Pięć książek o kotach, o istnieniu których nie wiedziałeś ani Ty, ani Twój kot...

AMisz AMisz
06.09.2015

Tytuł jest może trochę na wyrost, bo jak dobrze wiedzą wszyscy kociarze koty widzą, czują, słyszą i wiedzą wszystko. Niemniej – przedstawiam subiektywne zestawienie pięciu najdziwniejszych książek o kotach, które udało mi się znaleźć w Internecie. I nie tylko.

Pięć książek o kotach, o istnieniu których nie wiedziałeś ani Ty, ani Twój kot...

Mam dwa koty. Dwie siostry rasy europejskiej. Wabią się Rysia i Skarpeta. Mam je od niecałego roku, ale z całą stanowczością mogę powiedzieć, że ich obecność zmieniła moje podejście do wielu kwestii, w tym także do literatury.

Pewnego dnia podczas buszowania w księgarni stacjonarnej wpadła mi w rękę książka o pięknej bordowej okładce z wiele mówiącym tytułem: Po czym poznasz, że twój kot spiskuje przeciwko Tobie. Książka mnie urzekła, szczególnie zafascynował mnie rozdział o tym jak rozpoznać, czy twój kot jest homoseksualistą (od tej pory w oczach moich kocic widzę tylko megagejowe tęcze, a homodemony na stałe zagościły w moim domu - zainteresowanych odsyłam do rzeczonej książki).

Jednak nie to okazało się w tej książce najistotniejsze – jeden z komiksów traktuje o korzyściach, a w zasadzie ich braku, płynących ze spacerów po parku z kotem.

Cóż – tego samego dnia rano podczas śniadania podzieliłam się na głos pomysłem, aby nabyć smycze i spróbować zabrać kocice do parku, na działkę, do lasu... Kilka godzin później czytam ten komiks. Przypadek?

Łatwo się domyślić, że pomysł wyprowadzania kocic na zewnatrz nigdy więcej już nie wrócił.

 

 

 

Jak można się było spodziewać, po krótkim i wcale nie dogłębnym przeszukiwaniu Internetu, okazało się, że dziwnych książek o kotach jest całe mnóstwo. Z wszystkich, które udało mi się znaleźć wybrałam 4 moim zdaniem najzabawniejsze.

How to Talk to Your Cat About Gun Safety (Jak rozmawiać z kotem o bezpiecznym obchodzeniu się z bronią)

Może nie do końca jest to książka, raczej broszurka, ale tytuł brzmi zachęcająco. W Polsce może nie jest to lektura obowiązkowa, wszak nieliczni Polacy mają prawo legalnie posiadać broń w domu, ale w Stanach to może być prawdziwy problem. Koty jak wiadomo potrafią robić wiele rzeczy, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby udało im się odbezpieczyć wydobytą z sejfu broń i postrzelić właściciela lub nie daj Boże innego kota. Amerykańskie Stowarzyszenie Patriotów postanowiło więc wyjść naprzeciw oczekiwaniom milionów Amerykanów i uświadomić ich jak ważne jest nauczenie kota poprawnego korzystania z broni. Na amazonie można przeczytać wzruszającą historię o tym, jak Andrew dzięki Dalaj Lamie, który dał mu tę broszurkę na nowo nawiązał kontakt ze swoim kotem, który wcześniej dość niefrasobliwie obchodził się z jego rewolwerem i snajperką.

Broszurka odpowiada na kilka fundamentalnych pytań:

  • Czy naprawdę muszę rozmawiać z kotem o broni?
  • Czy koty rzeczywiście bawią się bronią?
  • No i co z tego, że mój kot znajdzie broń?
  • Czy to bezpieczne posiadać broń, gdy mam już kota?
  • Obchodzę się z bronią w odpowiedzialny sposób, czy muszę uczyć tego mojego kota?
  • W jakim wieku powinien być kot, aby zacząć rozmowę o broni?
  • Co ryzykuję, jeśli nie porozmawiam z moim kotem?

 

Z tej samej serii są jeszcze książki o tym jak rozmawiać z kotem o abstynencji i o ewolucji. Nie muszę rozmawiać z moimi kocicami o broni palnej, ale pogawędkę na temat biegania po domu z nożem w pysku odbyłyśmy, na szczęście obyło się bez ofiar...

