-
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać10 -
Artykuły
Umrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać39
Jak Edgar Allan Poe uśmiercał bohaterów?
Przyjrzyjmy się bliżej bujnej wyobraźni Edgara Allana Poego. Wiadomo, że nie był łaskawy dla swoich bohaterów – lubował się w przedstawianiu zbrodni i nie był w tym bynajmniej monotonny. Oto, jak wyglądałoby miejsce pracy detektywów, gdyby ich zadaniem było zbadanie morderstw popełnianych w opowiadaniach autora „Kruka”.
Tylko dla ludzi o mocnych nerwach!

1. Zabójstwo przy Rue Morgue - córka Madame L'Espanaye została uduszona i wepchnięta do komina przez orangutana.
2. Hop-Frog - król przebrany za orangutana zostaje związany, podwieszony pod sufitem i podpalony.
3. Zagłada domu Usherów - Madeline Usher pada z wyczerpania po tym, jak udało jej się wydostać z rodzinnego grobowca, w którym pochował ją żywcem jej własny brat.
4. "Beczka Amontillado" - Fortunato, lubiący dobre trunki szlachcic, zostaje przykuty do ściany w lochu, w którym miał się znajdować zapas wyśmienitego sherry. Następnie zostaje tam zamurowany.
5. Czarny kot - żona narratora ginie z powodu ciosu w głowę, gdy próbuje obronić kota. Jej zwłoki zostają zamurowane w ścianie.
6. „How to write a Blackwood article” - Signora Psyche Zenobia – uśmiercona przez odcięcie głowy – narzędziem zbrodni była wskazówka minutowa zegara wiszącego nad jej głową.
7. "Zabójstwo przy Rue Morgue" - madame L'Espanaye ginie z powodu poderżnięcia gardła brzytwą przez orangutana, który bynajmniej nie miał złych zamiarów – chciał ją tylko ogolić.
8. Serce oskarżycielem - stary człowiek zostaje uduszony we własnym łóżku, następnie jego ciało jest poćwiartowane i ukryte pod podłogą.
9. „Przygody Artura Gordona Pyma” - Parker zostaje zabity przez kolegów – marynarzy, którzy następnie zjadają jego ciało. Sam zresztą zasugerował takie rozwiązanie problemu głodu, nie sądził tylko, że sam zostanie ofiarą.
10. Prawdziwy opis wypadku z panem Waldemarem - pan Waldemar, miłośnik „magnetyzmu”, poddaje się dobrowolnie eksperymentowi – zostaje zahipnotyzowany na siedem miesięcy. Po wybudzeniu, ciało pana Waldemara błyskawicznie gnije i rozpada się. Wielu czytelników wierzyło, że opowiadanie relacjonuje prawdziwą historię!
11. „Duch przekory” - starszy człowiek umiera z powodu trujących oparów unoszących się ze świec w niewietrzonym pokoju.
12. Edgar Allan Poe - sam autor umiera w niewyjaśnionych okolicznościach, ubrany w cudze ubrania i nie całkiem przytomny.
Źródło: theguardian.com
komentarze [31]
Edgar lubował się w grotesce i ten orangutan jest tego najlepszym dowodem.
Edgar lubował się w grotesce i ten orangutan jest tego najlepszym dowodem.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZ tego co tu widzę, Poe miał dziwną skłonność do obsadzania orangutanów w roli oprawców. Ciekawe czemu?
Z tego co tu widzę, Poe miał dziwną skłonność do obsadzania orangutanów w roli oprawców. Ciekawe czemu?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jeżeli te sposoby zabijania są dla tych o mocnych nerwach, to niech Ci ze słabymi nerwami nie czytają Mastertona. :D
P.S Grozi utratą przytomności i mdłościami ;)
Jeżeli te sposoby zabijania są dla tych o mocnych nerwach, to niech Ci ze słabymi nerwami nie czytają Mastertona. :D
P.S Grozi utratą przytomności i mdłościami ;)
Czytałem daaaaaaaawno kilka jego książek, zapadła mi w pamięć scena z którejś części Manitou (jeśli dobrze pamiętam to w jakimś więzieniu?), gdzie ofiara została "wywrócona na lewą stronę". Auć.
