Bracia Grimm w Poznaniu. Rozmawiamy z autorkami najważniejszego literackiego odkrycia tego roku
Od końca II wojny światowej uznawano je za zaginione. 27 woluminów z prywatnej biblioteki braci Grimm, zawierających ich własnoręczne zapiski, odnaleziono właśnie w Bibliotece Uniwersyteckiej w Poznaniu. O tym, dlaczego odkrycie to ma tak fundamentalne znaczenie, rozmawiamy z naukowczyniami specjalizującymi się w badaniach grimmowskich.
Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu
8 tysięcy woluminów – bibliotekę tych rozmiarów zgromadzili i zostawili po sobie Wilhelm i Jakub Grimmowie. Lwia część imponującego zbioru niemieckich pisarzy i uczonych znajduje się w Berlinie.
Skąd więc Poznań? Pod koniec XIX wieku, w ramach krzewienia niemieckiej kultury na wschodzie, do Poznania trafiły książki, które berlińska biblioteka posiadała w przynajmniej dwóch egzemplarzach. Kolejne, jak wynika z ustaleń, znalazły się w poznańskiej bibliotece uniwersyteckiej w związku z zabezpieczaniem porzuconych księgozbiorów po wojnie.
Wyjątkowe odkrycie w poznańskiej bibliotece
Że w Polsce znajdują się książki należące do Grimmów, wiadomo było od 2002 roku. Wtedy to w „Katalogu inkunabułów Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu” prof. Wiesław Wydra zamieścił informację o sześciu woluminach (ośmiu inkunabułach i jednym starym druku z XVI w.) z prywatnej biblioteki Jakuba i Wilhelma Grimmów.
W 2023 roku prof. Eliza Pieciul-Karmińska, która od lat bada twórczość braci Grimm, i kustosz Renata Wilgosiewicz-Skutecka postanowiły podjąć poszukiwania i sprawdzić, czy w zasobach uczelnianej biblioteki mogą znajdować się jeszcze inne książki z księgozbioru Grimmów. Punktem wyjścia była tu praca Ludwiga Deneckego, który przez dziesięciolecia katalogował książki z prywatnego księgozbioru braci Grimm. Cześć z nich oznaczył jako „zagubione”.
Poszukiwania trwały niemal pół roku. Jak mówią naukowczynie:
Badania proweniencyjne obejmujące odczytywanie zapisków rękopiśmiennych na marginesach starych druków i wyklejkach okładzin, badanie pieczęci, ekslibrisów i superekslibrisów, naklejek sygnaturowych i innych znaków własnościowych, przeszukiwanie starych inwentarzy i archiwów to bardzo mozolna, trudna praca wymagająca specjalistycznej wiedzy, penetrowania magazynów, szperania po trudno dostępnej literaturze i zajmująca bardzo dużo czasu.
Nie 6, a 33 książki
Efekt? Odnalezienie kolejnych 27 woluminów pochodzących z prywatnego księgozbioru braci Grimm, które od zakończenia II wojny światowej uchodziły za zaginione. Odkrycie zamyka istotną lukę w księgozbiorze Grimmowskim.
Jak podkreślają prof. Eliza Pieciul-Karmińska i Renata Wilgosiewicz-Skutecka, książki mogą znacznie przyczynić się do rozwoju współczesnych badań grimmowskich, a ponadto dają nadzieję, że w zbiorach poznańskiej biblioteki znajdują się też inne – uważane za zaginione – pozycje z prywatnej biblioteki Jakuba i Wilhelma.
Pytam, czy wobec tego planowane są dalsze poszukiwania. – Prowadzimy i będziemy nadal prowadzić nasze badania proweniencyjne na zbiorach starych druków i w historycznym księgozbiorze Kaiser-Wilhelm-Bibliothek (K-W-B), choć poszukiwania oparte na katalogu Ludwiga Deneckego zostały zasadniczo zakończone – odpowiadają naukowczynie. – Jest jednak prawdopodobne, że wśród milionów książek, w tym pochodzących z XIX w. i z kolekcji K-W-B, oraz dziesiątków tysięcy starych druków znajdujących się w magazynach BUP wciąż jeszcze czekają na odkrycie kolejne egzemplarze Grimmów.
