ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać411
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać14
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Pogranicza. Historia amerykańskiego Zachodu

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Seria:
- Historiai
- Tytuł oryginału:
- Frontiers: A Short History of the American West
- Data wydania:
- 2011-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2011-01-01
- Liczba stron:
- 396
- Czas czytania
- 6 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788323331667
- Tłumacz:
- Tomasz Tesznar
W żywy i malowniczy sposób Hine i Faragher opowiadają o barwnych dziejach amerykańskiego Zachodu, od pierwszych kontaktów pomiędzy rdzennymi Amerykanami i Europejczykami, aż po początki XXI wieku. Książka przybliża szereg ludów i kultur amerykańskiego Zachodu, oraz śledzi wpływ, jaki na mężczyzn i kobiety z rozmaitych grup etnicznych miały ich spotkania i wzajemne relacje, a często także konflikty. Przywołując autentyczne postaci z dziejów pogranicza, poruszają zagadnienia sięgające od wczesnych wypraw badawczych po współczesną problematykę ochrony środowiska. Ta bogato ilustrowana książka będzie prawdziwym skarbem dla każdego czytelnika zainteresowanego jedyną w swoim rodzaju epopeją amerykańskiego Zachodu.
Pogranicza to nie tylko i nie przede wszystkim obraz utarczek z Indianami czy Meksykanami, lecz w pierwszym rzędzie panorama procesów transformacji całego kontynentu w domenę cywilizacji technicznej i stopniowej urbanizacji. (…) Autorzy pokazują też ewolucję lokalnych społeczności, z początku opartych na prawie rewolweru, przemiany gospodarcze, rozwój demograficzny oraz napływ dużych grup narodowościowych i etnicznych z Europy, niekiedy po dziś dzień przesadzający i obliczu rozległych terytoriów.
Z recenzji prof. dr hab. Marka Wilczyńskiego
Taka syntetyczna praca o historii amerykańskiego Zachodu – opisana barwnie i z innej perspektywy – jest potrzebna, a jej warsztat naukowy i walory poznawcze, a zwłaszcza dydaktyczne są jej niewątpliwym atutem.
Z recenzji prof. dr hab. Haliny Parafianowicz
Robert V. Hine jest emerytowanym profesorem Uniwersytetu Kalifornijskiego, John Mack Faragher – wykładowcą historii Ameryki na Uniwersytecie Yale.
Kup Pogranicza. Historia amerykańskiego Zachodu w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Pogranicza. Historia amerykańskiego Zachodu
Poznaj innych czytelników
149 użytkowników ma tytuł Pogranicza. Historia amerykańskiego Zachodu na półkach głównych- Chcę przeczytać 118
- Przeczytane 27
- Teraz czytam 4
- Posiadam 16
- Historia 8
- USA 3
- Ulubione 3
- Z historią w tle 2
- Do kupienia 2
- Western 2














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pogranicza. Historia amerykańskiego Zachodu
„Go west boy, go west!” Historię migracji i opanowania olbrzymich połaci ziemi w Ameryce Północnej autorzy opowiadają niezwykle zajmująco. Historia pogranicza: no dobrze, ale gdzie jest to pogranicze? Najpierw linia Appalachów, później Missisipi, aż w końcu wybrzeże Pacyfiku. Zajmowanie każdego z tych obszarów jest historią wielkiej dzielności, hartu ducha i przedsiębiorczości, ale też bezwzględności – szczególnie w stosunku do Indian, chciwości i rozwianych nadziei. Mam wrażenie, że autorzy akcentują tę drugą grupę czynników, dość nieuważnie traktując pierwszą. Pokazują jednak fascynującą przemianę Zachodu z krainy traperów, kowbojów, poszukiwaczy złota, rzezimieszków i eksploatowanych mniejszości etnicznych w