How to Excersise your Human (Ćwicz ze swoim człowiekiem)

Na początku był film na youtube "How to exercise with your cats", który szybko stał się hitem Internetu. Nic zresztą dziwnego – sami go obejrzyjcie.

Koci bohaterowie zyskali sympatię milionów internautów, co zaowocowało wydaniem stosownej książeczki, w której Shorty i Kodi pokazują jak pokonać lenia w człowieku. Oczywiście robią to tylko po to, aby człowiek pozostał w formie i mógł im dalej służyć. Właściciel kotów Robert W. Moore przeznacza część wpływów z reklam i sprzedaży książki na wsparcie schronisk dla zwierząt i organizacji, pomagającym zwierzętom.

Moje kocice póki co nauczyły się przesuwać 8 kg kettle po podłodze (koty nie są wielkie – ważą po 4 kg) i nosić w pysku 0,5 kg hantelki. Sztangi jeszcze nie podnoszą, ale chodzą po niej jak po równoważni.

Sorry I Barfed on Your Bed (and Other Heartwarming Letters from Kitty) (Wybacz, że zrzygałem się na Twoje łóżko (I inne czułe listy od kociaków)

To kocia odpowiedź na psią książkę „Sorry I Pooped in Your Shoe" (Wybacz, że nasrałem ci do buta). „Sorry I Barfed on Your Bed” to zbiór przezabawnych zdjęć i listów, które z jednej strony są próbą wyjaśnienia pewnych faktów z kociego życia, a z drugiej strony są sugestiami dla nas, ludzi, co możemy zrobić, aby naszym kotom żyło się z nami lepiej. Listy i zdjęcia dotyczą najczęstszych ludzko-kocich problemów i pokazują np. jak koty widzą spanie na laptopie, wymiotowanie do łóżka, dlaczego czasami leżą z wystającym kawałkiem języka i dlaczego trawa powinna być zalegalizowana.

I Could Pee on This: And Other Poems by Cats (Mógłbym naszczać na to – i inne kocie wiersze)

Przerabialiśmy już komiks i literaturę edukacyjną, była książka z ćwiczeniami i były listy, czas na kocią poezję.

Autor książki użyczył swojego talentu kotom, pozwalając im poprzez poezję wyrazić siebie, zgłębić swoje największe rozterki, pozwolić oswoić się z bólem, radością, rozpaczą i potrzebą kontroli. W tomie znajdą się takie wiersze jak: "Who Is That on Your Lap?" (A któż to leży na twych kolanach?, "This Is My Chair", (To moje krzesło), "Kneel Before Me" (Klękaj przede mną), "Nudge" (Ocieractwo) oraz "Some of My Best Friends Are Dogs" (Niektórzy z moich przyjaciół są psami). Wiersz "Closed Door" (Zamknięte drzwi) – pokazuje skomplikowaną kocią naturę, w prostych słowach przekazuje wewnętrzne rozterki, które targają kotami, sprawiając, że zarówno one, jak i ich właściciele są doprowadzani do rozpaczy. 

 

Na koniec zostawiam Was z tytułowym wierszem z tomiku – nie pokuszę się jednak o tłumaczenie. Wiersz niech wam służy jako przestroga...


komentarze [70]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
humulus_lupus - awatar
humulus_lupus 17.02.2016 14:47
Czytelniczka

Czy może być coś cudowniejszego niż gorąca herbata, dobra książka, ciepły kocyk a na nim puchaty kotek ? :)
Wszystkim kotom i kociarzom, wszystkiego "kociego" z okazji Światowego Dnia Kota! :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
AuroraBorealis - awatar
AuroraBorealis 11.09.2015 08:15
Czytelniczka

Renax

To chyba G B Shaw nie? Myślałam o św Franciszku, ale zrezygnowałam :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
AuroraBorealis - awatar
AuroraBorealis 11.09.2015 09:46
Czytelniczka

Co do tej sytuacji to bardziej mi chodziło, aby nikogo nie szufladkować np za to, że lubi zwierzęta bardziej od ludzi. To, że dziewczyna nastoletnia ma takie myślenie nie znaczy od razu, że mieszka w lesie/wsi/dziczy/pustkowiu itp a raczej dobrze o niej świadczy i powinno się ją za to pochwalić, bo ten kto lubi zwierzęta (czyli naszych braci mniejszych :) z pewnością nie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Marta Pluskota - awatar
Marta Pluskota 08.09.2015 14:45
Czytelniczka

Wygląda fajnie .... Muszę zobaczyć czy są u nas w księgarni . super jest ten filmik .

