Martynka w szkole tańca

Okładka książki Martynka w szkole tańca autora Gilbert Delahaye, Marcel Marlier, 9788324573639
Okładka książki Martynka w szkole tańca
Marcel MarlierGilbert Delahaye Wydawnictwo: Publicat Cykl: Martynka (tom 62) literatura dziecięca
12 str. 12 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Martynka (tom 62)
Tytuł oryginału:
Imagine... Martine danseuse
Data wydania:
2010-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2010-01-01
Liczba stron:
12
Czas czytania
12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324573639
Tłumacz:
Liliana Fabisińska
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Martynka w szkole tańca w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Martynka w szkole tańca

Średnia ocen
7,8 / 10
36 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Martynka w szkole tańca

avatar
339
306

Na półkach: , , ,

Przeczytałam inne wydanie.
...za bardzo wygładzona...
Zdecydowanie nie dla dzieci.

Przeczytałam inne wydanie.
...za bardzo wygładzona...
Zdecydowanie nie dla dzieci.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
95
87

Na półkach: , , ,

Niektóre dzieci mają problem ze skupieniem się na treści czytanej książki. I nie jest to ich wina - w końcu dzieci są pełne zapału, energii, przez ich umysł przewijają się setki myśli i szalonych pomysłów. Bywa jednak tak, że dobrze dobrana książka zaciekawi naszą pociechę na tyle, aby dotrwała do końca powieści.
Dzisiaj pragnę przedstawić Wam kolejną książkę, wartą uwagi: jest to "Martynka". Ola zachwycona jest wyjątkowo naturalną postacią dziewczynki: przeżywa radości i smutki, czasem musi pokonać strach przed nieznanym, zmęczenie czy uporać się ze zmianami w życiu. Martynka żyje bardzo aktywnie - uczy się jeździć konno, pływać, uwielbia zajmować się przydomowym ogrodem, czy spacerować po łące wraz ze swoim nieodłącznym przyjacielem: Pufkiem.
Książka nie jest przeznaczona wyłącznie dla dziewczynek (chociaż sama z początku odnosiłam takie wrażenie). Praktycznie w każdej części Martynce towarzyszą bracia: Alanek i Jaś, kuzynostwo lub nowo poznani przyjaciele. Jest to niezwykle istotne - bo dzieci utożsamiają się z bohaterami książki. A w przypadku odmiennej płci bywa to trudne - może powodować skrępowanie.
Seria "Martynka" składa się aż z 50 części. I chociaż książki nie należą do najdroższych, to zakup wszystkich, może zbliżyć nas do bankructwa. Warto więc pomalutku zakupywać poszczególne części, wzbogacając nie tylko dziecięcą biblioteczkę, ale także słownictwo i wyobraźnię naszych pociech. Sądzę, że książki są idealne dla dzieci, które marzą o posiadaniu własnego zwierzaka: pokazują, że opieka (w tym wypadku) nad czworonogiem, to nie tylko zabawa, ale także spore obowiązki i zmartwienia. Pufek, to sympatyczny psiak, ale nie jest w stanie odmówić sobie pogonienia leśnej zwierzyny, czy zbłąkanego kota. Często ucieka, niszczy ulubione rzeczy Martynki - co wcale nie oznacza, że jest złośliwy czy źle wychowany. O nie - to tylko psia natura, którą należy zaakceptować.
Tak więc wraz z Olą książki polecamy i do miłej lektury serdecznie zapraszamy!

