Eneida

Okładka książki Eneida autora Wergiliusz, 9788328853317
Okładka książki Eneida
Wergiliusz Wydawnictwo: Wolne Lektury Seria: Wolne Lektury klasyka
Kategoria:
klasyka
Format:
audiobook
Seria:
Wolne Lektury
Tytuł oryginału:
Aeneis
Data wydania:
2021-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2021-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788328853317
Tłumacz:
Tadeusz Karyłowski
Średnia ocen

8,8 8,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Eneida w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Eneida



książek na półce przeczytane 328 napisanych opinii 50

Oceny książki Eneida

Średnia ocen
8,8 / 10
4 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Eneida

avatar
223
63

Na półkach: ,

Poległem w 3/4 książki. Moim zdaniem mniej interesującą i przystępna niż Iliada i Odyseja. Miałem wrażenie że część wydarzeń jest inaczej opisaną kalką wydarzeń z przytłoczonych książek.

Poległem w 3/4 książki. Moim zdaniem mniej interesującą i przystępna niż Iliada i Odyseja. Miałem wrażenie że część wydarzeń jest inaczej opisaną kalką wydarzeń z przytłoczonych książek.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
189
181

Na półkach:

SZEREGOWIEC ENEASZ NA PLAŻY OMAHA

Czytając Iliadę byłem pewien, że szybciej i mocniej się nie da opisać wojny.

Wergiliusz uczył się najwyraźniej od Spielberga i zaczął od Szeregowca Ryana a skończył na Szczękach i Indiana Jones.

Natłok i kompresja wydarzeń powodują wrażenie wyprzedaży w Londynie, a bełt z Iliady i Odysei wprzęgnięty w cesarską propagandę przebija Polskie Kroniki Filmowe puszczone we wszystkich kinach na raz.

Nie powiem, jest to dzieło chwilami męczące, przytłacza w porównaniu do "oszczędności" środków w działach Homera, ale warto zobaczyć matrycę europejskiej literatury.
Wizyta Eneasza w Hadesie to czysty Dante.
Triodante.

SZEREGOWIEC ENEASZ NA PLAŻY OMAHA

Czytając Iliadę byłem pewien, że szybciej i mocniej się nie da opisać wojny.

Wergiliusz uczył się najwyraźniej od Spielberga i zaczął od Szeregowca Ryana a skończył na Szczękach i Indiana Jones.

Natłok i kompresja wydarzeń powodują wrażenie wyprzedaży w Londynie, a bełt z Iliady i Odysei wprzęgnięty w cesarską propagandę przebija...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
263
8

Na półkach:

księga VI to arcydzieło

księga VI to arcydzieło

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1732 użytkowników ma tytuł Eneida na półkach głównych
  • 875
  • 840
  • 17
253 użytkowników ma tytuł Eneida na półkach dodatkowych
  • 174
  • 19
  • 17
  • 11
  • 11
  • 11
  • 10