Czytałem daaaaaaaawno kilka jego książek, zapadła mi w pamięć scena z którejś części Manitou (jeśli dobrze pamiętam to w jakimś więzieniu?), gdzie ofiara została "wywrócona na lewą stronę". Auć.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMnie przeraziła scena z "Czarnego Anioła", kiedy małżeństwo zostało przybite do podłogi gwoździami do torów i żona została zgwałcona na oczach męża, a jego dzieci żywcem spalono - również na jego oczach. Dlatego się zastanawiam, czy Masterton ma po kolei w głowie :D
Mnie przeraziła scena z "Czarnego Anioła", kiedy małżeństwo zostało przybite do podłogi gwoździami do torów i żona została zgwałcona na oczach męża, a jego dzieci żywcem spalono - również na jego oczach. Dlatego się zastanawiam, czy Masterton ma po kolei w głowie :D
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAle chyba nie trzeba być autorem horrorów żeby wymyślać takie rzeczy. W średniowieczu karą za przyłapanie na zdradzie było przybicie kochanka za jądra gwoździami do poręczy mostu, delikwent zostawał z nożem w ręku i szybką decyzją, czy lepiej sobie odciąć i jakoś żyć, czy w końcu spaść, wyrwać sobie co nieco i wykrwawić się na śmierć. Jestem ciekaw, jak bardzo autorzy pokroju Mastertona inspirują się takimi autentycznymi przypadkami :P
Ale chyba nie trzeba być autorem horrorów żeby wymyślać takie rzeczy. W średniowieczu karą za przyłapanie na zdradzie było przybicie kochanka za jądra gwoździami do poręczy mostu, delikwent zostawał z nożem w ręku i szybką decyzją, czy lepiej sobie odciąć i jakoś żyć, czy w końcu spaść, wyrwać sobie co nieco i wykrwawić się na śmierć. Jestem ciekaw, jak bardzo autorzy...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejWłaśnie przeczytałam "Beczkę Amontillado" i muszę przyznać, że... coś w ty jest. Bardzo dobre opowiadanie :) Może jednak romantyzm nie jest taki zły, jak mi się wydawało :D
Właśnie przeczytałam "Beczkę Amontillado" i muszę przyznać, że... coś w ty jest. Bardzo dobre opowiadanie :) Może jednak romantyzm nie jest taki zły, jak mi się wydawało :D
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamGrafika obrazuje pomysły na uśmiercanie bohaterów dosadnie:) Uwielbiam Edgara i jego pomysłowość. Zadziwia mnie zawsze, że pomimo historii przesyconych jakimś narkotycznym bądź obłąkańczym transem, fabuła trzyma się świetnie, a rozwiązanie z sytuacji jest niezwykle błyskotliwe:))
Grafika obrazuje pomysły na uśmiercanie bohaterów dosadnie:) Uwielbiam Edgara i jego pomysłowość. Zadziwia mnie zawsze, że pomimo historii przesyconych jakimś narkotycznym bądź obłąkańczym transem, fabuła trzyma się świetnie, a rozwiązanie z sytuacji jest niezwykle błyskotliwe:))
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamO ile pamiętam w "Studni i wahadle" chyba nikt nie zakończył żywota ale opowiadanie ma potencjał na czwartą część "The Cube". Pan Poe, w dziedzinie uśmiercania, znamienitym fachowcem się jednakowoż wydaje.
O ile pamiętam w "Studni i wahadle" chyba nikt nie zakończył żywota ale opowiadanie ma potencjał na czwartą część "The Cube". Pan Poe, w dziedzinie uśmiercania, znamienitym fachowcem się jednakowoż wydaje.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPomysłowa infografika. Numer trzeci bardzo sugestywny :)
Pomysłowa infografika. Numer trzeci bardzo sugestywny :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamEdgar Allan Poe definitywnie bał się orangutanów. :)
Edgar Allan Poe definitywnie bał się orangutanów. :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
CyriaNa: Swoją drogą, ciekawe, skąd autor brał pomysły na sposoby uśmiercania kolejnych bohaterów?