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Monika - awatar
Monika 08.09.2015 11:09
Czytelnik

Lubię czytać, te książki wyglądają obiecująco, co nieco już w tym temacie zaliczyłam, ale...

Po co czytać o kotach?! Żadna książka nie będzie lepsza, zabawniejsza, dziwniejsza od prawdziwego kota! Cokolwiek przeczytasz, cokolwiek usłyszysz, czegokolwiek się spodziewasz - pomnóż przez dziesięć, a kot i tak to przebije!

Istoty kota, prawdziwej kotowatości nie zrozumie nikt,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Beata - awatar
Beata 11.09.2015 10:13
Czytelniczka

Wszystko, co napisałaś to prawda:) Mam kota w domu i kota na punkcie kotów. Mój Kot jest udzielnym władcą (z naciskiem na "udzielnym"), pozwala nam się kochać, rozpieszczać i upraszczać mu życie, ale nigdy nie jest NASZ. On jest panem.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Monika - awatar
Monika 08.09.2015 10:23
Czytelniczka

Kocham Koty !!! są cudowne , niewiarygodnie inteligentne i niezależne

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Anafis - awatar
Anafis 07.09.2015 21:17
Czytelniczka

Szkoda, że tyle nie po polsku. :(

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Aghama - awatar
Aghama 07.09.2015 21:10
Czytelniczka

Widzę, że muszę nadrobić braki w literaturze :)
Temu potworowi powinnam poczytać poezje o sikaniu...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
aleczka - awatar
aleczka 08.09.2015 07:13
Czytelniczka

Ależ cudny futrzak! jestem uzależniona od kotów, więc już go kocham :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
AuroraBorealis - awatar
AuroraBorealis 08.09.2015 09:02
Czytelniczka

No tak, leżę i pachnę, słodziak z niego straszny ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
witcherrie - awatar
witcherrie 09.09.2015 18:59
Czytelniczka

Wampir :D

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
AuroraBorealis - awatar
AuroraBorealis 10.09.2015 08:19
Czytelniczka

Tudas87

Też sobie na początku to samo pomyślałam o tych "zębiskach" :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Aghama - awatar
Aghama 10.09.2015 10:41
Czytelniczka

to kota z wadą zgryzu i chorobą przyzębia, stąd ten efekt :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
AuroraBorealis - awatar
AuroraBorealis 10.09.2015 13:17
Czytelniczka

Aghama

Czyli rozumiemy, że kot ma kocią diastemę ;)Ale jak to mówią z wady uczynić można zaletę :D

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Aghama - awatar
Aghama 10.09.2015 13:54
Czytelniczka

@AuroraB Diastema, to przerwa między jedynkami. Tu widoczne kły (u kotów zdaje się "czwórki", bo mają sześć siekaczy- nie jestem wetem, więc nie mam pewności). Ma tyłozgryz, a do tego "uciekły" jej dziąsła z powodu zapalenia przyzębia, przez co kły są wyeksponowane :) Mimo licznych braków w uzębieniu, radośnie chrupie suchą karmę :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
AuroraBorealis - awatar
AuroraBorealis 10.09.2015 14:12
Czytelniczka

Wiem co to diastema, bo sama ją mam - małą, ale mam ;)prościej mówiąc - przerwa pomiędzy jedynkami górnymi. Mój "były" można by rzec (bo zdechł ze starości) kot też miał takie problemy tylko niestety jemu w którymś momencie poleciały ze starości górne kły :( Twój mimo problemów z ząbkami to rozkoszny kociak.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Aghama - awatar
Aghama 10.09.2015 14:58
Czytelniczka

Tematy zębowe są mi bliskie, stąd czepianie się terminologii :) Przykro mi z powodu Twoje kota :(

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
AuroraBorealis - awatar
AuroraBorealis 10.09.2015 15:18
Czytelniczka

Dziękuję :( Mickey był fajnym dachowcem pręgowanym, ale został humanitarnie uśmiercony przez weterynarza w zeszłym roku, po tym jak stracił wzrok i przestał jeść - sam się zwierzak głodził, bo tak go przybiło to że nie widział...Żal serce ściskał jak się biedny męczył dlatego pojechaliśmy do weterynarza i tam lekarz zadecydował...A miał 15lat..

