Samobójstwo to wyraz egoizmu. To policzek wymierzony tym, którzy umarli, choć chcieli żyć.
Najnowsze artykuły
Artykuły„Ostatni smrek” Marii Gąsienicy-Zawadzkiej trzyma w napięciu do ostatniej strony
LubimyCzytać1
ArtykułyNie jesteśmy skazani na powtarzanie błędów, ale jesteśmy na to podatni
LubimyCzytać2Artykuły
Gdy prawdy powiedzieć nie możesz, a kłamać nie chcesz
FioletowaRóża1
ArtykułySportowa opowieść o sile dziecięcego charakteru – „Akademia Piłkarska. #1 Gra się zaczyna”
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
B.N. Toler

Źródło: http://www.bntoler.com/about-1/
Pisze książki: literatura obyczajowa, romans
B N Toler lives in Virginia. When she's not reading and writing, she's thinking about reading and writing. Before she became a self-proclaimed writer, she worked as a real estate agent and as an orthodontic technician. **She will notice your teeth before your eyes or hair or anything.**
She enjoys shopping (way too much) and is on a first name basis with several employees at the local Target in her town.
She loves music,(bluegrass, country, 80's, actually she loves most music ~her favorite song is American Pie by Don McLean and she worships anything that is Elvis and Johnny Cash and Eric Church) dancing, (even though she sucks at it)reading, writing, eating (too much) sleeping late, (which she rarely gets to do) and laughing. If you can make her laugh, she will love you forever.
Random and insignificant facts:
She is addicted to Coca Cola
She hates onions
She loves thunderstorms
She wants to have Karen Marie Moning's babies
She curses....a lot...like way too much
She's immensely afraid of snakes
She fangirls over M.Pierce
She HATES reality television
She could eat her weight in Snickers candy bars
She loves books and movies that make her cry
She cries over anything remotely sad
She loves the Lord
She LOVES Jack Daniels and Ginger Ale. (too much)
She hopes she hasn't bored you to death. http://www.bntoler.com
She enjoys shopping (way too much) and is on a first name basis with several employees at the local Target in her town.
She loves music,(bluegrass, country, 80's, actually she loves most music ~her favorite song is American Pie by Don McLean and she worships anything that is Elvis and Johnny Cash and Eric Church) dancing, (even though she sucks at it)reading, writing, eating (too much) sleeping late, (which she rarely gets to do) and laughing. If you can make her laugh, she will love you forever.
Random and insignificant facts:
She is addicted to Coca Cola
She hates onions
She loves thunderstorms
She wants to have Karen Marie Moning's babies
She curses....a lot...like way too much
She's immensely afraid of snakes
She fangirls over M.Pierce
She HATES reality television
She could eat her weight in Snickers candy bars
She loves books and movies that make her cry
She cries over anything remotely sad
She loves the Lord
She LOVES Jack Daniels and Ginger Ale. (too much)
She hopes she hasn't bored you to death. http://www.bntoler.com
6,9/10średnia ocena książek autora
830 przeczytało książki autora
917 chce przeczytać książki autora
22fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
B.N. Toler, Tam dokąd zmierzamy
- B.N. Toler , Tam dokąd zmierzamy
Chwile przychodzą i odchodzą; są jak szybkie przebłyski czasu. A jednak mogą mieć największy wpływ na nasze życie. Albo je złapiemy i wykorz...
Chwile przychodzą i odchodzą; są jak szybkie przebłyski czasu. A jednak mogą mieć największy wpływ na nasze życie. Albo je złapiemy i wykorzystamy do naszych potrzeb, albo wypuścimy. Te, którym pozwalamy odejść, wiążą się z nami najsilniej - ponieważ żal jest czymś, co nigdy nas nie opuszcza.
12 osób to lubi - B.N. Toler , Tam dokąd zmierzamy
Musisz wiedzieć jedno, gdy sięgniesz dna, pamiętaj, że jedyną drogą jest ta w górę.
11 osób to lubi
Najnowsze opinie o książkach autora
Tam dokąd zmierzamy B.N. Toler 
8,3

#reread
Dziś o książce, którą czytałam 6 lat temu, a do której w zeszłym tygodniu wróciłam ponownie.
"Tam, dokąd zmierzamy" B. N. Toler
9/10
Gdybym miała jednym słowem określić tą książkę, byłoby to słowo INNA. Inna niż klasyczna powieść romantyczna.
Historia Charlotte jest niesamowita, emocjonalna i wzruszająca, a czytanie jej sprawia wrażenie bycia na książkowym haju.
Nasza bohaterka po pewnym zdarzeniu zaczęła widzieć duchy i od 6 lat pomaga zbłąkanym duszom załatwić niedokończone sprawy, aby mogli przejść na "drugą stronę".
Tak poznaje Ike'a, młodego żołnierza który zginął na wojnie. Ike prosi Charlotte aby pomogła jego bratu, który nie potrafi sobie poradzić z jego śmiercią.
Nie wiem czy słowami da się oddać charakter tej historii, wyrazić słowami to co tu się dzieje. Trzeba to wszystko przeżyć samemu i samemu dostrzec jej piękno.
Ja ze swojej strony mogę napisać, że to fantastyczna opowieść.
Uwielbiam absolutnie każdą część tej historii, każdą postać, to jak autorka je wykreowała i jak pokazała ich rozwój.
Jeśli stronicie od wątku trójkąta miłosnego, to chciałabym zapewnić, że nie jest taki jak mogłoby się wydawać, nie ma się czego bać 😊 Natomiast jeśli obawiacie się paranormalnego wątku, to też spokojnie, bo wcale, a wcale on nie przeszkadza. Powiedziałabym nawet, że dodaje jej oryginalności i sprawia, że jest całkowicie poza schematem.
Ta historia zakorzenia się w umyśle i nie pozwala o sobie zapomnieć, a autorka poprzez nią zabiera czytelnika w magiczną, pełną uczuć podróż, podróż pełną emocji, wzruszeń i nadziei na to, że śmierć nie oznacza wcale końca😉
Polecam 💜
<Książka jest moim prywatnym zakupem >
Tam dokąd zmierzamy B.N. Toler 
8,3

Charlotte po wypadku zaczyna widzieć dusze zmarłych. Od tego czasu pomaga im, ale gdy dochodzi do niej, że przez to nie ma swojego życia postanawia je sobie odebrać. Na jej drodze w tej chwili staje niejaki Ike, który proponuje jej umowę. Czy kobieta się na nią zgodzi? Czy pomoże jego bratu? Czy duch przywróci jej chęć do życia?
Miałam lekki strach przed przeczytaniem tej książki. Miała tyle dobrych opinii, że bałam się rozczarowania. Gdy tylko ją przeczytałam, żałowałam, że tak długo zwlekałam.
Pokochałam głównych bohaterów. Ich po prostu nie dało się nie polubić. Byli kochani, cudowni… Miałabym dylemat, żeby wybrać pomiędzy Ike’a, a George’m, ale finalnie wybrałabym chyba tego pierwszego. Urzekł mnie jak nikt inny. Mogłabym o nim czytać bez końca.
Autorka opisuje stratę, pożegnanie, miłość i wiele, wiele innych sytuacji. Pani Toler ma przyjemny styl pisania, a co najważniejsze nie zarzuca nas zbędnymi opisami.
Fabuła jest bardzo ciekawa, a końcówka tak wzruszająca, że miałam łzy w oczach. Pisarka wie jak grać na emocjach. Całą historię czyta się bardzo szybko i nie tylko z punktu widzenia Charlotte, ale także Ike’a. Pod koniec żałowałam, że nie ma kolejnych rozdziałów. Powieść warta przeczytania. Ja polecam z całego serduszka.








































