Kwantowy atak

Okładka książki Kwantowy atak autorstwa Tom Clancy
Okładka książki Kwantowy atak autorstwa Tom Clancy
Tom Clancy Wydawnictwo: Buchmann Cykl: Kwant (tom 3) kryminał, sensacja, thriller
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Kwant (tom 3)
Tytuł oryginału:
NET FORCE: Knight Moves
Data wydania:
2012-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2000-10-01
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376702797
Tłumacz:
Andrzej Zieliński
Net Froce - doborowy oddział FBI do walki z przestępczością internetową pod wodzą Alexa Michaelsa musi stawić czoło groźnej grupie przestępczej działającej na Bliskim Wschodzie. Jest rok 2011. W pobliżu granicy między Indiami a Pakistanem terroryści wysadzają pociąg, przewożący podzespoły służące do produkcji oprzyrządowania reaktorów atomowych. W jaki sposób się dowiedzieli o transporcie cennego ładunku? Jak weszli w posiadania informacji o dokładnej lokalizacji cennej przesyłki? A może udało się im dotrzeć do nich poprzez sieć, łamiąc szyfr teoretycznie nie do złamania?
Średnia ocen
6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kwantowy atak w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Kwantowy atak



701 671

Oceny książki Kwantowy atak

Średnia ocen
6,5 / 10
145 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kwantowy atak

avatar
670
670

Na półkach:

Jak łatwo się domyślić po tytule, tym razem komputerowi zbrodniarze skorzystają z gigantycznych możliwości oferowanych przez komputer kwantowy – jedyny na świecie. Trzeba też podkreślić, że Clancy wymyślił Net Force pod koniec XX wieku i z tego właśnie okresu pochodzi „Kwantowy atak”.

Sama fabuła, bardzo amerykańska pomimo wątku współpracy z brytyjskim MI6, tak naprawdę nic nowego nie wnosi do literatury Clancy'ego. Historia wymyślona w tej części, jest lekka i przyjemna co czyni tę książkę dobrą na wieczorny weekend.

Jednak nie należy zaczynać poznawania Toma Clancy'ego od tej serii, bo was niestety nie wciągnie. Jednym słowem nie jest też sensacyjna czy brawurowa.

Jak łatwo się domyślić po tytule, tym razem komputerowi zbrodniarze skorzystają z gigantycznych możliwości oferowanych przez komputer kwantowy – jedyny na świecie. Trzeba też podkreślić, że Clancy wymyślił Net Force pod koniec XX wieku i z tego właśnie okresu pochodzi „Kwantowy atak”.

Sama fabuła, bardzo amerykańska pomimo wątku współpracy z brytyjskim MI6, tak naprawdę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1415
960

Na półkach: ,

Kontynuacja cyklu Net Force w podobnym stylu jak poprzednie dwie części. Pomysł Clancego , pióro Piecznika.
Net Force na tropie szalonego komputerowca i jego bogatego sponsora. Nie jest to jakieś wybitne dzieło , ale Clancy stworzył specyficzny mikroklimat swoich książek i projektów . Albo się ten klimat lubi albo nie . Mi odpowiada.

Kontynuacja cyklu Net Force w podobnym stylu jak poprzednie dwie części. Pomysł Clancego , pióro Piecznika.
Net Force na tropie szalonego komputerowca i jego bogatego sponsora. Nie jest to jakieś wybitne dzieło , ale Clancy stworzył specyficzny mikroklimat swoich książek i projektów . Albo się ten klimat lubi albo nie . Mi odpowiada.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
29
29

Na półkach:

Wyjątkowa książka. Już dawno nie miałem przyjemności tak bardzo zanurzyć się w lekturze, żeby zapomnieć o otaczającym świecie. Opisy tego co zauważają i myślą poszczególne postacie pozwala wyłapać różnorakie subtelności. Powieść ma elementy science-fiction, ale sama koncepcja komputera kwantowego, jego budowy, właściwości i możliwych zastosowań jest zgodna z rzeczywistością. Jedyne co można zarzucić, to że akcja rozkręca się trochę wolno.