najbardziej zaawansowany technologicznie obszar świata (Krzemowa Dolina i nie tylko). Jak do tego doszło? Wcześniej wydawało mi się, że dzięki nieobecności rządu, bo ludzie sami musieli sobie poradzić, więc sobie poradzili. Lektura zweryfikowała jednak to naiwne wyobrażenie: awans cywilizacyjny Dzikiego (naprawdę dzikiego) Zachodu był możliwy dzięki ingerencji państwa, przede wszystkim Nowego Ładu Roosevelta oraz inwestycjom w przemysł zbrojeniowy w czasie II wojny światowej. I tak, o tym, że w Los Alamos w Nowym Meksyku ulokowano ośrodek budowy bomby atomowej, powszechnie wiadomo, ale o tym, że „w Hanford w stanie Waszyngton 40 tys. badaczy i pracowników technicznych wytwarzało pluton do tego rodzaju bomb, które to zadanie byłoby niewykonalne, gdyby nie energia, jakiej dostarczał system elektrowni wodnych na rzece Kolumbia”, to już tak powszechnie nie wiadomo (przynajmniej ja nie wiedziałam). Świetna lektura, nawet jeśli stworzona z pewnym ideologicznym przechyłem. Ale czy faktycznie ten przechył tu występuje? Nie wiem, trzeba będzie coś jeszcze przeczytać
„Go west boy, go west!” Historię migracji i opanowania olbrzymich połaci ziemi w Ameryce Północnej autorzy opowiadają niezwykle zajmująco. Historia pogranicza: no dobrze, ale gdzie jest to pogranicze? Najpierw linia Appalachów, później Missisipi, aż w końcu wybrzeże Pacyfiku. Zajmowanie każdego z tych obszarów jest historią wielkiej dzielności, hartu ducha i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo irytowało mnie pozostawienie w tekście anglosaskich jednostek miar. O ile jeszcze mile i funty można od biedy znieść (można przynajmniej mieć wyobrażenie o jaki rząd wielkości chodzi),to zostawienie w kilkudziesięciu miejscach w książce jednostki akra powoduje, że w tylu miejscach informacja jest nie do ogarnięcia przez polskiego czytelnika. Ile to jest 120 mln akrów? To jakaś duża liczba, która nic nam nie "powie". Czy tak trudno było napisać (choćby w nawiasie albo w przypisie dolnym) że jest to 485,6 tys. km2, a więc liczba, którą czytelnik może sobie wyobrazić (aha, to mniej więcej 1,5x powierzchnia Polski)?
Poza tym szczegółem książkę czyta się dobrze i zawiera ona tony (a także buszle, baryłki i galony:)) ciekawych informacji o historii i współczesności Zachodu USA.
Bardzo irytowało mnie pozostawienie w tekście anglosaskich jednostek miar. O ile jeszcze mile i funty można od biedy znieść (można przynajmniej mieć wyobrażenie o jaki rząd wielkości chodzi),to zostawienie w kilkudziesięciu miejscach w książce jednostki akra powoduje, że w tylu miejscach informacja jest nie do ogarnięcia przez polskiego czytelnika. Ile to jest 120 mln...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo wciągająca lektura dla każdego miłośnika historii USA. Autorzy w zwięzły sposób opisują najważniejsze wydarzenia z życia pogranicza rozprawiając się jednocześnie z popularnymi mitami dotyczącymi "Dzikiego Zachodu". Ciekawe ilustracje, rysunki i mapki są dodatkowym atutem. Książka zawiera wskazówki bibliograficzne i indeks nazw geograficznych, instytucji oraz nazwisk.
Bardzo wciągająca lektura dla każdego miłośnika historii USA. Autorzy w zwięzły sposób opisują najważniejsze wydarzenia z życia pogranicza rozprawiając się jednocześnie z popularnymi mitami dotyczącymi "Dzikiego Zachodu". Ciekawe ilustracje, rysunki i mapki są dodatkowym atutem. Książka zawiera wskazówki bibliograficzne i indeks nazw geograficznych, instytucji oraz nazwisk.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to