Niektóre dzieci mają problem ze skupieniem się na treści czytanej książki. I nie jest to ich wina - w końcu dzieci są pełne zapału, energii, przez ich umysł przewijają się setki myśli i szalonych pomysłów. Bywa jednak tak, że dobrze dobrana książka zaciekawi naszą pociechę na tyle, aby dotrwała do końca powieści.
Dzisiaj pragnę przedstawić Wam kolejną książkę, wartą...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1131
372

Na półkach: ,

Jak to Martynka :) Kto zna ten wie, że na niej się nie zawiedzie! W tej części dziewczynki sporo dowiedzą się na temat baletu, wytrwałości, dążeniu do celu. Jest to idealny tytuł dla przyszłych baletnic :)

Jak to Martynka :) Kto zna ten wie, że na niej się nie zawiedzie! W tej części dziewczynki sporo dowiedzą się na temat baletu, wytrwałości, dążeniu do celu. Jest to idealny tytuł dla przyszłych baletnic :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

95 użytkowników ma tytuł Martynka w szkole tańca na półkach głównych
  • 82
  • 13
23 użytkowników ma tytuł Martynka w szkole tańca na półkach dodatkowych
  • 8
  • 6
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Martynka. Małe historie o zwierzętach Gilbert Delahaye, Marcel Marlier
Ocena 7,8
Martynka. Małe historie o zwierzętach Gilbert Delahaye, Marcel Marlier
Okładka książki Martine et la nuit de Noël Gilbert Delahaye, Marcel Marlier
Ocena 0,0
Martine et la nuit de Noël Gilbert Delahaye, Marcel Marlier
Okładka książki Martynka. Cztery pory roku. Opowiadania i pomysłowe projekty Gilbert Delahaye, Marcel Marlier
Ocena 7,9
Martynka. Cztery pory roku. Opowiadania i pomysłowe projekty Gilbert Delahaye, Marcel Marlier
Okładka książki Martynka. Zaczynam czytać z Martynką. W samolocie Gilbert Delahaye, Marcel Marlier
Ocena 5,9
Martynka. Zaczynam czytać z Martynką. W samolocie Gilbert Delahaye, Marcel Marlier
Okładka książki Martynka. Zaczynam czytać z Martynką. Mój królewicz Gilbert Delahaye, Marcel Marlier
Ocena 6,3
Martynka. Zaczynam czytać z Martynką. Mój królewicz Gilbert Delahaye, Marcel Marlier
Okładka książki Martynka. Zaczynam czytać z Martynką. Ulubione opowieści Gilbert Delahaye, Marcel Marlier
Ocena 7,7
Martynka. Zaczynam czytać z Martynką. Ulubione opowieści Gilbert Delahaye, Marcel Marlier
Marcel Marlier
Marcel Marlier
Belgijski i ilustrator. W wielu 16 lat, zapisał się do szkoły artystycznej w Saint-Luc de Tournai. Studia, z najwyższym wyróżnieniem, ukończył w 1951 roku . Po dwóch latach wrócił na uczelnię jako nauczyciel. Belgijski wydawca La Procure à Namur zorganizował konkurs plastyczny na ilustrację dla dzieci w wieku szkolnym. Marlier wygrał konkurs, a jego współpraca z wydawnictwem trwała ponad 25 lat. Pierre Servais at Casterman, belgijska firma wydawnicza, zaczęła dostrzegać rysunki Marliera i w 1951 roku zasugerowano mu, że powinien zilustrować serię książek dla dzieci. Wynikiem współpracy była ilustrowana edycja książek przygodowych Aleksandra Dumasa. Od 1954 roku Marlier ilustrował serię opowiadań o Martynce napisanych przez Gilberta Delahaye. Seria ta obejmuje ponad 50 tomów i została przetłumaczona na wiele języków. W 1969 Marlier stworzył także swoją własną serię książek dla dzieci, Jean-Lou i Sophie. Zmarł w Tournai, 18 stycznia 2011 roku w wieku 80 lat
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Martynka w domu Gilbert Delahaye
Martynka w domu
Gilbert Delahaye
Niektóre dzieci mają problem ze skupieniem się na treści czytanej książki. I nie jest to ich wina - w końcu dzieci są pełne zapału, energii, przez ich umysł przewijają się setki myśli i szalonych pomysłów. Bywa jednak tak, że dobrze dobrana książka zaciekawi naszą pociechę na tyle, aby dotrwała do końca powieści. Dzisiaj pragnę przedstawić Wam kolejną książkę, wartą uwagi: jest to "Martynka". Ola zachwycona jest wyjątkowo naturalną postacią dziewczynki: przeżywa radości i smutki, czasem musi pokonać strach przed nieznanym, zmęczenie czy uporać się ze zmianami w życiu. Martynka żyje bardzo aktywnie - uczy się jeździć konno, pływać, uwielbia zajmować się przydomowym ogrodem, czy spacerować po łące wraz ze swoim nieodłącznym przyjacielem: Pufkiem. Książka nie jest przeznaczona wyłącznie dla dziewczynek (chociaż sama z początku odnosiłam takie wrażenie). Praktycznie w każdej części Martynce towarzyszą bracia: Alanek i Jaś, kuzynostwo lub nowo poznani przyjaciele. Jest to niezwykle istotne - bo dzieci utożsamiają się z bohaterami książki. A w przypadku odmiennej płci bywa to trudne - może powodować skrępowanie. Seria "Martynka" składa się aż z 50 części. I chociaż książki nie należą do najdroższych, to zakup wszystkich, może zbliżyć nas do bankructwa. Warto więc pomalutku zakupywać poszczególne części, wzbogacając nie tylko dziecięcą biblioteczkę, ale także słownictwo i wyobraźnię naszych pociech. Sądzę, że książki są idealne dla dzieci, które marzą o posiadaniu własnego zwierzaka: pokazują, że opieka (w tym wypadku) nad czworonogiem, to nie tylko zabawa, ale także spore obowiązki i zmartwienia. Pufek, to sympatyczny psiak, ale nie jest w stanie odmówić sobie pogonienia leśnej zwierzyny, czy zbłąkanego kota. Często ucieka, niszczy ulubione rzeczy Martynki - co wcale nie oznacza, że jest złośliwy czy źle wychowany. O nie - to tylko psia natura, którą należy zaakceptować. Tak więc wraz z Olą książki polecamy i do miłej lektury serdecznie zapraszamy!
zdolnedzieci - awatar zdolnedzieci
ocenił na109 lat temu
Wśród polskich syren, rusałek, meluzyn, świtezianek i innych wodnych panien Bartłomiej Grzegorz Sala
Wśród polskich syren, rusałek, meluzyn, świtezianek i innych wodnych panien
Bartłomiej Grzegorz Sala
"Wśród polskich syren, rusałek, meluzyn, świtezianek i innych wodnych panien" Bartłomieja Grzegorza Sala od wydawnictwa Bosz to zbiór ponad 60 postaci z legend, podań ludowych i dzieł literackich. Rusałki, nimfy, syreny, świtezianki i inne wodne postacie występują w naszym folklorze i należą do kultury ludowej. W różnych zakątkach Polski, zwłaszcza w miejscowościach leżących "nad wodami", pojawiają się różne historie, legendy czy bajania z nimi związane. Autor podjął się zebrania ich w danej książce, co było nie lada wyzwaniem. Jednak poradził sobie z tym świetnie. Znajdziemy tu i te bardzo znane wodne boginki jak: Jura, Goplana, Maluzyny czy warszawska syrenka ale również te o których się nie słyszy poza danym rejonem, czyli Zielenica z Trzęsacza, syrenka fordońska lub Biruta. Każda wodna bohaterka dostała w książce swój osobny rozdział, w którym została ciekawie i szczegółowo przedstawiona. Dzięki legendą i podaniom ludowym dostajemy dokładnie nakreślony wizerunek postaci. Autor podkreśla nam, że po przez