Wyjątkowa książka. Już dawno nie miałem przyjemności tak bardzo zanurzyć się w lekturze, żeby zapomnieć o otaczającym świecie. Opisy tego co zauważają i myślą poszczególne postacie pozwala wyłapać różnorakie subtelności. Powieść ma elementy science-fiction, ale sama koncepcja komputera kwantowego, jego budowy, właściwości i możliwych zastosowań jest zgodna z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

390 użytkowników ma tytuł Kwantowy atak na półkach głównych
  • 202
  • 185
  • 3
96 użytkowników ma tytuł Kwantowy atak na półkach dodatkowych
  • 78
  • 7
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki Kwantowy atak

Inne książki autora

Okładka książki Władza i imperium Marc Cameron, Tom Clancy
Ocena 7,5
Władza i imperium Marc Cameron, Tom Clancy
Okładka książki Code of Honor Marc Cameron, Tom Clancy
Ocena 7,2
Code of Honor Marc Cameron, Tom Clancy
Okładka książki Tryumf postprawdy Tom Clancy, Mark Greaney
Ocena 7,2
Tryumf postprawdy Tom Clancy, Mark Greaney
Tom Clancy
Tom Clancy
Jeden z najlepszych i najsławniejszych światowych twórców literatury sensacyjnej. Każda z jego powieści przez długie tygodnie zajmowała pierwsze miejsca na listach bestsellerów. W 1984 roku opublikował swoją pierwszą książkę pt. Polowanie na „Czerwony Październik”, która przyniosła mu międzynarodową sławę. Clancy jest twórcą postaci Jacka Ryana, historyka, analityka CIA, a później nawet prezydenta Stanów Zjednoczonych. Ten fikcyjny bohater występuje w najbardziej znanych książkach autora, takich jak: Czas patriotów, Polowanie na „Czerwony Październik”, Stan zagrożenia czy Suma wszystkich strachów. W filmowych adaptacjach powieści Clancy’ego w rolę Jacka Ryana wcielali się: Ben Affleck, Alec Baldwin, Harrison Ford i Chris Pine. Autor brał czynny udział w tworzeniu gier komputerowych; na motywach jego powieści pt. Rainbow Six powstała ich cała seria – gracze wcielający się w komandosa dowodzącego elitarnym oddziałem stawiają tam czoła najgroźniejszym terrorystom świata. Swoim nazwiskiem firmował też m.in. serię gier Splinter Cell, serię taktycznych gier akcji Ghost Recon, strategię EndWar czy zręcznościowy symulator lotu H.A.W.X. Tom Clancy jest jednym z trzech autorów (pozostali to John Grisham i J.K. Rowling),którzy w latach 90. XX wieku sprzedali ponad 2 miliony egzemplarzy pierwszego wydania swoich powieści. "W internecie można wszystko znaleźć, trzeba tylko wiedzieć, gdzie szukać" - Tom Clancy
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Orzeł odleciał Jack Higgins
Orzeł odleciał
Jack Higgins
Podobno w każdej klasie był ktoś, kto miał fioła na punkcie II Wojny Światowej. No cóż – w moich klasach pewnie byłem to ja. Wkręciłem się w tą tematykę chyba już w połowie podstawówki – czytałem wtedy Tygrysy (swoją drogą, ciekawe ile książek wydano w tej serii?),oglądałem filmy wojenne, pochłaniałem całą masę książek o tematyce II WŚ. Jedną z moich ulubionych była książka Jacka Higginsa, "Orzeł wylądował" (film też uwielbiam). Przez długi czas nie byłem świadomy istnienia bezpośredniej kontynuacji tej wyśmienitej książki – dowiedziałem się o niej przypadkiem, gdy chyba na jakimś targu staroci lub kiermaszu książek