Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać406
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
ArtykułyTylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać4
ArtykułyJak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska12
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Joe Cawley

Pisze książki: literatura podróżnicza
Joe Cawley autor książki Koktajlowe opowieści w kategorii literatura podróżnicza.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
5,8/10średnia ocena książek autora
51 przeczytało książki autora
56 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Koktajlowe opowieści Joe Cawley 
5,8

Zabawna i szalona opowieść Joego Cawleya, który marząc o lepszym bycie postanawia postawić wszystko na jedną kartę - z londyńskiego sprzedawcy ryb staje się właścicielem baru, w słynnym kanaryjskim kurorcie na Teneryfie. Wizja całorocznego ciepła, rajskie plaże i własny, dobrze prosperujący biznes, szybko zostaje przesłonięta rzeczywistością, o której tak naprawdę nie miał zielonego pojęcia, a prowadzenie baru za granicą nie okazało się tak proste, jak większość przekonywała. Wraz z bliskimi zostaje rzucony na głęboką wodę, lecz niesamowity upór, determinacja i szalona odwaga prowadzi ich w końcu do wymarzonego celu.
Koktajlowe opowieści Joe Cawley 
5,8

Jestem rozczarowany. Szukałem książki, która przybliży mnie do wyspy, którą darzę ogromnym sentymentem, i pozwoli mi wrócić oczami wyobraźni do miejsc, które widziałem i zapamiętałem. Przez więcej niż połowę książki autor w iście brytyjskim stylu starał się obrzydzić wyspę i życie na niej. Oczywiście nie zmienia to faktu, że żyć na Teneryfie, a pracować na Teneryfie to dwa odrębne światy, ale sam tytuł tego czytadła wskazywał na nieco inny charakter opowiedzianej historii. Z ręką na sercu, dopiero ostatnie 80 stron sprawiło, że zacząłem czytać z dużo większym zainteresowaniem. Być może osadzenie całej historii przeszło 30 lat temu sprawiło, że świat "Koktajlowych opowieści" jest taki różny od tego co miałem okazje poznać. Albo po prostu jest pokazany oczami Brytyjczyka ;)
Surfując po Internecie z zaskoczeniem odkryłem, że pub Smuggler's Tavern istnieje naprawdę. Z czystej ludzkiej ciekawości odwiedzę go, gdy będę miał okazję w przyszłości udać się raz jeszcze na tą kanaryską wyspę. A książka.. Czytadło na wakacje w sam raz, wtedy kiedy nie wymagacie od swojej głowy zbyt mocnego skupienia, oszołomionego nieco słońcem i ilością wypitego piwa lub drinków ;)



