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Aghama - awatar
Aghama 10.09.2015 18:20
Czytelniczka

Długo pożył... Moje miały mniej szczęścia - prawie 10 lat (zawal serca/ wada wrodzona) i 10,5 (białaczka). Ta na zdjęciu ma teraz 7 :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
AuroraBorealis - awatar
AuroraBorealis 11.09.2015 15:07
Czytelniczka

Aghama

Też miałaś przykre doświadczenia z Twoimi poprzednimi kotkami :(. Przykro się o tym czyta. Oby ten rozkoszniak dobrze się chował. Pozdrawiam :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Hun - awatar
Hun 07.09.2015 19:58
Czytelniczka

Do nietypowych książek o kotach dodałabym:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/30017/kot-w-stanie-czystym
Sama przyjemność :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
AuroraBorealis - awatar
AuroraBorealis 07.09.2015 18:48
Czytelniczka

Ale się uśmiałam podczas czytania tego tekstu :D. Te nasze kociaki to są niezłe cwaniaki. ;) Książka wspomniana w artykule "Po czym poznasz że Twój kot spiskuje przeciwko Tobie" jest świetna, przezabawna, prawdziwa i szczera do bólu oraz przedstawiona w formie obrazkowej podobnej do komiksu dlatego szybiutko się ją czyta. A wiersz o sikaniu - zajefajny, cóż natura kocia,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Dominika - awatar
Dominika 07.09.2015 16:25
Czytelniczka

Uwielbiam koty:)Każda książka o nich jest wartościowa:)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Anna - awatar
Anna 07.09.2015 14:38
Czytelniczka

Koty to cudowne zwierzątka :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
mięta - awatar
mięta 07.09.2015 13:45
Czytelniczka

Fajny artykuł i dobrane ciekawe tytuły.
Ja byłam kiedyś wyłaczną fanką psów, miałam sunię mieszańca pekińczyka,przez 12 lat...a póżniej zamieszkał z nami kot i odbiła mi totalna szajba, jak twierdzi mój mąż;) Nadal lubię psy, z kilkoma się nawet przyjaźnię. Jednak, nie zamieniłabym żadnego z moich kotów(ani tego,którego już między nami nie ma, ani obecnego)za żadnego psa...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
8_oclock - awatar
8_oclock 07.09.2015 14:48
Czytelniczka

Właśnie szukam tych akurat trzech książek!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Kamilkaa21 - awatar
Kamilkaa21 06.09.2015 22:10
Bibliotekarka

Fanką kotów nie jestem ale artykuł podoba mi się. :) Z chęcią bym przeczytała taki o psach i kilku takich śmiesznych oraz dziwnych książkach o pieskach i ich zwyczajach :D

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Anna - awatar
Anna 07.09.2015 14:41
Czytelniczka

Chociaż bardzo lubię psy, to jednak muszę stwierdzić, że są na tyle przewidywalne i podporządkowane człowiekowi, że nie ma możliwości napisać o nich takich książek jak o kotach:)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Kamilkaa21 - awatar
Kamilkaa21 07.09.2015 17:55
Bibliotekarka

No tak masz rację :) Psa można wytresować i nauczyć wszystkiego natomiast kota nie da rady zbytnio :p Ale gdyby istniały takie książki o psach to z wielką chęcią bym przeczytała :D

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Koma - awatar
Koma 09.09.2015 23:00
Czytelniczka

W takim razie polecam o psach: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/223988/jak-zrozumiec-psa-poznaj-wyszczekany-... :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Kamilkaa21 - awatar
Kamilkaa21 09.09.2015 23:03
Bibliotekarka

@ Koma
Dziękuję ! :D mam nadzieje, że gdzieś ja dorwe :D

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
avuca - awatar
avuca 06.09.2015 11:28
Moderator globalny

Koniecznie muszę mieć "Po czym poznasz, że twój kot spiskuje przeciwko Tobie". Uwielbiam rysunki The Oatmeal (który zresztą nie rysuje tylko o kotach). Kupię za sam fakt, że wydali go w Polsce.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Miyako - awatar
Miyako 06.09.2015 11:20
Czytelniczka

Czemu wszystkim odbiło na punkcie kotów?!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Wilhelmina - awatar
Wilhelmina 06.09.2015 11:23
Czytelnik

