-
Artykuły
Czytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać277 -
Artykuły
Za nami Gala Książka Roku 2025 – rekordowe głosy i zwycięzcy 11. edycji Plebiscytu Lubimyczytać
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Od królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Crime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać5
Cytaty z tagiem "wilno" [5]
Osobowość jest losem człowieka.
Poczucie własnej wartości potrzebne jak zdrowe serce.
Lwów i Wilno istnieją, ale jakby nie istniały. Jeśli nawet komuś uda się tam dotrzeć, to wszystko jest inne: ludzie na ulicy, język dookolny, atmosfera, codzienność. To miasto, które znali, wznosi się tylko w ich pamięci.
W 1925 roku, w czasie jednego z wyjazdów do Wilna, zameldowałem się Komendantowi na dworcu z moim dwunastoletnim synem.
Komendant położył swoją kochaną rękę na głowie chłopca.
Do mieszkańców byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego.
Kraj wasz od stukilkudziesięciu lat nie zna swobody, uciskany przez wrogą przemoc rosyjską, niemiecką, bolszewicką — przemoc, która, nie pytając ludności, narzucała jej obce wzory postępowania, krępujące wolę, często łamiące życie.
Ten stan ciągłej niewoli, dobrze mi znany osobiście, jako urodzonemu na tej nieszczęśliwej ziemi, raz nareszcie musi być zniesiony i raz wreszcie na tej ziemi, jakby przez Boga zapomnianej, musi zapanować swoboda i prawo wolnego, niczym nie skrępowanego wypowiedzenia się o dążeniach i potrzebach.
Wojsko polskie, które ze sobą przyprowadziłem dla wyrzucenia panowania gwałtu i przemocy, dla zniesienia rządów krajem wbrew woli ludności — wojsko to niesie wam wszystkim wolność i swobodę.
Chcę dać wam możność rozwiązania spraw wewnętrznych, narodowościowych i wyznaniowych tak, jak sami sobie tego życzyć będziecie, bez jakiegokolwiek gwałtu lub nacisku ze strony Polski.
Dlatego to, pomimo że na waszej ziemi grzmią jeszcze działa i krew się leje — nie wprowadzam zarządu wojskowego, lecz cywilny, do którego powoływać będę ludzi miejscowych, synów tej ziemi.
Zadaniem tego zarządu cywilnego będzie:
1) Ułatwienie ludności wypowiedzenia się co do losu i potrzeb przez swobodnie wybranych przedstawicieli. Wybory te odbędą się na podstawie tajnego, powszechnego, bezpośredniego, bez różnicy płci głosowania.
2) Danie potrzebującym pomocy w żywności, poparcie pracy wytwórczej, zapewnienie ładu i spokoju.
3) Otoczenie opieką wszystkich, nie czyniąc różnicy z powodu wyznania lub narodowości.
Na czele zarządu postawiłem Jerzego Osmołowskiego, do którego bezpośrednio, lub do ludzi przez niego wyznaczonych, zwracajcie się otwarcie i szczerze we wszelkiej potrzebie i sprawach, które was bolą i obchodzą.
Mało kto zaglądał jednak do jadłospisu, zwracając się o radę bezpośrednio do kelnera, który tradycyjnie pytał: - A co pan ma w życzeniu?
Czasami kelner wracał, by oznajmić, że danie jest wyczerpane, i zaproponować w zamian coś innego:
- Kaczka wyszedłszy, może gęś w życzeniu?
Przyzwyczajony od dzieciństwa do swoistej mowy wileńskiej uważałem taką wypowiedź za zupełnie poprawną.