ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać229
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać6
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Śmierć i Kowalski

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Seria:
- Klub Srebrnego Klucza
- Data wydania:
- 1962-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1962-01-01
- Liczba stron:
- 140
- Czas czytania
- 2 godz. 20 min.
- Język:
- polski
Na podstawie tej książki reżyser Jan Batory nakręcił w 1963 roku film Ostatni kurs . Grały w nim ówczesne gwiazdy polskiego kina: Barbara Rylska, Stanisław Mikulski, Wieńczysław Gliński, Emil Karewicz i Ryszard Pietruski.
Kup Śmierć i Kowalski w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Śmierć i Kowalski
Kryminalna intryga z zabarwieniem ironicznym z lekką dozą humoru. Kryminał charakterystyczny dla powstałych w latach 60 XX wieku. Jak ktoś lubi to polecam. Jak dla mnie ciekawie było powrócić do książki napisanej przez Pana Macieja Słomczyńskiego pod pseudonimem "Joe Alex" stanowiącej klasykę kryminału z okresu PRL-u. Wcześniej czytałam książki tego autora ok 40 lat temu.
Oceny książki Śmierć i Kowalski
Poznaj innych czytelników
188 użytkowników ma tytuł Śmierć i Kowalski na półkach głównych- Przeczytane 146
- Chcę przeczytać 42
- Posiadam 30
- Audiobook 5
- 2025 4
- Kryminały 4
- 2022 4
- 2020 4
- 2012 2
- 2020 2
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Śmierć i Kowalski
[...]
- Ale skąd! Pić z taką! Za kogo mnie masz? - skłamał Kowalski z zimną krwią, przysięgając sobie w duszy, że to już na pewno ostatni raz. - Przecież poza tobą żadna dziewczyna dla mnie nie istnieje!
- A ja głupia… ja… - I Marlena znowu rozpłakała się.
[...]
- Ale skąd! Pić z taką! Za kogo mnie masz? - skłamał Kowalski z zimną krwią, przysięgając sobie w duszy, że to już na pewno ost...
[...]
- Jeszcze jeden umarł jak dobry Polak - powiedziała spokojnie, poprawiając niepotrzebnym, od ruchowym gestem włosy nad czołem -…przy kieliszku czystej. Ładna śmierć. Chciałabym tak kiedyś odpłynąć: wypić kielicha i trzask: już człowieka nie ma.
- Jakby nie pił, toby nie kradł, a jakby nie kradł, toby tu nie przyjechał. A jakby tu nie przyjechał, toby żył - powiedział mężczyzna, wzruszając ramionami. - Kraść, pić, żyć i umierać. Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy. Raj na ziemi. - Wskazał trupa oczyma. - Przeszukaj go.
[...]
- Jeszcze jeden umarł jak dobry Polak - powiedziała spokojnie, poprawiając niepotrzebnym, od ruchowym gestem włosy nad czołem -...
[...]
- Tak, tak… - Rymarski roześmiał się. - I po co tym chłopakom te wszystkie żony, narzeczone i w ogóle właścicielki? Samotny człowiek nikomu nie musi się opowiadać, co zarobi, to ma dla siebie, a jak potrzebuje damskiego towarzystwa, to przecież nawet na największego łamagę sto ich poleci, bo takie już są. Ja ci to mówię, który mam żonę i troje dzieci. A jakżeś ty to zrobił, żeś się do tej pory nie ożenił? - Spojrzał z nie ukrywanym podziwem na Kitę.
- Sam nie wiem. - Kazik roześmiał się. - Może dlatego, że żadna się naprawdę na mnie nie uwzięła ani ja na nią.
[...]
- Tak, tak… - Rymarski roześmiał się. - I po co tym chłopakom te wszystkie żony, narzeczone i w ogóle właścicielki? Samotny czł...








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Śmierć i Kowalski
Kryminał milicyjny Śmierć i Kowalski czyta się przyjemnie, ale intryga jest dość płytka jak na poziom Joe Alexa, a postacie pozostają raczej papierowe. Film wypada zdecydowanie lepiej. Mimo to książkę można polecić.
