Miłość w stanie wyższej konieczności

Okładka książki Miłość w stanie wyższej konieczności autora Krystyna Lubelska, 8373378375
Okładka książki Miłość w stanie wyższej konieczności
Krystyna Lubelska Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Seria: Z Żurawiem literatura piękna
228 str. 3 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Z Żurawiem
Data wydania:
2004-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2004-01-01
Liczba stron:
228
Czas czytania
3 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
8373378375
Średnia ocen

4,9 4,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Miłość w stanie wyższej konieczności w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Miłość w stanie wyższej konieczności

Średnia ocen
4,9 / 10
120 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Miłość w stanie wyższej konieczności

avatar
145
136

Na półkach:

Pierwsza połowa trudna do przebrnięcia. Autorka skupiła się na przemyśleniach o życiu, o kobietach, o matce Jima Keatona. Mężczyzna jest amerykańskim dziennikarzem. Dostaje szansę wykazania się literacko po spędzeniu kilku miesięcy w Polsce w czasie trwania stanu wojennego. Razem z nim jedzie Michael Watson-Smith "cholernie" bogaty przyjaciel, który ma przejąć rolę fotoreportera.

Ameryka ukazana jest z przepychem. Słoneczna California, imprezy, wszyscy piękni i bogasi bez większych problemów.
W Polsce mężczyźni odwiedzają rodzinę Leskich a tam konflikt między córką i ojcem na tle politycznym. Choroba i śmierć syna. Kłamstwa w małżeństwie. A na ulicach Warszawy czołgi, listopadowa breja, godzina policyjna.
Wśród wyższych sfer kraju łapówkarstwo, intrygi i dbanie o własne cztery litery. Obłuda wylewa się z wielu postaci dlatego są ludzcy. Sympatię zostawię dla innych bohaterów z innych książek. Tu trudno znaleźć i zrozumieć choćby jedną z postaci.
Bardzo ciekawa pozycja.

Pierwsza połowa trudna do przebrnięcia. Autorka skupiła się na przemyśleniach o życiu, o kobietach, o matce Jima Keatona. Mężczyzna jest amerykańskim dziennikarzem. Dostaje szansę wykazania się literacko po spędzeniu kilku miesięcy w Polsce w czasie trwania stanu wojennego. Razem z nim jedzie Michael Watson-Smith "cholernie" bogaty przyjaciel, który ma przejąć rolę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
77
27

Na półkach:

Zwykła "obyczajówka" skupiona na miłosnych zawiłościach, z Polską w czasach końca PRL-u w tle. Liczyłam na coś więcej (konkretnie na powieść szpiegowską - czy to szpiegostwo wewnętrzne czy międzynarodowe lub wnikliwy opis życia w tamtych czasach, warunków, trudności, mentalności ludzi w tamtej rzeczywistości) ale to jednak nie z tej półki literatura. To taka kobieca poczytajka bez szczególnej akcji, napisana nieźle, czyta się przyjemnie, czasami mnie nudziła, czasami zaciekawiała (gdy myślałam że to już-już to, czego oczekiwałam). Na plus: język i styl, na minus: potencjał w temacie był ogromny (albo niepotrzebnie miałam ogromne nadzieje, po opisie na okładce) a wyszła powierzchowna historyjka "poszedł, zrobił,stało się", bez zagłębiania się w nic ponadto.

Zwykła "obyczajówka" skupiona na miłosnych zawiłościach, z Polską w czasach końca PRL-u w tle. Liczyłam na coś więcej (konkretnie na powieść szpiegowską - czy to szpiegostwo wewnętrzne czy międzynarodowe lub wnikliwy opis życia w tamtych czasach, warunków, trudności, mentalności ludzi w tamtej rzeczywistości) ale to jednak nie z tej półki literatura. To taka kobieca...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
180
174

Na półkach:

Książka niestety mnie nie wciągnęła

Książka niestety mnie nie wciągnęła

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

287 użytkowników ma tytuł Miłość w stanie wyższej konieczności na półkach głównych
  • 206
  • 81
111 użytkowników ma tytuł Miłość w stanie wyższej konieczności na półkach dodatkowych
  • 90
  • 5
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Miłość w stanie wyższej konieczności

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

W poszukiwaniu zapachu snów Iwona Menzel
W poszukiwaniu zapachu snów
Iwona Menzel
7/10 Od dawna zerkała na mnie ta książka z półki, ale przez bardzo drobny druk jakoś odkładałam jej czytanie zawsze na potem. Parę dni temu jednak przyszedł ten moment i bardzo pozytywnie nastawiona zabrałam się za czytanie. Jakież było moje zdziwienie, gdy czytają opinie innych były bardzo średnie, wręcz negatywne. Co mnie bardzo zdziwiło a zarazem zniechęciło do jej dalszego czytania. Jednak nie poddając się „weszłam” w głąb książki. Fabuła opiera się na narracji pierwszoosobowej, której bohaterką jest Polka mieszkająca w Niemczech w czasami komunizmu. Gdzie Europa podzielona była na dwa różne światy. Prócz ciekawostek historycznych z tamtych lat, Czytelnik przeżywa z Kobietą jej rozterki miłosne, życiowe i finansowe, jest również matką Jana, podwójną rozwódka, miłośniczką koni. A ostatecznie zakochaną po uszy osobą w Joshu, który moim zdaniem jest średnio zauroczony w tym związku. Dużo więcej poświęca ona dla niego niż on. I w niektórych momentach nawet było mi żal owej bohaterki. Jednak to ona wybierała swoją drogę życia i zdecydowanie częściej stawiała Josha ponad swojego syna. Bardzo było mi go żal, matki ciągle nie było w domu, poświęcałam swój czas między kochankiem i koniem. I dużo więcej czytamy o jej przeżyciach z koniem niż z dzieckiem. Jednak rozterki życiowe są tak świetnie skomponowała w morał i fabułę książki, iż z ciekawością czytałam każdą kolejną stronę. I zdecydowanie sięgnę po kolejną część tej histori.
Klaudia Kurti - awatar Klaudia Kurti
ocenił na72 lata temu
Ależ Marianno! Katarzyna Leżeńska
Ależ Marianno!
Katarzyna Leżeńska
Książka z rodzaju tych zaliczanych do typowej literatury kobiecej. Przynajmniej do moich rąk trafiła w wydaniu, które z góry każe sądzić, że mamy do czynienia z pozycją pociągowo-wakacyjną, delikatnie rzecz ujmując. I nie jestem wcale pewna, czy słusznie. Faktem jest bezspornym, że jest to opowieść stricte obyczajowa, opisująca bez ogródek perypetie osobiste i zawodowe grupki czterdziestolatków, ale większość spraw w niej poruszanych to trudne wybory życiowe, a podejmowane decyzje są niemałego kalibru. Jednak dzięki sporej dawce humoru pisarki, szczypcie zdrowego rozsądku bohaterów i umiejętności przyznania się do czasowego zidiocenia przez niektórych z nich, całość naprawdę czyta się miło, łatwo i przyjemnie. Przy np. „petunia non olet” po prostu nie sposób nie parsknąć śmiechem. Chylę czoła przed autorką, że stworzone postacie dość mocno osadziła w dzisiejszych realiach i nie skusiła się na ułatwienia typu: budowanie wymarzonego domku za oszczędności ze świnki- skarbonki, czy długie podróże dokoła świata finansowane ze środków pozyskanych ze sprzedaży jakiegoś procenta nieruchomości kupionej nota bene na kredyt hipoteczny…. Tytułowa Marianna i jej znajomi muszą pracować, by płacić rachunki, muszą dzielić się majątkami z byłymi małżonkami, dwa razy się zastanowią, nim zrezygnują z pracy, etc. Może mało to romantyczne, ale uwierzytelnia całą historię i wbrew pozorom emanuje sporą dawką optymizmu. Bo skoro komuś innemu zawalił się świat na głowę i jakoś to przetrwał, ba, nawet ułożył sobie życie na nowo, do tego z pominięciem starych błędów, to zapewne mogę to zrobić i ja i wszyscy wokół, nieprawdaż? Duży plus też za stosunkowo małą dawkę psychoanalitycznych frazesów i drobiazgowego wgłębiania się w szczegóły małżeńskich porażek bohaterów. Zakończenie trochę zbyt otwarte jak na mój gust, no ale może autorka zostawiła sobie furtkę na ewentualny dalszy ciąg?.... Po który zresztą chętnie bym sięgnęła…
Elżbieta - awatar Elżbieta
oceniła na68 lat temu
Coś za coś Grażyna Bąkiewicz
Coś za coś
Grażyna Bąkiewicz
