Ranira ze Słonego Jeziora

Okładka książki Ranira ze Słonego Jeziora autorstwa Wanda Markowska, Anna Milska
Okładka książki Ranira ze Słonego Jeziora autorstwa Wanda Markowska, Anna Milska
Wanda MarkowskaAnna Milska Wydawnictwo: Wydawnictwo Morskie literatura dziecięca
32 str. 32 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
1984-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1984-01-01
Liczba stron:
32
Czas czytania
32 min.
Język:
polski
ISBN:
8321566286
Książka zawiera trzy baśnie
Baśń z Madagaskaru: Ranira ze Słonego Jeziora 
Baśń eskimoska: O starym pasterzu Lamu i jego wiernym psie, o złym panu i dobrym duchu morza 
Baśń z Wyspy Wielkanocnej: Fregata Oronga z wyspy olbrzymów Ahu
Ilustrowała Gizela Bachtin-Karłowska.
Średnia ocen
7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ranira ze Słonego Jeziora w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ranira ze Słonego Jeziora

Średnia ocen
7,0 / 10
36 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Ranira ze Słonego Jeziora

avatar
210
50

Na półkach: ,

Baśń eskimoska najlepsza z tej trójki, bo o pieskach. Reszta nudna i do bólu schematyczna.

Baśń eskimoska najlepsza z tej trójki, bo o pieskach. Reszta nudna i do bólu schematyczna.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
485
233

Na półkach: ,

Wydana, kiedy byłam mała. Odnalazłam po latach. Przeczytałam i bardzo mi się podobała.
Zawiera 3 opowiadania z egzotycznych dla nas stron świata. Bardzo miło się to czyta, napisana ładnym językiem.
Chciałabym znaleźć kolejne części z tej serii.

Wydana, kiedy byłam mała. Odnalazłam po latach. Przeczytałam i bardzo mi się podobała.
Zawiera 3 opowiadania z egzotycznych dla nas stron świata. Bardzo miło się to czyta, napisana ładnym językiem.
Chciałabym znaleźć kolejne części z tej serii.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
502
456

Na półkach: , , ,

Książka zakupiona w antykwariacie, czyli jak w prosty sposób cofnąć się w czasie i powrócić do emocji z dzieciństwa. Bo te trzy baśnie uwielbiałam jako dziecko. Powrót do nich sprawił mi wielką frajdę. Co więcej, okazało się , że to jedne z tych, które nic nie tracą na swojej wartości, nimi są przesiąknięte. Tytułowa baśń z Madagaskaru opowiada o wielkiej miłości wodnej panny i rybaka i jeszcze większej, jaką można czuć tylko do swojego potomstwa. Cudnie pokazana odmienność. Piękna.

O starym pasterzu Lamu i jego wiernym psie, o złym panu i dobrym duchu morza-czyli baśń eskimoska o złu i chciwości oraz wierności, dobroci i czyli o tym, co naprawdę jest dla nas wartością. Wzruszająca.

Fregata Oronga z Wyspy Olbrzymów Ahu- baśń z Wysp Wielkanocnych. Dziś bym ją nazwała baśnią ekologiczną. O tym, jak człowiek pomagając zwierzętom staje się częścią przyrody. Otaczając ją szacunkiem i miłością , i ona tym samym się odwdzięcza. Moja ulubiona.

Gdyby je wznowić, podarować im nowe ilustracje, ach...

Książka zakupiona w antykwariacie, czyli jak w prosty sposób cofnąć się w czasie i powrócić do emocji z dzieciństwa. Bo te trzy baśnie uwielbiałam jako dziecko. Powrót do nich sprawił mi wielką frajdę. Co więcej, okazało się , że to jedne z tych, które nic nie tracą na swojej wartości, nimi są przesiąknięte. Tytułowa baśń z Madagaskaru opowiada o wielkiej miłości wodnej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

74 użytkowników ma tytuł Ranira ze Słonego Jeziora na półkach głównych
  • 58
  • 16
36 użytkowników ma tytuł Ranira ze Słonego Jeziora na półkach dodatkowych
  • 19
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Ranira ze Słonego Jeziora

Inne książki autora

Okładka książki Baśnie z dalekich wysp i lądów Wanda Markowska, Anna Milska
Ocena 7,5
Baśnie z dalekich wysp i lądów Wanda Markowska, Anna Milska
Okładka książki Baśnie z całego świata Joan Aiken, Hans Christian Andersen, Adam Asnyk, Marcel Aymé, Orson Scott Card, Maria Górska, Carlo Gozzi, Jacob Grimm, Wilhelm Grimm, Pierre Gripari, Wilhelm Hauff, Tove Jansson, Rudyard Kipling, Maria Krüger, Jeanne-Marie Leprince de Beaumont, Bolesław Leśmian, Wanda Markowska, Anna Milska, Charles Perrault, Aleksander Puszkin, Józef Ratajczak, Stanisław Supłatowicz, Oscar Wilde, Józef Wilkoń, Marie-Catherine d'Aulnoy
Ocena 7,4
Baśnie z całego świata Joan Aiken, Hans Christian Andersen, Adam Asnyk, Marcel Aymé, Orson Scott Card, Maria Górska, Carlo Gozzi, Jacob Grimm, Wilhelm Grimm, Pierre Gripari, Wilhelm Hauff, Tove Jansson, Rudyard Kipling, Maria Krüger, Jeanne-Marie Leprince de Beaumont, Bolesław Leśmian, Wanda Markowska, Anna Milska, Charles Perrault, Aleksander Puszkin, Józef Ratajczak, Stanisław Supłatowicz, Oscar Wilde, Józef Wilkoń, Marie-Catherine d'Aulnoy
Okładka książki Polskie baśnie i legendy Adam Asnyk, Wanda Chotomska, Adolf Dygasiński, Stanisław Dygat, Maria Ekier, Antoni Józef Gliński, Hanna Januszewska, Jan Kasprowicz, Maria Konopnicka, Józef Ignacy Kraszewski, Maria Krüger, Beata Krupska, Joanna Kulmowa, Kornel Makuszyński, Wanda Markowska, Anna Milska, Gustaw Morcinek, Artur Oppman, Bronisława Ostrowska, Joanna Papuzińska, Włodzimierz Perzyński, Janina Porazińska, Henryk Sienkiewicz, Ewa Szelburg-Zarembina, Dorota Terakowska, Zofia Urbanowska, Kazimierz Władysław Wójcicki, Hanna Zdzitowiecka, Roman Zmorski
Ocena 7,7
Polskie baśnie i legendy Adam Asnyk, Wanda Chotomska, Adolf Dygasiński, Stanisław Dygat, Maria Ekier, Antoni Józef Gliński, Hanna Januszewska, Jan Kasprowicz, Maria Konopnicka, Józef Ignacy Kraszewski, Maria Krüger, Beata Krupska, Joanna Kulmowa, Kornel Makuszyński, Wanda Markowska, Anna Milska, Gustaw Morcinek, Artur Oppman, Bronisława Ostrowska, Joanna Papuzińska, Włodzimierz Perzyński, Janina Porazińska, Henryk Sienkiewicz, Ewa Szelburg-Zarembina, Dorota Terakowska, Zofia Urbanowska, Kazimierz Władysław Wójcicki, Hanna Zdzitowiecka, Roman Zmorski
Okładka książki Śpiew kolibrów. Baśń Indian z Peru Wanda Markowska, Anna Milska
Ocena 7,4
Śpiew kolibrów. Baśń Indian z Peru Wanda Markowska, Anna Milska
Okładka książki Księga papugi. Baśnie perskie Wanda Markowska, Anna Milska
Ocena 7,4
Księga papugi. Baśnie perskie Wanda Markowska, Anna Milska
Okładka książki Za siedmioma morzami, za siedmioma wyspami Wanda Markowska, Anna Milska
Ocena 7,1
Za siedmioma morzami, za siedmioma wyspami Wanda Markowska, Anna Milska
Wanda Markowska
Wanda Markowska
Polska pisarka, tłumaczka. Ukończyła studia na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Warszawskiego- studiowała polonistykę i filologię klasyczną. W latach 1939–1941 pracowała w Bibliotece Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Lwowie. Po wojnie została redaktorką Wydawnictwa Książka w Łodzi. Od 1949 r. mieszkała w Warszawie. Debiutowała w 1945 r. jako publicystka. Jest autorką publikacji o tematyce historycznej i historyczno-literackiej (m.in. Literatura polska epoki odrodzenia, Mity Greków i Rzymian, Adam Mickiewicz). Wydała, wspólnie z Anną Milską, wiele zbiorów baśni różnych narodów.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Ranira ze Słonego Jeziora przeczytali również

