Ze sztambucha starego komucha

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- audiobook
- Data wydania:
- 2014-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2009-01-01
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379270880
Dowcipna opowieść o czasach PRL – u. Dzięki lekturze książki Kalinina czytelnicy mają okazję przenieść się do czasów, gdy lud pracujący miast i wsi próbował ze sprytem radzić sobie z jedynie słusznymi, zbawiennymi dyrektywami wszechwładnej Partii. Autor z dużym poczuciem humoru opisuje specyficzne realia, folklor i gwarę Polski gminnej i powiatowej. Śmieszna zasłona mistrzowsko uwypukla wszystkie cienie minionego ustroju.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Ze sztambucha starego komucha w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ze sztambucha starego komucha
Poznaj innych czytelników
80 użytkowników ma tytuł Ze sztambucha starego komucha na półkach głównych- Przeczytane 59
- Chcę przeczytać 20
- Teraz czytam 1
- Audiobooki 6
- Posiadam 3
- Historyczne 2
- Audiobook 2
- Audiobook 2
- Audiobook 2
- Magia tytułu 1
Tagi i tematy do książki Ze sztambucha starego komucha
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Ze sztambucha starego komucha
Każdy, kto lubi się napić, wie, że brak toastów to zwykłe pijaństwo.
dodaj nowy cytat
Więcej 
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ze sztambucha starego komucha
Bohaterem wspomnień jest typowy budowniczy Polski Ludowej – człowiek wywodzący się z wiejskiej przedwojennej bezrolnej biedoty, któremu powojenny ustrój podarował wykształcenie, karierę i dość wygodne życie. Nietypowe ma tylko imię i nazwisko – bo nazywając się Bożydar Polak – jak tu robić karierę w świecie bez teologicznych „zabobonów”, za to z internacjonalistyczną przyjaźnią między narodami? Okazuje się to nie całkiem takie niemożliwe i jeśli odda się ukochanej socjalistycznej i robotniczej i zjednoczonej partii ponad 50 lat własnego życia, można zmyć „hańbę” ciemnogrodzkiego nazwiska.
Bohater jest typowym pożytecznym idiotą, który kocha powojenny ustrój PRL niemal bardziej niż własną matkę. Z zapałem oddaje się wytężonej pracy politycznej nie po to, żeby czerpać ze stanowisk jakieś korzyści, ale dla wprowadzania w życie jedynych słusznych zasad promieniujących z bratniego Związku Radzieckiego. Jedynych kłopotów przysparzają mu tylko niesforni szwagrowie, którzy na polską rzeczywistość mają nieco inne zapatrywania.
A zatem pomysł jest niezły, bohater - rokujący, zaś wspomnienia niestety – takie sobie, cieniutkie. Tytuł sugerował przepyszną zabawę z pogranicza satyry, groteski i gorzkiej prawdy o słusznie minionych czasach. Pisane jest to dość topornie, jednak nie na tyle topornie, żeby uwierzyć, że autorem jest faktycznie człowiek z awansu społecznego, w pierwszym pokoleniu w kapeluszu. Nie znalazłam tam prawdy i szaleństwa jak u Konwickiego, trafnej kąśliwej satyry jak u Szpota czy Rybińskiego ani tym bardziej tej lekkości i wdzięku, z jaką Sergiusz Piasecki wykreował „Zapiski oficera Armii Czerwonej”. Z Piaseckim spłakałam się ze śmiechu, tutaj – troszkę się wynudziłam.
Bohaterem wspomnień jest typowy budowniczy Polski Ludowej – człowiek wywodzący się z wiejskiej przedwojennej bezrolnej biedoty, któremu powojenny ustrój podarował wykształcenie, karierę i dość wygodne życie. Nietypowe ma tylko imię i nazwisko – bo nazywając się Bożydar Polak – jak tu robić karierę w świecie bez teologicznych „zabobonów”, za to z internacjonalistyczną...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBożydar Polak – no i jak tu zrobić karierę w partii, gdy człowiek takim podpisem dysponuje? Pewnej poprzeczki nawet taki towarzysz, co wszystko wie i rozumie, nie da rady przeskoczyć. A Bożydar mimo, że jest komunistą całym sercem, nie zawsze ogarnia partyjne niuanse. W dodatku się wziął wżenił w taką rodzinę, co to wiecznie trosk mu przysparza. Z takim szwagrami jakich ma towarzysz Polak, to można tylko źle skończyć i to w każdym ustroju.
Andrzej Kalinin postanowił swoją twórczość na lewą stronę przewrócić i pokazać podszewkę powojennej Polski z punktu widzenia człowieka, który tą nową Polskę od podstaw będzie budował. Już sam tytuł wskazuje na satyryczny wydźwięk utworu. Pisarz z przymrużeniem oka opisuje absurdy komunizmu, tworzy karykatury działaczy partyjnych i piętnuje zakłamanie wszystkich wspinających się po szczeblach władzy. Główny bohater i narrator, towarzysz Polak, to troszkę taki wioskowy głupek, ale za to szczery komunista. We wszystko, co partia mówi, głęboko wierzy i tym mocniej po głowie dostaje, gdy rzeczywistość od rozporządzeń odbiega.
„Ze sztambucha starego komucha” to bardzo lekka i zabawna powieść. Autor ma duże poczucie humoru i doskonale wybiera tematy, których niedorzeczność trzeba obśmiać. Jednocześnie nie spłyca to przedstawionych zagadnień i zmusza do zastanowienia się, jaki cudem ten sztuczny twór PRL-em zwany, ten kolos na glinianych nogach, tyle lat przetrwał, tylu ludzi uwiódł, a jeszcze więcej zniszczył. Pozycja ta na zasadzie kontrastu wzmacnia gorzki wydźwięk pozostałych publikacji autora.
Kalinina warto czytać.
Bożydar Polak – no i jak tu zrobić karierę w partii, gdy człowiek takim podpisem dysponuje? Pewnej poprzeczki nawet taki towarzysz, co wszystko wie i rozumie, nie da rady przeskoczyć. A Bożydar mimo, że jest komunistą całym sercem, nie zawsze ogarnia partyjne niuanse. W dodatku się wziął wżenił w taką rodzinę, co to wiecznie trosk mu przysparza. Z takim szwagrami jakich ma...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażdy, kto przeżył ten śmieszno-straszny czas pamięta sławetne "wicie,rozumicie ", czy "masz głowę i chvj to kombinuj". Do rozpuku rozśmiesza w tej książce kilka sytuacji, w szczególności zapisanie do partii taboru cyganów czy też proklamowanie "kontrolowanego" strajku. Rewelacyjny audiobook w interpretacji Jacka Kissa. Polecam i starym i młodym, bo wydarzenia tam zapisane zdarzyły się naprawdę, a uwierzyć w nie ciężko, nawet tym którzy to przeżyli i doświadczyli na własnej skórze.
Każdy, kto przeżył ten śmieszno-straszny czas pamięta sławetne "wicie,rozumicie ", czy "masz głowę i chvj to kombinuj". Do rozpuku rozśmiesza w tej książce kilka sytuacji, w szczególności zapisanie do partii taboru cyganów czy też proklamowanie "kontrolowanego" strajku. Rewelacyjny audiobook w interpretacji Jacka Kissa. Polecam i starym i młodym, bo wydarzenia tam zapisane...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŻeby nie marnować czasu podczas prasowania, staram się słuchać książek. Dwa w jednym, czas leci szybciej i sterta wyprasowanych ubrań cieszy oko.
Uznałam, że "Ze sztambucha starego komucha" nada się idealnie. Niestety wytrzymałam tylko trzy fragmenty. Irytował mnie przede wszystkim cwaniaczkowaty ton zarówno narracji jak i interpretacji. Mam uczulenie na cwaniactwo, nie potrafię zdzierżyć. Miałam wrażenie, że siedzę przy stole ze starym wujem budowniczym Polski Ludowej, a on godzinami opowiada jaki to on był sprytny, wykiwał ich wszystkich, to zakombinował, tam załatwił. Najmądrzejszy samiec hiper-alfa, łubudubu w klatę, czapki z głów. Nie, dziękuję, zmieniam imprezę.
Żeby nie marnować czasu podczas prasowania, staram się słuchać książek. Dwa w jednym, czas leci szybciej i sterta wyprasowanych ubrań cieszy oko.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUznałam, że "Ze sztambucha starego komucha" nada się idealnie. Niestety wytrzymałam tylko trzy fragmenty. Irytował mnie przede wszystkim cwaniaczkowaty ton zarówno narracji jak i interpretacji. Mam uczulenie na cwaniactwo, nie...
"Ze sztambucha starego komucha" to powieść spod znaku "i śmieszno, i straszno".
Jej akcja obejmuje okres od zakończenia drugiej wojny światowej do przełomu 1989 roku. Zwierzenia tytułowego bohatera pokazują czasy komuny w sposób groteskowy i humorystyczny. Nieraz uśmiałam się zdrowo, śledząc perypetie Bożydara Polaka, którego imię i nazwisko nijak miało się do jego politycznych przekonań i w partyjnym środowisku często stawało się przyczyną żartów oraz uprzedzeń. No bo jakże to wygląda, gdy dobry, zasłużony komunista nosi imię odnoszące się do Boga i nazwisko zupełnie nie internacjonalistyczne:).
Tytułowy bohater to komunista z przekonania, jednak potrafiący naginać swoje poglądy do aktualnych potrzeb, zwłaszcza tych egoistycznych. Jego refleksje na tematy polityczne i stosunek do świata nieco przypominają klimatem i stylem "Zapiski oficera Armii Czerwonej" S. Piaseckiego. Podobny jest też rodzaj humoru.
Najbardziej zabawne są rozdziały opisujące relacje między Bożydarem i jego szwagrami, bliźniakami, którzy słyną w okolicy z nieobliczalnych pomysłów. Przez swoje zwariowane wyskoki wciąż popadają w tarapaty i wciągają w różne afery przerażonego Bożka, który drży na myśl o utracie partyjnej pozycji. Śledząc pijackie ekscesy Benka i podstępy sprytnego Muńka, który potrafi wywieść w pole każdy aparat bezpieki, nieraz uśmiałam się do łez.