Inne książki autora

Okładka książki Nowele antyczne. Wybór Ajschines, Alkifron, Appian z Aleksandrii, Apulejusz, Aristajnetos, Chares z Mityleny, Klaudiusz Elian, Ezop, Gelliusz, Herodot, Homer, Ksenofont, Ksenofont z Efezu, Tytus Liwiusz, Lizjasz, Longos, Lukian, Ammianus Marcellinus, Owidiusz, Partenios, Petroniusz, Kwintus Kurcjusz Rufus, Stanisław Stabryła, Publiusz Papiniusz Stacjusz, Syliusz Italikus, Publiusz Korneliusz Tacyt, Romuald Turasiewicz, Wergiliusz
Ocena 7,3
Nowele antyczne. Wybór Ajschines, Alkifron, Appian z Aleksandrii, Apulejusz, Aristajnetos, Chares z Mityleny, Klaudiusz Elian, Ezop, Gelliusz, Herodot, Homer, Ksenofont, Ksenofont z Efezu, Tytus Liwiusz, Lizjasz, Longos, Lukian, Ammianus Marcellinus, Owidiusz, Partenios, Petroniusz, Kwintus Kurcjusz Rufus, Stanisław Stabryła, Publiusz Papiniusz Stacjusz, Syliusz Italikus, Publiusz Korneliusz Tacyt, Romuald Turasiewicz, Wergiliusz
Okładka książki Sielanka rzymska Kalpurniusz, Nemezjanus, Wergiliusz
Ocena 6,5
Sielanka rzymska Kalpurniusz, Nemezjanus, Wergiliusz
 Wergiliusz
Wergiliusz
Rzymski poeta, uważany za jedną z najważniejszych postaci w dziejach światowej literatury, autor Eneidy, Georgik, Bukolik i Drobiazgów. Większość współczesnych badaczy twierdzi, iż o Wergiliuszu zachowało się bardzo niewiele wiarygodnych informacji. Dzieła samego poety i współczesnych mu autorów przekazują zaledwie kilka faktów z jego życia. Dlatego podstawowymi, chociaż mało wiarygodnymi źródłami, za pomocą których można odtworzyć biografię Wergiliusza, są życiorysy sporządzone przez późniejszych autorów, zwane Vitae Vergilianae (Żywoty wergiliańskie). Najstarszy żywot Wergiliusza, który napisał Swetoniusz, nie zachował się. Opierał się na nim św. Hieronim, który poświęcił Wergiliuszowi rozdział w swoich Kronikach(ang.). Za podstawową biografię poety uważa się żywot, który napisał około połowy IV wieku Eliusz Donat. Dzieło Donata nie zachowało się w całości, ale część brakujących fragmentów tekstu zrekonstruowano z cytatów u innych pisarzy, przede wszystkim Serwiusza i Filargiriusza(ang.). Teksty Donata, Serwiusza i Filargiriusza stanowiły podstawę dla anonimowej biografii Wergiliusza, przypisywanej w średniowieczu Markowi Waleriuszowi Probusowi(ang.) (I wiek),ale napisanej prawdopodobnie w końcu V lub na początku VI stulecia. Podobne źródła ma wierszowana Vita Wergiliusza, którą w V wieku ułożył gramatyk Fokas. Żywoty średniowieczne, które przeważnie opierały się na Donacie i Serwiuszu, dodawały do biografii Wergiliusza wiele nowych szczegółów. Najważniejsze z nich to Vita Noricensis (VIII w.),Vita Bernensis (IX w.),Vita Monacensis (X w.). Z XVI stulecia pochodzi anonimowy Donatus auctus – biografia Wergiliusza oparta na tekście Donata, ale poszerzona o liczne, nieznanego pochodzenia wstawki. Wszystkie średniowieczne i XVI-wieczne dodatkowe informacje o Wergiliuszu uważane są we współczesnej nauce za niewiarygodne. Wergiliusz pochodził z niezamożnej rodziny z Galii Cisalpejskiej. W młodości znajdował się pod wpływem innych rzymskich poetów, co było widoczne w jego młodzieńczych Drobiazgach. Swój własny język, styl i sposób wyrazu odnalazł w Bukolikach, które przyniosły mu sławę i tytuł największego poety Rzymu. Na talencie Wergiliusza poznali się Mecenas i August, którzy obdarzyli go opieką, majątkiem i przyjaźnią. Po opublikowaniu Georgik, przyjętych od razu jako arcydzieło, na prośbę Augusta rozpoczął pisać Eneidę, epopeję poświęconą historii Rzymu. Śmierć uniemożliwiła mu dokończenie tego poematu. Już starożytni komentatorzy zauważyli, że dzieła Wergiliusza układają się w pewną całość. Pasterzy z Bukolik poeta porzucił w Georgikach na rzecz rolników, aby w Eneidzie snuć opowieści o królach i książętach. W tych trzech pracach – które powstały w sposób nie całkiem przypadkowy – odzwierciedlił Maron trzy etapy rozwoju ludzkości: od hodowli bydła, przez uprawę roli, aż do budowy miast i państw. Również gatunki literackie, po które sięgał, były coraz bardziej znaczące i szlachetne. W Bukolikach opierał się na hellenistycznym, żyjącym około 200 lat przed nim Teokrycie, greckim poecie z sycylijskich Syrakuz. Za pomocą poematu o rolnictwie nawiązał do tworzącego ponad 700 lat przed nim beockiego klasyka Hezjoda. W końcu, wraz z Eneidą, wszedł w szranki z legendarnym Homerem, w jednym eposie liczącym dwanaście ksiąg łącząc i przekształcając wzorce z obu dzieł greckiego epika – Iliady i Odysei. Dla późniejszych komentatorów poematy Wergiliusza były przykładami zastosowania trzech różnych stylów literackich w poezji – niskiego (Bukoliki),średniego (Georgiki) i wysokiego (Eneida). W XII wieku Jan z Salisbury upatrywał w twórczości Wergiliusza alegorię trzech stron życia – Bukoliki to życie kontemplacyjne, Georgiki zmysłowe a Eneida czynne. Dzieła Wergiliusza przynajmniej do początków XIX wieku znajdowały się w centrum kanonu literackiego, wywierając olbrzymi wpływ na europejską kulturę, naukę, a nawet politykę. Bezpośrednio lub pośrednio oddziaływały na całą późniejszą literaturę, a ich ślady są obecne w każdej epoce i wszystkich krajach, które czerpały wzorce z klasycznej łaciny. Powszechnie określano Wergiliusza, za Dantem, tytułem „najwyższy poeta” (l'altissimo poeta). Przez współczesnych badaczy nazywany jest „Ojcem Zachodu”, gdyż stał się literackim pomostem pomiędzy tradycją pogańską a chrześcijańską – uważano go za wieszcza (vates),„duszę z natury chrześcijańską” (anima naturaliter christiana),a nawet proroka (propheta).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Iliada Homer
Iliada
Homer
Kiedyś istniał świat, w którym bogowie ingerowali w ludzkie losy. Łatwo było ich urazić, rozgniewać, a tym samym zostać naznaczonym przez fatum, od którego nie sposób umknąć. Greccy bogowie mieli też swoich ulubieńców, a do nich należał jeden z najdzielniejszych i najpiękniejszych wojowników – Achilles. Iliada, której autorstwo przypisuje się Homerowi, to dzieło zadziwiające artyzmem językowym i bogactwem motywów. Nie jest jedynie opowieścią o wojnie trojańskiej, której genezy możemy doszukiwać się w micie o jabłku niezgody. To przede wszystkim historia o ludzkich emocjach, wyborach i dramatach. O sprawach ponadczasowych i uniwersalnych, dotyczących ludzi każdej epoki: miłości, sile przyjaźni, zemście i wybaczeniu. Choć dziś nieco trudniej odbiera się tę opowieść pisaną heksametrem, jedno pozostaje pewne – mijają tysiące lat, a człowiek w swej naturze zmienia się niewiele. Targają nami podobne emocje i namiętności, a za każdym naszym wyborem i czynem stoją konsekwencje. Warto powrócić do tego odległego świata, w którym bogowie igrają z losem człowieka, stawiając na szali jego życie i powodzenie spraw. Gdzie pył bitwy unosi się nad polem walki, niesiony ferworem starć i bohaterskich czynów. Gdzie człowiek potrafi kochać tak, jakby wszystko inne mogło przestać istnieć. A te przepiękne nowe wydania dzieł Homera znajdziecie w @wydawnictworeplika 💗 Są naprawdę zjawiskowe
Julita Łątka - awatar Julita Łątka
oceniła na1022 dni temu
Antologia tragedii greckiej Sofokles
Antologia tragedii greckiej
Sofokles Ajschylos