Kryminał milicyjny Śmierć i Kowalski czyta się przyjemnie, ale intryga jest dość płytka jak na poziom Joe Alexa, a postacie pozostają raczej papierowe. Film wypada zdecydowanie lepiej. Mimo to książkę można polecić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem fanką powieści o Joe Alexie, również autorstwa Macieja Słomczyńskiego, więc liczyłam na ten sam poziom, ale niestety się rozczarowałam... Dosyć płytka intryga, miałkie, bezbarwne postacie, sztampowe opisy miejsc, w których rozgrywa się akcja... Nie polecam, chyba że ktoś naprawdę nie ma nic innego do przeczytania :)
Jestem fanką powieści o Joe Alexie, również autorstwa Macieja Słomczyńskiego, więc liczyłam na ten sam poziom, ale niestety się rozczarowałam... Dosyć płytka intryga, miałkie, bezbarwne postacie, sztampowe opisy miejsc, w których rozgrywa się akcja... Nie polecam, chyba że ktoś naprawdę nie ma nic innego do przeczytania :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezła powieść, napisana lekko, prostym językiem intryga spójna, nieźle przemyślana, konkretna, miejscami zabawna.
Niezła powieść, napisana lekko, prostym językiem intryga spójna, nieźle przemyślana, konkretna, miejscami zabawna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKryminał PRLu. Krótki i postacie słabo rozwinięte ale czyta się dobrze
Kryminał PRLu. Krótki i postacie słabo rozwinięte ale czyta się dobrze
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę się Joe Alex alias Maciej Słomczyński zestarzał, ale jako kryminał retro „Kowalski i śmierć” nieźle się czyta. To nie stylizacja na lata 60-te, ale autentyk z tamtych czasów, realia Trójmiasta i epoki są wręcz rozczulające.
W sumie „Kowalski śmierć” to bardziej lekko ironiczna powieść obyczajowa niż rasowy kryminał.
Trochę się Joe Alex alias Maciej Słomczyński zestarzał, ale jako kryminał retro „Kowalski i śmierć” nieźle się czyta. To nie stylizacja na lata 60-te, ale autentyk z tamtych czasów, realia Trójmiasta i epoki są wręcz rozczulające.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW sumie „Kowalski śmierć” to bardziej lekko ironiczna powieść obyczajowa niż rasowy kryminał.
Piękna opowieść kryminalna - oczywiście z happy endem jak to „za komuny” bywało 😄
Piękna opowieść kryminalna - oczywiście z happy endem jak to „za komuny” bywało 😄
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDzień dobry, moje kochane Moliki! 🧡
Niekiedy mówi się, że przed przeznaczeniem nie da się uciec. Zgadzacie się z tym stwierdzeniem?
W publikacji „Śmierć i Kowalski" przeznaczenie rzeczywiście odgrywa istotną rolę i skłania do refleksji. To właśnie ono przejmuje kontrolę nad fabułą – sięgnijcie po tę książkę, a przekonacie się sami. Gdyby to on, Kowalski, zdążył na kurs taksówki… gdyby nie zlekceważył karteczki znalezionej na tylnej kanapie w samochodzie… gdyby wtedy zdążył… gdyby nie chorobliwa zazdrość Marleny…, etc.
„(…) Ale taki już los widać był mu pisany. Od losu człowiek nie ucieknie. (…) Los zawsze człowieka prędzej czy później dogoni. Nas wszystkich dogoni”.
Tytuł: „Śmierć i Kowalski"
Autor: Maciej Słomczyński Joe Alex
Wydawnictwo: @wydawnictwobukowylas
Moja ocena: 8/10
Ta z pozoru niepozorna książka snuje kryminalną opowieść rodem z PRL-u, z taksówkarzami w roli głównej. Akcja rozgrywa się w Trójmieście, gdzie od pewnego czasu dochodzi do tajemniczych morderstw wśród kierowców. Szczególne napięcie budzi fakt, że każda z ofiar była po raz ostatni widziana w okolicach dworca w Gdyni. Śmierć Kazika wydaje się najbardziej wstrząsająca – w końcu to przyjaciel głównego bohatera, Henryka Kowalskiego. Gdy na liście podejrzanych pojawia się sam Kowalski, historia nabiera tempa. Czy organom ścigania uda się rozwiązać zagadkę, zanim dojdzie do kolejnej tragedii?
Zdradzę Wam, że z jednej strony Henryk i Marlena potrafili działać mi na nerwy swoim infantylnym i niezdecydowanym zachowaniem, a jednak to właśnie dzięki ich kreacji fabuła zyskuje głębię i wyrazistość.
Myślę, że to książka idealna dla tych, którzy tęsknią za duszną atmosferą peerelowskiej rzeczywistości. Maciej Słomczyński świetnie „czuje” tamte czasy – język, realia, tempo narracji. Wiecie, co jest najlepsze? To, że sama fabuła trzyma w napięciu aż do ostatnich stron. Warto też wspomnieć o pięknym wydaniu – twarda oprawa i dopracowana szata graficzna sprawiają, że książka cieszy nie tylko umysł, ale i oko.
Klasyka PRL-owskiego kryminału – zdecydowanie warto!
#współpracareklamowa #współpracabarterowa
Dzień dobry, moje kochane Moliki! 🧡
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiekiedy mówi się, że przed przeznaczeniem nie da się uciec. Zgadzacie się z tym stwierdzeniem?
W publikacji „Śmierć i Kowalski" przeznaczenie rzeczywiście odgrywa istotną rolę i skłania do refleksji. To właśnie ono przejmuje kontrolę nad fabułą – sięgnijcie po tę książkę, a przekonacie się sami. Gdyby to on, Kowalski, zdążył na kurs...
6/7*
Bardzo przyjemny, napisany lekko i z humorem retro kryminał.
6* ale nie zniechęcające, a tym razem zachęcające do przeczytania tej krótkiej historii z peerelowskiej Gdyni lat 60-tych.
6/7*
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemny, napisany lekko i z humorem retro kryminał.
6* ale nie zniechęcające, a tym razem zachęcające do przeczytania tej krótkiej historii z peerelowskiej Gdyni lat 60-tych.
Kryminalna intryga z zabarwieniem ironicznym z lekką dozą humoru. Kryminał charakterystyczny dla powstałych w latach 60 XX wieku. Jak ktoś lubi to polecam. Jak dla mnie ciekawie było powrócić do książki napisanej przez Pana Macieja Słomczyńskiego pod pseudonimem "Joe Alex" stanowiącej klasykę kryminału z okresu PRL-u. Wcześniej czytałam książki tego autora ok 40 lat temu.
Kryminalna intryga z zabarwieniem ironicznym z lekką dozą humoru. Kryminał charakterystyczny dla powstałych w latach 60 XX wieku. Jak ktoś lubi to polecam. Jak dla mnie ciekawie było powrócić do książki napisanej przez Pana Macieja Słomczyńskiego pod pseudonimem "Joe Alex" stanowiącej klasykę kryminału z okresu PRL-u. Wcześniej czytałam książki tego autora ok 40 lat...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Śmierć i Kowalski” Macieja Słomczyńskiego to kryminał w klasycznym stylu, w którym trup ściele się gęsto, a atmosfera gęstnieje z każdą stroną. Akcja toczy się w Trójmieście lat PRL-u, gdzie w tajemniczych okolicznościach giną kolejni taksówkarze. Każda z ofiar ostatni raz była widziana w okolicach dworca w Gdyni. Sprawą zajmuje się porucznik Szymański – świetnie napisany śledczy z charakterem i instynktem, który nie daje się zwieść pozorom.
Gdy na liście podejrzanych pojawia się Kowalski, zmiennik jednej z ofiar, napięcie rośnie. Czy milicjantowi uda się rozwikłać zagadkę, zanim zginie kolejny człowiek? A może podejrzenia padają na niewłaściwą osobę?
To powieść dla tych, którzy lubią duszną atmosferę PRL-owskiej rzeczywistości, zagmatwane śledztwa, i surowy styl, który nie owija w bawełnę. Słomczyński mistrzowsko operuje językiem epoki, a fabuła trzyma w napięciu do samego końca.
Warto wspomnieć o świetnym wydaniu – twarda oprawa i klimatyczna, stylizowana na retro okładka robią ogromne wrażenie. To książka, która nie tylko dobrze się czyta, ale i pięknie prezentuje się na półce!
„Śmierć i Kowalski” Macieja Słomczyńskiego to kryminał w klasycznym stylu, w którym trup ściele się gęsto, a atmosfera gęstnieje z każdą stroną. Akcja toczy się w Trójmieście lat PRL-u, gdzie w tajemniczych okolicznościach giną kolejni taksówkarze. Każda z ofiar ostatni raz była widziana w okolicach dworca w Gdyni. Sprawą zajmuje się porucznik Szymański – świetnie napisany...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to