Najnowsze artykuły
ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać5
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać10
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać446
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Ryszard Garus

Pisze książki: turystyka, mapy, atlasy
Ryszard Garus autor książki Legendy świętokrzyskie. Przewodnik rodzinny w kategorii turystyka, mapy, atlasy.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
6,3/10średnia ocena książek autora
9 przeczytało książki autora
10 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Szydłów polskie Carcassonne. Przewodnik
Ryszard Garus, Jan Klamczyński
6,0 z 1 ocen
1 czytelnik 0 opinii
2024
Legendy świętokrzyskie. Przewodnik rodzinny
Ryszard Garus, Tatiana Banaś
4,5 z 2 ocen
5 czytelników 1 opinia
2019
Przewodnik dla turystów zmotoryzowanych : Kielce - Sandomierz, Góry Świętokrzyskie
Ryszard Garus
0,0 z ocen
4 czytelników 0 opinii
2004
Szlakami zabytków architektury regionu świętokrzysko-lubelskiego
Bogdan Kotowski, Ryszard Garus
0,0 z ocen
1 czytelnik 0 opinii
1999
Najnowsze opinie o książkach autora
Legendy świętokrzyskie. Przewodnik rodzinny Ryszard Garus 
4,5

Książkę ciężko mi sprawiedliwie ocenić, ponieważ składa się ona z legend oraz opisów dojść w dane, wspomniane miejsca – ja już po pierwszych przeczytanych historiach wiedziałam, że czytanie wskazówek dostania się w lokalizacje z legend jest jest dla mnie zbędne – dlatego też nie mogę rzetelnie ocenić "całości".
Legendy same w sobie są skierowane raczej do najmłodszych, sporo w nich zbędnych opisów, mało konkretów. Dobrym tego przykładem są chociażby legendy o Dębie Bartku czy Jaskini Raj. Czasami odnosiłam wrażenie, że pewne zdania napisano tylko po to, żeby opowieść miała więcej, niż kilka krótkich sentencji. Bardzo złym wyborem stylistycznym było użycie fontu, który ma imitować pismo odręczne. Rozumiem zamysł, aczkolwiek przez to wzrok okropnie skacze po linijkach i wszystko się rozmywa.
Fragmenty przewodnikowe są, uważam, niewarte czytania, chyba, że faktycznie planuje się wycieczkę. Im dalej, tym krótsze.
Pojawia się w tym wydaniu kilka błędów w druku, dziwnie ustawiony tekst albo brak nagłówków.
Gdyby wydano tę książkę jako sam zbiór legend, to byłaby to całkiem przyjemna pozycja dla dzieci, pod warunkiem, że zmianie uległby wygląd tekstu.





























