Najnowsze artykuły
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać43
ArtykułyWielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać2
ArtykułyNie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać48
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Norbert S. Sikorski

Pisze książki: kryminał, sensacja, thriller, popularnonaukowa
Norbert S. Sikorski autor książki Zło czai się w mroku w kategorii kryminał, sensacja, thriller.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
6,0/10średnia ocena książek autora
48 przeczytało książki autora
24 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Zło czai się w mroku Norbert S. Sikorski 
5,7

Trudno się nie zgodzić z opinią @Koronczarki (patrz niżej. Albo wyżej). Ale ten stary, milicyjny kryminał posiada pewną zaletę: jest nieprzewidywalny. O ile w większości kryminałów już mniej więcej można wytypować sprawcę, o tyle w tym sprawa wyjaśnia się dopiero w ostatnim rozdziale. I jest to niewątpliwą zaletą tej książki.
Poza tym kryminał - jak kryminał. Bez fajerwerków.
Zło czai się w mroku Norbert S. Sikorski 
5,7

Bardzo przyjemnie się czyta. Szkoda, że nie ma ekranizacji, bo powieść nadaje się na odcinek 07 Zgłoś się.
Nie wiem na ile realne było wówczas zaangażowanie aż takich środków (głównie ludzkich) w takie sprawy. Wyniki badań krwi czy daktyloskopii wydają się przychodzić szybko. Śledztwo - mimo iż zajmuje czas - toczy się sprawnie.
Zgadzam się, że sprawa zawartości pracy doktorskiej powinna była być wyjaśniona. Szkoda.
Zakończenie nieoczywiste, choć - jak dla mnie - trochę rozczarowujące.
Na tle innych kryminałów PRL, ten całkiem nieźle znosi próbę czasu. Tak jak ktoś wcześniej napisał, widać typowo komunistyczne nastawienie do “prywaciarzy”, ale nie ma w książce jakiejś nachalnej propagandy.
To czego mi brakuje to jakieś smaczki z okresu, typu bardziej obszernych opisów miasta. Ich brak sprawia, że akcja książki równie dobrze mogła mieć miejsce na początku lat 90.



























