
Najnowsze artykuły
ArtykułyWeź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać2
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać108
ArtykułyWielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Aki Ollikainen

Pisze książki: literatura piękna, powieść historyczna
Aki Ollikainen autor książki Biały głód w kategorii powieść historyczna.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
6,6/10średnia ocena książek autora
445 przeczytało książki autora
565 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Powiązane treści

Publicystyka
51
Śnieg w deszcz, mróz w pluchę, wszystko zespolone brakiem słońca, krótkim dniem i obniżeniem nastroju. Jestem w tym z wami. I, jak wy, uciekam w książki. Tej zimy – na daleką Północ. Zapraszam.

Publicystyka
Konrad Wrzesiński
107
6 książek, które sprawią, że pokochasz historię
„Historia jest powieścią, która się zdarzyła”, pisał Jules de Goncourt. I nie kłamał. Bywa naprawdę porywająca. Potrzeba tylko punktu wejścia. Proponuję zacząć od tych książek.

Publicystyka
Konrad Wrzesiński
22
Literacki alfabet Lubimyczytać. Litery E–H
Wierzę, że czekaliście. Bo ja niecierpliwiłem się wyjątkowo – kolejna odsłona literackiego alfabetu Lubimyczytać pozwoli nam na wspomnienie iście doskonałych książek. Na listę trafili: jeden z najwybitniejszych współczesnych pisarzy, noblista, jedna z najważniejszych powieści XX wieku i wyjątkowa proza z Finlandii, która kilka lat temu walczyła o Bookera. Przed nami literki E–H.

Varia
LubimyCzytać
479
Czytamy w weekend
Choć do pierwszego dnia lata jeszcze trochę zostało, to pogoda zdecydowanie zachęca do czytania w plenerze. Zespół Lubimyczytać jest już zwarty i gotowy do weekendowego czytania. Ewa sięgnie po książkę Macieja Siembiedy, który zdobył Nagrodę Czytelników Wielkiego Kalibru, Konrad wybrał powieść historyczną, z kolei Zosia spakowała w swoją podróżniczą walizkę tegoroczny patronat serwisu Lubimyczytać. A po jakie lektury sięgną użytkownicy i użytkowniczki Lubimyczytać? Jeśli jeszcze nie zdecydowaliście, to koniecznie sprawdźcie trendy zeszłego miesiąca.

Aktualności
LubimyCzytać
2
Man Booker International Prize 2016 – nominacje
Ogłoszona została lista książek nominowanych do prestiżowej nagrody Man Booker International Prize 2016. Obejmuje trzynaście tytułów – powieści autorów z całego świata, uznane przez jurorów za najlepsze spośród wydanych po raz pierwszy w języku angielskim w 2015 roku.
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
...ludzie są zbyt skomplikowanymi istotami, by szczerze upaść się prostotą.
3 osoby to lubią
- Aki Ollikainen , Biały głód
Gonimy za błędnymi ognikami, ścigani przez własne obsesje. Długość łańcuchów wyznacza nam granice wolności; tylko zadawalając się własnym lo...
Gonimy za błędnymi ognikami, ścigani przez własne obsesje. Długość łańcuchów wyznacza nam granice wolności; tylko zadawalając się własnym losem, można żyć tak, by na nie nie zważać. Najcięższymi ze wszystkich kajdan są nasze własne pragnienia. Gdy się je uśmierci, nie trzeba już walczyć.
2 osoby to lubią - Aki Ollikainen , Biały głód
Żebra konia przypominają splecione w modlitwie palce. Jego rżenie brzmi jak biadolenie starej kobiety.
1 osoba to lubi
Najnowsze opinie o książkach autora
Biały głód Aki Ollikainen 
6,5

Zaskoczyła mnie ta powieść swoją naprawdę bardzo oszczędną formą. Nie pamiętam już, czemu czekała na mojej półce, ale jej rozmiar w ogóle nie podpowiadał mi ciężaru poruszanej tematyki.
Bohaterowie tej powieści są bardzo bezosobowi i nie poznajemy ich za dobrze. Osobiście odbieram to jako próbę pokazania, że bohaterem takiej historii może być każdy, a głód, bieda i trudy zdecydowanie nie sprzyjają pokazywaniu indywidualnych charakterów - raczej sprowadzają wszystkich do tego samego mianownika.
Powieść jest absolutnie tragiczna, nigdzie nie widać nadziei, choć bohaterka się jej kurczowo trzyma wierząc, że odległy Petersburg będzie dla niej i jej dzieci wybawieniem. To tam próbuje dotrzeć przez całą książkę. Wszystko dzieje się w zimie, wszystko jest spowite białym śniegiem, wyprane jest z innych barw. Tylko głód i śnieg. Biały głód. Choć powieść jest przepełniona tragizmem, to pokazuje też ogromnie altruistyczną stronę człowieka wykrzywioną przez oschłość naprawdę trudnych czasów.
Najbardziej rażącym wątkiem są według mnie różnice klasowe. Kontrast między biedotą, a zamożnymi jest tak wyraźny, że aż ma się wrażenie karykaturalności mimo zachowania zupełnego realizmu. Ludzie głodujący są przez bogatszych postrzegani jak "natrętne cienie".
Wstrząsające spotkanie głównie przez to, że zupełnie nie wiedziałam, jaką tematykę książka porusza. Nie jest to ani łatwa, ani przyjemna lektura i zdecydowanie nie taka, przez którą się lekko płynie. Ale warto. Oby takie doświadczenia zostały dla nas dostępne tylko w sferze literackiej.
Biały głód Aki Ollikainen 
6,5

Bardzo krótka, błyskawicznie przeczytana mimo trudnego tematu. Nie sprawiła na mnie jednak zbyt porażającego wrażenia, chyba właśnie z powodu zbyt krótkiej formy, bo czytelnik dostaje właściwie migawki przeżyć kilkorga bohaterów – od biedoty wyruszającej na południe za chlebem przez dobrze sytuowanego lekarza, aż po senatora, członka władz Finlandii. Sporo też tu było wyimaginowanych wtrąceń – snów, majaczeń, wspomnień poprzedniego życia itp. Dość dużo, jak na tak mało obszerny utwór, co mnie osobiście dodatkowo wybijało z rytmu. Styl jest surowy, czasem aż za bardzo.
Z początku sytuacja opisywana w powieści skojarzyła mi się z wielkim głodem w Irlandii, ale szybko wyprowadzono mnie z błędu. Tragedia miała inny wymiar, bo jest to kraj położony na innej szerokości geograficznej, więc i powtarzająca się rok do roku klęska nieurodzaju łączy się z paraliżującym zimnem przynoszącym jeszcze więcej śmierci, ale też i wyciszającym nastroje. Książka zaciekawiła mnie do tego stopnia, że chciałam ją dokończyć mimo zastrzeżeń. Czytałam bez większych nadziei na szczęśliwe zakończenie jakiegokolwiek wątku, choć czekało mnie tu zaskoczenie. Porusza też temat, z którego nie zdawałam sobie sprawy, więc po zakończeniu zaczęłam szukać na ten temat informacji – niektóre wątki dopiero wtedy stały się dla mnie zrozumiałe.
Książkę warto przeczytać, bo poszerza znajomość historii Europy, a i forma i styl pewnie znajduje swoich zwolenników. Ja nie żałuję, że ją przeczytałam, choć nie polubiłam się z nią zbytnio.



























