-
Artykuły
Strata boli - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać1 -
Artykuły
"To nie jest rozmowa na telefon" - weź udział w konkursie i wygraj spotkanie z Jakubem Bączykowskim!
LubimyCzytać11 -
Artykuły
WKU
Wojtek0 -
Artykuły
Międzywojenny Poznań, tajemnice zaklęte w wodzie i na karkonoskich szlakach.
LubimyCzytać8
Cytaty z tagiem "emil cioran" [14]
Powracająca właśnie z Rumunii C.R. mówi, że bałagan tam panujący zrozumiała tylko dlatego, że długi czas spędziła w Kongu...
A oto co jej powiedział H.B., który piętnaście lat spędził w więzieniu. Któregoś dnia podejmuje się sam posprzątać celę, w której siedziała ich piętnastka. Tamci się godzą i w zamian odstępują mu swoje racje mamałygi. On jednak zrzeka się jej na rzecz pewnego olbrzyma, raczej głupawego, który natychmiast zaczyna ją pożerać. Zanim skończył, pyta go: "Ale dlaczego pan mi to wszystko odstąpił?". "Bo pan ma większe potrzeby ode mnie". Poczciwiec nic na to nie mówi, lecz w ciągu wielu godzin patrzy na niego dziwnie. Później nigdy już, aż do końca więzienia, do niego się nie odezwał.
Prawdziwe poznanie to najgłębszy mrok.
Cóż innego może pozostać,jeśli nie nicość?
Bóg jest, nawet jeśli go nie ma.
Najsłynniejszym z ćwiczeń będzie ćwiczenie śmierci, o którym Platon napomyka w Fedonie opowiadającym o śmierci właśnie, mianowicie o śmierci Sokratesa. Mówi on, że człowiek, który strawił życie na filozofii, z konieczności musi mieć odwagę umierać, gdyż filozofia to nic innego jak ćwiczenie się w śmierci.
Poznanie jest dla życia utrapieniem.
Świadomość zaś to otwarta rana w rdzeniu życia.
Czyż człowiek nie jest zwierzęciem wydanym na pastwę śmierci?
I czyż nie jest tragedią bycie człowiekiem to znaczy zwierzęciem wiecznie niezadowolonym, zawieszonym między życiem a śmiercią?
Kiedy wychodzę na ulicę, pierwsze, co mi przychodzi do głowy, to - eksterminacja.
Gdy mówisz o śmierci, ocalasz coś z siebie, ale jednocześnie coś z twojego bytu umiera, gdyż aktualność zobiektywizowanych treści ginie ze świadomości.
Stajemy się liryczni tylko w następstwie totalnej organicznej zapaści.
322.
Śmierć. — Pewna perspektywa śmierci mogłaby do każdego życia dodawać rozkosznie woniejącą kroplę beztroski — lecz oto, dziwaczni dusz aptekarze, uczyniliście z niej niesmaczną kroplę jadu, przez którą życie całe staje się wstrętne!