Baśnie narodów Związku Radzieckiego Wanda Markowska
Baśnie narodów Związku Radzieckiego
Wanda Markowska Anna Milska
Po ocenie książki Wandy Markowskiej " Mity Greków i Rzymian " i ujawnieniu przeze mnie fragmentów jej biografii cała opinia została przez Redakcję z platformy LC usunięta. Mając nadzieję, że rekomendowane " Baśnie narodów Związku Radzieckiego " bardziej wpiszą się w apolityczny charakter Redakcji LC z przyjemnością polecam te nie mające nic wspólnego z polityką baśnie !!! Nawet skrótowe podanie biografii autorki jest istotnym elementem dotyczącym książki, jej tematyki i zainteresowań pisarki. Jestem przekonany, że może tylko wzbogacić wystawioną opinię. Redakcja LC robi to samo w przynajmniej 30 % swoich rekomendacji !!! Autorka ( 1912-1999 ),podczas okupacji była współautorką radzieckiego szkolnego podręcznika literatury polskiej (Kijów 1940). Debiutowała w 1945 r. jako publicystka w łódzkiej gazecie partyjnej " Głos Ludu ". W latach 1951/63 wykładowczyni w Szkole Partyjnej przy KC PZPR [sic !]. 22. 08. 1980 r podpisała tzw. Apel 64, wzywający władze PRL do podjęcia rozmów ze strajkującymi robotnikami. Dokument ten przywieziony do Stoczni Gdańskiej przez Mazowieckiego i Geremka, był istotnym wsparciem dla strajkujących ( ? ). Jak to się dalej potoczyło, to już jest inna historia. Tytuł książki wprowadza w jej tematykę. Istotny jest cel adaptacji i wydania tych baśni... wzbudzenie sympatii wśród okupowanych państw Bloku Wschodniego do okupanta. POLECAM !!!
ando - awatar ando
ocenił na83 dni temu
Opowieści z Zaczarowanego Lasu Nathaniel Hawthorne
Opowieści z Zaczarowanego Lasu
Nathaniel Hawthorne
Zbiór mitów greckich adresowany do dzieci, który powstał w pierwszej połowie XIX w. (1840 to.),gdy literatura pisana dla najmłodszych czytelników dopiero raczkowała. Zawiera mity w łagodnej wersji z misją poznawczą oraz dydaktyczną, które były pisane z najlepszymi intencjami i okraszone dawką serdecznych uczuć, ponieważ pisarz stworzył ten zbiór dla swojego syna. Podobno kiedyś ta książka była lekturą w klasie III szkoły podstawowej. Aż trudno uwierzyć, że uczniowie nauczania początkowego bez szemrania czytali kiedyś książki liczące ponad 300 stron, a ich rodzice nie zarzucali nauczycieli komentarzami typu: "Czy dziecko naprawdę ma przeczytać CAŁĄ książkę?", "To zbyt długie, moje dziecko tego nie przeczyta." itp. "Opowieści z Zaczarowanego Lasu" są wciąż obecne w świadomości starszego pokolenia, w antykwariatach, na portalach sprzedażowych, czasami w bibliotekach lub prywatnych zbiorach. Pomimo tego, że książka niedługo będzie obchodziła dwusetne urodziny, nadal ma oddane grono czytelników. Obecnie to zwykle starsze pokolenia zapoznają z nią dzieci lub wnuki. I to jest bardzo dobry pomysł, bo do rodzinnego czytania w długie zimowe wieczory ta lektura nadaje się doskonale. Można dzięki tym opowieściom zaszczepić w najmłodszych fascynację mitami greckimi, oderwać dzieciaki od ekranów smartfonów. Czasem może wydawać się, że jest to książka nieco anachroniczna, ale stwarza niepowtarzalny klimat a humor i celne spostrzeżenia narratora nie zestarzały się ani trochę. Narrator to świetny gawędziarz, który