Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać381
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
ArtykułyTylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać3
ArtykułyJak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Jarosław Karbowski

Pisze książki: fantasy, science fiction
Urodzony: 01.01.1987
Jarosław Karbowski autor książki Gen trzech w kategorii fantasy, science fiction.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
7,5/10średnia ocena książek autora
11 przeczytało książki autora
7 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Gen trzech Jarosław Karbowski 
7,5

Po cichu liczyłem, że ta rozpisana na trzy dni i sto pięćdziesiąt stron książka będzie miała zamknięte zakończenie. Sprawiłoby to, że ta niewielkich rozmiarów historia byłaby doskonałym przykładem na to, iż aby stworzyć ambitne science fiction, nie trzeba snuć opowieści na wiele części i opasłe tomiszcza.
Jak zapewne się domyślacie, Gen trzech to zaledwie początek. Mimo to brawa należą się autorowi za niezwykle treściwe, zwięzłe, a jednocześnie — paradoksalnie — wyczerpujące ujęcie zagadnień teorii strun i światów równoległych.
Oklaski należą się również za uczynienie głównym bohaterem lekarza psychiatry, który o aspekcie fantastycznym dowiaduje się od swojej pacjentki. Sam nie wie już, co w jej historii jest prawdą, a co należy tłumaczyć ewidentnymi urojeniami — sensownymi i urzekającymi, lecz wciąż bardzo nieprawdopodobnymi. Nadaje to tekstowi charakter może i znany z kina, ale jednak oryginalny oraz niepokojący.
Można było tę opowieść, moim zdaniem, pociągnąć dalej, mimo to wyszło zacnie. To, co również udało się Jarosławowi Karbowskiemu, to napisanie powieści angażującej i intrygującej, którą bez większego trudu można by przenieść na srebrny ekran.
Mamy bowiem w rękach rzecz bardzo ambitną, w której widać nie tylko fikcję, ale także poważne wykorzystanie aktualnej wiedzy z zakresu fizyki i kosmosu — fantastykę naukową par excellence. Z ciekawością czekam na kolejną odsłonę tych podróży między światami i liczę na większy nacisk na genetykę oraz tytułowy gen trzech. Takie skupienie się na tych wątkach uczyniłoby historię jeszcze bardziej atrakcyjną, choć to już tylko moje czytelnicze życzenia. Zobaczymy, w jakim kierunku autor je rozwinie.
Podsumowując: to bardzo dobra książka, którą można przeczytać w dwie godziny — i nie będzie to stracony czas. Kto nie lubi podróży przez fantastyczne światy? Ja na pewno. Serdecznie polecam!
Za egzemplarz dziękuję @wydawnictwo_novaeres
Gen trzech Jarosław Karbowski 
7,5

Jarosław Karbowski „Gen trzech”
To wciągająca historia science fiction, ale zdecydowanie nietypowa. Nie znajdziecie tu statków kosmicznych ani kosmicznych bitew to raczej stonowana opowieść o światach równoległych i energii, która wpływa na różne rzeczywistości.
Do doktora Marcusa Kina trafia pacjentka Samantha. Kobieta opowiada o istnieniu innych światów i przejściach pomiędzy równoległymi rzeczywistościami. Lekarz ma zaledwie trzy dni, by zdecydować, czy uwierzyć w jej historię i przejść przez portal, czy uznać ją za osobę chorą na schizofrenię. Sprawa jest jednak znacznie poważniejsza Marcus posiada tytułowy „gen trzech” i od jego decyzji może zależeć równowaga pomiędzy światami.
Samantha bardzo przekonująco opowiada o trzech innych światach, (świat nauki, chaosu i ładu) których energia ma wpływ na Ziemię, a ona sama pochodzi z jednego z nich. Czy uda jej się przekonać doktora? Czy Marcus zdoła otworzyć umysł i zaufać tej historii? I czy równowaga światów zostanie zachowana?
To krótka książka, którą czyta się bardzo szybko. Dużym atutem jest forma, historia została przedstawiona poprzez zapisy rozmów, notatki i raporty lekarza. Dzięki temu fabuła jest przystępna i zrozumiała, bez przytłaczającego, naukowego żargonu.
Osobiście bardzo podobała mi się ta książka. Jeśli szukacie czegoś innego, spokojniejszego, ale wciąż z gatunku science fiction to „Gen trzech” zdecydowanie warto sprawdzić.


























