rozwińzwiń

Dawne tajemnice

Okładka książki Dawne tajemnice autora Krystyna Mirek, 9788381957786
Okładka książki Dawne tajemnice
Krystyna Mirek Wydawnictwo: Filia Cykl: Blizny przeszłości (tom 2) kryminał, sensacja, thriller
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
audiobook
Cykl:
Blizny przeszłości (tom 2)
Data wydania:
2021-10-29
Data 1. wyd. pol.:
2021-10-29
Język:
polski
ISBN:
9788381957786
Długość:
7 godzin 58 minut
Lektor:
Anna Szymańczyk
Średnia ocen

0,0 0,0 / 10
Ta książka nie została jeszcze oceniona NIE MA JESZCZE DYSKUSJI

Bądź pierwszy - oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dawne tajemnice w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Dawne tajemnice



książek na półce przeczytane 734 napisanych opinii 734

Oceny książki Dawne tajemnice

Średnia ocen
0,0 / 10
0 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dawne tajemnice

avatar
482
312

Na półkach:

Dosyć dobrze się czytało pomimo, że nie znałam 1 części jednak nie wciągnęła mnie aż tak aby rozpoczynać trzecią część.

Dosyć dobrze się czytało pomimo, że nie znałam 1 części jednak nie wciągnęła mnie aż tak aby rozpoczynać trzecią część.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
614
19

Na półkach:

W pierwszej części bardzo mi się nie podobało, że ledwo Majka pojawiła się w mieście, a Michał już był gotowy zerwać ze swoją dziewczyną. W drugim tomie oboje bohaterowie irytują, każde z nich czymś innym – Majka tym przekonaniem o swojej intuicji i tym, że w ogóle się nie liczy z Michałem (jakkolwiek brutalnie to nie zabrzmi, czułam satysfakcję, gdy przekonała się, że intuicja jednak zawodzi),a Michał tym "przyklejeniem" się do niej – myślą i czynami. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby historia jego uczucia do niej była odpowiednio rozłożona w czasie. Dobrze, że na koniec jednak się opamiętał. Niemniej ciekawa jestem zwieńczenia tej trylogii.

W pierwszej części bardzo mi się nie podobało, że ledwo Majka pojawiła się w mieście, a Michał już był gotowy zerwać ze swoją dziewczyną. W drugim tomie oboje bohaterowie irytują, każde z nich czymś innym – Majka tym przekonaniem o swojej intuicji i tym, że w ogóle się nie liczy z Michałem (jakkolwiek brutalnie to nie zabrzmi, czułam satysfakcję, gdy przekonała się, że...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
40
28

Na półkach:

Druga część utrzymana w dokładnie takiej samej stylistyce, napięciu, emocjach. Bardzo fajna, czyta się lekko i przyjemnie. Lekko może przydługa jak na ilość akcji ale w dalszym ciągu wciągająca.

Druga część utrzymana w dokładnie takiej samej stylistyce, napięciu, emocjach. Bardzo fajna, czyta się lekko i przyjemnie. Lekko może przydługa jak na ilość akcji ale w dalszym ciągu wciągająca.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1216 użytkowników ma tytuł Dawne tajemnice na półkach głównych
  • 932
  • 274
  • 10
193 użytkowników ma tytuł Dawne tajemnice na półkach dodatkowych
  • 72
  • 47
  • 20
  • 20
  • 12
  • 11
  • 11