nakładanie się rozmaitych tradycji z biegiem czasu dochodzi do zbitki pojęciowej i rusałka z nimfą stały się wręcz synonimami. Oprócz wnikliwego opisu morskich panien dostajemy zarys historii miejsca w którym żyły. Jest to dużym plusem. Autor wpłata w tekst również fragmenty z utworów literackich oraz legendy napisane archaicznym językiem. Pomimo to całość napisana jest lekko i bardzo przystępnie. Tekst wzbogacony jest o piękne ale i intrygujące oraz niepokojące ilustracje @mikitarosolka Oddają one doskonale nutę tajemnicy bohaterek książki i ich zmysłowość.
zacisze_wiedzmy - awatar zacisze_wiedzmy
ocenił na92 lata temu
Martynka jest chora Marcel Marlier
Martynka jest chora
Marcel Marlier Gilbert Delahaye
Niektóre dzieci mają problem ze skupieniem się na treści czytanej książki. I nie jest to ich wina - w końcu dzieci są pełne zapału, energii, przez ich umysł przewijają się setki myśli i szalonych pomysłów. Bywa jednak tak, że dobrze dobrana książka zaciekawi naszą pociechę na tyle, aby dotrwała do końca powieści. Dzisiaj pragnę przedstawić Wam kolejną książkę, wartą uwagi: jest to "Martynka". Ola zachwycona jest wyjątkowo naturalną postacią dziewczynki: przeżywa radości i smutki, czasem musi pokonać strach przed nieznanym, zmęczenie czy uporać się ze zmianami w życiu. Martynka żyje bardzo aktywnie - uczy się jeździć konno, pływać, uwielbia zajmować się przydomowym ogrodem, czy spacerować po łące wraz ze swoim nieodłącznym przyjacielem: Pufkiem. Książka nie jest przeznaczona wyłącznie dla dziewczynek (chociaż sama z początku odnosiłam takie wrażenie). Praktycznie w każdej części Martynce towarzyszą bracia: Alanek i Jaś, kuzynostwo lub nowo poznani przyjaciele. Jest to niezwykle istotne - bo dzieci utożsamiają się z bohaterami książki. A w przypadku odmiennej płci bywa to trudne - może powodować skrępowanie. Seria "Martynka" składa się aż z 50 części. I chociaż książki nie należą do najdroższych, to zakup wszystkich, może zbliżyć nas do bankructwa. Warto więc pomalutku zakupywać poszczególne części, wzbogacając nie tylko dziecięcą biblioteczkę, ale także słownictwo i wyobraźnię naszych pociech. Sądzę, że książki są idealne dla dzieci, które marzą o posiadaniu własnego zwierzaka: pokazują, że opieka (w tym wypadku) nad czworonogiem, to nie tylko zabawa, ale także spore obowiązki i zmartwienia. Pufek, to sympatyczny psiak, ale nie jest w stanie odmówić sobie pogonienia leśnej zwierzyny, czy zbłąkanego kota. Często ucieka, niszczy ulubione rzeczy Martynki - co wcale nie oznacza, że jest złośliwy czy źle wychowany. O nie - to tylko psia natura, którą należy zaakceptować. Tak więc wraz z Olą książki polecamy i do miłej lektury serdecznie zapraszamy!
zdolnedzieci - awatar zdolnedzieci
ocenił na109 lat temu
Misia i jej mali pacjenci. Szkolna wycieczka Aniela Cholewińska-Szkolik
Misia i jej mali pacjenci. Szkolna wycieczka
Aniela Cholewińska-Szkolik
„Misia i jej mali pacjenci. Szkolna wycieczka” to kolejna urocza odsłona serii opowiadającej o przygodach małej pani weterynarz, Misi, która zawsze z sercem i determinacją pomaga zwierzętom w potrzebie. Książka jest podzielona na trzy opowiadania, każde pełne przygód, ciepła i ważnych lekcji dla młodych czytelników. Pierwsza historia przenosi nas na grzybobranie, podczas którego Misia i jej wierny towarzysz, piesek Popik, odnajdują małego, zagubionego borsuka. Dzięki empatii i wiedzy Misia pomaga zwierzątku wrócić do rodzinnej nory, ucząc młodych czytelników, jak ważna jest troska o naturę i pomaganie zwierzętom w trudnych sytuacjach. Druga opowieść skupia się na szkolnej wycieczce, podczas której Misia i jej koleżanki spotykają kataryniarza z mówiącą papugą. Papuga, która niespodziewanie przestaje mówić, staje się przedmiotem troski Misi. Dzięki jej dociekliwości odkrywamy, że problemem było łakomstwo ptaka – zjedzone w nadmiarze winogrona spowodowały ból brzucha. Ostatnia część opowiada o odnalezieniu rannego kreta. Misia, z pomocą swojego dziadka, udziela mu pierwszej pomocy i wspiera go w powrocie do zdrowia. Ta opowieść, choć nieco bardziej emocjonalna, pokazuje młodym czytelnikom, jak ważna jest szybka reakcja i współpraca w sytuacjach kryzysowych. Cała książka jest napisana lekkim, przystępnym językiem, który zachwyca dzieci i jednocześnie pozwala rodzicom na wspólne odkrywanie świata zwierząt. Ilustracje, jak zwykle w tej serii, są pełne ciepła i doskonale oddają atmosferę każdej historii. „Misia i jej mali pacjenci. Szkolna wycieczka” to doskonały wybór dla dzieci, które kochają zwierzęta i przygody. Książka nie tylko rozwija wyobraźnię, ale także uczy empatii, odpowiedzialności i szacunku wobec przyrody. Idealna lektura na wieczorne czytanie lub wspólne rodzinne chwile z książką. Czytajcie!
mikroczytelnia - awatar mikroczytelnia
oceniła na61 rok temu
Misia i jej mali pacjenci. Niespodziewani goście Aniela Cholewińska-Szkolik
Misia i jej mali pacjenci. Niespodziewani goście
Aniela Cholewińska-Szkolik Agnieszka Filipowska
"Misia i jej mali pacjenci" to seria książek, której bohaterka, Misia uwielbia zwierzęta. Ale to nie wszystko. Dziewczynka pomaga im na wszelkie sposoby i specjalnie dla nich prowadzi Lipową Klinikę. Misia posiada też niezwykły dar - potrafi porozumiewać się ze zwierzętami, co ułatwia jej niesienie im pomocy. W każdej historii to inny zwierzak trafia pod jej opiekuńcze skrzydła. A tam, gdzie Misia nie jest w stanie sobie poradzić samodzielnie, wspiera ją dziadek - weterynarz. W części "Niespodziewani goście" Misia ratuje z opresji małą sówkę, źrebaka Zefirka, a także pomaga Chrupkowi (szczeniakowi). 💫𝗗𝗹𝗮𝗰𝘇𝗲𝗴𝗼 𝘄𝗮𝗿𝘁𝗼? 🔹rozwija empatię i miłość do zwierząt oraz natury 🔸promuje pozytywne wzorce i postawy 🔹uczy, że każdy bez względu na wiek, może nieść pomoc innym 📌𝗗𝗹𝗮 𝗸𝗼𝗴𝗼? Seria będzie idealna dla dzieci od 4. roku życia. 📔𝗣𝗼𝗱𝘀𝘂𝗺𝗼𝘄𝗮𝗻𝗶𝗲 Misia od pierwszego czytania wkradła się w nasze serca. Dlaczego? Bo to opowieść realistyczna, przemawiająca do wyobraźni dzieci, a przy tym niezwykle ciepła, mądra, pouczająca. Nas urzekła też od strony grafiki - ilustracje są niepowtarzalne🎨💖 Akcja toczy się spokojnie, Misi zawsze towarzyszy nieodłączny Popik, a także grono bliskich, którzy wspierają jej działania. Misia uczy, że nie można przejść obojetnie obok cudzej krzywdy, że każdy, nawet mały człowiek, może nieść pomoc i postępować właściwie. Na naszej półce jest kilka części serii, resztę sukcesywnie wypożyczamy z biblioteki i możemy Wam z czystym sumieniem polecić 💖
codzisczytamy - awatar codzisczytamy
ocenił na87 miesięcy temu

Cytaty z książki Martynka w szkole tańca

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Martynka w szkole tańca