostki historyczne