Inne książki autora

Krystyna Mirek
Krystyna Mirek
Pisarka, autorka książek obyczajowych, mama czwórki dzieci (trzech dorastających córek i jednego małego synka). Na swoim koncie ma ponad dwadzieścia powieści. Jest absolwentką polonistyki UJ w Krakowie. Przez wiele lat pracowała w szkole, obecnie pisarstwo stało się dominującym zajęciem w jej życiu zawodowym. Pisze książki obyczajowe mocno osadzone w realiach życia. Fabuła nie stroni od problemów, ale niesie pozytywne przesłanie. Autorka zachęca kobiety, by się nie poddawały wobec trudności losu, ale walczyły o miłość, rodzinę, marzenia.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cienie zła Krystyna Mirek
Cienie zła
Krystyna Mirek
Świetny thriller psychologiczny o strasznych tajemnicach, które kryją małe miasteczka. Kto jest przyjacielem, a kto może okazać się potworem? Stare zbrodnie rzucają długie cienie... Stare zbrodnie rzucają długie cienie… Wiele lat temu w małej miejscowości Borki zamordowano komendanta policji, Aleksandra Sokołowskiego. Szybko złapano sprawcę, który przyznał się do winy i został skazany. Piętnaście lat później do miasteczka wraca córka komendanta, Maja. Gdy zginął ojciec miała siedem lat i jako jedyna widziała na własne oczy, co się wtedy stało. Tylko ona zna prawdę. Wiele osób w miasteczku zaczyna się bać i robić życiowe rozrachunki. Kto jest tak naprawdę odpowiedzialny za zbrodnię sprzed lat? Maja miała wyjechac ale nie poddała sie i postanowiła nadal roziazac zagadkę. Smierc jej rodziców juz była rozwiazana, burmistrz był w areszcie, ale nadal nie było zwłok syna jubilera i nie było winnych... Przemek dostał sie na studia i wyjechał do Katowic studiowac upragniona medycynę, ale cały czas intensywnie myślał o Majce. Miał na bieżaco wiadomości co u niej słychac, bo jego rodzice cały czas sie nia opiekowali. Adwokat burmisrza spowalniał sprawe, jednoczesnie knuł swoja intrygę, a burmisrz myślał, by jak najszybciej wydostac sie z wiezienia i uciec...poszedł nawet na ugode, ze wskazał miejsce zakopanych zwłok. Jego zona z synami podstepem ułozyła swoje zycie, za co bardzo dziekowała Majce. Kiedy burmistrz wrócił do domu, nie było zony, nie było pieniedzy...a na dodatek został skazany...Majka po raz kolejny narazała swoje zycie... Przemek miał żal, ale do czasu, bo jednak miłośc wygrała. A teraz Majka była wolna od przeszłości, wszystkie tajemnice zostały rozwikłane....
Bea - awatar Bea
oceniła na93 miesiące temu
Bądź blisko Anna Karpińska
Bądź blisko
Anna Karpińska
Zakończenie pierwszego tomu serii Anny Karpińskiej „Kolory szczęścia” było tak dramatyczne, że wówczas poczułam pilną potrzebę natychmiastowego przeczytania ciągu dalszego. Nie było to jednak możliwe, bo ukazał się on dopiero 4 miesiące później. Tak się jakoś złożyło, że nie trafił w moje ręce od razu i zapomniałam o nim. Aż tu ostatnio rzucił mi się w oczy w bibliotece i przypomniał, że przecież wciąż nie wiem, co stało się z ciążą zastępczą Marii i jak potoczyły się losy dwóch małżeństw uwikłanych w tę historię. Na szczęście dość dobrze pamiętałam treść pierwszej części, choć autorka zadbała o to, żeby stopniowo odświeżać pamięć czytelniczki takiej jak ja i powracać do wydarzeń wcześniejszych. Nie mogę powiedzieć, żeby Anna Karpińska czymś mnie zaskoczyła. Fabuła jest przewidywalna, ale właśnie dlatego w pełni mnie usatysfakcjonowała. To, co miało się udać, to się udało, ci, którzy zasługiwali na karę- ponieśli ją, tajemnice zostały ujawnione, a w finale każdy trafił na swoje życiowe miejsce. I o to chodzi w tego rodzaju powieściach. W końcu to nie powieść egzystencjalna na miarę Nobla, czy choćby Nike, ale zwykła opowieść dla kobiet- ma relaksować, wywoływać emocje i dawać wytchnienie po trudach dnia. Przy okazji jednak autorce udało się w nienachalny sposób przemycić trochę ważnych tematów i pobudzić do zastanowienia się nad kilkoma kwestiami. Pierwsza z nich to sprawa rodzicielstwa i tego, jak podchodzi do niego polskie prawo. Matka zastępcza, nosząca w sobie ciążę z in vitro, czyli zrodzoną z materiału innej kobiety i mężczyzny w świetle przepisów pozostaje matką tego dziecka. Nieważne, że cały materiał genetyczny pochodzi od innych ludzi. W dodatku ojcem jest mąż matki zastępczej, chyba że wskaże ona innego mężczyznę. Absurdalne i bardzo nieżyciowe. Potrzebny jest długi proces adopcyjny, by dziecko mogło oficjalnie stać się potomstwem tych, z których materiału powstało. Sporo dowiedziałam się także o procedurach związanych z rozwodami i podziałem majątku. Jak się jest zamożnym i ma się co dzielić to sprawa nie jest łatwa. Nic dziwnego, że w sądach toczą się zażarte boje o uznanie kogoś winnym rozpadu małżeństwa. Jak już zauważyłam w pierwszej części autorka tworzy udane i bardzo sympatyczne portrety kobiece, ale mężczyznom dostaje się od niej po głowach ( oczywiście nie wszystkim). Postaci mężów głównych bohaterek to osoby antypatyczne, ale i schematyczne. W dodatku Anna Karpińska powiela pomysły fabularne i układa losy swoich bohaterek dość podobnie. Obie zawodzą się na mężach, obie też przekonują się, że tuż obok znajdują się wartościowi panowie, którzy tylko czekają na ich łaskawe spojrzenia. Mało tego- obaj nowi wielbiciele mają nawet synów w podobnym wieku. Czyżby chodziło o zaakcentowanie siły pokrewieństwa pomiędzy Marią a Aleksandrą? Jeśli tak to w porządku, choć i tak uważam, że zbyt grube te nici, którymi to uszyto. Mimo kilku zastrzeżeń uważam, że książki tej autorki trzymają dobry poziom w zalewie powieści dla kobiet. Jeśli więc mamy ochotę na coś lekkiego i odmóżdżającego to Karpińska się nadaje. Można czytać bez żenady.
Anna-Maria - awatar Anna-Maria
oceniła na61 rok temu
Burza Zuzanna Gajewska
Burza
Zuzanna Gajewska
Toksyczna relacja „- A może to wcale nie z powodu burzy – powiedziała Ewelina bardziej do siebie niż do zebranych. - To wszystko dopiero trzeba ustalić, może się poślizgnęła, może wiatr był tak silny, a może... – Paweł urwał. - Ktoś ją zepchnął – dokończyła za niego Ewelina. – Ktoś ją zamordował”. Jeśli śledzicie uważnie moje recenzje to wiecie, że lubię czytać polskie kryminały. Lubię także dawać szansę debiutom. Debiut bowiem ma to do siebie, że całkowicie nie wiadomo, czego się po nim spodziewać. Nie znając stylu autora, przystępujemy do lektury z całkowicie czystym umysłem, ciekawi co nam przyniesie. Dlatego też z wielkim zainteresowaniem przyjąłem zapowiedź kryminału Zuzanny Gajewskiej pod tytułem „Burza”. Ukazał się on nakładem wydawnictwa Prószyński – S-ka. Autorka jest dziennikarką i socjologiem, a jej zainteresowania obracają się wokół książek. Tym razem postanowiła napisać własną. Czy zatem „Burza” namiesza na rynku polskich kryminałów? Czy opowiadana historia zapada w pamięć, a autorka ma szansę zostać zapamiętana? Recenzencka uczciwość każe napisać, że odpowiedzi na tak postawione kwestie nie są najłatwiejsze. Ale po kolei. Przede wszystkim zwraca uwagę okładka książki. Dziś, w dobie tylu premier i nowych tytułów okładka jest naprawdę ważnym elementem całości. Martwa kobieta leżąca pod białym prześcieradłem przyciąga nasz wzrok. Akcja powieści dzieje się w Młynarach. To małe miasteczko, gdzie wszyscy się znają. Właśnie tam Ewelina Zawadzka prowadzi własny zakład pogrzebowy. Kobieta, samotnie wychowująca córkę, lubi swoją pracę. Po życiowych perypetiach wreszcie odnalazła spokój. Dość niespodziewanie nawiązuje bliższą znajomość z Marzeną Tolak, blogerką mieszkającą w starym browarze. Tymczasem Młynary przygotowują się do lokalnej uroczystości. Niestety ustalony harmonogram wydarzeń ulega załamaniu z powodu gwałtownej burzy, która przechodzi nad okolicą. Jej skutki są doprawdy opłakane. Przewracające się drzewa spadają na autobus, powodując śmierć kilkunastu osób. Miejscowe władze i mieszkańcy