Z powyższego zbioru znałem wcześniej tylko „Króla Edypa” , jedną z najsłynniejszych w ogóle z greckich tragedii antycznych. Któż by nie słyszał o kompleksie Edypa? Mimo, iż to określenie na trwałe się zapisało w historii literatury i mowie potocznej to osobiście nie uważam, go za najtrafniej dobrane. Sam zwrot znaczący pociąg seksualny syna do matki z jednoczesną wrogością ku ojcu dość karkołomnie odpowiada literackiemu pierwowzorowi, gdyż u Sofoklesa nie mamy do czynienia z celowym działaniem, ale z POMYŁKĄ – Edyp jest nieświadomy zarówno co do małżeństwa z własną matką jak i tego iż osobą, którą pozbawia życia jest jego ojciec. Centralną siłą, która determinuje akcje jest przeznaczenie, przepowiednia, natomiast samo działanie, wola bohaterów ma marginalne znaczenie, gdyż tak czy inaczej musi być podporządkowane działaniu ponad naturalnej potęgi. Zdecydowanie największe wrażenie zrobiła na mnie „Antygona” z wszystkich utworów zawartych w antologii. O ile „Królowi Edypowi” zarzucam pewną schematyczność, ubezwłasnowolnienie bohaterów skrępowanych wyrokami opatrzności, o tyle właśnie w „Antygonie” mamy wybornie ukazane silne osobowości głównych bohaterów suwerennie podejmujących decyzje mające kolosalne znaczenie. Z jednej strony Kreon – kult państwa, praworządności, przestrzegania prawa, ale także małostkowość, brak elastyczności, nakazu rozsądku. Z drugiej dumna Antygona – poczucie honoru, religijność, więź rodzinna. Konflikt interesów państwa z prawem jednostki. „Prometeusz skowany” to przesiąknięta ideami humanitaryzmu tragedia antyczna oparta na micie o tytułowym bohaterze, który uszczęśliwiając ludzkość unieszczęśliwił siebie samego. Ostatni, najdłuższy utwór „Oresteja” to trylogia antyczna Ajschylosa. Pierwsza część (Agamemnon) opowiada o zemście żony na niewiernym mężu, który własne dziecko poświęcił dla dobra państwa. Druga część (Ofiarnice),to z kolei zemsta syna na matce, winnej zabójstwa ojca. Trzecia część (Eumenidy) to natomiast sąd nad matkobójcą. O sprawiedliwy wyrok możemy być spokojni, bo sędzią jest być może najmądrzejsza kobieta świata – boska Atena.
Grot - awatar Grot
ocenił na108 lat temu
Wyznania Jean Jacques Rousseau
Wyznania
Jean Jacques Rousseau
"Wyznania" Rousseau to była dla mnie wybitna lektura od której nie mogłem się oderwać i mimo, względnie, pokaźnych gabarytów połknąłem ją w półtora dnia. Rousseau w tej autobiografii ma na celu "przedstawienie człowieka" w całej swej okazałości poprzez przedstawienie swego życiorysu bez żadnych przemilczeń - i trzeba mu przyznać, że daje wrażenie jakby wykonał swoje zadanie bez zarzutu. Poznajemy w tej pracy wszystko o Rousseau, nie tyle jego życiorys co jego lęki, namiętności, przewinienia, niejednokrotnie rzeczy wstydliwe do jakich dzisiaj nie mielibyśmy odwagi się przyznać (pozostawienie przyjaciela w opałach czy specyficzny fetysz w klimatach femdomu/BDSM). Praca pisana na dwie części wyraźnie różni się treścią - pierwsza część (bodaj do księgi VI czy VII) zawiera w sobie wyłącznie młodość Rousseau, którą przedstawia bardzo idyllicznie oraz zmysłowo; łatwo było zanurzyć się w świecie autora sprzed trzech wieków w którym tak jasno oraz pięknie odmalował domostwa w których przebywał, ludzi, dziecięce relacje jakie zawierał, rozmowy z dorosłymi czy najprostsze zabawy. Wszystko to wydaje się tak bliskie i uniwersalne dla doświadczenia każdego człowieka, że od razu kupuje tym serce czytelnika (a przynajmniej moje). Jego przygody rzeczywiście zaskakują a jego gorączkowe ich poszukiwanie niejednokrotnie zaskakuje, gdy np decyduje się na porzucenie szkoły i pozostanie obieżyświatem w wieku 16 lat lub gdy pozostawia pracę i potencjalną dobrą karierę by powędrować