Magia sprzątania

Tłumaczenie: Magdalena Macińska
Seria: Magia sprzątania
Wydawnictwo: Muza
5,83 (1317 ocen i 240 opinii) Zobacz oceny
10
42
9
47
8
137
7
216
6
366
5
222
4
137
3
93
2
38
1
19
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
人生がときめく片づけの魔法 (Jinsei ga Tokimeku Katazuke no Maho)
data wydania
ISBN
9788377589823
liczba stron
224
słowa kluczowe
minimalizm, sprzątanie, bałagan
kategoria
poradniki
język
polski
dodała
Beti

Bałaganiarstwa się nie dziedziczy, nie jest ono także związane z brakiem czasu, to raczej nagromadzenie błędnych przekonań o porządkowaniu. Autorka prezentuje własną metodę – konMari – na uporządkowanie najbliższego otoczenia, zmianę podejścia do życia i sposobu myślenia. Omawia istotne decyzje, które należy podjąć, aby było to możliwe. Pokazuje, jak skutecznie zmienić nawyki. W tej książce...

Bałaganiarstwa się nie dziedziczy, nie jest ono także związane z brakiem czasu, to raczej nagromadzenie błędnych przekonań o porządkowaniu.

Autorka prezentuje własną metodę – konMari – na uporządkowanie najbliższego otoczenia, zmianę podejścia do życia i sposobu myślenia. Omawia istotne decyzje, które należy podjąć, aby było to możliwe. Pokazuje, jak skutecznie zmienić nawyki.

W tej książce znajdziesz odpowiedzi na pytania:
- Jak selekcjonować przedmioty?
- Jak utrzymać porządek wokół siebie?
- Jak rozróżnić to, co naprawdę cenne?
- Jak sprawić, aby przedmioty odnalazły swoje właściwe miejsce?
- Co zrobić, gdy nie potrafisz niczego wyrzucić?

 

źródło opisu: Muza, 2015

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2652)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2733
8_oclock | 2015-05-20
Na półkach: Przeczytane, A-Pu, 2015
Przeczytana: 20 maja 2015

Najbardziej mnie zadziwiło, że autorka książki uważa opisaną metodę sprzątania za swój oryginalny pomysł. Na dowód opisuje swoje poszukiwania najbardziej skutecznej metody w dzieciństwie i czasach szkolnych oraz chrzci tę osiągniętą nazwą KonMari (od swojego nazwiska i imienia). Jedyną - choć może tylko mnie nieznaną - innowacją było układanie wszystkich rzeczy, np. ubrań, w pionie, tak jak książki, nie na płask. Nie wiem, na ile to sprawa autorki, na ile tłumaczy i korektorów (zapewne wszystkich po trochu), ale musiałam też przyzwyczaić się do języka. Tyle zastrzeżeń.

Treść nie dotyczy ścierania kurzy, tylko ogólnie odgracania mieszkania. To, co mi się podobało, to że autorka nie wyznacza, ile rzeczy człowiek mieć powinien i nie krzyczy o minimaliźmie. Kryterium jest czysto indywidualne: tyle rzeczy, ile posiadaczowi (każda rzecz z osobna) sprawia radość. W ogóle autorka nie stosuje żadnych regułek, w związku z czym nie żachnęłam się nawet na książki w szafie czy szafce na buty...

książek: 1046
Zuba | 2015-09-24
Przeczytana: 24 września 2015

W kategorii literatura relaksująca – rewelacja! Mimo, że autorka jest egzaltowana i wręcz nawiedzona. Lituje się nad losem zwiniętych w kulkę skarpetek, ubrań leżących na dnie szuflady (czujecie ten ciężar?), rozmawia z domem i dziękuje nietrafionym sztukom odzieży za chwile radości w momencie kupowania. Twierdzi, że napisy na produktach wprowadzają hałas w umyśle i należy się ich pozbyć. Mumbo-jumbo, ja wysiadam.

Z drugiej strony, pomijając te ekscentryczne aspekty, Mari Kondo przedstawia w miarę spójny program pozbycia się zbędnych rzeczy w domu, co jest podstawowym warunkiem utrzymywania porządku. Kryterium wyboru co zostawić stanowi enigmatyczne ‘tryskanie radością’ – jeśli przedmiot daje ci radość, zatrzymaj go, reszta do worka na śmieci. Wiem, brzmi dziwnie, ale wypróbowałam metodę selekcji na butach – bez żadnego trudu wybrałam 6 par, których nigdy nie założę. Wywiozłam z domu. Od razu lepiej :)

Dla kogo ta książka:
- bałaganiarzy typu chomik i leniwiec
- zakupoholików,...

książek: 1077
tysya | 2018-06-27
Na półkach: 💙 2018, Przeczytane
Przeczytana: 29 czerwca 2018

Spodziewałam się trochę więcej po tej książce, zwłaszcza, że wiele dobrego o niej słyszałam/czytałam, a tutaj niestety nie dowiedziałam się niczego nowego. Także moim zdaniem jest to odprężający poradnik na nudny wieczór, ale tylko tyle 🕗 😉

książek: 680
chiara | 2015-07-20
Na półkach: Przeczytane, Ebooki, 2015
Przeczytana: 20 lipca 2015

Bardzo dobry poradnik, który napisała japońska specjalistka od sprzątania. Uważa, że przedmioty mają duszę i należy zatrzymać tylko te, które dają nam radość, a reszcie pozwolić odejść. Po wyrzuceniu wszystkich niepotrzebnych i nielubianych rzeczy pozostałym należy przypisać stałe miejsce, potem nie trzeba już sprzątać, tylko odkładać na miejsce. Oprócz układania pionowego, które daje lepszy dostęp do ubrań i nie powoduje gniecenia jak układanie na płasko, spodobał mi się pomysł przechowywania torebek jedna w drugiej, a ta druga jeszcze w trzeciej, jak matrioszki. Polecam.

książek: 654
MatkaMałejZosi | 2015-05-03
Przeczytana: 03 maja 2015

Posłuchajcie, Drogie Dziatki w czym tkwi sekret utrzymania porządku. Pozwolicie, że streszczę 220 stron w jednym zdaniu- żeby nie mieć w chałupie bajzlu, trzeba wypierdzielić wszystkie niepotrzebne rzeczy, bo im ich jest mniej, tym łatwiej je ogarnąć.
Zaprawdę innowacyjna ta metoda!
Najpiękniejsze jest to, że w ramach własnej rehabilitacji psychiatrycznej, autorka przekuła anankastyczne zaburzenia osobowości ( a może to już OCD?) w pieniądz, pisząc książki i udzielając lekcji sprzątania. Fantastyczne!

książek: 129
jadche | 2015-05-21
Na półkach: Przeczytane

Przy okazji wiosennych porządków zwróciłam w księgarni uwagę na książkę Magia sprzątania... Pomyślałam: czemu nie? może się czegoś od autorki nauczę? może doroczne porządki przestaną być zmorą mojego życia? Ha! pomarzyć każdemu wolno...
Treść może się przydać kompletnym bałaganiarzom, ale ktoś mający jako takie pojęcie o sprzątaniu niczego nowego się nie nauczy. Wielka szkoda, bo jednak problem czystości w polskim społeczeństwie jest.
Te cztery gwiazdki to za pomysł i ładne wydanie, nie za treść.

książek: 1894
kryptonite | 2017-06-04
Przeczytana: 04 czerwca 2017

Wiecie co? Kiedy oglądałam serial 'Gotowe na wszystko' i obserwowałam poczynania Bree (tej rudej bohaterki), to myślałam, że w rzeczywistości nie ma takich kobiet. Myliłam się - taka żyje w Japonii, i jeszcze napisała niniejszą książkę.
Jak dla mnie większość porad zawartych w 'Magii sprzątania' nie ma najmniejszego sensu - wyrzucać książki, aby mieć ich na półce tylko 30 (świętokradztwo ;-))? Składać ubrania i wkładać je do szafek pionowo, i to bez podparcia? Albo od razu wyprzątać cały dom, bez podziału 'jeden dzień-jedno pomieszczenie'? Aha, i jeszcze sprzątać pokoje należące do innych domowników, i nic nie mówić, jeśli wywalę już rzecz należącą do kogoś? Nie, jak dla mnie nie ma to racji bytu u nas, w Europie, gdzie minimalizm jakoś nie ma dużego grona fanów.
I jeszcze coś - autorka jest nawet bardziej... 'nawiedzona' niż wymieniona przeze mnie Bree. Bo serialowa mistrzyni sprzątania to karykatura, a tu, w poradniku, mamy kogoś prawdziwego. Ja tych rad zdecydowanie nie kupuję....

książek: 649
Dominika Rygiel | 2015-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2015

"Magia sprzątania" to kiążka, która od jakiegoś czasu mnie prześladowała. Jej tytuł padał to tu, to tam. Jakoś mnie zaintrygował. Okazał się jednak niczym więcej jak niewymagającym czytadełkiem, takim na jeden wieczór.

Sama nie wiem co mnie skłoniło do lektury. Być może naiwnie łudziłam się, że dowiem się czegoś odkrywczego. Na pewno chciałam sprawdzić dlaczego wszyscy się tym zachwycają. Przyznam szczerze - nie wiem.

Jak dla mnie, książka ta jest mało odkrywcza. Nie znoszę jak rzeczy oczywiste podnosi się do rangi filozofii. Tutaj sprzątanie, segregowanie, wyrzucanie zbędnych rzeczy to prawie ideologia, która zmienić ma nasze życie.

Przepraszam bardzo, ale dla mnie rzeczą oczywistą jest, że wszelakie "durnostoje", "kurzołapy" i gromadzenie ubrań, pudeł, słoików i innych rzeczy codziennego użytku w nadmiarze szkodzi i wprowadza w życie chaos. By sobie to uświadomić, nie musiałam czytać tego "bestsellera".

I na Boga! Jak można radzić, by wyrzucać książki?! Co gorsza, jak...

książek: 1463
almos | 2017-02-11
Przeczytana: 01 lutego 2017

Światowy betseller japońskiej autorki przedstawiający nową, rewolucyjną metodę sprzątania. W trakcie lektury dowiedziałem się, że po pierwsze należy wyrzucić masę rzeczy (które wyrzucić? Proste, nie sprawiające nam radości), po drugie trzeba odpowiednio ulokować te, które zostaną. Do rzeczy należy zaś odnosić emocjonalnie, rozmawiać z nimi, głaskać... Brzmi dziwnie, ale coś w tym jest... Ciekawa rzecz.

Książka do której się przymierzałem od dłuższego czasu, wprawdzie znajome kobiety kręciły nosem, ale postanowiłem dać szansę, bo jako chłop mam do sprzątania stosunek wybitnie negatywny: nienawidzę po prostu. A widzę, że jestem osaczany przez masę rzeczy, niepotrzebnych gadżetów, którymi chałupa powoli się zapełnia, różne sprzątania okresowe nie polepszają sytuacji. A tu autorka przedstawia nową, rewolucyjną metodę, która pono się sprawdza wszędzie, w szczególności w Japonii.

Metoda rzeczywiście nowa: radzi Konmari (tak się tytułuje) najpierw wyrzucać rzeczy, i to wyrzucać ostro,...

książek: 1966
asiula1000 | 2016-04-19
Na półkach: Przeczytane, Dom,ogród
Przeczytana: 19 kwietnia 2016

Książka nie zainspirowała mnie ani do zmian w domu, ani do zmiany w podejściu do sprzątania. Wg mnie napisana jest chaotycznie, tematy powielają się, autorka nie jest przekonująca, raczej odbieram ją jako osobę niezbyt dojrzałą. Rady z 220 stron możnaby spisać na stronie A5.
Okazywanie wdzięczności skarpetkom, torbie i innym częściom garderoby? Nie, nie, nie. Być może jest w stanie zrozumieć to osoba wychowana w kulturze japońskiej, choć i tak trudno mi byłoby w to uwierzyć.
Przedmioty służą nam, nie my im. Dziękowanie torebce i codzienne jej opróżnianie? Dziwne porady.

Książkę czyta się szybko, druk wyraźny, sztywny papier.

zobacz kolejne z 2642 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Jak wytrwać w czytelniczych postanowieniach?

Na początku stycznia, pełni ambicji i wiary w noworoczne możliwości, wypisaliśmy swoje postanowienia. Jest połowa stycznia i – bądźmy szczerzy – o większości z nich zapomnieliśmy. Jednak nic straconego! Możecie uspokoić swoje sumienia, podejmując kilka kroków, które pomogą Wam czytać więcej i chociaż te czytelnicze postanowienia zrealizować w pełni.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd