Najnowsze artykuły
ArtykułyWielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać1
ArtykułyJon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać94
ArtykułyCzytamy w weekend. 13 marca 2026
LubimyCzytać512
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Paul Murphy

Pisze książki: rozrywka, turystyka, mapy, atlasy
Paul Murphy autor książki True Crime Japan. Historie z japońskich sal sądowych w kategorii turystyka, mapy, atlasy.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
7,4/10średnia ocena książek autora
16 przeczytało książki autora
28 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
True Crime Japan. Historie z japońskich sal sądowych
Paul Murphy
8,0 z 3 ocen
22 czytelników 2 opinie
2026
Najnowsze opinie o książkach autora
True Crime Japan. Historie z japońskich sal sądowych Paul Murphy 
8,0

Czy wizyta na Sali sądowej może dać wgląd w obcą nam kulturę?
Jak udowadnia „True Crime Japan” – jak najbardziej.
Japonia to kraj niezwykły i nie trzeba być ani mocno oczytanym w tym względzie ani szczególnie interesować się tematem, by to wiedzieć. Jednak dla chcących pogłębić swoją wiedzę w temacie Kraju Kwitnącej Wiśni obecna literatura ma do zaproponowania cały wachlarz gatunków. Jak się okazuje, również odwiedzenie sal sądowych pozwala na wejrzenie w nietypowość japońskiego społeczeństwa.
Dzięki tej książce przeczytamy o prawdziwych zbrodniach i będziemy świadkami procesów wytoczonych za złamanie prawa. Przyjrzymy się zarówno drobnym kradzieżom jak i dużo poważniejszym i cięższym zbrodniom. A wszystko to przez pryzmat wysokiej kultury Japońskich obywateli, gdzie matki przepraszają sędziów i poszkodowanych za zbrodnie dzieci, oskarżeni zarzekają się, że jest im wstyd i zdają sobie sprawę z tego jaki ból przysporzyli swojej rodzinie, a obrońcy w pytaniach atakują tych, których bronią.
Ta książka była dla mnie kolejną ciekawą podróżą i pozwoliła przyjrzeć się Japonii z miejsca, z którego jeszcze jej nie widziałam. Nie powiem, nie zaskoczyło mnie tu zbyt wiele – dopiero nie dawno przyswoiłam reportaż w pełni poświęcony Yakuzie, w ostatnich latach przeczytałam też na tyle dużo literatury azjatyckiej, że mam już sporą świadomość o tym jak wygląda tamtejsze życie. Mimo to znalazłam tu kilka nowości, a sama lektura była bardzo interesująca. Nie powiedziałaby, że jest to szczególnie mroczny reportaż – utrzymuje właściwą powagę, jest napisany w sposób dobrze przyswajalny, a to czym zajmuje się w nim autor jest na pewno interesujące.
True Crime Japan. Historie z japońskich sal sądowych Paul Murphy 
8,0

Japonia to naprawdę fascynujący kraj, który potrafi zaskakiwać i czasami nawet szokować. Poznawanie tamtejszej historii, kultury i społeczeństwa to zajecie, które może pochłonąć człowieka. Sam od wielu lat interesuję się Krajem Kwitnącej Wiśni i uwielbiam odkrywać Japonię poprzez eksplorację, własne doświadczenia, ale także różne media takie jak książki czy gry. Dlatego nie mogłem przejść obojętnie obok tytułu, który przybliża sprawy sądowe z Japonii. Książka True Crime Japan Historie z japońskich sal sądowych pozwala spojrzeć na krainę sushi i sake z zupełnie innej perspektywy.
True Crime Japan to książka autorstwa irlandzkiego dziennikarza, który od wielu lat mieszka w Japonii. Paul Murphy wybrał sobie nietypowy temat na reportaż, jakim jest system sprawiedliwości. Książka to ponad 300 stron pełnych różnych spraw sądowych i prezentowania przez ich pryzmat tego jak funkcjonuje japońskie społeczeństwo. W Polsce True Crime Japan wydane zostało przez Kirin. Wydawnictwo specjalizuje się w japońskich książkach i pozycjach o tym niezwykłym kraju. Ja już miałem okazje przeczytać kilka z nich i zawsze dowiaduje się czegoś nowego.
Książka True Crime Japan Historie z japońskich sal sądowych to taki zbiór informacji na temat różnych spraw sądowych dziejących się na przestrzeni wielu miesięcy w mieście Matsumoto, gdzie zamieszkał Phil Murphy. Autor w różnych rozdziałach przybliża podobne typy wykroczeń i łączy je ze sobą w tematyczne powiązania. Mogą być to zbrodnie tak zwanych maminsynków, przestępczość zorganizowana, zbrodnie na tle seksualnym czy narkotyki. Całość przybliża nam postępowanie sądowe, ale także buduje kontekst na temat danych spraw i kontrastuje to jak przestępstwa wypadają przez pryzmat japońskiej kultury i społeczeństwa. Do tego mamy odrobinę przemyśleń i spostrzeżeń autora.
Tym, co mnie zaskoczyło w książce True Crime Japan jest ciekawa perspektywa. Sporo rzeczy było mi mniej czy więcej znajomych z własnych doświadczeń w Japonii, czy tym, co już przeczytałem o tym kraju przez lata. Jednak dodatek aspektu systemu prawnego jeszcze bardziej rozbudował moje pojmowanie tematyki. Najlepiej ukazuje to kwestia narkotyków i zbrodni na tle seksualnym. W tym pierwszym temacie wiedziałem, ze Kraj Kwitnącej Wiśni to jedno z tych miejsc, gdzie źle się patrzy na nielegalne substancje. Nie wiedziałem jednak, że stosunek do takiej marihuany to efekt wpływu powojennych działań Stanów Zjednoczonych Ameryki. Prawo jest raczej surowe i narkotyki są bardzo poważnym tematem. Z koeli przestępstwa seksualne są bardzo nagminne w Japonii. Zwłaszcza macanie i tego typu aktywności. Książka pokazuje skalę tego zjawiska i to, że przestępcami są ludzie w różnym wieku i z różnych grup społecznych. Nawet prezesi wpływowych firm dopuszczają się tak obrzydliwych czynów.
Chyba najbardziej szokująca może być pierwsza sprawa. Ona też potencjalnie najbardziej ukazuje różnice kulturowe pomiędzy wschodem a zachodem. Mamy tutaj postępowanie przeciwko rodzicom, którzy podpalili swój dom i próbowali popełnić samobójstwo, a przy tym zabić swoją dorosłą córkę. Cała sprawa kręci się wokół tego, ze rodzice stracili swoje upragnione mieszkanie przez to, że ojciec został zwolniony. Ich metoda na poradzenie sobie z taką sytuacją i unikniecie wstydu, było zniszczenie mieszkania i odejście z tego świata. Najbardziej szokujące w tej sprawie jest to, jak wszyscy podchodzą do tego, że częścią planu było zabicie córki. Ten element zbrodni ma dla Japończyków najmniejsze znaczenie.
Ta sprawa, która otwiera True Crime Japan jest też dobrym przykładem czarnego humoru, jaki jest zaprezentowany w tym tytule. Mamy naprawdę mroczną tematykę i poważne zbrodnie jednak postępowanie przestępców i ich wypowiedzi to czysta komedia. Tutaj ciag prób popełnienia zbrodni przez rodziców nadawałby się do jakiegoś filmu w stylu W krzywym zwierciadle. Bardzo często przestępcy przedstawieni w tej książce nie są zbyt poradni. Daje to bardzo ciekawy efekt tego, że potencjalnie ciężka lektura poruszająca masę naprawdę mrocznych tematów, gdzie ludzie są gorsi od bestii, nie jest taka przytłaczająca.
Muszę przyznać, ze jako całość książka True Crime Japan Historie z japońskich sal sądowych naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyła. Sprawy kryminalne tutaj zaprezentowane są dosyć różnorodne. Sporo w nich wyjątkowych elementów charakterystycznych dla przestępczości w Japonii. Mamy na przykład kwestię statystyk. W Japonii bardzo wzrasta przestępczość wśród emerytów, co jest dosyć niespotykanym zjawiskiem. Przybliżenie kontekstu kulturowego zbrodni i próba wytłumaczenia ich motywów daje naprawdę wiele. Nie spodziewałem się, że całość tak bardzo przypadnie mi do gustu i rozbuduje moją wiedzę na temat kraju Kwitnącej Wiśni. Pewne fragmenty tej książki są niczym kolejne puzzle pozwalające ułożyć układankę, jaką jest Japonia. Dlatego naprawdę niezmiernie się cieszę, ze pozycja tego typu trafia na rodzimy rynek. Przystępny język, ciekawa i chyba popularna tematyka true crime sprawiają, że ta książka może być kolejną bramą do poznawania obcej kultury.
True Crime Japan to naprawdę intrygująca lektura i ciekawe spojrzenie na różnice kulturowe pomiędzy społeczeństwami poprzez pryzmat popełnianych przestępstw i tego jak są one karane. Przyznam, że momentami byłem trochę zaskoczony wysokością wyroków za dany typ zbrodni czy nawet tym jak wygląda dany proces. To takie ciekawe zderzenie kulturowe i cenna lekcja na temat świata i postrzegania rzeczywistości. Nie wszędzie panuje ten sam system wartości i takie same zasady moralne. Ten relatywizm jest dla mnie niezwykle interesujący. Do tego okazuje, że to, co dzieje się na japońskich salach sądowych, pomaga w lepszym zrozumieniu tego kraju. Dla mnie lektura tej książki to czysta przyjemność i naprawdę polecam ten tytuł nie tylko fanom tematyki true crime.




