są wstrząśnięci. Wszystkie służby angażują się w akcję ratunkową. W tym samym czasie pewien starszy mężczyzna znajduje koło dawnego młyna ciało kobiety. Ponieważ w prosektorium w Elblągu wszystkie miejsca są zajęte, ciało trafia do zakładu pogrzebowego Eweliny. Jakież jej jest zdziwienie, gdy rozpoznaje w zmarłej Marzenę. Zawadzka jest zaskoczona i zdruzgotana. Zmarła osierociła dwie córki. Szybko okazuje się, że Marzena Tolak nie była jednak kolejną ofiarą burzy. Kto i dlaczego zamordował miejscową blogerkę? Jaką rolę w tej historii odgrywa mąż kobiety? Dlaczego jej starsza córka się z nią pokłóciła? Splot okoliczności sprawia, że Ewelina coraz bardziej angażuje się w śledztwo. Gdzie leży klucz do rozwiązania zagadki? Czy właścicielka zakładu pogrzebowego odkryje prawdę? Po lekturze „Burzy” mam mieszane odczucia. Podczas lektury czuje się, iż jest to debiut. Co przez to rozumiem? Otóż przez większą część książki tak naprawdę nic się nie dzieje. Akcja rozgrywa się dość powoli, a wydarzenia są zbyt „przegadane”. Po kryminale oczekuję napięcia, tymczasem tutaj mi tego zabrakło. Pozycja ta to bardziej powieść obyczajowa niż rasowy kryminał. Według mnie autorka nie wykorzystała potencjału historii i samych bohaterów. W efekcie otrzymaliśmy książkę dobrą, ale nic ponadto. Mimo szczerych chęci nie potrafiłem emocjonalnie zaangażować się w opisywane wydarzenia. Oczywiście dostrzegam ciekawe pomysły zastosowane przez Zuzannę Gajewską. Myślę o głównej bohaterce. Rzadko się zdarza, aby była nią właścicielka zakładu pogrzebowego. Jest to oryginalny pomysł i miła odmiana od kolejnych nałogowców w mundurze/todze. Autorka starała się także pisząc zakończenie, chociaż odgadłem zabójcę szybciej niż lokalna policja. Reasumując „Burza” to dobry kryminalny debiut. Uważam, że jest to najbardziej sprawiedliwa ocena tej powieści. Polecam waszej uwadze. Wojciech Sobański
Wojtek - awatar Wojtek
ocenił na611 miesięcy temu
Gdzie jesteś, synku? Nicole Trope
Gdzie jesteś, synku?
Nicole Trope
"Czasami tragedie dzielą rodzinę. Rodzice mają chronić swoje dzieci. Ale bywa odwrotnie.” Theo Somerton to jedenastoletni chłopiec ze spektrum autyzmu. Pewnego dnia widzi coś przez co ucieka. Nie mówi i nie reaguje na swoje imię… Rodzina Somertonów wybiera się na wakacje, w miejsce gdzie jeżdżą co rok. Cecelia, odkąd zdiagnozowali Theo, poświęca mu całą swoją uwagę, a przez to zaniedbuje swojego męża i córkę. Gdy Nick wyznaje, że ma dość takiego życia, dzieje się coś, co spowodowało ucieczkę chłopca, a Cecelia nie ma pojęcia o co chodzi. Pozostała jej w głowie czarna dziura. Gdy trafia do szpitala, zamyka się w sobie i nie chce z nikim rozmawiać. Policja ściąga jej córkę by wyciągnęła jakieś informacje, ale to również nie pomaga. Co tak naprawdę wydarzyło się w domku? "To nie jest ten zły mężczyzna. Nie jest mężczyzną, który krzyczy i którego się boję. Jest dobrym człowiekiem, ale słyszałem złego mężczyznę. Słyszałem go, ale nie mogę do niego iść. Jest złym człowiekiem.” Sięgając po tę książkę spodziewałam się, że fabuła pójdzie w troszkę inną stronę, jednak ta przedstawiona była równie dobra. Poznajemy chłopca, który ma autyzm i nie wie jak komunikować się z ludźmi. Potrafi pisać i posługuje się językiem migowym, ale czasami nawet to nie wystarczy. Dzięki tej historii możemy bardziej zagłębić się w jego świat i to jak postrzega „normalną” rzeczywistość. Ukazane są cztery perspektywy – Cecelii, Kaycee (córka Somertonów),Theo oraz Rose. Chwilami ciężko się ją czyta, ale ostatnie sto stron powoduje, że nawet na moment nie chce się jej odłożyć. Autorka świetnie ukazała moc rodzinnej miłości. "Jestem w bańce z Rose. Rose może pomóc. Słucham deszczu i czekam. Czekam, aż Rose pomoże.”
bookisholi - awatar bookisholi
ocenił na86 miesięcy temu

Cytaty z książki Dawne tajemnice

Więcej
Krystyna Mirek Dawne tajemnice Zobacz więcej
Więcej