-
Artykuły
Milion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać1 -
Artykuły
„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać8 -
Artykuły
"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać446
Premiera nowego tłumaczenia „Roku 1984” George’a Orwella już tej wiosny
„Rok 1984” George’a Orwella, przetłumaczony na nowo przez Andrzeja Jankowskiego, trafi do księgarń już 5 kwietnia. Klasyk współczesnej literatury ukaże się w serii Domu Wydawniczego Rebis „Wehikuł czasu”.
Materiały prasowe
„Wielki Brat Patrzy” – zdanie, które w powieści Orwella krzyczy z plakatów rozlepionych po całym Londynie, pozostaje jednym z najbardziej znanych haseł literatury ubiegłego stulecia, „Rok 1984” zaś – jedną z najważniejszych książek XX wieku. Pozycja nieustannie aktualna, przetłumaczona na ponad 65 języków i sprzedana w ponad 30 milionach egzemplarzy, wkrótce ukaże się w nowym tłumaczeniu.
Nowy przekład „Roku 1984”
Skonstruowany przez George’a Orwella klaustrofobiczny świat Wielkiego Brata, w którym każda sekunda ludzkiego życia znajduje się pod kontrolą, w którym dominującym uczuciem jest strach, pozostaje jedną z najsłynniejszych dystopii w historii literatury.
Wobec niesłabnącego zainteresowania powieść doczekała się nowego przekładu autorstwa Andrzeja Jankowskiego. Wydana przez Rebis pozycja trafi do księgarń już za niespełna tydzień, 5 kwietnia.
W opisie wydawcy czytamy:
Złowroga wizja świata, w którym nie ma osobistej wolności, kłamstwa zastępują prawdę, a niepoprawna politycznie myśl jest najsurowiej karaną zbrodnią. „Rok 1984”, cierń w boku komunizmu oraz innych totalitaryzmów, to lustro, w którym i dziś mogą się przejrzeć fanatyczni naprawiacze ludzkości.
Nowe tłumaczenie powieści Orwella pojawi się w ramach cyklu „Wehikuł czasu”. Seria poznańskiej oficyny obejmuje klasyczne powieści fantastyczne, w tym choćby: „Kwiaty dla Algernona” Daniela Keyesa, „My” Eugeniusz Zamiatina czy „Ostatni brzeg” Nevila Shute. Docenili ją również użytkownicy lubimyczytać.pl, przyznając ukazującym się w jej ramach książkom średnią ocenę na poziomie 7,1.
Znakiem rozpoznawczym cyklu zapoczątkowanego w roku 2019 są wyjątkowe okładki, których twórcą jest ceniony polski artysta Igor Morski.
Przeczytaj fragment nowego tłumaczenia „Roku 1984”:
Rok 1984
Issuu is a digital publishing platform that makes it simple to publish magazines, catalogs, newspapers, books, and more online. Easily share your publications and get them in front of Issuu's millions of monthly readers.
[kw]
komentarze [19]
To jedno z kilku nowych tłumaczeń "1984", jakie się w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy ukazują, w księgarniach robi się już z tego prawdziwe zatrzęsienie - bo jest jeszcze Roberta Sudoła (wyd. Vis-a-Vis/Etiuda), Andrzeja Jankowskiego (Świat Książki), Doroty Konowrockiej-Sawy (W.A.B.), Pawła Bulskiego (SBM) i klasyczne Tomasza Mirkowicza (Muza).
To jedno z kilku nowych tłumaczeń "1984", jakie się w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy ukazują, w księgarniach robi się już z tego prawdziwe zatrzęsienie - bo jest jeszcze Roberta Sudoła (wyd. Vis-a-Vis/Etiuda), Andrzeja Jankowskiego (Świat Książki), Doroty Konowrockiej-Sawy (W.A.B.), Pawła Bulskiego (SBM) i klasyczne Tomasza Mirkowicza (Muza).
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNowe tłumaczenie, po czym w tekście nie ma słowa o tymże tłumaczeniu... A mnie interesuje bardzo - jakie ono jest? Stare trąci myszką, więc czy to jest uwspółcześnione, chociaż trochę bardziej "dostępne", jeśli chodzi o słownictwo? Czym to się wyróżnia, w czym jest inne? Dlaczego mam po nie sięgnąć, co mnie ma zachęcić? Artykuł z hucznym tytułem, a w treści o niczym.
Nowe tłumaczenie, po czym w tekście nie ma słowa o tymże tłumaczeniu... A mnie interesuje bardzo - jakie ono jest? Stare trąci myszką, więc czy to jest uwspółcześnione, chociaż trochę bardziej "dostępne", jeśli chodzi o słownictwo? Czym to się wyróżnia, w czym jest inne? Dlaczego mam po nie sięgnąć, co mnie ma zachęcić? Artykuł z hucznym tytułem, a w treści o niczym.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZwłaszcza, że w księgarniach mamy na półkach jednocześnie jeszcze 5 innych przekładów tej powieści. Wszystkie wyszły w ostatnich miesiącach.