kupiłem za 3 zł książkę „Orzeł odleciał”. Ostatnio w końcu po nią sięgnąłem. Nie jest co prawda tak dobra jak jej poprzedniczka, ale czytało mi się ją naprawdę nieźle. UWAGA - SPOJLER! Fabuła toczy się (głównie) w grudniu 1943, czyli praktycznie zaraz po zakończeniu „Orzeł wylądował” – znów w roli głównej mamy Liama Devlina, który urasta w zasadzie do rangi super-człowieka o niezmierzonej ilości talentów. Jest człowiekiem niezwykle przebiegłym i zaradnym, a w dodatku niesamowicie niebezpiecznym – potrafi wyprowadzić w pole każdego, jest więc idealnym kandydatem do kolejnej szalonej misji zleconej przez Himmlera. Ma uwolnić pułkownika Kurta Steinera (kluczowa postać z poprzedniej książki),przetrzymywanego w brytyjskim więzieniu. Nie darzy co prawda sympatią Niemców, ale akurat Steinera szanuje i lubi, więc podejmuje się tej samobójczej misji. I właśnie ta misja stanowi fabułę książki „Orzeł odleciał”. Warto przeczytać obie książki - polecam.
Czasopożeracze - awatar Czasopożeracze
ocenił na74 lata temu
Kocioł Larry Bond
Kocioł
Larry Bond
Larry Bond -„Kocioł” Alternatywna rzeczywistość, końcówka lat 90, Unia Europejska rozpada się, w związku z kryzysem imigranckim Francja postanawia wysłać wszystkich napływowych ludzi do pracy w innych krajach, szerzy się głód i walka gospodarcza pomiędzy krajami europejskimi a Stanami Zjednoczonymi. Francja wraz z Niemcami obejmuje przywództwo w Europie tworząc Konfederacje do której przystąpiły wszystkie kraje Europy z wyjątkiem Wielkiej Brytanii, Polski, Czech i Słowacji. Za namowa Francuzów Rosja zakręca Polsce kurek z gazem na co odpowiada USA tworząc konwoje morskie z potrzebnymi surowcami do Gdańska. Niezadowolona Francja postanawia ukarać Polaków wraz Niemcami przekraczając nasza zachodnią granicę. Polacy zwracają się o pomoc do USA i następuje eskalacja konfliktu na pełną skalę. Larry Bond wraz z Tomem Clancym pisał „Czerwony sztorm” i już to powinno dać pewien obraz tej książki. Rewelacyjne sceny bitew i wartka akcja to niewątpliwe atuty tego tytułu. Co prawda autor nie ustrzegł się pewnego rodzaju patetyzmu i Amerykanów powiewających swoją flagą i ruszających na ratunek uciemiężonym, ale i tak jak dla mnie to kawał dobrego thrillera political fiction. Akcja prowadzona jest z perspektywy wielu bohaterów i przez to indywidualni ludzie nie są do końca rozwinięci, na rzecz akcji ogólnie, jednak nie przeszkadza to w odbiorze książki. No i „polska” rola, która jest tu jedną z kluczowych dodaje smaczku. Polecam wszystkim fanom Clancy’ego ale i nie tylko.
algreholt - awatar algreholt
ocenił na82 lata temu
Szlak łez A. J. Quinnell
Szlak łez
A. J. Quinnell
Mam z Quinnellem pozytywne skojarzenia dzięki 'Człowiekowi w ogniu'. Wielu kojarzy ten tytuł dzięki adaptacji z Denzelem Washingtonem w roli tytułowej. Adaptacji mocno zmienionej, dodam. Była też adaptacja bardziej zgodna z książką, z doskonale dobranym Scottem Glenem w roli Creasy'ego. 'Człowieka w ogniu' czytałem na kryminale. Tak mi się spodobał, że kolejną książkę Quinnella odpaliłem na ślepo! To nie jest taki mięsisty akcyjniak jak ww. Bardziej bym to określił jako global conspiracy thriller w stylu Ludluma. Potężna tajemna organizacja- jest. Everyman w jej szponach- obecny. Idealiści różnych proweniencji chcący złą hydrę ukatrupić- na miejscu. Wątki romantyczne też w dobrym stylu. Te ostatnie wyjątkowo lubię :) W sensacjach działają lepiej niż w tradycyjnych romansach, bo są niby na drugim planie. W 'Szlaku łez' są nawet dwa, a jeden niezwykle uroczy. Sami zrozumiecie który :) Dziwi mnie sam tytuł książki, a raczej jego zbyt mało istotna obecność w książce. Jakby to był jeden z wątków, który autor zaczął, a nie miał czasu skończyć. Szkoda. To o tyle ważne, bo łączy się z dość kontrowersyjnym- wg mnie- wątkiem mniejszości rasowo- etnicznych. Zauważyliście, że w klasycznych sensacjacj większość 'tych złych' to biali republikanie, a inni to zwykle pozytywni bohaterowie? Bym się nie czepiał, gdyby mi to dramaturgii nie psuło, a psuje. Japończyk, Latynos albo Indianin to zwykle dobry gość. W 'Szlaku łez' zwróciło to moją uwagę też z powodu błędnego acz politycznie poprawnego wyjaśnienia sensu indiańskich skalpów. Obecnych w kulturze prekolumbijskiej na długo przed białymi! Niby drobiazg, ale jednak stereotyp. O naukowe wartości książki się nie zakładam, bo się nie znam. W kilku momentach bohaterowie zachowują się dziwnie, jakby urągali własnej inteligencji. Kilka wątków się urywa albo nie jest do końca przemyślanych. 7/10. Ale ogólnie porządnie, fajnie napisany klasyczny sensacyjniak. Nie ten poziom co 'Człowiek w ogniu', ale daje radę. Wersję audio czyta Leszek Filipowicz. Jego zaśpiew może niektórych denerwować, ale ja go uwielbiam. Jeszcze bardziej uwielbiam staromodną wersję tego nagrania. Kto zna audiobooki ten zrozumie: 'Szlak łez, taśma druga, koniec ścieżki pierwszej' :) Od czasu do czasu muszę sobie włączyć tego typu nagranie. Cudeńko! Często zdarzają się w tych wersjach problemy techniczne, ale nie tym razem. Czysta robota, bez szumów i charkotów.
Topieleccc - awatar Topieleccc
ocenił na72 lata temu
Mściciel Frederick Forsyth
Mściciel
Frederick Forsyth
Po ostatnich lekturach, mocno dołujących, gdyż opartych w naszych rodzimych, wiernie oddanych realiach, postanowiłem odpocząć przy czymś lżejszym i sięgnąć do światowej klasyki sensacji i thrillera. Postawiłem na nazwisko znane każdemu miłośnikowi gatunku, czyli Fredericka Forsytha, angielskiego, niestety już nieżyjącego (1938-2025) pisarza. Wybrałem „Mściciela” - wydanie Zakładu Nagrań i Wydawnictw Związku Niewidomych w formie książki czytanej przez Rocha Siemianowskiego i w tłumaczeniu Witolda Nowakowskiego. Fabuły nie będę przybliżał. Wystarczająco dużo zdradza notka wydań papierowych. Intryga nie jest może specjalnie oryginalna, ale świetne jest skrzyżowanie głównych wątków, co w tym kanonie niestety nie za często się zdarza. Klimat podobny jest po trochu do „Jasona Bourne’a”, „Uprowadzonej” i innych podobnych produkcji filmowych oraz literackich. Wyraziste postacie, odpowiedni balans zagadki, napięcia i akcji, to kolejne atuty, które zresztą u tego autora nie są żadnym zaskoczeniem. Nie jest to jednak taki klasyczny sensacyjny thriller. Uważni znajdą na przykład ciekawostki na temat uprawnień FBI (do sprawdzenia i poszerzenia),lecz prawdziwej głębi nadają