Podobnie było przy fragmentach opisujących próby indoktrynowania i zapisania do partii... taboru Cyganów. Finał tego wątku jest w stanie rozśmieszyć nawet największego ponuraka.
"Ze sztambucha..." to jednak nie tylko zabawna powieść. Ma ona drugie dno - za pomocą ironii, groteski i humoru autor obnaża absurdy i siermiężną rzeczywistość peerelu, dwulicowość władzy oraz system partyjnych zależności. Pokazuje Polskę jako kraj pod sowieckim panowaniem, w którym inwigilacja jest na porządku dziennym, gdyż to ulubione narzędzie każdego totalitaryzmu.
Powieść poznałam w formie audiobooka i nieraz zdarzyło mi się parsknąć śmiechem w miejscach publicznych, gdyż mam zwyczaj robić zakupy i spacerować ze słuchawkami na uszach.
Polecam tę mówioną wersję książki, gdyż jest ona mistrzowsko odczytana przez Jacka Kissa.
"Ze sztambucha starego komucha" to powieść spod znaku "i śmieszno, i straszno".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJej akcja obejmuje okres od zakończenia drugiej wojny światowej do przełomu 1989 roku. Zwierzenia tytułowego bohatera pokazują czasy komuny w sposób groteskowy i humorystyczny. Nieraz uśmiałam się zdrowo, śledząc perypetie Bożydara Polaka, którego imię i nazwisko nijak miało się do jego...
Tytuł bardzo zachęcający i obiecujący lekką lekturę. Miało być śmiesznie, a było nuuuuuudno. Nawet nie potrafię określić, o czym książka opowiada. Spodziewałam się powrotu do PRL-u z mojego dzieciństwa, ale znalazłam się w jakichś ciemnych czasach. Nie, nie i jeszcze raz nie! Nie spodobało mi się i nie chcę w to brnąć.
Tytuł bardzo zachęcający i obiecujący lekką lekturę. Miało być śmiesznie, a było nuuuuuudno. Nawet nie potrafię określić, o czym książka opowiada. Spodziewałam się powrotu do PRL-u z mojego dzieciństwa, ale znalazłam się w jakichś ciemnych czasach. Nie, nie i jeszcze raz nie! Nie spodobało mi się i nie chcę w to brnąć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSłuchałam audio. Spodziewałam się dowcipnej opowieści, ale rozczarowuje. Nudna.
Słuchałam audio. Spodziewałam się dowcipnej opowieści, ale rozczarowuje. Nudna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWicie, rozumicie, bo to rewelacyjna książka jest :) Trafiłam na nią późno, ale nie załuję! (o tym później). PRL przedstawiony w sposób barwny i śmieszno - straszny. Słuchając niejednokrotnie wybuchałam śmiechem aż leżący obok mnie kot strzygł uszami. Perypetie działacza PZPR i jego zmagania z niesfornymi szwagrami w tle rewelacyjne.
I tu dochodzę do zdania początkowego. Książkę polecam, ale GŁÓWNIE jako audiobook. Jacek Kiss nie ma sobie równych w interpretacji. Modulacja głosu, dramatyzm, śmieszność... po prostu Mistrz!
Wicie, rozumicie, bo to rewelacyjna książka jest :) Trafiłam na nią późno, ale nie załuję! (o tym później). PRL przedstawiony w sposób barwny i śmieszno - straszny. Słuchając niejednokrotnie wybuchałam śmiechem aż leżący obok mnie kot strzygł uszami. Perypetie działacza PZPR i jego zmagania z niesfornymi szwagrami w tle rewelacyjne.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI tu dochodzę do zdania początkowego....
Wicie, Rozumicie, jest to biografia komunisty zlepiona jak twierdzi autor z różnych zasłyszanych historii i życiorysów członków działaczy jedynej porządnej partii PZPR. Główny bohater jest wierzącym komunistą który przez całe życie jak sam twierdzi wierzył w idea marksizmu i leninizmu a przede wszystkim wierzył w partie. I był by pewnie prominentnym działaczem gdyby nie miłość. Konkretnie jego wybranka miała braci którzy co tu dużo pisać zamieniali życie głównego bohatera w pasmo nieszczęść... mega zabawnych nieszczęść!!!!! Dodając do tego wicie rozumicie Barjowski styl pokazania całego tego komunistycznego burdelu sprawia że ta książka jest pełna humoru.
Z drugiej jednak strony czułem się zasmucony faktem w ręce jakich ludzi wpadło nasz kraj. Czyli mamy tu naukę przez zabawę. Idealny scenariusz na film!!!
Wicie, Rozumicie, jest to biografia komunisty zlepiona jak twierdzi autor z różnych zasłyszanych historii i życiorysów członków działaczy jedynej porządnej partii PZPR. Główny bohater jest wierzącym komunistą który przez całe życie jak sam twierdzi wierzył w idea marksizmu i leninizmu a przede wszystkim wierzył w partie. I był by pewnie prominentnym działaczem gdyby nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDowcipna lektura.
Dowcipna lektura.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to