Nawet o tym nie myśl

Okładka książki Nawet o tym nie myśl autora Sarah Mlynowski, 9788372295897
Okładka książki Nawet o tym nie myśl
Sarah Mlynowski Wydawnictwo: Feeria Young Cykl: Nawet o tym nie myśl (tom 1) literatura młodzieżowa
328 str. 5 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
Nawet o tym nie myśl (tom 1)
Tytuł oryginału:
Don't Even Think About It
Data wydania:
2016-08-03
Data 1. wyd. pol.:
2016-08-03
Liczba stron:
328
Czas czytania
5 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788372295897
Tłumacz:
Jarosław Irzykowski
Średnia ocen

6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nawet o tym nie myśl w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Nawet o tym nie myśl



książek na półce przeczytane 984 napisanych opinii 112

Oceny książki Nawet o tym nie myśl

Średnia ocen
6,6 / 10
88 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Nawet o tym nie myśl

avatar
65
32

Na półkach:

Naprawdę fajna książka. Motyw był dla mnie dość absurdalny, ale cała akcja była ciekawa i naprawdę zabawna, czasem też dramatyczna. Dostarczała wiele emocji. Podoba mi się że narratorem w książce nie jest jedną osoba, tylko grupa ludzi, którzy wszyscy są głównymi bohaterami. Naprawdę polecam.

Naprawdę fajna książka. Motyw był dla mnie dość absurdalny, ale cała akcja była ciekawa i naprawdę zabawna, czasem też dramatyczna. Dostarczała wiele emocji. Podoba mi się że narratorem w książce nie jest jedną osoba, tylko grupa ludzi, którzy wszyscy są głównymi bohaterami. Naprawdę polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
47
1

Na półkach:

Świetna

Świetna

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1672
1247

Na półkach: ,

Książka napisana dobrym językiem, czytało mi się ją dość szybko co jest dużym plusem.

Bohaterów pojawia się wielu, przez co nie łudziłam się, że każdy z nich będzie nie wiadomo jak opisany. Szkoda, że mimo tylu bohaterów, książka skupia się zaledwie na kilku. Kolejnym minusem były problemy owych bohaterów, które miałam wrażenie, że kręcą się tylko wokół strefy miłosnej.

Pomysł na fabułę jak dla mnie genialny, dlatego tym bardziej boli mnie to jak ten pomysł został rozwinięty. Niestety, ale liczyłam na coś innego, do tego dużo lepszego. Książka mnie nudziła i w pewnym momencie, myślałam tylko o tym ile zostało mi do końca. Zakończenie strasznie nie udane, liczyłam na coś lepszego. Mam wrażenie, że autorka nie miała pomysłu na zakończenie i wyszło z tego jedno wielkie nieporozumienie.

Nie polecam czytać, bo sama strasznie się rozczarowałam, miała to być śmieszna historia, a ja przy niej prawie zasypiałam z nudów.

Książka napisana dobrym językiem, czytało mi się ją dość szybko co jest dużym plusem.

Bohaterów pojawia się wielu, przez co nie łudziłam się, że każdy z nich będzie nie wiadomo jak opisany. Szkoda, że mimo tylu bohaterów, książka skupia się zaledwie na kilku. Kolejnym minusem były problemy owych bohaterów, które miałam wrażenie, że kręcą się tylko wokół strefy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

272 użytkowników ma tytuł Nawet o tym nie myśl na półkach głównych
  • 164
  • 108
72 użytkowników ma tytuł Nawet o tym nie myśl na półkach dodatkowych
  • 53
  • 6
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Magia do góry nogami. Na pokaz Emily Jenkins, Sarah Mlynowski, Lauren Myracle
Ocena 9,3
Magia do góry nogami. Na pokaz Emily Jenkins, Sarah Mlynowski, Lauren Myracle
Okładka książki Magia do góry nogami. Papier, nożyczki, kamień Emily Jenkins, Sarah Mlynowski, Lauren Myracle
Ocena 8,1
Magia do góry nogami. Papier, nożyczki, kamień Emily Jenkins, Sarah Mlynowski, Lauren Myracle
Okładka książki Magia do góry nogami Emily Jenkins, Sarah Mlynowski, Lauren Myracle
Ocena 8,3
Magia do góry nogami Emily Jenkins, Sarah Mlynowski, Lauren Myracle
Okładka książki Mój pierwszy bal Holly Black, Libba Bray, Rachel Cohn, Dan Ehrenhaft, John Green, David Levithan, E. Lockhart, Sarah Mlynowski, Ned Vizzini, Melissa de la Cruz, Cecily von Ziegesar
Ocena 5,7
Mój pierwszy bal Holly Black, Libba Bray, Rachel Cohn, Dan Ehrenhaft, John Green, David Levithan, E. Lockhart, Sarah Mlynowski, Ned Vizzini, Melissa de la Cruz, Cecily von Ziegesar
Sarah Mlynowski
Sarah Mlynowski
Kanadyjska pisarka. Po ukończeniu z wyróżnieniem literatury angielskiej na Uniwersytecie McGill, przeniosła się do Toronto, aby pracować dla Wydawnictwa Harlequin. Od tego czasu Sarah tworzy zarówno dla dorosłych jak i młodzieży. Jej książki zostały przetłumaczone na dwadzieścia dziewięć języków. Obecnie pisarka mieszka w Nowym Jorku z mężem i dwiema córkami.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nerve Jeanne Ryan
Nerve
Jeanne Ryan
Ręka do góry kto nigdy nie słyszał o filmie "Nerve"? Ja jako nastolatka go uwielbiałam. Nie żartuję. Fabuła była dla mnie totalnym zaskoczeniem i pamiętam jak polecałam go swoim znajomym. Nie ukrywam, że wiedziałam o istnieniu książki, natomiast nigdy jakoś nie było mi z nią po drodze. Pewnego dnia trafiłam na nią w księgarni i ze względu na atrakcyjną cenę, oraz miłe wspomnienia związane z tą historią, nawet nie musiałam się dwa razy zastanawiać nad zakupem. "Nerve" to gra internetowa, która w krótkim czasie stała się bardzo popularna wśród nastolatków. Nie jest ona obca także głównej bohaterce Vee. Dziewczyna prowadzi najzwyklejsze nastoletnie życie. Ma grono bliskich przyjaciół, chłopaka do którego wzdycha oraz opiekuńczych rodziców, niekiedy nawet za bardzo. Jest jeden mały problem. Vee niemal zawsze jest w cieniu swojej najlepszej przyjaciółki. To ona występuje na scenie, to do niej klei się obiekt westchnień głównej bohaterki. Koniec tego. Vee postanawia wziąć udział w grze, bo nic nie zapewni jej aż tak dużego skoku popularności. Nie wie jednak z czym "Nerve" tak naprawdę się wiąże. Książkę czytało mi się całkiem przyjemnie. Obawiałam się, że moje oczekiwania mogą się mocno zderzyć z rzeczywistością. Wiecie pewnie jak to jest kiedy po latach trafiacie na kreskówkę czy serial który uwielbialiście, a po tylu latach okazuje się, że w ogóle to do was nie trafia. Na szczęście w tym przypadku nie miałam takiej sytuacji. Określiłabym tę książkę jako przyjemną młodzieżówkę. Nie była zaskakująca ani wybitnie angażująca ale była to dobra rozrywka. Bohaterka bywała momentami dość irytująca, natomiast z tego co pamiętam, podobne wrażenie miałam oglądając ekranizację. Mimo to dało się z nią utożsamić, a to jedna z ważniejszych cech młodzieżówek - przynamniej według mnie. Ku mojemu zaskoczeniu inna była... fabuła. Wyzwania stawiane graczom przez grę w ekranizacji znacząco różniły się od tych, przedstawionych w książce. I to niestety na minus. Pod tym kątem historia pisana nie była aż tak wciągająca i zaskakująca. Momentami powiedziałabym, że bywała nudnawa. Całościowo jednak myślę, że nie wypadła wcale tak źle. Czy jest to pozycja obowiązkowa? Nie. Czy osoby, które darzą sympatią film powinny sięgnąć po tę książkę? Zastanowiłabym się, bo jednak te dwa wydania historii są dość mocno od siebie odmienne. Jeżeli ktoś ma chęć bliżej zapoznać się z tą książką to śmiało, ale gorąco nie namawiam, bo wiem, że tutaj byłaby to kwestia bardzo indywidualna.
cafeetlivre - awatar cafeetlivre
ocenił na77 miesięcy temu
Serce z popiołu Kathrin Lange
Serce z popiołu
Kathrin Lange
Okładka bardzo pasuje do poprzednich części, tym razem jest niebieska, a nie różowa ani zielona. Ogólnie świetny pomysł, bo rzucają się w oczy. Mnie się podobają, a że jestem sroką okładką, to już nie moja wina. :D Posiada skrzydełka, które stanowią dodatkową ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich przeczytacie fragment książki, a na drugim kilka słów o autorce. Stronice są kremowe, czcionka wystarczająca dla oka. Marginesy i odstępy między wersami został zachowane. Literówek brak. Podzielona na rozdziały, które nie są ani długie, ani krótkie. Przy każdym z nich jest standardowo - serduszko. Kolejne, po latach spotkanie z pisarką. Nie wiedziałam, czego się spodziewać, ponieważ mój gust czytelniczy nieco się zmienił. Mam nieco inne wymagania i trochę obawiałam się, że to nie będzie to, czego oczekiwałam. Niemniej jednak zaczęłam, a strona za stroną uciekały zbyt szybko. Czyta się szybko i płynnie, bez jakichkolwiek przeszkód, pióro jest lekkie. Wywołała we mnie wiele emocji. Może nie było to coś wybitnego, ale okazała się całkiem zaskakująco niespodziewaną pozycją. Wiele zwrotów akcji, sytuacji, których się nie spodziewałam, naprawdę zadziałało pozytywnie na mój odbiór. Co rusz Lange zrzucała na bohaterów wydarzenia, z którymi musieli sobie w jakiś sposób poradzić, a ja trzymałam za nich mocno kciuki, żeby jakoś to było... Powrót do bohaterów... Miałam takie uczucie, jakbym spotkała starych znajomych. Wróciłam do nich po bardzo długim czasie i poczułam, że ja przecież dobrze ich znam, tylko dawno nie widziałam! Charlie - to najbardziej znielubiona przeze mnie bohaterka i niestety nawet pod koniec... nie potrafiłam zmienić swojego nastawienia. Było mi jej szkoda, ale zbyt wiele zła wyrządziła innym... Jest jeszcze Juli i Dawid. Obojga polubiłam i dosyć ich pamiętałam. A co ważne, razem z nimi czułam wszystko, co przeżywali. To było świetne! Nie sądziłam, że cokolwiek poczuje, a tu takie zaskoczenie! Są dobrze wykreowani, niczego im nie brakuje, a nawet troszeczkę mamy skupienia na ich psychice, co jest kolejnym plusikiem dla całości. Cieszę się, że kontynuowany został wątek klątwy Madelaine Bower. Intrygowała mnie ona i chciałam poznać zakończenie tej nie tylko klątwy, ale i przeszłości. Fajnie zostało to poprowadzone i uważam, że wątek został wyczerpany. Wydawało mi się chwilami podczas czytania, że cała wyspa jest przeklęta i powinno ją zmieść z powierzchni ziemi. Jednak często jest tak, że w całej zagmatwanej sytuacji jest ziarenko prawdy, a reszta przeważnie kłamstw i fałszu. Tu też tak było, ale sami musicie sprawdzić, o co tutaj tak naprawdę chodziło. Reasumując uważam, że jest to świetne zakończenie trylogii. Akcja ma odpowiednie tempo, dzieje się wiele niespodziewanych rzezy. Jest zagadka, tajemnice z przeszłości, które nie dają spokojnie naszym postaciom żyć. Odczuwamy trochę emocje z bohaterami, nie ma tutaj rzeczy, które mogłyby odstraszać. Bardzo miło spędziłam z nią czas, nawet po latach kilku, kiedy postanowiłam zakończyć tę serię. Polecam ją młodzieży i trochę starszym czytelnikom. Oczywiście wszystkim chętnym. Ja nawet po dwudziestce jestem zadowolona. :)
Tylkomagiaslowa - awatar Tylkomagiaslowa
oceniła na82 lata temu
Wyśnione miejsca Brenna Yovanoff
Wyśnione miejsca
Brenna Yovanoff
Wydawać by się mogło, że opowieści o miłości nastolatków było już dużo. Może nawet za dużo, bo wiele z nich wciąż zalega na półkach, czekając na swojego czytelnika. Na szczęście Brenna Yovanoff zadbała o to, by jej Wyśnione miejsca były nieco inne. Lekko magiczne. Nietypowe. Bohaterami książki jest para nastolatków, która wcale nie jest parą, bo w szkole ich drogi rzadko się przecinają. Ona, Waverly, to atrakcyjna dziewczyna. Świetnie się uczy, ma dobre wyniki w sporcie, wierne grono przyjaciół. Niewiele osób wie, że nocą miewa trudności z zaśnięciem i dlatego biega. Czasami do utraty tchu. On, Marshall, to klasyczny niegrzeczny chłopak. Pali, pije, trzyma ze swoim starszym bratem i jego kumplami. A szkoła się nie przejmuje, bo czy jest czym? I tych dwoje – z dwóch różnych światów – spotyka się we śnie. W jej śnie. Waverly zapala świeczkę, kładzie się do łóżka i zasypia. A wtedy z niejasnych powodów odwiedza Marshalla, dzięki czemu ma okazję poznać go bliżej. Wątek ten, niewątpliwie zaczerpnięty z literatury fantastycznej, nie jest tu jednak dominujący. Wyśnione miejsca pozostają historią relacji, a raczej wielu różnych relacji, bo przecież każdy z bohaterów ma swój krąg znajomych i swoje problemy. Dla mnie największą zaletą książki jest jej łagodność. Bo choć pojawiają się tu sytuacje nieprzyjemne i prawdziwe tragedie, to jednak Wyśnione miejsca przypominają balsam dla duszy. Uspokajają, odprężają i niosą nadzieję. I nie ma tu sztuczności wielu współczesnych YA, tego idealizowania postaci i ucinania problemów psychicznych. To też cenna rzecz. Więcej recenzji: https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/
Michał Zacharzewski - awatar Michał Zacharzewski
ocenił na77 miesięcy temu
Strażniczka książek Mechthild Gläser
Strażniczka książek
Mechthild Gläser
Oh... Wspaniała książka... Zdecydowanie po opisie i okładce nie spodziewałam się czegoś takiego. Ma się rozumieć zostałam pozytywnie zaskoczona (i to jak!). Przede wszystkim muszę podkreślić że do przeczytania tej książki nie trzeba znać tych wspomnianych w opisie ani innych w książce. Autorka świetnie i krótko opisała ich treść a główna bohaterka także wcale wszystkich nie znała. Zdecydowanie ułatwia to czytanie. Dalej, zdecydowanie po przeczytaniu połowy książki nie można znać zakończenia a ja nawet gdy dotarłam do prawie samego końca nie spodziewałam się jak autorka zakończy książkę. Zdecydowanie na plus. Akcja także była świetna, gdy akurat Amy nie była w książkach odkrywała tajemnice rodowe lub przeżywała miłosne przygody. Świat przedstawiony, to... ah... miód malina. Muszę przyznać, że w trakcie czytania marzyłam by też móc tak spacerować po książkach:) Choć całe działanie literackiego świata miało kilka dziur zdecydowanie trzymało się kupy (mało powiedziane:) i było genialnym miejscem. A tajemnicza wyspa rodzinna z gigantyczną biblioteką, czuć było klimacik.... Romans. (Dalej totalny spoiler jak coś) Och, autorka zdecydowanie dawkowała fragmenty Amy z Willem a wtedy tylko jeszcze bardziej wyczekiwałam co będzie dalej. A zakończenie? Totalnie się nie spodziewałam. Proszę sobie wyobrazić że dalej wychwalam plusy "Strażniczki książek" a ja zakończę tak: POLECAM! Uwielbiam! ♡♡♡♡♡♡♡♡
Cecille - awatar Cecille
ocenił na91 rok temu
Tytany Victoria Scott
Tytany
Victoria Scott
Książka przedstawia siedemnastoletnią Astrid Sulivan, mieszkająca w raz z rodziną w ubogiej dzielnicy Detroit, które słynie z wyścigów Tytanów, pół koni - pół maszyn. Dziewczyna jest nimi i sportem z ich udziałem zafascynowana i pragnę od dziecka na nich jeździć. Tytany to stworzenia majestatycznie i piękne lecz budziła w niej jednoczenie podziw i nienawiść, bo to przez zakłady w takich wyścigach jej rodzina straciła poprzedni dom a teraz grozi jej eksmisja z obecnego. Jej ojciec jest bezrobotny odkąd stracił pracę w fabryce, stanowczo uważa, że tylko on może pracować i być odpowiedzialny za utrzymanie rodziny, tyle, że całkowicie sobie z tym nie radzi. Aż pewnego dnia poznaje starszego, opryskliwego mężczyznę imieniem Rusty, którego zwą Gałganem, jak się okazuje jest on dawnym konstruktorem Tytanów i posiada on prototyp takiego tytana, a przynajmniej jego pierwotna wersje i dostaje od niego propozycje wystartowania na tym Tytanie w Derbach. I jego przyjaciela Barneya, u którego ma możliwość ćwiczyć i przygotowywać się do zawodów oraz po raz pierwszy dosiada swojego wierzchowca, którego nazywa Skobel. Dzięki ich wsparciu i swojej przyjaciółki Magnolii, Astrid ma szanse wziąć udział w Turnieju Tytanów i wygrać nagrodę w wysokości 2 milionów dolarów, co pozwoliłoby scalić na nowo jej rodzinę która, przez wszelkie niepowodzenia, każdego dnia się od siebie coraz bardziej oddała i wygrana pozwoliłaby uratować jej rodzine i jej przyjaciółki przed eksmisją. Przed Astrid wyścig pełen niebezpieczeństw i heroiczna walka o lepsze jutro dla niej, jej rodziny i przyjaciół. Dziewczyna aby odnieść sukces i zwyciężyć musi pokonać własne lęki, poczucie winy a co najważniejsze nauczyć się ufać swojemu mechanicznemu rumakowi. Książka mówi jak ważna jest obecność bliskich nam osób, przyjaźń, wzajemnie zrozumienie i uczy brania odpowiedzialności za własne czyny, wybaczeniu samemu sobie i zaufania. Oraz, że dzięki dobroci, pomocnej dłoni innych i szczęściu możemy spełnić swoje marzenia, o ile nie zdalnie nam siły i odwagi aby dążyć do obranego przez nas celu oraz pokonaniu własnych granic i leków. Mówi również o nadzieji, że ona umiera w nas ostatnia, dobrym przykładem tego są liczne trudności i upadki z którymi zmaga się nasza bohaterka, ale bez względu jak jest złe to tli się w niej choć iskierka nadzieji. Należy jeszcze wspomnieć, że w końcowym momencie, kiedy zdaje sobie sprawę, że jej Tytan jest nie tylko jej towarzyszem, ale również partnerem w zawodach i okazuje mu całkowite zaufanie, ten odwdzięcza się jej tym samym, poświęcając się dla niej i ich wypalonego zwycięstwa. Zakończenie książki jest słodko-gorzkie, pomimo zwycięstwa Astrid i nagrodzie z wyścigów jej życie i jej przyjaciół się zmienia ale straciła ukochanego Skobla co ją bardzo bolało, sądzę, że to nam pokazuje, że utrata bliskiej nam istoty (bez względu czy to człowiek, zwierze) która pokochamy zostaje w naszym sercu tak długo jak o niej pamiętamy oraz jak wiele dla nas ona znaczyła i zrobiła.
Grześ Banach - awatar Grześ Banach
ocenił na61 miesiąc temu
Ktoś mnie pokocha. 12 wakacyjnych opowiadań Cassandra Clare
Ktoś mnie pokocha. 12 wakacyjnych opowiadań
Cassandra Clare Libba Bray Lev Grossman Veronica Roth Stephanie Perkins Jennifer E. Smith Leigh Bardugo Francesca Lia Block Brandy Colbert Nina LaCour Jon Skovron
Bardzo ciekawy i urozmaicony zbiór dwunastu opowiadań, skierowany głównie do młodzieży, ale niekoniecznie. Dorosłemu też może przypaść do gustu. Opowiadania na wakacje , na lato, na miłość, przerywnik w czytaniu, na gorące romantyczne popołudnie , w poczekalni, pociągu, tam gdzie chcesz. Akurat zdążycie przeczytać choć jedno w wolnej chwili. A potem następne... Po prostu , bierzcie i czytajcie po kolei lub wybierzcie sobie coś od serca. Każde na swój sposób jest oryginalne i urocze. Wszystkie wiąże jeden temat miłość, od tej pierwszej subtelnej ,bezbronnej, najczystszej dziewczyny do chłopaka czy odwrotnie; miłości niespełnionej; bez wzajemności; poprzez zaawansowane związki; ostatnie pożegnanie w szpitalu w postaci spektakularnego cofnięcia się w czasie, coś w rodzaju science fiction; opowiadanie grozy; horror w kinie; miłość tęczowa męska, żeńska; pętla czasowa coś w rodzaju filmu ,, Dzień świstaka’’. W tle zaś prawie każdego pojawia się plaża, ciepłe lub upalne dni, woda, ośrodki wczasowe, baseny kąpielowe, camping, ogniska, wakacje, urlopy, obozy wypoczynkowe, wycieczki motocyklowe, skoki z urwiska, kino letnie. Jest wszystko co zapragniecie brać garściami z pięknych , letnich wakacji i gorącego lata , z miłości. Wszystkie opowiadania są wciągające, o wartkiej akcji, żadnych dłużyzn. Naprawdę chce się czytać. Nawet ja co nie zachwycam się makabrycznymi scenami strachu, z wielkim zainteresowaniem pochłonęłam opowiadanie ,, Ostatni bój w Horrelaksie’’. Jest to podwójny horror, na ekranie i w samym kinie na widowni. Polecam wszystkie opowiadania , co do jednego!
Anka - awatar Anka
oceniła na103 lata temu

Cytaty z książki Nawet o tym nie myśl

Więcej
Sarah Mlynowski Nawet o tym nie myśl Zobacz więcej
Sarah Mlynowski Nawet o tym nie myśl Zobacz więcej
Sarah Mlynowski Nawet o tym nie myśl Zobacz więcej
Więcej