Oryginalne zapiski Grimmów
Co niezwykle istotne, odnalezione książki zawierają zapiski wykonane rękoma Jakuba i Wilhelma. Co notowali bracia? – Zapiski Jakuba i Wilhelma Grimmów znajdujące się w odnalezionym fragmencie księgozbioru to ślady ich lektury i metody pracy, badacze zaznaczali w tekstach interesujące ich motywy, postaci, miejsca – wskazują prof. Eliza Pieciul-Karmińska i Renata Wilgosiewicz-Skutecka.
Naukowczynie podkreślają, że notatki te mają ogromną wartość dla badań nad spuścizną Grimmów, gdyż mogą dać wgląd w metodę ich pracy oraz dobór motywów. – Zapiski te już teraz są przedmiotem moich badań – zaznacza prof. Pieciul-Karmińska. Dodaje, że aby dowiedzieć się więcej, konieczne byłoby rozpoczęcie wspólnych niemiecko-polskich badań nad opisem i opracowaniem notatek.
Autorki literackiego odkrycia zwracają uwagę, że księgozbiór braci Grimm jest traktowany w Niemczech jako osobny przedmiot badań. W berlińskiej bibliotece wystawiony jest w kształcie możliwie przypominającym księgozbiór, jakim Jakub i Wilhelm posługiwali się za swojego życia.
Pytane, czy sprawą zainteresowali się już niemieccy badacze, naukowczynie odpowiadają: – Fragmentem księgozbioru Jakuba i Wilhelma Grimmów przechowywanym w Bibliotece Uniwersyteckiej w Poznaniu już teraz zainteresowani są badacze z Katedry Badań Grimmowskich Uniwersytetu w Kassel (m.in. prof. Holger Ehrhardt). Między innymi na ich prośbę został zeskanowany inkunabuł „Gesta Romanorum” (Strassburg, 1489).
Dodają, że wszystkie inkunabuły z BUP są dostępne w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej. – W planach mamy zdigitalizowanie wszystkich książek pochodzących z księgozbioru braci Grimm – zapewniają.
„To zadanie na dziesiątki lat pracy”
Na zakończenie, przepraszając za dyletanckość, pytam, czemu poszukiwania podjęto dopiero po przeszło 20 latach od odnalezienia pierwszych woluminów. Badaczki wyjaśniają:
Badania proweniencyjne obejmujące odczytywanie zapisków rękopiśmiennych na marginesach starych druków i wyklejkach okładzin, badanie pieczęci, ekslibrisów i superekslibrisów, naklejek sygnaturowych i innych znaków własnościowych, przeszukiwanie starych inwentarzy i archiwów to bardzo mozolna, trudna praca wymagająca specjalistycznej wiedzy, penetrowania magazynów, szperania po trudno dostępnej literaturze i zajmująca bardzo dużo czasu. Prowadzimy je od wielu lat, ale dogłębne przebadanie zbioru ponad 70 tysięcy starych druków to zadanie na dziesiątki lat pracy. Niemal codziennie odnajdujemy i odczytujemy ciekawe wpisy i odkrywamy zaskakujące proweniencje. Połączenie siły i energii prof. Pieciul-Karmińskiej, badaczki baśni Grimmów, oraz mrówczej, codziennej pracy bibliotekarzy pozwoliło nam skupić poszukiwania na księgozbiorze braci Grimm.
Na zakończenie warto wspomnieć, że prof. Eliza Pieciul-Karmińska jest zarówno tłumaczką, jak i autorką licznych wyborów baśni Jakuba i Wilhelma Grimmów. W jej dorobku znajdziemy najświeższe, załączone przeze mnie na początku tekstu „Żyli długo i szczęśliwie, póki nie umarli. Nieznane baśnie braci Grimm”, wydane w 2023 roku, a także „Baśnie wybrane braci Grimm” czy „Baśnie braci Grimm, cz. 1” i cz.2.
komentarze [11]
Wspaniałe odkrycie!
Rozumiejąc mozolną pracę przedzierania się przez stare druki dziwię się jednak, że nikt z tych archiwalnych druków wcześniej nie korzystał.