Myślę, że odbija każdemu kto kiedykolwiek miał w domu kota. Sama mam kota i prawdopodobnie pod wszystkim co dałoby się znaleźć w tych książkach, mogłabym się podpisać.
Kocia miłość jest trudna, ale warto :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Badhbh - awatar
Badhbh 06.09.2015 14:34
Czytelniczka

Uspokajam, nie, nie wszystkim. Z tego co się orientuję lobby psiarzy też trzyma się mocno, a przecież jest w opozycji. ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
witcherrie - awatar
witcherrie 06.09.2015 16:39
Czytelniczka

Owszem, miłość do kotów bywa trudna, czasami zupełnie nieodwzajemniona, ale prawie zawsze zabawna. :D

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Batalia - awatar
Batalia 06.09.2015 17:15
Czytelniczka

Bo czasami lepiej spędzać z nimi czas niż z ludźmi.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
witcherrie - awatar
witcherrie 06.09.2015 19:41
Czytelniczka

Nie czasami, a zawsze :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Kr12345 - awatar
Kr12345 07.09.2015 12:08
Czytelniczka

Ja zwariowałam na ich punkcie już parę lat temu :) A teraz przyszła moda na kota i wariują wszyscy :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Miyako - awatar
Miyako 07.09.2015 15:51
Czytelniczka

No właśnie o tę modę mi chodzi ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Wilhelmina - awatar
Wilhelmina 08.09.2015 09:47
Czytelnik

No fakt, że moda się na koty zrobiła przez internet w ostatnim czasie. Ale na tym forum jakoś mnie to nie dziwi.
Czytelnicy zawsze kojarzyli mi się z kociarzami, chociaż nie chcę uogólniać i pewnie są tutaj też psiarze. Poza tym fajnie o kotach mówi Bukowski:
"Fajnie mieć gromadę kotów. Jeśli czujesz się źle, po prostu patrzysz na koty i czujesz się lepiej, bo one wiedzą,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
witcherrie - awatar
witcherrie 08.09.2015 19:30
Czytelniczka

Wspaniały cytat :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ælaris - awatar
Ælaris 08.09.2015 20:32
Czytelniczka

tudas87 to Ty chyba w lesie mieszkasz skoro wolisz koty niż ludzi.

Taka moda się porobiła, bo to jest ciągła chęć przynależenia do jakiejś grupy czyli, że też mają kota, też piją herbatę, też słuchają metala, też mają pasję do fotografii itd. Ostatnio dowiedziałam się, że obecnie jest na tzw. "kolorowanki dla dorosłych", czyli to jest nic innego jak nasze kolorowanki z lat...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
8_oclock - awatar
8_oclock 09.09.2015 10:07
Czytelniczka

@Miyako
Miłośnicy kotów lubią książki o kotach. Czy to dziwne? Nie wiem skąd wniosek, że "wszystkim" oraz "odbiło". Domyślam się, że to skrót myślowy, ale jak myślisz o modzie, wejdź na stronę internetową jakiegokolwiek schroniska czy innej organizacji i zobacz, ile kociąt trafia tam dziennie latem. Schronisko niedaleko mnie wyliczyło zapierające dech ilości. Szacuje się,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Wilhelmina - awatar
Wilhelmina 09.09.2015 10:13
Czytelnik

O i tu się zgodzę. Jest cała masa takich nieodpowiedzialnych właścicieli kotów. U nas w mieście jest coś takiego, że jak się przygarnie kota, to dostaje się miesięcznie 50 zł na jedzenie dla niego i zwraca się za wizyty u weta. Nie wiem czy tak jest w innych miastach, nie słyszałam o tym, ale myślę, że idea jest świetna. A z kastrowaniem czy sterylizowaniem jest tak, że...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
8_oclock - awatar
8_oclock 09.09.2015 11:51
Czytelniczka

Bardzo pro-kocia postawa:) Choć boję się pytać, jak to wygląda w praktyce. W moim mieście są akcje dla kotów bezdomnych (zdziczałych), między innymi opłacające sterylki, ale jest to jakoś obwarowane i nie takie proste.
W każdym razie pierwszego własnego kota wysterylizowałam pod koniec ubiegłego wieku;) Oczywiście z mojej kasy, której jak najbardziej mi brakowało. A...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Miyako - awatar
Miyako 09.09.2015 13:27
Czytelniczka

Śmiem twierdzić, że te schroniska pełne kotów to właśnie wynik tej mody - ludzie kupują kota nie wiedząc jak o niego zadbać i stworzyć mu odpowiednich warunków, a potem kończą z masą kociąt i nie mają pojęcia co z nimi zrobić. Miłość do kota ogranicza się do jednej sztuki plus chwalenia się nim na prawo i lewo. Zresztą to się tyczy wszystkich zwierząt.
Nie bardzo rozumiem...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
8_oclock - awatar
8_oclock 09.09.2015 14:04
Czytelniczka

Być może "ludzie kupują kota nie wiedząc jak o niego zadbać". Trudno mi się do tego odnieść, bo pisałam o dachowcach. Zdarza się, że w schronisku znajdzie się dorosły kot rasowy, ale na te szybko są chętni. Schroniska pełne kotów to nie jest wynik mody, a - najczęściej - głupoty i nieodpowiedzialności. Zwierzak to nie zabawka. Wydaje mi się, że jest lepiej niż było, sprawa...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
witcherrie - awatar
witcherrie 09.09.2015 18:58
Czytelniczka

Energia- nie mieszkam w lesie, ale wolę towarzystwo rodziny i kotów niż innych ludzi :) Moi rówieśnicy stwarzają sobie czasem niesamowite problemy, które dotykają każdego, a najlepsze jest to, że tylko oni przeżywają je tak ciężko. Oto powód dla którego rzadko spotykam się z ludźmi :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ælaris - awatar
Ælaris 09.09.2015 20:30
Czytelniczka

tudas87, no tak, masz 14 lat (zobaczyłam w profilu) i normalne, że są tego typu problemy. Tylko tak jak napisałaś swoje zdanie i te dwie cyfry w nicku, które mylnie zinterpretowałam jako rocznik, to myślałam, że jesteś osobą dorosłą, dlatego napisałam to, co napisałam. Jak jesteś nastolatką, to akurat nie dziwi mnie że wolisz rodzinę i kota, od rówieśników.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
AuroraBorealis - awatar
AuroraBorealis 10.09.2015 05:58
Czytelniczka

A ja myślałam, że koty i taki artykuł nieco złagodzą obyczaje, a tu taaaakie "straszne" wywody i chwytanie się słówek: co kto powiedział, przyznał, co bardziej lubi od ludzi i ocenianie jaki przez to jest i gdzie musi mieszkać skoro ma takie poglądy.....oj nieładnie, nieładnie.... a wszystko chyba tylko po to by prowadzić ostrą dyskusję, eh niczym kocice ostrzące...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Ælaris - awatar
Ælaris 10.09.2015 11:25
Czytelniczka

AuroraB widać, że czegoś nie wiesz, może bardzo czasy się pozmieniały między tym, jak byłaś nastolatką, a obecną młodzieżą. Autorka tematu zwróciła uwagę na nową modę, a ja odpowiedziałam to, co myślę i co zauważyłam.

Samotność w obecnych czasach gdy jest się nastolatką, a nie raz gdy jest się w wieku studenckim, jest bardzo powszechna, ze względu na to, jaka jest ta...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
AuroraBorealis - awatar
AuroraBorealis 10.09.2015 12:09
Czytelniczka

Moja droga Energio, a mnie się po prostu wydaje, że nie o modę na posiadanie zwierzaka Ci akurat chodziło tylko z tego co przeczytałaś i co ja widzę to zaatakowałaś biedną Tudas87 za to, że przyznała, że wspaniały cytat nt kotów napisała Wilhelmina,("tudas87 to Ty chyba w lesie mieszkasz skoro wolisz koty niż ludzi") a Tudas przyznała potem, że lubi koty czy zwierzaki...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Ælaris - awatar
Ælaris 10.09.2015 14:53
Czytelniczka

AuroraB jest jasne, że chodzi o modę skoro o tym napisała sama Autorka cytuję "No właśnie o tę modę mi chodzi ;)".

Jasne, zaatakowałam z grubej rury... Po pierwsze to było zwrócenie uwagi na pewien tok myślenia, dając do zrozumienia, że jest niewłaściwy, bo myślałam, że tudas87 ma 28 lat. Jeżeli wreszcie znajdziesz ochotę przeczytać wszystkie komentarze ze zrozumieniem, to...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
AuroraBorealis - awatar
AuroraBorealis 10.09.2015 15:03
Czytelniczka

Miyako napisała o tej modzie i ten cytat, który napisałaś jest jej, a nie głównej autorki artykułu czyli AMisz.