Zwłaszcza, że w księgarniach mamy na półkach jednocześnie jeszcze 5 innych przekładów tej powieści. Wszystkie wyszły w ostatnich miesiącach.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAktualna? Jeden z youtuberów ostatnio powiedział, że jest... zdeaktualizowana i lepiej sobie Igrzyska śmierci poczytać xD
Aktualna? Jeden z youtuberów ostatnio powiedział, że jest... zdeaktualizowana i lepiej sobie Igrzyska śmierci poczytać xD
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCo? xD Igrzysk nie czytałem, ale obejrzałem pierwszą część filmu... Straszny paździerz, kolejnych nawet nie tknąłem.
Co? xD Igrzysk nie czytałem, ale obejrzałem pierwszą część filmu... Straszny paździerz, kolejnych nawet nie tknąłem.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamYoutuberzy to podludzie. :D
Youtuberzy to podludzie. :D
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Armand_Duval Nie ma to jak generalizować i wrzucać wszystkich do jednego worka.
@Armand_Duval Nie ma to jak generalizować i wrzucać wszystkich do jednego worka.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie ma to jak nie mieć poczucia humoru.
Nie ma to jak nie mieć poczucia humoru.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie ma to jak być nieśmiesznym.
Nie ma to jak być nieśmiesznym.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamUczyłem się od polskich kabareciarzy.
Uczyłem się od polskich kabareciarzy.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie wiem jak można porównywać arcydzieło literatury światowej, jedną z najbardziej trafnych i przerażająco wizjonerskich dystopii z popularną młodzieżówką, to zupełnie inna liga, i półka.
Nie wiem jak można porównywać arcydzieło literatury światowej, jedną z najbardziej trafnych i przerażająco wizjonerskich dystopii z popularną młodzieżówką, to zupełnie inna liga, i półka.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamRzeczywistość w jakiej przyszło nam żyć przerosła nawet wyobrażenia George'a Orwella. Książka przeraża, rzeczywistość jeszcze bardziej. Ponadczasowa i podobnie jak ,,Folwark zwierzęcy '' wybiegała swoją wizją ponad miernoty. Z tych dwóch pozycji można cytatami sypać jak z kapelusza które były są i będą aktualne po wsze czasy, bo taki jest człowiek, mimo upływu czasu ludzkość się nie zmienia, a jeżeli już to na gorsze.
Rzeczywistość w jakiej przyszło nam żyć przerosła nawet wyobrażenia George'a Orwella. Książka przeraża, rzeczywistość jeszcze bardziej. Ponadczasowa i podobnie jak ,,Folwark zwierzęcy '' wybiegała swoją wizją ponad miernoty. Z tych dwóch pozycji można cytatami sypać jak z kapelusza które były są i będą aktualne po wsze czasy, bo taki jest człowiek, mimo upływu czasu...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejBolesna prawda.
Bolesna prawda.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"Folwark" nie był żadną wizją, tylko dość czytelną alegorią historii CCCP i losów jego przywódców. Z kolei w "1984" nie zgadza się jedna fundamentalna sprawa: tam gnojono tylko aspirujących do koryta członków liczącej 13% populacji "Partii Zewnętrznej", a dzisiejsi zawiadowcy "pandemii" terroryzują wszystkich jak leci, z prolami włącznie, a nawet - przede wszystkim z nimi.
"Folwark" nie był żadną wizją, tylko dość czytelną alegorią historii CCCP i losów jego przywódców. Z kolei w "1984" nie zgadza się jedna fundamentalna sprawa: tam gnojono tylko aspirujących do koryta członków liczącej 13% populacji "Partii Zewnętrznej", a dzisiejsi zawiadowcy "pandemii" terroryzują wszystkich jak leci, z prolami włącznie, a nawet - przede wszystkim z nimi.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCzytam właśnie i mam w obliczu wojny, odczucie przygnębienia!
Czytam właśnie i mam w obliczu wojny, odczucie przygnębienia!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamŚwietna książka! Choć moją ulubioną pozycją Orwella pozostanie chyba na wieki wieków "Folwark zwierzęcy".
Świetna książka! Choć moją ulubioną pozycją Orwella pozostanie chyba na wieki wieków "Folwark zwierzęcy".
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Czytałam książkę jakiś czas temu i bardzo mi się podobała, chociaż zakończenie mnie zmroziło. Aż do końca miałam nadzieje, że wszystko dobrze się ułoży.
Po nowe tłumaczenie wprawdzie nie sięgnę, bo i po cóż skoro za oknem mam spektakl na żywo, którego jestem mimowolnym uczestnikiem.
Czytałam książkę jakiś czas temu i bardzo mi się podobała, chociaż zakończenie mnie zmroziło. Aż do końca miałam nadzieje, że wszystko dobrze się ułoży.
Po nowe tłumaczenie wprawdzie nie sięgnę, bo i po cóż skoro za oknem mam spektakl na żywo, którego jestem mimowolnym uczestnikiem.
Zapraszamy do dyskusji.
Zapraszamy do dyskusji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam