-
Artykuły
Umrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Dlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska27 -
Artykuły
Wakacje pełne magii - weź udział w akcji recenzenckiej i przenieś się do magicznego świata
LubimyCzytać2
Cytaty z tagiem "lektura" [51]
Jak przyjemnie jest spędzać wieczór w podobny sposób. Nie ma jak lektura, to moje święte przekonanie. Książka nigdy człowieka nie męczy. Kiedy będę miała własny dom nie zaznam spokoju bez wybornej biblioteki.
Codziennie czytam i codziennie uświadamiam sobie, jak wiele mi zostało do przeczytania. A od czasu do czasu wracam do poprzednich lektur, ale czytam ponownie tylko te książki, które rzeczywiście zasługują na ten przywilej.
- A co decyduje o przyznaniu tego przywileju? (...)
- Umiejętność wywołania fascynacji u czytelnika; podziw dla inteligencji, jaką odnajduję w ponownie czytanej książce, lub dla piękna, które z niej emanuje. Chociaż po powrocie do już przeczytanych książek to pewna sprzeczność.
Ograniczenie lektury uważam za czyn bardziej ascetyczny niż ograniczenie ilości potraw.
Problem w tym, że po dłuższej lekturze czytelnik wariował. I nie chodzi o wariowanie kalibru "mam ochotę strzelić focha" albo "zbliża mi się okres". Mówię o kalibrze "napadnę na przyjaciółkę i zgwałcę mojego chłopaka".
Wiesz, nic nie zastąpi lektury. Właściwie czytanie jest środkiem do celu... Różnych celów. Wiedzy, rozrywki, zrozumienia.
(...) każda lektura jest jednocześnie aktem twórczym. Odczytanie tekstu zależy bowiem w dużym stopniu od Czytelnika, od jego skłonności, sympatii, uprzedzeń i przeżyć.
Obcowanie z książkami towarzyszy mi w całym życiu i wspomaga wszędzie; pociesza w starości i samotności; zwalnia z ciężaru nudnej bezczynności i wyzwala w każdej porze z towarzystwa, które mnie mierzi; tępi ostrze cierpień, o ile nie są zbyt ostateczne i wszechwładne. Aby się oderwać od dokuczliwej myśli, starczy mi jeno uciec się do książek. Odciągają mnie łatwo ku sobie i uwalniają od własnej wyobraźni; i nie są mi krzywe, widząc, iż szukam ich jeno w braku owych innych przyjemności, prawdziwszych, żywszych i naturalniejszych; zawżdy przyjmują mnie z jednaką twarzą”.
A wiesz, po czym poznać nierozważnego czytelnika? Na każdą książkę rzuca się z entuzjazmem.
Tak jak ja.
Czas lektury jest zawsze czasem skradzionym. Z pewnością dlatego metro to największa biblioteka na świecie [Françoise Sagan]...
Zawsze byłam ciekawa, co czytają kobiety mieszkające na południe od Broad – wyznaje Betty. – Mam na myśli prawdziwe czytanie... jak siedzicie na sedesie.