Pominę milczeniem to co dalej napisałaś, bo nie ma to ani ładu ani składu, ponieważ przeczytałam jak to piszesz ze zrozumieniem wszystkie komentarze, całą długą dyskusję i jedyną osobą, która widzę, że nie zrozumiała ego co pisze i do kogo (i chyba z kim) jesteś...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Ælaris - awatar
Ælaris 10.09.2015 19:05
Czytelniczka

AuroraB cały czas dyskutujemy pod komentarzem Miyako, dzięki której stworzyła się odrębna dyskusja i cały czas pod nią piszemy...

Są momenty w życiu w których coś ciśnie się na języku, bo gdy jest pewna powtarzalność postępowań, to wreszcie nadchodzi taki moment. Ja nie jestem święta, a też moja cierpliwość ma swoje granice. Akurat zaszła POMYŁKA i zostało WYJAŚNIONE....

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
AuroraBorealis - awatar
AuroraBorealis 11.09.2015 07:56
Czytelniczka

Moja droga pogrążasz się i powinnaś na tym skończyć, bo Twój komentarz o lesie do Tudas był nie dwie minuty później, ale godzinę i dwie minuty później, więc bez problemu mogłaś jej przytknąć i przemyśleć to co jej napiszesz jej komentarz godzina 19.30 a Twój 20.32. Poczułaś się widać ważniejsza, bo mieszkasz w stolicy, a ona gdzieś w kujawsko-pomorskim, ale tam też są ładne...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Ælaris - awatar
Ælaris 11.09.2015 11:10
Czytelniczka

AuroraB jedynie Ci odpisuję, bo widzę, że masz rację z czasem. A więc jedynie, poprawię tu tekst:

"Cytuję:

Batalias "Bo czasami lepiej spędzać z nimi czas niż z ludźmi".

tudas87 "Nie czasami, a zawsze :)".

A teraz uwaga. Na logikę, jakbym miała coś do cytatu, to bym czepiała się Wilhelminy."

Reszta tekstu jest właściwa. Jakby na to nie patrzeć.

Oleję te głupoty o...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
AuroraBorealis - awatar
AuroraBorealis 11.09.2015 14:53
Czytelniczka

Moja droga nic o mnie nie wiesz.... Jestem tłumaczem, więc współpracuję z różnymi branżami i dodatkowo w wolnej chwili pracuję z młodzieżą i osobami starszymi w wolontariacie!!!!! Tyle o mnie się TERAZ dowiedziałaś!!! Myślałaś, że wiesz z moich opinii/komentarzy jaki zawód wykonuję, bo coś mogłam o nim nieco wspomnieć, bo kilka przeczytałaś albo wydawało Ci się, że to...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
8_oclock - awatar
8_oclock 11.09.2015 17:29
Czytelniczka

Mnóstwo ludzi chciałoby mieszkać w lesie (w tym ja), a nie mieszkają z powodu pracy. Mieszkam w mieście, słyszę w domu hałas samochodów, ale pod oknami mam zwierzęta. Mam dzięcioły, wiewiórki, dziki, jeże. Lisów bezpośrednio nie mam, ale wiem, że są, nieco dalej. Dwa razy byłam przypadkowym świadkiem ataku jastrzębia. Za pierwszym razem gołąb instynktownie zwiał do mnie, i...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
AuroraBorealis - awatar
AuroraBorealis 11.09.2015 17:33
Czytelniczka

8_oclock

Z tym zadufaniem w naszą cywilizację to niestety masz rację. Jest wiele krajów, narodów mądrzejszych i lepiej postępujących od naszego. Szkoda jak ktoś tak perfidnie traktuje zwierzaki. Jednak to prawda co mówią/piszą, że to człowiek jest najgorszym zwierzęciem. :(

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
8_oclock - awatar
8_oclock 11.09.2015 18:42
Czytelniczka

Gdyby człowiek dbał o SWOJE zwierzęta domowe, nie tworzyłyby się te dzikie kolonie, które w pewnym momencie postanawia usunąć jakiś oszołom. Także patologiczną "normą" jest wystawianie latem niesamodzielnych kociąt na pobocze drogi lub na przystanek autobusowy. W pierwszy dzień lata zbieraliśmy takie trupki. Nie okociła się na przystanku dzika kocica. Prawie tym samym...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
AMisz - awatar
AMisz 03.09.2015 14:18
Bibliotekarka | Oficjalna recenzentka

Zapraszam do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam