Opowiadania z morałem

Okładka książki Opowiadania z morałem autora praca zbiorowa, 9788324523429
Okładka książki Opowiadania z morałem
praca zbiorowa Wydawnictwo: Papilon literatura dziecięca
176 str. 2 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2013-10-15
Data 1. wyd. pol.:
2013-10-15
Liczba stron:
176
Czas czytania
2 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324523429
Średnia ocen

6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Opowiadania z morałem w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Opowiadania z morałem

Średnia ocen
6,1 / 10
12 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Opowiadania z morałem

Poznaj innych czytelników

18 użytkowników ma tytuł Opowiadania z morałem na półkach głównych
  • 14
  • 4
10 użytkowników ma tytuł Opowiadania z morałem na półkach dodatkowych
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Opowiadania z morałem

Inne książki autora

praca zbiorowa
praca zbiorowa
Książki, które powstały w wyniku prac zbiorowych lub trudno jest przypisać im konkretnych autorów.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Scooby-Doo! Księga smakowitych przygód praca zbiorowa
Scooby-Doo! Księga smakowitych przygód
praca zbiorowa
Na pewno każdy doskonale zna Scooby-Doo i jego Tajemniczą Spółkę. A jeżeli nie zna to najwyższy czas aby to zmienić! Ja z przyjemnością Wam w tym pomogę. Po częstotliwości czytania tej książki sądzę, że zdążyłam zapoznać się z nią na tyle, aby móc Wam ją opowiedzieć całą z najmniejszymi szczegółami, jednak daruję Wam tego ;) W nasze ręce trafiła wspaniała książka o przygodach pięciu przyjaciół. Scooby-Doo, Kudłaty, Velma, Daphne i Fred są członkami Tajemniczej Spółki, która zajmuje się ściganiem potworów i rozwiązywaniem dziwnych i często strasznych zagadek. W tej książce znajdziemy aż sześć niesamowicie ciekawych i porywających opowieści o czwórce nastolatków i ich gadającym psie ;) Tym razem detektywi będą musieli zmierzyć się z ogromnym i strasznym indykiem. Będą musieli zanurzyć się pod wodę, aby odkryć tajemnice potwora z Loch Ness. Znajdą się na Alasce na balu kostiumowym na którym pojawi się również lodowy potwór. Znajda się w aquaparku w którym straszą jakieś dziwne wodne potwory. Postanawiają również wybrać się w nocy na plażę, aby zorganizować sobie piknik jednak zabawę przerywa im przerażający i świecący w ciemności nurek. Trafiają również na wystawę antyków jednak i tam pojawia się niebezpieczeństwo, a mianowicie straszny duch admirała Blighteya... Jak widzicie przyjaciele cały czas mają pełne ręce roboty. Zawsze znajdzie się jakiś potwór czy też duch do zdemaskowania i jakaś dziwna i przerażająca tajemnica do rozwiązania. Grupka detektywów jest niesamowicie zdolna i odważna, no może z wyjątkiem Scoobiego i Kudłatego ;) Książka ta jest naprawdę wspaniałym zbiorem sześciu ciekawych opowiadań o przygodach Tajemniczej Spółki, która jest zapewne uwielbiana przez większość dzieciaków i dorosłych. Opowiadania te nie są zbyt długie, dzięki czemu na pewno żadne dziecko nie znudzi się historyjką przed jej zakończeniem. Zresztą jak mogłoby się znudzić skoro przygody tych detektywów są tak ciekawe i wciągające ;) Ilustracje tutaj zawarte są naprawdę bardzo kolorowe, jakby wyjęte wprost z bajki z TV. Zajmują one praktycznie całe strony, a tekst umieszczony jest w ramkach na każdej ze stron. Książkę tę czyta się wprost ekspresowo i naprawdę żałuję jedynie tego, że nie ma tutaj jeszcze więcej opowieści :) Nikodem już od dłuższego czasu jest ogromnym fanem Scooby-Doo i jego przyjaciół. Mamy całą kolekcję płyt z bajkowym serialem i kilka pełnometrażowych bajek o Brygadzie Detektywów. Wydawać by się mogło, że skoro bajki te są o potworach to dzieci nie powinny ich oglądać... Jednak sądzę, że te potwory nie są na tyle straszne, żeby mogły kogoś naprawdę przerazić. Na dodatek nigdy nikomu nie dzieje się tutaj krzywda, a każdy ze strachów zawsze okazuje się przebranym człowiekiem. Dzięki tej bajce dziecko może jedynie zrozumieć, że potwory nie istnieją i tak naprawdę nie ma się czego bać :) Niki wprost uwielbia Scoobiego więc wiedziałam, że ta książkowa pozycja będzie u nas strzałem w dziesiątkę. I tak też oczywiście było. Nawet nie wyobrażacie sobie jaką radość może przynieść dziecku jedna jedyna książka. Ile śmiechu, ile podziękowań i ile czytania! Mam wrażenie, że jeszcze moment i nauczę się tych opowieści na pamięć :) My oboje bardzo lubimy tę piątkę niezwykłych przyjaciół dlatego jak najbardziej możemy polecić "Księgę smakowitych przygód"!
Książeczki synka-i-córeczki - awatar Książeczki synka-i-córeczki
ocenił na913 lat temu
Lusia, gdzie jesteś? Marzena Kwietniewska-Talarczyk
Lusia, gdzie jesteś?
Marzena Kwietniewska-Talarczyk
Serię "Zaopiekuj się mną" prezentowałyśmy Wam już kilkakrotnie. I pewnie jeszcze nie raz o nich napiszemy, bo książki te wyjątkowo przypadły do gustu mojej Alicji. W końcu bohaterami każdej z nich jest dziecko i jakiś uroczy zwierzaczek. Czego chcieć więcej? Dziś historia małej kotki Lusi i Łukaszka. Chłopca, który bardzo nie lubił tego kociaka. Lusia należała do jego babci i kiedyś podczas zabawy troszkę go podrapała. Nie specjalnie. Raczej w obronie własnej, bo Łukasz pociągnął ją za ogon. Twierdził, że chciał tylko sprawdzić jak na takie zachowanie zareaguje zwierze, ale nie spodziewał się czegoś takiego. Tymczasem wszyscy domownicy stwierdzili, że to jego wina co jeszcze bardziej rozgniewało chłopca. Od tamtej pory Łukasz unikał towarzystwa babcinego kotka. Więc bardzo się zezłościł, gdy okazało się, że Lusia jakiś czas pomieszka razem z nimi. Babcia Łukasza musiała wyjechać. Jej przyjaciółka miała operację i ta postanowiła trochę się nią zaopiekować. Nie mogła zabrać ze sobą kotka i stąd te zmiany. Chłopiec długo się dąsał i okazywał swój gniew na lewo i prawo. Aż z tego niezadowolenia zrobił pewne głupstwo, co doprowadziło do tego, że skręcił nogę. Nie obyło się bez wizyty lekarza i gipsu. I oczywiście według chłopca temu także winien był ten kotek. Oj, kiepski początek znajomości prawda? Ale jaki będzie koniec? Czy Łukasz polubi Lusię? Myślicie, że się zaprzyjaźnią? Opowiadanie, którego początek troszkę Wam tu streściłam jest bardzo ciekawe. Co prawda nie przypomina w niczym historii opowiedzianych przez Holly Webb, bo nie dowiemy się co na ten temat myśli nasz futrzany bohater, ale mimo to książeczkę tą czyta się naprawdę szybko i chętnie. Wydarzenia te są ciekawie opisane i powiedziałabym - bardzo konkretnie. A więc mimo iż w tym opowiadaniu dzieje się całkiem sporo, nie są one przesadnie długie i z pewnością nie zniechęcą ani małego słuchacza, ani małego czytelnika. N właśnie, bo trzeba przyznać, że lektury te świetnie nadają się jako książeczki do czytania dla maluchów, które tą umiejętność dopiero szlifują. Czcionka w niej jest duża i czytelna, zawsze na białym tle - zatem dziecko bez kłopotu sobie z tym tekstem poradzi. A sama lektura na tyle wciąga, że maluch nawet się nie obejrzy jak dobrnie do końca książeczki. Moja córeczka już się pomału za nią zabiera i idzie jej całkiem nie źle. A przecież to dopiero początek. Poza tym choć jest to ta sama seria, o której wspominałyśmy dawniej, to zauważyliście pewnie, że ma ona zupełnie inne, nowe wydanie. Tamte książeczki wyglądały bardziej jak lektury dla nieco starszych dzieci. Wydania były mniejszego formatu, kartki szare i klejone, a ilustracje wyglądały jakby były tylko naszkicowane ołówkiem. Ta wersja jest bardziej "dopieszczona" przez wydawnictwo. Tutaj okładka jest gruba, format książki większy, strony wewnątrz śliskie, a ilustracje bardzo kolorowe. Wszystko wygląda zupełnie inaczej i gdyby nie znaczek serii w rogu na okładce - nawet nie wpadłabym na to, że ta pozycja do niej należy. Takie wydanie znacznie bardziej przyciąga wzrok małego czytelnika. Nam akurat takiej zachęty nie było potrzeba, bo moja córeczka wie czego się spodziewać po lekturach z cyklu "Zaopiekuj się mną" i z wielkim zapałem wysłuchałaby nawet historii spisanej na makulaturze. Ale trzeba przyznać, że te książeczki przyciągają wzrok i maluchy z pewnością chętniej po nie sięgną.
Książeczki synka-i-córeczki - awatar Książeczki synka-i-córeczki
ocenił na812 lat temu
Za szafą Anna Onichimowska
Za szafą
Anna Onichimowska Anna Wielbut