nawiązuje i podtrzymuje relacje z młodymi czytelnikami, trudno go nie polubić za jego komentarze: 🔸a to porówna dzieci smoczych zębów do jarzyn, bo były zabrudzone ziemią jak marchewki wyrwane z grządki w ogrodzie; 🔸w innym miejscu o woskowych figurach Pigmejów powie, że były "naturalnej małości"; 🔸z kolei za chwilę nie będzie mógł sobie przypomnieć, jak wyglądała czwarta służka Cyrce; 🔸na widok okrutnego mitologicznego monstrum dobrotliwie podsumowuje swą opowieść: 🔰"Mam nadzieję, że ani ja, ani wy nigdy nie natkniecie się na Chimerę." 🔸a w innym miejscu kapitalnie podsumuje wyrocznię w Delfach mówiąc, iż problem z nią polegał na tym, że przemawiała z otworu w skale dość mętnie: 🔰"Słowa te były tak zagadkowe, że równie dobrze mogły pozostać na dnie dziury." Zupełnie nieoczekiwana była dla mnie, przedstawiona w tym zbiorze wersja mitu o puszce Pandory. Kiedy lekkomyślna i ciekawska piękność otworzyła zakazaną puszkę, wypuściła na świat troski i nieszczęścia, te niewdzięczne, pokraczne stwory otoczyły ją i zaczęły bezlitośnie kłuć swoimi żądłami. W ten sposób powabna Pandora od razu i na własnej skórze przekonała się co nabroiła. "Ukłucie troski" - to poetyckie i niezwykle sugestywne określenie, a przy tym doskonały temat na wiersz konfesyjny. Do mnie ta metafora bardzo przemawia... ;) Interesujące jest to, że mity greckie zawarte w tym zbiorze pokazują w znacznie gorszym świetle nie bogów, a ludzi. Mamy tu pełną obfitość: spiskujących krewnych, macochy wysyłające pasierbów z misjami na pewną śmierć, ojców porzucających dzieci i pierwsze żony za podszeptem nowych kochanek. Bogowie nie są w tych opowieściach kapryśni, zapalczywi czy okrutni, nie mają humorów, starają się ludzi wspierać. Najbardziej zaangażowani w pomoc ziemskim śmiertelnikom są "Żywe Srebro", czyli Hermes i Atena. "Opowieści z Zaczarowanego Lasu" to łagodna i przyjazna wersja mitów greckich adresowanych do dzieci, jakże inna od krzykliwych, nachalnych kreskówek kreujących miałki, głupawy humor, brutalność i przemoc.
Iwona ISD - awatar Iwona ISD
ocenił na83 miesiące temu
Powstanie człowieka. Stanisław Supłatowicz
Powstanie człowieka.
Stanisław Supłatowicz
"Powstanie człowieka" Sat-Okh to legenda indiańska wyjaśniająca pochodzenie ras człowieka. O czym opowiada? Zaczyna się, gdy Gichy Manitou (najwyższy bóg Indian) siedział na skale, palił fajkę i oglądał piękny świat. Był pełen zwierząt, które sprzeczały się między sobą o to, które z nich jest najpotężniejsze. Bóg posłuchał tego i postanowił stworzyć istotę, która będzie potężniejsza od wszystkich zwierząt i będzie budzić strach w nich wszystkich. Zapowiedział to zwierzętom, po czym skończył palić fajkę i przystąpił do pracy. Zbudował z kamieni wielki piec, po czym cztery dni zbierał opał – suche gałązki i nawóz bizonów. Gdy zebrał wystarczająco, zmęczony położył się spać, a wtedy podpełzł grzechotnik, spryskał chrust swoim jadem i zostawił w nim swoją starą skórę. Wielki duch obudził się, ulepił z gliny figurkę człowieka i włożył ją do pieca. Jednak gdy wyjął człowieka, okazało się, że piekł go za krótko, bo człowiek był blady, słaby i mało wytrzymały, a jad grzechotnika sprawił, że do tego także zły, podły i kłamliwy. Gichy Manitou nie chciał takiego człowieka, więc wyrzucił go za Wielką Wodę i zabrał się ponownie do pracy. Tego człowieka piekł na opale wyłącznie z gałęzi sosnowych, który zbierał kolejne cztery dni. Piekł go jednak za długo i człowiek wyszedł całkiem czarny. Miał mocne mięśnie, ale był lękliwy i niezdecydowany. Takiego człowieka Manitou również nie chciał, więc i jego wyrzucił za wielką wodę. Potem przystąpił do trzeciej próby. Opałem były tym razem brzoza (by człowiek szybko i lekko biegał),dąb (by był silny),modrzew (by miał silne mięśnie),a smoła i żywica miały zapewnić człowiekowi odporność na warunki atmosferyczne i poczucie jedności z naturą. Ten człowiek udał się doskonale – miał brązową skórę, był piękny, silny i mądry. Zadowolony bóg darował mu cały stworzony przez siebie świat, ale ostrzegł, by żył w zgodzie z naturą i swoimi braćmi, gdyż jeśli tak się nie stanie, powrócą biali ludzie, których wyrzucił za Wielką Wodę, i zniszczą prerie i puszcze, razem z którymi zginą także wszyscy Indianie. Legenda opowiada o stworzeniu przez Wielkiego Ducha ludzi trzech ras. Każdy z nich zostaje upieczony na innym opale i piecze się przez inny czas. Biały człowiek piekł się za krótko, więc jest słaby i mało wytrzymały, a jad grzechotnika sprawił, że stał się fałszywy i kłamliwy – Manitou nie chciał takiego człowieka i wyrzucił go za Wielką Wodę. Czarny człowiek piekł się za długo, wyszedł silny, ale tchórzliwy. Takiego człowieka Wielki Duch również nie chciał i też go wyrzucił. Dopiero czerwony człowiek piekł się odpowiednio długo i okazał się być mądry i silny. Legenda zawiera nakaz dla Indian, by żyli w zgodzie z naturą i szanowali ją, a także nie walczyli między sobą, ponieważ mogą trwać tylko tak długo, jak trwa przyroda wokół nich, prerie i puszcze pełne wilków i bizonów. Manitou ostrzegł, że jeśli złamią nakaz, zza Wielkiej Wody powrócą biali ludzie i zniszczą świat Indian, a samych Indian razem z nim. Dałem 10 gwiazdek, gdyż spodobała mi się oryginalność tej legendy. Gorąco polecam wszystkim miłośnikom legend indiańskich. Dla nich jest to pozycja obowiązkowa. Książkoholicy szukający urozmaicenia, czegoś nowego w literaturze i chcący uzupełnić swoją wiedzę o wierzeniach Indian również znajdą w niniejszej książce coś dla siebie. Miłej lektury! :) :) :)
Sensej - awatar Sensej
ocenił na108 lat temu
Czarownica znad Bełdan Klemens Oleksik
Czarownica znad Bełdan
Klemens Oleksik
Kolejna moja książka z mojej starej biblioteczki, wnuczki przyniosły ja ze strychu i jak niemal każdy weekend, czytam im różne baśnie, bajki i bajeczki... Tytułowa "Czarownica znad Bełdan" to jedna z osiemnastu baśni warmińsko-mazurskich, w których autor nawiązuje do dawnych wierzeń ludowych. Wszystkie baśnie rozgrywają się nad jeziorami, autor bardzo sprawnie opisuje charakterystyczne krajobrazy. Ja czytałam w dzieciństwie kilka razy tę książkę, więc część historii pamiętam dobrze do dziś. "Było to dawno, bardzo dawno temu. Ci, co widzieli i słyszeli, opowiedzieli drugim, ci z kolei swoim dzieciom i wnukom, a ponieważ nikt w opowieści skąpy nie był, opowieść rosła i rosła." Historia Anny z baśni "Czarownica znad Bełdan" od zawsze mi się podobała, tak jak ona bardzo lubiłam jarzębinę i czekałam na jej owoce, żeby zrobić sobie korale. Co prawda ona dostała swoje korale od czarownicy, lecz inne dziewczęta chcąc mieć takie same, pytały ją o to, skąd je wzięła, bo odkąd je zaczęła nosić, od razu wypiękniała. Wszystkie tak chciały. Lecz Anna nie chciała zdradzić swojej tajemnicy, więc im odpowiadała: "- Byłam w lesie nad strumykiem, tam gdzie rośnie jarzębina. Jarzębinie się skłoniłam, o korale poprosiłam." Co było dalej a nawet to, co było wcześniej to już sami musicie sobie przeczytać. Jeżeli oczywiście macie na to ochotę. Nie może być baśni z regionu mazurskiego bez obecności wszędobylskiego kłobuka oraz snującego się po terenie Warmii i Mazur Smętka... Jeśli chcesz poznać historię o najznaczniejszym z kłobuków, jakie się urodziły w tamtych czasach, lub o dobrym duchu krainy jezior - Smętku, albo o dobrych i złych przygodach parobka Roztropka, o diabłach z Czarciej Wyspy, o Królowej jezior, o królewiczach i królewnach, lecz także o zwykłych ludziach, to musisz przeczytać tę książkę. Moim zdaniem to bardzo cenny zbiór regionalnych baśni, które warto poczytać dzieciom, chociaż nie tylko dzieci mogą się wielu rzeczy z nich nauczyć. Dla mnie dużą zaletą jest również to, że znam wszystkie jeziora i miejsca, o których opowiada autor. To mój region, więc głupio byłoby nie znać... "Ale jeszcze dzisiaj pokazują starzy ludzie w Mikołajkach miejsce, gdzie stała kuźnia. Stoi tam wielki, drewniany król Sielaw. On jeden przechowuje w pamięci wszystko, co tu zostało opowiedziane." Te legendy są może trochę mniej znane, bo tylko trzy razy były wydane, a szkoda. Najbardziej znana jest baśń stanowiąca tytuł całego zbioru a nawet został nakręcony swego czasu animowany film, lecz moim zdaniem niezbyt oddający cały klimat i dramaturgię tej opowieści. Te baśnie są dość oryginalne a nawet intrygujące, dają wiele do myślenia i na dodatek nie wszystkie mają szczęśliwe zakończenia, i pewnie dlatego bardziej się je pamięta.
Myszka - awatar Myszka
oceniła na82 lata temu
Królewna Wanda Anna Świrszczyńska
Królewna Wanda
Anna Świrszczyńska
Książka Królewna Wanda Anny Świrszczyńskiej jest kolejnym moim spotkaniem z autorką, które dotychczas mogę uznać za udane. Ciekawy byłem co dostanę tym razem licząc na interesująca opowieść z dawnych czasów pisaną wierszem. Książka Królewna Wanda bazuje na legendzie o Królewnie Wandzie co Niemca nie chciała jednakże skierowanej do młodego czytelnika. Opowieść o władczyni z Krakowa nie lękającej się niczego i nikogo chcącej rozwijać kraj budując potrzebne drogi, mosty i inne udogodnienia wspierana przez mieszkańców. Za sprawą swojej sławy do uszu księcia za granicy Rytygiera dociera o walecznej i mądrej władczyni jaką postanawia pojąć za żonę. Autorka zręcznie wierszem operując przybliża nam legendę o Wandzie i jej perypetiach tworząc z tego wciągającą mimo sposobu ukazania formy całości wierszem opowieść. Dla swoich podanych jest wzorem do naśladowania, miła, sympatyczna, mądra i potrafiąca zjednać sobie ludzi. Jednak wszystko zmąca oferta od księcia jaką otrzymuje, gdzie musi podjąć ważne decyzje. Przygody bohaterki