Córka Laguny

Okładka książki Córka Laguny
Michelle R. Lovric Wydawnictwo: Jaguar fantasy, science fiction
440 str. 7 godz. 20 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Undrowned Child
Data wydania:
2010-09-10
Data 1. wyd. pol.:
2010-09-10
Liczba stron:
440
Czas czytania
7 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7686-019-0
Tłumacz:
Grzegorz Komerski
Średnia ocen

                6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Córka Laguny w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Córka Laguny



książek na półce przeczytane 5606 napisanych opinii 5358

Oceny książki Córka Laguny

Średnia ocen
6,9 / 10
230 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1589
15

Na półkach:

Poznaj innych czytelników

549 użytkowników ma tytuł Córka Laguny na półkach głównych
  • 312
  • 231
  • 6
141 użytkowników ma tytuł Córka Laguny na półkach dodatkowych
  • 88
  • 21
  • 10
  • 6
  • 6
  • 5
  • 5

Tagi i tematy do książki Córka Laguny

Inne książki autora

Okładka książki Wenecja Noir Barbara Baraldi, Tony Cartano, Francesco Ferracin, Michael Gregorio, Michael Hodges, Mary Hoffman, Maxim Jakubowski, Peter James, Michelle R. Lovric, Francesca Mazzucato, Matteo Righetto, Isabella Santacroce, Emily St. John Mandel, Maria Tronca
Ocena 6,4
Wenecja Noir Barbara Baraldi, Tony Cartano, Francesco Ferracin, Michael Gregorio, Michael Hodges, Mary Hoffman, Maxim Jakubowski, Peter James, Michelle R. Lovric, Francesca Mazzucato, Matteo Righetto, Isabella Santacroce, Emily St. John Mandel, Maria Tronca

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Szmaragdowy Atlas. Księgi początku John Stephens
Szmaragdowy Atlas. Księgi początku
John Stephens
Drogi wydawco, tak się nie robi! :-( Po rewelacyjnym pierwszym tomie wydanym 10 lat temu, powinno się jak najszybciej wydać kolejne części cyklu. No bo co ja teraz zrobię, gdy moja ciekawość została podkręcona? Gdy polubiłam bohaterów? Gdy im kibicowałam, trzymałam kciuki? Gdy ich świat jest zagrożony, a ja nie wiem, co dalej? Czy uratują świat? Zniszczą potężnego maga? Czy odnajdą pozostałe Księgi? Czy odnajdą rodziców? Drogi wydawco, od dzisiaj czekam na zapowiedź kolejnego tomu trylogii Johna Stephensa o Księgach Początku :-) Tom pierwszy "Szmaragdowy Atlas" mnie uwiódł i pozbawił trzech spokojnych nocy. Żądam więcej przygód Kate, Michaela i Emmy! Czteroletnia Kate zostaje zobowiązana przez matkę do opieki nad dwójką młodszego rodzeństwa! Czy to nie za wiele dla 4-letniej dziewczynki? Przez 10 lat dzieci tułały się po różnych nieprzyjaznych sierocińcach. A potem trafiają do domu doktora Pyma, gdzie są jedynymi dziećmi. Dlaczego rodzice ich opuścili? Czy jeszcze żyją? A potem dzieci znajdują Księgę i trafiają do przeszłości. I do magicznej krainy. I mają niebezpieczne przygody. Książka napisana jest wybornie! Wciąga od pierwszej strony! I nie puszcza do końca! Rodzeństwo trzyma się razem, ale ich relacje podlegają emocjom! Czy Michael jest tchórzem i zdrajcą? Czy Emma zawsze był zadziorna? Czy Kate ma do rodziców żal? Czy można ufać doktorowi Pymowi? Wszystko dzieje się tak szybko! Postaci są świetnie nakreślone! Czyta się to wybornie! Wydawco, czekam na kolejne tomy! BARDZO! ;-) https://bajdocja.blogspot.com/2021/12/szmaragdowy-atlas-ksiegi-poczatku.html
Buba Bajdocja - awatar Buba Bajdocja
oceniła na 10 4 lata temu
Atramentowa krew Cornelia Funke
Atramentowa krew
Cornelia Funke
Ostatnio w końcu miałam możliwość przeczytać kontynuację „Atramentowego serca”. Po wielu latach odkąd poznałam tę historię mogłam do niej wrócić. Powrót do tej historii jako osoba dorosła, był dla mnie cudownym pełnym nostalgii przeżyciem. Przypomniałam sobie nie tylko, dlaczego jako dziecko, a później nastolatka tak bardzo rozkochałam się w książkach. Po pierwsze na rynku było zdecydowanie mniej tytułów, więc mogliśmy się bardziej rozkoszować kupioną, bądź pożyczoną książką, dzięki czemu każda była wyjątkowa. A po drugie, opowieść, którą snuje Cornelia Funke w tamtym czasie była niezwykle wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju. Meggie, Mo, Resa, Fenoglio w wyniku pewnych wydarzeń przenieśli się do świata książki, o czym po cichu zawsze marzyli. Tam okazuje się, że będą musieli mierzyć się ze złem, które rozlewa się coraz szerzej i szerzej. Cała historia zmierza w stronę zakończenia, którego Fenoglio nie planował. I zdecydowanie mu się to nie podoba. Czy przy pomocy czarodziejskiego języka, kilku zapisanych stroń na papierze, zbójców i księcia, będą w stanie to wszystko odkręcić? „Atramentowa krew”, to książka, która jest mroczniejsza i bardziej poważna od pierwszego tomu. Nie tylko przenosi czytelnika do innego, fantastycznego świata, ale również pokazuje każdy jego aspekt, od jego piękna po jego brutalność. Doświadczamy nie tylko wpływu jaki wywiera Atramentowy Świat na bohaterów, ale również dociera do nas wiele odpowiedzi na pytania zadawane po cichu, podczas zanurzania się w kolejne książki, gdy marzyliśmy, aby móc choć na chwilę się do nich przenieść. Jest to kontynuacja, która jest jeszcze lepsza od poprzedniego tomu. Akcja powoli dojrzewa wraz z bohaterami, a czytelnik odkrywa wszystko, co do tej pory było ukryte. Tym razem wraz z postaciami w wyniku splotu różnych wydarzeń przenosimy się do samego Atramentowego Świata, by tam przeżyć wiele przygód, jak i mrożących krew w żyłach chwil. Nasi bohaterowie nie mają łatwo. Z jednej strony zakochani w barwnym świecie, w którym się znaleźli, co krok odnajdują kolejne dziwy i cudowności, z drugiej strony, z każdym kolejnym krokiem poczynionym w Atramentowym Świecie, przekonują się, że skrywa on również mroczną stronę, która nie daje im spokoju. Choć doświadczają dobrych chwil, to te złe coraz mocniej dają o sobie znać. Przed nimi jeszcze długa droga, zanim uda się przechylić szalę na ich stronę. Dowiadujemy się więcej o postaciach, które wcześniej były tylko tuszem na papierze, o tych, którzy do niego powrócili, jak również i o tych, którzy tam pozostali. Obserwujemy jak doświadczają nowych jak i dawno zapomnianych wrażeń, jak powoli przemieniają się, rozkwitając niczym kwiaty. Sama postać Meggie bardzo się rozwija. Dojrzewa, poważnieje, zaczyna rozumieć, że jej działania niosą ze sobą konsekwencje. Dodatkowo w samej książce jest jej więcej, dostajemy możliwość bardziej zagłębić się w jej myśli i emocje, nie jest tylko poboczną postacią, jak to było w przypadku pierwszego tomu. Nabiera charakteru i nie boi się walczyć ze wszystkich sił o swoje. Ale oczywiście wszyscy inni również błyszczą coraz mocniej. Już w przypadku pierwszego tomu zachwyciło mnie, jak cudownie została ukazana relacja ojca i córki, tutaj jest jej trochę mniej, ale jest jeszcze głębsza, pełna miłości. To relacja, dla której oboje są w stanie zrobić wszystko. Nawet zmierzyć się z najgorszym złem. Nie jest to jednak jedyna para bohaterów, której wzajemne uczucia przyciągnęły moją uwagę. Z drugiej strony mamy Smolipalucha i Farida, a także to, co ich łączy. Chłopak się do niego dokleił, a mężczyzna nie był tym zachwycony. Tak przynajmniej myślał. Powoli jednak jego mur opadał, a do niego docierała pewna myśl, która przebiła się do jego serca niczym taran. Z tą relacją wiąże się pewna scena, która łamie serce i to na wiele sposobów. Poruszyła mnie do tego stopnia, że do teraz ciągle o niej myślę. Świat stworzony przez Cornelię jest niezwykły i bardzo trudno jest się z niego wyrwać. To, co w "Atramentowym Sercu" zostało jedynie lekko zarysowane, tutaj rozrasta się i zachwyca mnogością barw i odcieni. Tutaj możemy go doświadczyć w pełnej jego okazałości, poznać wiele jego zakątków, od Nieprzebytego Lasu, przez Ombrę, Obóz Wagantów, Mysi Młyn, Twierdzę Koziorożca do Mrocznego Zamku. Ogniste elfy, błękitne wróżki, Białe Damy, rusałki, Kryształowe Ludziki, to zaledwie mały ułamek całości. Akcja jest w miarę spokojna, na początku doświadczamy przerażających wydarzeń, z czasem jednak płynie wolniej dokładnie ukazując każdą stronę konfliktu. Z czasem jednak misternie budowane napięcie wybucha, pozostawiając czytelnika w oszołomieniu. Wiele tutaj jest scen, które szczególnie młodszego czytelnika schwycą za serce i będą trzymać w ścisku aż do ostatniego słowa. Szczególnie zakończenie wiedzie prym w tej kwestii. Te ostatnie rozdziały, gdy cały misterny plan ułożony przez Meggie i Fenoglia rozpada się niczym domek z kart, a historia zaczyna żyć swoim własnym życiem, całkiem zbaczając ze ścieżki wyznaczonej przez jej twórcę. To była niezwykle emocjonalna przygoda, która dostarczył mi wielu silnych emocji. Początkowy pozorny spokój momentami może delikatnie irytować, ale gdy już każdy wątek mocno się ze sobą splecie, a przed czytelnikiem zostanie zaledwie kilkanaście rozdziałów do końca, całość solidnie zaskoczy i zszokuje. Pierwszy tom przeżywałam całym sercem, ale to właśnie ten drugi wzbudził we mnie całą gamę silnych uczuć. Poczułam, jakby atrament z kart wsiąknął przez opuszki moich palców i wymieszał się z krwią płynącą w żyłach. Mimo ponad 600 stron lektura całkowicie mnie pochłonęła. Zazwyczaj staram się unikać takich grubych książek, po prostu po czasie zaczynają mnie męczyć, jednak tutaj było inaczej. Delektowałam się każdą stroną, powoli dawkując sobie kolejne rozdziały. Całość przeczytałam w 3 tygodnie, nie chciałam zbyt szybko opuścić ukochanych bohaterów i świata, który poznawałam razem z nimi. Bardzo lubię pióro Cornelii, jest coś magicznego w sposobie, w jaki układa słowa. Nie tylko jest lekkie i przyjemne, ale również świetnie oddaje klimat historii. Każde wydarzenie, każdy dialog mają w sobie to coś. Spoziera spośród nich cudowny klimat, ale również doskonale oddane są emocje, konflikty, wewnętrzne zmagania, a bohaterowie są pełni charakteru i okraszeni rozbudowaną historią, która czyni ich w oczach czytelnika bardziej realnymi. Nie brakuje tutaj także życiowych przemyśleń, a cała powieść pełna jest pięknych cytatów, które wzbudzają w sercu ciepło. Nie tylko przekazuje miłość do drugiego człowieka, tą nową i starą, ale również tę do książek i światów, do których pozwalają się nam przenieść. W tym tomie autorka zdaje inne pytanie, niż w przypadku "Atramentowego Serca". Czy jako miłośnicy książek, naprawdę bylibyśmy szczęśliwi, gdybyśmy dostali się do wnętrza książki, którą najbardziej uwielbiamy? Czy wręcz przeciwnie, mimo dobrych chwil, brutalność świata bardzo szybko odbiłaby na nas swoje piętno, które zmieni nas na zawsze? Warto wspomnieć, że język dopasowany jest oczywiście do młodszego odbiorcy, więc nie ma tutaj opisów, które byłyby dla takiego 13-latka nieodpowiednie. Jest brutalnie, a bohaterowie doświadczają wielu krzywd, ale nie jest to przedstawione w dosadny sposób, tylko bardziej subtelnie z wyczuciem. Nie zabraknie tutaj oczywiście magii i niesamowitego piękna. To historia o pełnej miłości rodzinie, która książki kocha ponad wszystko. O ich wzajemnym przywiązaniu i trosce, a także odkrywaniu prawd, o których nie mieli pojęcia. To wyjątkowa podróż nie tylko do fantastycznego świata, ale również w głąb czytelniczego serca. To opowieść, która pochłania czytelnika bez reszty, nie pozwalając mu choćby na chwilę zapomnieć o świecie, do którego go zabrała. Nastoletnia ja pokochała tę książkę, a dorosła ja tylko utwierdziła się w przekonaniu, że warto było do tej historii wrócić. Myślę, że obecni nastolatkowie również świetnie się w niej odnajdą. Ale i tych starszych zachęcam do zapoznania się z nią. Jestem pewna, że pozytywnie was zaskoczy. Już nie mogę się doczekać, aż będę mogła sięgnąć po trzeci tom, na szczęście, nie musimy długo czekać. Premiera "Atramentowej Śmierci" i pierwszy raz!!! wydawanej w Polsce czwartej części "Koloru zemsty" już 15 października!
spiritus_libri - awatar spiritus_libri
ocenił na 9 6 miesięcy temu

Cytaty z książki Córka Laguny

Więcej
Michelle R. Lovric Córka Laguny Zobacz więcej
Więcej