„Za szafą” Anna Onichimowska. Symboliczna „szafa” to linia graniczna w pokoju, w którym mieszka Jarek ze swoja starszą siostrą Kryską. Pewnego dnia, doznaje on niesamowitego wewnętrznego odkrycia jakim jest myśli napisania własnej autobiografii. „Powieść będzie nosić tytuł Za szafą”. Mimo, iż Jarek chodzi dopiero do trzeciej klasy!!, to przecież w jego życiu tyle się dzieje, że koniecznie wszystko musi przelać na papier. . Jego niesamowicie arcyciekawe życie, proekologiczne, pełne empatii, wzrusza i łapie za serce, a pomiędzy tym wszystkim zmusza czytelnika do głośnego śmiechu - takiego z samej przepony, aż do łez. Dziecko w taki sposób komentuje rzeczywistość i znajdujące nie w niej wydarzenia, że czytelnik ma wrażenie, że to naprawdę się dzieje. To jest szczere. To jest autentyczne. I to dlatego jest takie dobre. . Anna Onichimowska jest mistrzynią w swoim rodzaju, wie jak pisać, aby nie „czuć” moralizatorstwa. Wie jak przyciągnąć uwagę, bo jakże celnie potrafi ważne aspekty życia dziecka i świata dorosłych, wplatać w ciekawą fabułę. Takie książki bardzo dobrze się czyta nie tylko dzieciom ale również i dorosłym, ponieważ naprawdę mogą się wiele od nich nauczyć. To są takie słowa, które uczą i bawią. Dają możliwość dyskusji i planowania dalszych wydarzeń dla dzielnego i rezolutnego chłopca. Uczą kreatywności i „odpowiedniego” spojrzenia na otaczającą nas rzeczywistość.
Bożenka Wykurz - awatar Bożenka Wykurz
ocenił na75 lat temu
Nazywam się Jeżynka Piotr Rowicki
Nazywam się Jeżynka
Piotr Rowicki
MaleWielkieKsiazki.blogspot.com Zacznę od sedna sprawy: Jeżynka jest wspaniała! Jej poczucie humoru rozbroi każdego czytelnika i małego i dużego. Jest to nasze pierwsze spotkanie z tą już prawie sześciolatką i po skończeniu czytania, od razu mamy plan szukania następnych przygód na bibliotecznej półce. Jeżynka i jej spojrzenie na świat, pomysły, przemyślenia i błyskotliwe komentarze są nietuzinkowe. W tej książeczce mieliśmy przygody zarówno w domu, jak i przedszkolu, a szkolnej wycieczce, czy podczas rodzinnego wyjazdu. Czy możecie sobie wyobrazić, że wasze dziecko wraca z przedszkola z płaczem i prosi "wybij mi zęby"? No właśnie! Oto cała Jeżynka! Prosi rodziców o pomoc w pozbyciu się chociaż jednego mleczaka, bo wszyscy w grupie przedszkolnej są już szczerbaci, a ona nie! Wszystkie mamy, po przeczytaniu rozdziału o szkolnej wycieczce, pewnie przemyślą niektóre plany pożyczania córkom swoich rzeczy;) Świetne dialogi, doskonale trafione opisy. Pani sąsiadka, która mieszka sama i zwyczajnie się nudzi jest jakże bliska wielu nam. Czy mieszkamy w bloku, czy na osiedlu domków, zawsze znajdziemy kogoś, kto odpowiada obrazowi pani Markowskiej. A ta pani jest na Jeżynkę "cięta", dlaczego? Nie zdradzę, ale przygoda z nią jest dość dziwna. A co kiedy przedszkolak twierdzi, że laurka to przeżytek i chce upiec dla mamy ciasto? Jajka w skorupkach to klasyka, a że placek miał być z bananami, to chyba domyślacie się, że wyszło dość oryginalnie. Jeżynka potrafi nam nawet w niesamowity sposób opowiedzieć o cyrku, zoo, czy posiadaniu kota, który ma na imię Serwacy. Pięknie, prawda? Niezapomniana historia o zbieraniu grzybów i przeżywaniu ich bólu (bo Jeżynka jest przekonana, że grzyby chcą żyć, podobnie, jak zwierzęta i ludzie). Uwaga na wizytę u lekarza. Tej obawia się nawet sam pan doktor, bo już raz dostał zastrzyk od naszej bohaterki! A jeszcze ważna rzecz. Żaden rodzic pewnie nie zapomni rozdziału o ulicznym korku! Jeżynka wyszła na chwilę z kotem, bo korek był długi i bardzo wolny, wróciła i ...wszystko w samochodzie było inne, włącznie z rodzicami! Zgadzał się tylko kolor auta. Jak się skończyło? Koniecznie zapoznajcie się z tymi przygodami. Dobry humor i wesołe wieczory gwarantowane! Dodatkowym atutem książeczki jest jej szata graficzna. Barwne strony z dużymi ilustracjami oraz wyróżniona miejscami kolorem i stylem czcionka, która każe nam zwrócić uwagę na ważne zdania, a poza tym oddaje szalony charakter naszej cudownej bohaterki.
Ida - awatar Ida
oceniła na88 lat temu

Cytaty z książki Opowiadania z morałem

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Opowiadania z morałem