Grażyna Bąkiewicz (ur. 1955) - historyk, nauczyciel, pisarka. Wikipedia: "....W 1978 r. Ukończyła historię na Uniwersytecie Łódzkim... ...Ponad dwadzieścia lat pracowała w szkole jako nauczycielka historii. Po sukcesie w ogólnopolskim konkursie na bajkę (1985) zajęła się pisaniem, najpierw dla dzieci, potem dla młodzieży i dorosłych..." Katarzyna Rakowska kończy swoją recenzje słowami (cała recenzja na: http://lodz.wyborcza.pl/lodz/1,35135,4519681.html?disableRedirects=true ): „.....Bąkiewicz poprzez losy Julii dowodzi, że na miejsce czegoś utraconego zawsze pojawia się coś innego (nawet dziecko!). Coś za coś, bo życie nie znosi pustki. I coś za coś, bo zawsze musimy być gotowi, by odkupić swe winy, nadrobić zaległości. Przesadzona jest jednak stawiana w końcowych partiach powieści teza, że z każdego nieszczęścia można wyciągnąć coś dobrego. Nie wszystko można zastąpić." Przed chwilą pisałem notkę na temat "Kalendarzy" Gutowskiej – Adamczyk, które dostały od Państwa podobną ocenę (6,30 contra 6,22). Obie książki pochodzą ze skromnych zasobów Biblioteki w Toronto i tylko dlatego (jakaś moja obsesja z krytyką odpowiedzialnych za te zasoby !!) je przeczytałem. Obie książki reprezentują podobny poziom, a ich autorki tworzą dużo (na LC 22 contra 32) i są lubiane. Obie książki to nieszkodliwe c z y t a d ł a, więc konsekwencja nakazuje mnie postawić taką samą ocenę czyli 6/10
Wojciech Gołębiewski - awatar Wojciech Gołębiewski
ocenił na68 lat temu
Będę u Klary Grażyna Bąkiewicz
Będę u Klary
Grażyna Bąkiewicz
Powieść to trzeci tom należący do trylogii pieniawskiej. Autorka ponownie opisuje wydarzenia z życia młodych ludzi żyjących w tym samym mieście. Tym razem skupia się na historii syna gangstera. Olek Tarwid to syn mężczyzny, którego w mieście znają wszyscy i to niekoniecznie z dobrych rzeczy. Chłopak stojący u progu dorosłości jest podobny do bogatego ojca, w szkole jest znany głównie z tego, że jest łobuzem. Olek robi wiele złych rzeczy, ale wie, że może pozwolić sobie na wiele, gdyż ojciec zawsze zadziała tak, by nie spotkały go żadne konsekwencje jego czynów. Złe emocje i zachowanie takie, a nie inne są u nastolatka konsekwencją brutalności ojca i jego zachowania w stosunku do syna. Jak każdy młody człowiek Olek także musi podjąć trudną decyzję. U chłopaka jest to wybór pomiędzy życiem z poniżającym go ojcem, ale w bogactwie lub rezygnacja z wygodnego życia, ale możliwość zmiany swojego zachowania i posiadanie szacunku do samego siebie. Olek wybiera tą drugą ścieżkę i ucieka od brutalnego ojca. Pewne wydarzenia sprawiają, że trafia do tradycyjnej wsi z dala od dużego miasta. Chłopak nigdy wcześniej nie poznał takiego życia, teraz trafia do chaty pewnej babki, która okazuje się jego biologiczną babcią. Chłopak sam jest zaskoczony swoimi odczuciami, odnajduje satysfakcję w rąbaniu drewna, czy wyciąganiu wody ze studni. Losy malutkiej, tradycyjnej wsi są policzone, ponieważ już niedługo przez jej środek będzie przebiegać autostrada wykonana na zlecenie ojca chłopaka. Olek pomaga mieszkańcom w codziennych pracach i trudach, odkrywa niezwykłość niewielkiej wsi, ale także tajemnice jej mieszkańców. To właśnie w tym tak dalekim od domu miejscu odnajduje miłość i akceptację wielu ludzi, którzy okażą się dla niego bardzo ważni. Chłopak poznaje Klarę – piękną właścicielkę wiejskiego baru. Sielanka, miłość i spokój w życiu Olka nie trwają jednak długo, gdyż ojciec chłopaka zjawia się w małej wsi. Czy Olek podejmie decyzję o powrocie do brutalnego ojca? Czy chłopak odnajdzie miłość, akceptację i opiekę, której tak bardzo potrzebował? Jak pobyt w małej wsi zmieni nastolatka? Książka Grażyny Bąkiewicz to już ostatni tom przygód bohaterów poznanych w powieściach „O Melba!” i „Stan podgorączkowy”. Autorka kończy większość wątków i wyjaśnia dlaczego bohaterowie postępowali tak, a nie inaczej. Czytelnik przewracając kolejne kartki powieści styka się z wieloma trudnymi decyzjami i problemami z jakimi muszą sobie radzić młodzi ludzie. Samotność, brak akceptacji i zrozumienia, przemoc, czy nieczyste interesy to tylko niektóre problemy, które poruszyła autorka. Powieść polecam każdemu, kto szuka wciągającej książki ukazującej bez koloryzowania prawdziwe życie nastolatków.
Wika - awatar Wika
oceniła na65 lat temu

Cytaty z książki Miłość w stanie wyższej konieczności

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Miłość w stanie wyższej konieczności