-
Artykuły
Od królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Crime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Wielkanoc z książką i nie tylko – czytelnicze oraz kreatywne pomysły na prezent
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać2
Cytaty z tagiem "panika" [73]
Wpadłam w moją wewnętrzną histerię. Nie krzyczałam, nie płakałam głośno, nie biegałam i nie wyrywałam sobie włosów z głowy. Po prostu w jednej chwili coś we mnie stłukło się i przyrosłam do chodnika, nie mogąc zrobić kroku do przodu.
Msza trwała dalej. Niczego z niej nie rozumiałem; zafascynowany, leniwie przyglądałem się ceremonii. Kiedy starałem się uchwycić słowa, ich treść przerastała moje możliwości intelektualne.
Bóg był jeden, potem było go dwóch - Ojciec i Syn - a czasem trzech - Ojciec, Syn i Duch Święty. Kim był Duch Święty? Kuzynem? Nagle panika: pojawiała się czwarta osoba! Proboszcz z Chemlay dodał jeszcze kobietę, Najświętszą Maryję Pannę. Skołowany nagłym mnożeniem się bogów, dałem spokój tej łamigłówce i z zapałem zacząłem śpiewać, bo bardzo to lubiłem.
Czuła się, jakby spadała; równie dobrze mogła to zaakceptować, bo przecież i tak nie powstrzyma upadku.
„Przestań się miotać i wołać o pomoc - szeptał wewnętrzny głos. - Nie zamykaj się w strachu. Po prostu żyj. Więcej nikt od ciebie nie chce”.
Nagle poczuł panikę. Był pewny, że ogląda ostatnie światło dnia w życiu. Chciał, żeby pozostało dłużej. Chciał, żeby trwało. Chciał, żeby zmierzch ciągnął się w nieskończoność.
Bójcie się, pomyślał Albert. Bójcie się, bo nic innego wam nie pozostaje. Więc bójcie się, a potem bójcie się jeszcze bardziej, aż wreszcie dosięgną was panika i zniszczenie.
Trzeba spojrzeć bestii w oczy, poczuć jej oddech i nie odwrócić się. W ten sposób można dźwigać na ramionach cały świat.
Bywa, że umysł nawala i przestaje myśleć. Zamiast tego zaczyna czuć. Uparty, gnębiący potwór zżera powoli naszą pewność siebie, nasze cele, nawet poczucie obowiązku, az nie zostaje nam nic poza suchą, nijaką nudą, w której już nie sposób się skupić na utrzymujących nas w ruchu drobiazgach. Czujemy już tylko smak kredy i popiołu, a oczy widzą jedynie szarość z rzadka urozmaicaną dźgnięciami paniki.
Depresja to więzienie, do którego mamy klucz, tylko nigdy nie chce nam się go szukać.
Tego dnia przed południem przez trzydzieści minut miała coś w rodzaju ataku paniki. [***] Powodem była drobna pomyłka [***] Była to rzeczywiście jej wina, ale uważam, że takie błędy mogą się łatwo przydarzyć. [***] Normalna rzecz. Ale ona nie umiała tak na to spojrzeć. W jej świadomości drobna rysa zaczęła tak rosnąć, aż w końcu przeobraziła się w bezdenną przepaść.
Jego oszustwo zostało rozszyfrowane. W brzuchu odezwały się dobrze znane objawy napadu paniki. Zaczynało się od cichego pomruku. Wiedział, że jeśli tego nie powstrzyma, pomruk osiągnie moc nawałwicy.
Dwie zbrodnie rzetelne i jedna wybrakowana to było nic, rozmazana dynia, rozwłóczone siano i podarte portki Franka wywołały bez mała histeryczną panikę.