Wyobraźnia nie ma granic. :)
CyriaNa: Swoją drogą, ciekawe, skąd autor brał pomysły na sposoby uśmiercania kolejnych bohaterów?
Wyobraźnia nie ma granic. :)
Swoją drogą, ciekawe, skąd autor brał pomysły na sposoby uśmiercania kolejnych bohaterów?
Swoją drogą, ciekawe, skąd autor brał pomysły na sposoby uśmiercania kolejnych bohaterów?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"(...)umiera w niewyjaśnionych okolicznościach, ubrany w cudze ubrania i nie całkiem przytomny." Hmmmm.
"(...)umiera w niewyjaśnionych okolicznościach, ubrany w cudze ubrania i nie całkiem przytomny." Hmmmm.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamGodna podziwu wyobraźnia...
Godna podziwu wyobraźnia...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa chyba najbardziej lubię "Berenice" - za każdym razem, jak czytam to opowiadanie, słyszę toczące się po podłodze śnieżnobiałe zęby.
Ja chyba najbardziej lubię "Berenice" - za każdym razem, jak czytam to opowiadanie, słyszę toczące się po podłodze śnieżnobiałe zęby.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Uwielbiam jego styl i klimat. Najbardziej w pamięć zapadło mi Zabójstwo przy Rue Morgue. Morderstwo dokonane przez zwierzę bardzo mocno podziałało na moją psychikę.
Nie wiedziałam jednak, że sam autor skończył dość dziwacznie.
Uwielbiam jego styl i klimat. Najbardziej w pamięć zapadło mi Zabójstwo przy Rue Morgue. Morderstwo dokonane przez zwierzę bardzo mocno podziałało na moją psychikę.
Nie wiedziałam jednak, że sam autor skończył dość dziwacznie.
Ciekawe:)
Ciekawe:)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamtak w klimacie, jak to czytacie warto sobie posłuchać: http://www.youtube.com/watch?v=VAHcNbejRvY i generalnie całej płyty ;)
tak w klimacie, jak to czytacie warto sobie posłuchać: http://www.youtube.com/watch?v=VAHcNbejRvY i generalnie całej płyty ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMistrz wyobraźni... Aż strach pomyśleć, jak wpadł na tego typu rzeczy.
Mistrz wyobraźni... Aż strach pomyśleć, jak wpadł na tego typu rzeczy.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie miałam okazji sięgnąć po żadną z książek tego autora, jednak ta ilustracja zaintrygowała mnie... ( czyżby to było coś związanego z fascynacją orangutanami ? ) zdecydowanie... inna.
Nie miałam okazji sięgnąć po żadną z książek tego autora, jednak ta ilustracja zaintrygowała mnie... ( czyżby to było coś związanego z fascynacją orangutanami ? ) zdecydowanie... inna.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamOpowiadania Poego są może nieco dziwne, ale również wyjątkowe :)
Opowiadania Poego są może nieco dziwne, ale również wyjątkowe :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamciarki przechodzą.
ciarki przechodzą.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie jestem zaznajomiony z twórczością E.A.P., ale widzę w tym streszczeniu jakieś niezdrowe fascynacje orangutanami...
Nie jestem zaznajomiony z twórczością E.A.P., ale widzę w tym streszczeniu jakieś niezdrowe fascynacje orangutanami...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamHahaha dobre podsumowanie tego streszczenia, też mi się orangutany w oczy rzuciły
Hahaha dobre podsumowanie tego streszczenia, też mi się orangutany w oczy rzuciły
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamStereotypowo myśląc - rude jest wredne?;>
Stereotypowo myśląc - rude jest wredne?;>
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZapraszamy do dyskusji.
Zapraszamy do dyskusji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam