Nasze imię Legion, nasze imię Bob

Okładka książki Nasze imię Legion, nasze imię Bob Dennis E. Taylor
Nominacja w plebiscycie 2020
Okładka książki Nasze imię Legion, nasze imię Bob
Dennis E. Taylor Wydawnictwo: Mag Cykl: Bobiverse (tom 1) fantasy, science fiction
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Bobiverse (tom 1)
Tytuł oryginału:
We Are Legion (We Are Bob)
Wydawnictwo:
Mag
Data wydania:
2020-04-03
Data 1. wyd. pol.:
2020-04-03
Data 1. wydania:
2016-09-20
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366409484
Tłumacz:
Wojciech Próchniewicz
Inne

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
799 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
60
37

Na półkach: ,

Moja opinia, nie będzie pewnie zbyt popularna. Kupiłem wszystkie 4 tomy w promocji, nazwa może dziwna, ale zapowiadało się spoko. Pierwsze 100 i ostatnie 50 stron jest nawet nawet, ale cała reszta mnie wynudziła. Gdyby nie nawiązania do popkultury, śmieszne imiona i teksty to istne flaki z olejem. Wymęczyłem. Może to nie dla mnie, może jestem za głupi. Gdybym czytał mając 16 lat - zwariowałbym. Mając te prawie 40 jest takie....meh.
Miejscami fajna i zabawna, miejscami smuty takie, że zęby bolą.
Akceptowalne. ale 3 następne tomy poczekają troche....

Moja opinia, nie będzie pewnie zbyt popularna. Kupiłem wszystkie 4 tomy w promocji, nazwa może dziwna, ale zapowiadało się spoko. Pierwsze 100 i ostatnie 50 stron jest nawet nawet, ale cała reszta mnie wynudziła. Gdyby nie nawiązania do popkultury, śmieszne imiona i teksty to istne flaki z olejem. Wymęczyłem. Może to nie dla mnie, może jestem za głupi. Gdybym czytał mając...

więcej Pokaż mimo to

avatar
16
4

Na półkach:

Świetna powieść hard sci-fi. Łatwo i z dużą przyjemnością się czyta. Dużo odwołań do popkultury sci-fi, głównie star trek.

Świetna powieść hard sci-fi. Łatwo i z dużą przyjemnością się czyta. Dużo odwołań do popkultury sci-fi, głównie star trek.

Pokaż mimo to

avatar
142
137

Na półkach:

Bardzo ciekawe podejście do tematu złożoności każdej osobowości. Do tego fajny początek cyklu.

Bardzo ciekawe podejście do tematu złożoności każdej osobowości. Do tego fajny początek cyklu.

Pokaż mimo to

avatar
174
174

Na półkach:

Jestem na tak – zabawna i ciekawa książka z super pomysłem.
Po SF nie sięgam zbyt często ale jak już na coś trafię to zazwyczaj jestem bardzo zadowolona.
W tej pozycji podoba mi się koncepcja, bohater, fabuła, język, humor - prawie wszystko.
Gorąco polecam :)

Jestem na tak – zabawna i ciekawa książka z super pomysłem.
Po SF nie sięgam zbyt często ale jak już na coś trafię to zazwyczaj jestem bardzo zadowolona.
W tej pozycji podoba mi się koncepcja, bohater, fabuła, język, humor - prawie wszystko.
Gorąco polecam :)

Pokaż mimo to

avatar
250
60

Na półkach: , ,

Coś wspaniałego. Pełna humoru, szalonych koncepcji. Nie mogę się doczekać co mnie spotka w kolejnych tomach.

Coś wspaniałego. Pełna humoru, szalonych koncepcji. Nie mogę się doczekać co mnie spotka w kolejnych tomach.

Pokaż mimo to

avatar
150
10

Na półkach:

Bardzo fajnie się czyta.
Podoba mi się koncept.
Jeśli ktoś szuka podobnej książki to polecam Diasporę Grega Egana

Bardzo fajnie się czyta.
Podoba mi się koncept.
Jeśli ktoś szuka podobnej książki to polecam Diasporę Grega Egana

Pokaż mimo to

avatar
254
168

Na półkach: , ,

Bardzo fajny pomysł, ciekawe wykonanie. Super się czytało. Bob daje radę :)))
Polecam.

Bardzo fajny pomysł, ciekawe wykonanie. Super się czytało. Bob daje radę :)))
Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
487
261

Na półkach:

Pewnego dnia umierasz, ale dzięki zainwestowaniu za życia w pakiet obiecujący zachowanie mózgu, budzisz się po wielu latach jako sztuczna inteligencja. Nie do końca taki był plan, ale żyjesz i musisz wymyślić, jak się w tej nowej rzeczywistości odnaleźć. Trochę wbrew sobie zostajesz sondą von Neumanna – eksploracja kosmosu jest praktycznie niczym nieograniczona, szczególnie że możesz sobie stworzyć swoich sobowtórów-braci. Nie jest to spoiler, a ledwie początek wciągającej i fascynującej historii, która całkiem serio traktuje naukę i potrafi łączyć ze sobą rzetelność z intensywną akcją i interesującymi bohaterami.

Nie wiem, czy gdyby nie polecanka znajomego, w ogóle trafiłabym na tę książkę, a jest znakomita! W zalewie sztampowego i nudnego sci-fi, które trawi wciąż te same pomysły, Taylor potrafił z tego wyłuskać coś ciekawego. No bo tak, są tutaj i podróże kosmiczne, i konflikt na Ziemi, gdzie rozmnożyły się totalitaryzmy dążące do autodestrukcji. Mamy też różne hipotezy na temat tego, co się skrywa w innych układach gwiezdnych i czy gdzieś istnieje życie, a jeśli tak to jak może wyglądać? Poza tym znakomita refleksja nad tym, co się może z nami stać, jeśli nasz ludzki umysł przekształcony zostanie na SI? Czy nadal pozostaniemy sobą, czy możemy wciąż mówić o sobie „człowiek”? No i co z naszymi klonami – to wciąż jeden ja?

Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak autor znakomicie łączy ze sobą te wszystkie nurtujące współczesną ludzkość zagadnienia i jaką zgrabną stworzył z tego opowieść. Co najważniejsze, do całej otoczki fabularnej podchodzi naprawdę poważnie, więc istotnym wyzwaniem jest np. prędkość światła, która znacznie utrudnia komunikację podczas międzygwiezdnych wojaży – świetne jest przy tym ułożenie poszczególnych rozdziałów, które odnoszą się właśnie do tego czasowego zaburzenia.

Ukłon w stronę tłumacza, bo nie trzyma się kurczowo pewnych oryginalnych kwestii i widać, że wplata w język bardziej naturalne terminy i zwroty z języka polskiego – czyta się to naprawdę dobrze.

Cieszy, że w gatunku ciągle natknąć się można na wyjątkowe tytuły. Zakończenie pierwszego tomu jest bardzo obiecujące i zdecydowanie zachęca, do sięgnięcia po kolejną część.

Pewnego dnia umierasz, ale dzięki zainwestowaniu za życia w pakiet obiecujący zachowanie mózgu, budzisz się po wielu latach jako sztuczna inteligencja. Nie do końca taki był plan, ale żyjesz i musisz wymyślić, jak się w tej nowej rzeczywistości odnaleźć. Trochę wbrew sobie zostajesz sondą von Neumanna – eksploracja kosmosu jest praktycznie niczym nieograniczona, szczególnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
329
57

Na półkach: ,

Trafiłem na ten cykl tu, na lubimyczytac.pl i po opisie postanowiłem, że kupię całą serię. Może i ryzykowałem, ale opłaciło się z nawiązką. Bobivers stał się moją ulubioną serią sf, nie tylko z powodu dającego się lubić bohatera oraz historii jego odkrywania galaktyki, ale również z racji tak świetnego trzymania się praw fizyki. Nie ma tu mowy o pójściu na skróty, niedomówieniu czy przemilczeniu niewygodnej zasady czasoprzestrzeni. Ostatnio interesowałem się teorią względności oraz kwantową, lubię biologię, genetykę oraz teorie, które za tym wszystkim stoją. Bobivers jest prawdziwie fantastyczny i prawdziwie naukowy! A ten opis trafi do każdej książki z cyklu ;)

Trafiłem na ten cykl tu, na lubimyczytac.pl i po opisie postanowiłem, że kupię całą serię. Może i ryzykowałem, ale opłaciło się z nawiązką. Bobivers stał się moją ulubioną serią sf, nie tylko z powodu dającego się lubić bohatera oraz historii jego odkrywania galaktyki, ale również z racji tak świetnego trzymania się praw fizyki. Nie ma tu mowy o pójściu na skróty,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
92
38

Na półkach:

Wszystkie cztery tomy trzymają równy poziom, choć pierwsza część moim zdaniem najbardziej próbuje nadać głębi temu światu, i sam początek, z ameryką opanowaną przez fundamentalistów religijnych, to bardzo dobry, ale mylący dla czytelnika wstęp. Bo cały ten dystopijny świat bardzo szybko zostaje zamieniony pop nerdowską jazdę bez trzymanki, w sosie hard SF. Niestety nie jest to hard SF z tych jakie funduje nam Peter Watts czy Cixin Liu, raczej literatura SF którą w latach 90 XX wieku można było na pęczki dostać w polskich księgarniach, ze wskazaniem na choćby serię Stalowy Szczur. Główny bohater ma więcej wspólnego z nim niż autor serii byłby pewnie skłonny przyznać. 15-letni ja byłby zachwycony serią, i pewnie wyryłaby mi się w pamięci jako solidne zmierzające do epokowe dzieło, niestety mam teraz 42, i tak jak doceniam sprawność z jaką to zostało napisane, tak nie potrafię traktować tego jako coś więcej niż czytadło. Uważam że sam pomysł na serię jest super, ale autor, mimo że potraktował temat głęboko, to nie dość głęboko, jest w tej książce zbyt dużo uproszczeń, choćby na temat tego jak bardzo inne rasy mają zbliżone do ludzkich sposoby myślenia, co autor czasem próbuje tłumaczyć, ale głównie na zasadzie, "o jakie to ciekawe że to jest takie samo jak u ludzi". Wygodne, ale nie kupuje tego. Ludzie potrafią mieć tak różne sposoby myślenia, bo żyją na innym kontynencie, czy nawet w innym kraju obok, że nie wierzę w rasy pozaplanetarne które wykształcają podobne schematy zachowań lub rozwiązań inżynieryjnych.
Podsumowując, zmarnowany potencjał, choć przyjemny w odbiorze, to fana hard SF pozostawia z dużym niedosytem.

Wszystkie cztery tomy trzymają równy poziom, choć pierwsza część moim zdaniem najbardziej próbuje nadać głębi temu światu, i sam początek, z ameryką opanowaną przez fundamentalistów religijnych, to bardzo dobry, ale mylący dla czytelnika wstęp. Bo cały ten dystopijny świat bardzo szybko zostaje zamieniony pop nerdowską jazdę bez trzymanki, w sosie hard SF. Niestety nie jest...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Nasze imię Legion, nasze imię Bob


zgłoś błąd