Najnowsze artykuły
Artykuły„Ostatni smrek” Marii Gąsienicy-Zawadzkiej trzyma w napięciu do ostatniej strony
LubimyCzytać1
ArtykułyNie jesteśmy skazani na powtarzanie błędów, ale jesteśmy na to podatni
LubimyCzytać2Artykuły
Gdy prawdy powiedzieć nie możesz, a kłamać nie chcesz
FioletowaRóża1
ArtykułySportowa opowieść o sile dziecięcego charakteru – „Akademia Piłkarska. #1 Gra się zaczyna”
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Amanda Li

Pisze książki: literatura dziecięca
Amanda Li autorka książki Przygody w Dolinie Muminków w kategorii literatura dziecięca.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
7,9/10średnia ocena książek autora
221 przeczytało książki autora
97 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Zaczarowana Dolina Muminków
Amanda Li
Cykl: Dolina Muminków (tom 4)
8,1 z 26 ocen
41 czytelników 18 opinii
2023
Cudowna Dolina Muminków
Amanda Li
Cykl: Dolina Muminków (tom 5)
8,6 z 42 ocen
69 czytelników 29 opinii
2022
Powrót do Doliny Muminków
Amanda Li
Cykl: Dolina Muminków (tom 3)
7,8 z 22 ocen
40 czytelników 11 opinii
2022
Więcej przygód w Dolinie Muminków
Amanda Li
Cykl: Dolina Muminków (tom 2)
7,4 z 36 ocen
62 czytelników 6 opinii
2021
Przygody w Dolinie Muminków
Amanda Li
Cykl: Dolina Muminków (tom 1)
7,3 z 44 ocen
79 czytelników 18 opinii
2021
Najnowsze opinie o książkach autora
Zaczarowana Dolina Muminków Amanda Li 
8,1

Była sobie dolina. Hen daleko, w odległej krainie. Jedyna taka. Nigdzie na świecie takiej nie spotkacie. W jej centralnym punkcie, na lekkim wzniesieniu, stoi wysoki niebieski dom. Jeśli zapukasz do drzwi w jego skromne progi zaprosi Cię serdecznym uśmiechem Mama Muminka, niezwykłą opowieścią uraczy Tata Muminka, a sam Muminek chętnie zabierze na wycieczkę po dolinie. To miejsce to Dolina Muminków.
Wieść niesie, że owa dolina nie powstała dzięki czarom, ale z pewnością to jedno z najbardziej zaczarowanych punktów na literackiej mapie. Jak do niego trafić?
Nic trudnego. Bo oto mam dla Ciebie bilet. Bez daty ważności, do wielorazowego użytku. Wystarczy zajrzeć pod okładkę, a magia spisanych tu historii wciągnę Cię w wir niezwykłych wydarzeń. Wybierzesz się w podniebną wyprawę balonem wraz Mamą Muminka. Pomożesz Włóczykiowi poprowadzić lunapark. Uratujesz małego Hatifnata i Tatę Muminka od niemocy twórczej. Wraz z Filifionką przeżyjesz "ostatni" dzień jej życia. By na koniec sprawić by nad doliną na powrót zaświeciło słońce, które ukradł podstępny czarnoksiężnik.
To tylko pięć niedługich historii inspirowanych tymi, które wyszły dawno temu spod pióra Tove Jansson (prawdziwej mamy Muminków 😉). Każda z nich niesie ze sobą ważne przesłanie, o tym jak być dla siebie na wzajem dobrym i pomocnym w tworzonej wspólnie społeczności. Bardzo dużym atutem tych wydań (to już piąta część w serii) są przykuwające ferią barw ilustracje. ❤️
Cudowna Dolina Muminków Amanda Li 
8,6

Beznadziejne.
Jak głosi jakaś strona po norwesku:
„Med bildemateriale fra denne nye animasjonsserien har det britiske forlaget Pan Macmillan siden 2019 utgitt en ny serie med bearbeidede gjenfortellinger av kjente historier og nyskrevne bildebøker, blant annet med Alex Haridi og Amanda Li som forfattere. Disse bøkene er av varierende kvalitet. Gjenfortellingen Veien til Mummidalen er en striglet og nedredigert versjon av Småtrollene og den store oversvømmelsen, som gjør det lettere å forstå originalbokas plass i bokserien. Andre bildebøker fra denne produksjonen mangler dynamikk og tilfører lite til mummi-universet.” (Od 2019 roku brytyjski wydawca Pan Macmillan publikuje na podstawie materiałów graficznych z tej nowej serii animacji nową serię zredagowanych powtórzeń dobrze znanych historii i nowo napisanych książek obrazkowych, których autorami są między innymi Alex Haridi i Amanda Li. Książki te są różnej jakości. Opowieść "Droga do Doliny Muminków" jest okrojoną i zredagowaną wersją "Małych Troli i Wielkiej Powodzi", co ułatwia zrozumienie miejsca oryginalnej książki w serii książek. Innym książkom obrazkowym z tej produkcji brakuje dynamiki i niewiele wnoszą do muminkowego świata.)
Nic ująć.
Z innej strony po angielsku:
„The whole team really enjoyed working on this book – some of us have loved the Moomins deeply since childhood so it’s a real dream come true to help bring the stories to life in a new way. We are all big fans of the animation; it’s so
beautifully crafted and has a fresh feel while staying true to Tove Jansson’s original vision and work.” (Praca nad tą książką była naprawdę przyjemna dla całego zespołu – niektórzy z nas bardzo kochali Muminki od dzieciństwa, więc
pomoc w ożywieniu tych historii w nowy sposób to prawdziwe spełnienie marzeń. Wszyscy jesteśmy wielkimi fanami animacji; jest tak pięknie wykonany i ma świeży
charakter, a jednocześnie pozostaje wierny [!] oryginalnej wizji i pracy Tove Jansson.)
Czy „When pulling these books together, we asked ourselves how Tove would have liked the books to be” (Gdy składaliśmy te książki w całość, zadaliśmy sobie pytanie, jak Tove chciałaby, aby te książki wyglądały.)
Gdyby tak chcała, to by tak napisała i narysowała.
Prawdziwe Muminki brzmią tak:
„Pewnego szarego poranka na Dolinę Muminków spadł pierwszy śnieg. Padał miękko i cicho – w parę godzin wszystko było białe. Muminek stał na schodkach przed domem, patrząc, jak dolina okrywa się zimową kołdrą. „Dziś wieczorem – myślał sobie – ułożymy się do długiego zimowego snu”. (Wszystkie trolle Muminki układają się do snu zimowego gdzieś koło listopada. Bardzo to rozsądnie
ze strony każdego, kto nie lubi zimna i zimowych ciemności). Potem Muminek zamknął za sobą drzwi i poszedł do swojej Mamy. (…) Muminek obudził się i leżał przez dłuższą chwilę, patrząc w sufit, zanim zdał sobie sprawę, gdzie się znajduje. Spał sto dni i sto nocy, w głowie wirowały mu jeszcze sny, usiłując wciągnąć go ponownie w swoją krainę. Ale gdy odwrócił się na drugi bok, chcąc znowu ułożyć się przyjemnie do dalszej drzemki, zobaczył coś, co sprawiło, że otrząsnął się ze snu natychmiast.”
A tak wygląda twórczość Amandy
„W Dolinie Muminków nastała zima. Ziemię przykryła gruba pierzyna śniegu. Rodzina Muminków leżała w łóżkach w swoim przytulnym domu, pogrążona w głębokim zimowym śnie. Muminkowi śniło się coś cudownego. Unosił się na
miękkiej chmurce tuż obok Panny Migotki i razem łagodnie sunęli po niebie, gdy… łup! Spadł z łóżka i obudził się.”
Gdy nagle łup… Można by to uznać za streszczenie w jednym zdaniu.
Tak jakby na podstawie filmu „Latające machiny” napisać nową wersję „Pana Samochodzika i Złotej Rękawicy”.

