śledziłem z przyjemnością do samego końca, który zaskoczył mnie i zasmucił jednocześnie. Operując wierszem stworzyła zwartą, ciekawie podaną legendę o wyborach rzutujących na życie, odrzuceniu oferty i ofiarności zapobiegającej wojnie. Pozostawiająca po sobie odczucia od radosnych po smutniejsze jakie miałem w czasie czytania. Autorka świetnie przedstawiła wierszem legendę i przypomniała o niej jednocześnie kierując ją do młodych czytelników, ale również starszych chcących przeczytać lub przypomnieć sobie o niej. Przy tym bardzo dobrze wypada i interesująco od początku zawierając ciekawie podaną fabułę. Zakończenie tym razem nie takie szczęśliwe jak mogłem oczekiwać, ale podane bardzo dobrze wzbudzające wiele emocji po czytaniu. Dlatego finał zamyka wszystko w całość powodując pozostawienie po sobie odczucia smutku po wyborach bohaterki jaką podjęła, aby chronić swój kraj. Książka Królewna Wanda jest oparta o znaną legendę o pięknej władczyni, którą dzięki sławie zainteresował się książę z innego kraju. Autorka posługuje się wierszem w świetny sposób tworząc spójną, ciekawą i wciągającą opowieść. Przemyślaną pod względem rymów, które ze sobą zazębiają się tworząc legendę o wyborach i ich konsekwencjach, a także poświęceniu i decyzjach jakie zostały podjęte. Świetnie wypadają rysunki jakie tutaj zamieszczono ilustrujące toczące się wydarzenia. Pięknie narysowane, urokliwe i oddające ducha legendy jaką w tym przypadku wykorzystano. Razem z wydarzeniami tworzą wspaniała całość uzupełniając się wzajemnie ze sobą. Napisaną wierszem z szybką akcją i lecącymi do przodu wydarzeniami czyta się błyskawicznie. Sięgając po książkę wiedziałem co mogę dostać od autorki z innych przeczytanych przez ze mnie pozycji z jej dorobku. Jednak Królewna Wanda jest trochę lepiej napisana, przystępnie, przyjemnym stylem, bardziej dopracowana i wierszem z rymami powiązanymi ze sobą tworząc ciekawą historie od samego początku jaka wciągnęła mnie do samego końca. Dlatego nie potrafiłem się oderwać od niej i miło spędziłem z nią czas. Bohaterka została zarysowana bardzo dobrze i mimo takiej wierszowanej narracji polubiłem ją i poczułem sympatie do niej. Inna postacie dobrze nakreślone i wraz z relacjami między nimi tworzą ciekawy obraz dawnego świata jaki już przeminął. Autorka wykorzystując legendę o Wandzie co nie chciała Niemca stworzyła przystępną jej wersje skierowaną do młodego czytelnika przy jakiej bawiłem się świetnie podczas czytania i nie zabrakło nieco emocji w końcówce. Kolejna książka od autorki, którą czyta się szybko, przyjemnie i historia mimo ukazania wierszem potrafiła wciągnąć. Jej klimatu dodają rysunki w niej zamieszczone tworząc klimat dawnych czasów w jakich rozgrywa się akcja fabuły. Królewna Wanda jest propozycją nie tylko dla młodszego czytelnika, lecz także starszy znajdzie w niej coś dla siebie. Dlatego ciesze się z przeczytania i chętnie jak tylko będzie okazja kiedyś znów sięgnę po utwory lub książki napisane przez autorkę w ciemno.
Magnis - awatar Magnis
ocenił na78 miesięcy temu

Cytaty z książki Ranira ze Słonego Jeziora

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ranira ze Słonego Jeziora