dziełu sprytnie przemycone rozważania na temat globalnej polityki i systemów wartości oraz związanych z nimi dylematów moralnych. Bardzo celne jest spostrzeżenie autora, niestety wciąż nieodkryte przez większość polityków i mediów, iż nie należy obserwować tego, co mówią przywódcy muzułmańscy w oficjalnych mediach kierowanych do Zachodu, lecz to, co mówią w izolowanych meczetach, szkołach koranicznych, to co mówią do swoich ciemnych mas. Interesujące są też hipotezy na temat tego, dlaczego Ameryka nie jest lubiana w świecie, nawet wśród sojuszników. Celne. Bardzo celne. Warto zwrócić również uwagę na przemyślenia na temat przyczyn terroryzmu, ale nie w ujęciu teorii konfliktu asymetrycznego, a w odniesieniu do osób i ich motywów. Te ukryte w tle rozważania i spostrzeżenia są pokrewne wymowie prześwietnego dyptyku Przemysława Piotrowskiego „Radykalni” napisanego w konwencji sensacyjnej fikcji militarno-politycznej. No, taka czytelnicza dygresja to była. Jeśli koniec wieńczy dzieło, to Forsyth zafundował nam czytelniczą wisienkę na torcie. Przewrotne zakończenie pozostawiające dylemat i dysonans moralny. W dodatku umiejscowienie opowieści przed pewnym pamiętnym wydarzeniem historycznym, a zwłaszcza takie umiejscowienie jej zakończenia, nadaje tym rozważaniom, pytaniom i rozterkom, dodatkowej wagi i aktualności Gorąco polecam. Świetny sensacyjny thriller z głębszymi treściami. źródło: https://klub-aa.blogspot.com
Andrew Vysotsky - awatar Andrew Vysotsky
ocenił na85 miesięcy temu
List Vivera Desmond Bagley
List Vivera
Desmond Bagley
Poszukiwania zaginionych skarbów Majów przy pomocy ukrytej mapy...czy taki plan na książkę nie pobudza wyobraźni? Czy nie jest tym o czym każdy, gdzieś w skrytości ducha kiedyś marzył? Z drugiej strony jest to chyba najbardziej ,,skopany" temat w historii. Tak mi się wydaje. D.Brown i wielu innych dziesiątki razy w literaturze mieli już podobne pomysły. W mojej opinii takie książki zapowiadają mega emocje i przygody, ale w 90% okazują się ciężkostrawnym badziewiem. Dlatego List Vivera z premedytacją oceniam aż tak wysoko. Bo książka ta badziewiem się nie okazała. Okazała się prostą, zgrabną i przyjemną w odbiorze przygodówką. Dokładnie tym na co miałem ochotę. Ani autor nie ma wybitnego stylu, ani nie mamy zaskakującego zakończenia i szokujących zwrotów akcji. Niby nic wybitnego, ale za to bardzo solidnie i wciągająco. Bardzo miło spedzony czas. Polecam. :-) P.s. Dodam jeszcze, że przeczucia miałem fatalne. Raz, że zawiodłem się w przeszłości na podobnych klimatach a dwa, że zachęta wydawcy....BARDZO mnie zniechęcała. Nie wiele bardziej mnie odstrasza od książki niż porównywanie jej na okładce jak i na odwrocie do innych książek czy autorów. Masakra. A tu żeby było zabawniej Bagley jest przedstawiany jako: prawie tak dobry jak Cussler i A.MacLeanen. Biorąc pod uwagę to, że obaj wymienieni panowie w moim odczuciu nie zasługują nawet na miano w miarę dobrych pisarzy-naprawdę miałem obawy :-))) Na szczęście mimo ,,reklamy" przeczytałem. ;-)
Marcin83 - awatar Marcin83
ocenił na916 dni temu

Cytaty z książki Kwantowy atak

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kwantowy atak