tydzień czy dwa z nowo poznanym kolega po kraju; takich szalonych decyzji tego filozofa jest wiele, dlatego pierwsza część wydała się wręcz bajkowa i sprzyjająca rozmarzeniu się czy też wspominaniu; w dodatku wzbogacona licznymi refleksjami, mniej lub bardziej filozoficznymi, odnoszącymi się do najbardziej istotnych oraz życiowych kwestii; ta pierwsza część spełniła wszystkie moje oczekiwania. Druga część z kolei, napisana dwa lata po tamtej, nabiera już kompletnie innego charakteru - tutaj też historia nabiera tempa. Rousseau w końcu zaczyna rozwijać swoją karierę, spotykać kluczowe w swoim życiorysie postacie jednak też widać w niej dużo więcej nieszczęścia oraz żalu; pogłębiająco się manie prześladowczą, ciągłe doszukiwanie się spisków, fałszywych przyjaźni, wielkiego bólu oraz licznych upokorzeń. Przepaść jaka dzieli pierwszą i drugą część łączy wyłącznie niezmiennie, jednostajne usposobienie autora, który w dalszym ciągu jest absolutnie poddany uczuciom i, jak sam deklaruje, chęcią spokojnego życia. Dowiadujemy się jak powstają najistotniejsze pracę filozofa i jakie motywacje za nimi stoją. Cała ta autobiografia wydaje się, że oddaje faktycznego autora jednak trzeba też wspomnieć liczne mroczne strony tego bohatera. Rousseau, niestety, ale sprawia wielokrotnie wrażenie dorosłego dziecka, które wielokrotnie czyni rzeczy okropne a równocześnie nawet w swojej autobiografii, pisanej bądź co bądź w dojrzałym już wieku, nie dostrzega ich niemoralności. Przykładowo; jego akty ekshibicjonizmu w jego własnej ocenie najwidoczniej nie były niczym złym, bo nie padł żaden komentarz ubolewający nad swoim zachowaniem (a warto zauważyć, że gdy Rousseau czegoś żałuje to wyraźnie daje do zrozumienia o tym czytelnikowi wylewając swój żal średnio na pół czy całą stronę). Popularny i już przesycony fakt z oddaniem swoich dzieci do przytułku a następnie usprawiedliwianie się tym. Jego ciągła nieodpowiedzialność i częste życie na cudzy koszty - często rezygnował z pracy dla drobnych rozrywek, nie przyjął królewskiej pensji, bo "bał się króla", mimo, że cierpiał w owym czasie niedostatki. W dodatku jego niestałość w miłości, zmienianie obiektu westchnień właściwie co 15 stron jest dosyć ciekawe i mimo że sam Rousseau podaje inne intencje to ciekawym jest, że opuszcza np swoją ukochaną de Warens akurat, gdy ta popada w nędze. Te liczne jego przywary, których nie ocenia źle zniechęcają do niego jednak znowu jego autentyczność w innych deklaracjach, czułość z jaką mówi o relacjach międzyludzkich oraz krzywda jaka go potem spotyka, liczna niesprawiedliwość oraz traumatyczne sytuacje znowu zjednują mu sobie czytelnika (a przynajmniej mnie) - przez co Rousseau w swej autobiografii osiągnął swój zamierzony cel; pokazał prawdziwego człowieka, pełnego sprzeczności, różnych ambicji i przyjmujących różne punkty widzenia. Nie dostajemy w tej autobiografii bohatera czy spowiednika a prawdziwego człowieka, którego nie możemy ocenić jako dobrego, ale też przesadą by było określeniem go złym. Wahałem się w ocenie tej autobiografii między 8 a 9 jednak przez fakt, że utrzymała moją uwagę tak intensywnie, że nie kusiło mnie pominąć nawet strony a momentami nie mogłem się oderwać by zobaczyć co dalej się z nim stanie - decyduje się dać 9, mimo braku jakiegoś morału czy niebywałych zwrotów akcji. Rousseau miał przedstawić swoje życie i zrobił to w najlepszy sposób jaki mógł.
zygfryd1969 - awatar zygfryd1969
ocenił na92 lata temu

Cytaty z książki Eneida

Więcej
Wergiliusz Eneida Zobacz więcej
Wergiliusz Eneida Zobacz więcej
Wergiliusz Eneida Zobacz więcej
Więcej