Ku twej wieczności #7

Okładka książki Ku twej wieczności #7 autora Yoshitoki Oima, 9788366132481
Okładka książki Ku twej wieczności #7
Yoshitoki Oima Wydawnictwo: Kotori Cykl: Ku twej wieczności (tom 7) komiksy
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Ku twej wieczności (tom 7)
Tytuł oryginału:
不滅のあなたへ (Fumetsu no Anata e)
Data wydania:
2019-06-24
Data 1. wyd. pol.:
2019-06-24
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366132481
Tłumacz:
Tomasz Molski
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ku twej wieczności #7 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ku twej wieczności #7

Średnia ocen
7,5 / 10
40 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ku twej wieczności #7

avatar
420
420

Na półkach:

Przez długie lata unika więc kontaktu z ludźmi i oddaje się walce z kołatnikami. Jednak w końcu Niesio zostaje odnaleziony i chcąc nie chcąc jego losy znowu splatają się z losami innych ludzi.

Niesio wyciągnął już jednak doświadczenia ze swoich poprzednich relacji i zachowuje powściągliwość w kwestii nawiązywania nowych przyjaźni.

Manga wciąż trzyma poziom. To jeden z tych tytułów, które pamięta się przez długie lata.

Przez długie lata unika więc kontaktu z ludźmi i oddaje się walce z kołatnikami. Jednak w końcu Niesio zostaje odnaleziony i chcąc nie chcąc jego losy znowu splatają się z losami innych ludzi.

Niesio wyciągnął już jednak doświadczenia ze swoich poprzednich relacji i zachowuje powściągliwość w kwestii nawiązywania nowych przyjaźni.

Manga wciąż trzyma poziom. To jeden z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
179
179

Na półkach: ,

Niestety w tym tomie wyraźnie odczułam brak cenionego przeze mnie nastroju mangi. Fakt, iż Fushi znacząco zmienił podejście do życia i został ogłoszony swego rodzaju bogiem nie jest szokujący, ani niezrozumiały, ale tempo tego tomu i historia rodu Hayase jest dla mnie strasznie dziwna. Brakuje mi wrażliwości i niewinności Fushiego z wcześniejszych części, jednocześnie żadna z nowo pojawiających się postaci nie budzi mojej sympatii. Czuję się jakbym czytała zupełnie inną opowieść.

Niestety w tym tomie wyraźnie odczułam brak cenionego przeze mnie nastroju mangi. Fakt, iż Fushi znacząco zmienił podejście do życia i został ogłoszony swego rodzaju bogiem nie jest szokujący, ani niezrozumiały, ale tempo tego tomu i historia rodu Hayase jest dla mnie strasznie dziwna. Brakuje mi wrażliwości i niewinności Fushiego z wcześniejszych części, jednocześnie żadna...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
692
412

Na półkach: , , ,

Tom niestety trochę inny niż wcześniejsze i prze to moim zdaniem trochę słabiej wypada na ich tle. Historia niespodziewanie przyśpiesza i mam wrażenie, że autorka nie za bardzo nad tym zapanowała. Wydaje mi się że 6 pokoleń (Sześciu następców Hayase) *jakieś 100-120 lat i 15 lat wcześniej gdy księcia odwiedza Tonari nie bardzo może iść w parze. Poza tą wpadką reszta o poziom niżej od wcześniejszych tomów, ale wciąż ciekawe.

Tom niestety trochę inny niż wcześniejsze i prze to moim zdaniem trochę słabiej wypada na ich tle. Historia niespodziewanie przyśpiesza i mam wrażenie, że autorka nie za bardzo nad tym zapanowała. Wydaje mi się że 6 pokoleń (Sześciu następców Hayase) *jakieś 100-120 lat i 15 lat wcześniej gdy księcia odwiedza Tonari nie bardzo może iść w parze. Poza tą wpadką reszta o...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

74 użytkowników ma tytuł Ku twej wieczności #7 na półkach głównych
  • 54
  • 20
48 użytkowników ma tytuł Ku twej wieczności #7 na półkach dodatkowych
  • 22
  • 11
  • 7
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Ku twej wieczności #7

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Hrabia Monte Christo Moriyama Ena
Hrabia Monte Christo
Moriyama Ena
ZEMSTA ZGUBNĄ BYWA Monte Cristo Hakushaku jest jedną z pierwszych mang, które udało mi się przeczytać, po dość długiej przerwie (bo prawie 3 letniej!). I szczerze mówiąc nie żałuję, ani trochę posiadania możliwości przeczytania tej mangi. Książka opowiada o historii młodego Edmunda Dantesa - marynarza z Marsylii, który jak mogło by się zdawać ma wszystko, czego mógłby pragnąć - piękną narzeczoną, z którą szykuje się dzień zaślubin, kochającego ojca, dobrych przyjaciół oraz, aby tego było mało Edmunda dzieli tylko chwila od zostania kapitanem statku… Akcja mangi zaczyna się w 1815 roku w porcie w Marsylii kiedy to Edmund wraca po długiej żegludze do domu, do swojej ukochanej, z którą nazajutrz ma wziąć ślub. Kiedy wrócił pokazał swojej lubej list przekazany mu przez samego cesarza Napoleonii! Co okazało się tylko początkiem jego problemów. W dniu zaślubin, ktoś zdradza Edmunda, a ten zostaje aresztowany i zesłany do twierdzy D'if, która znana jest z tego, że jak się do niej trafi, to nie wraca się z niej żywym. Mija kilka godzin, dni, tygodni, miesięcy, lat… A Edmund dalej nie może pogodzić się z tym, co się stało, cały czas marzy o powrocie do domu, o swojej ukochanej, o swym ojcu, jednak znikąd nadziei.. Myśli o tym dlaczego się tu znalazł, że to jedno wielkie nieporozumienie, jednak z czasem dochodzi powoli do refleksji dlaczego i kto mógł go zdradzić.. Owiany samotnością, zaczyna planować zemstę, a w międzyczasie poznaje innego więźnia, który mu pomoże… A co było dalej? Czy Edmund wydostał się z więzienia, z którego uciec nie wolno? Czy zemścił się na swych zdrajcach? Kim jest tajemniczy więzień? Czy jego luba o imieniu Mercedes pozostała mu wierna? Myślę, że tego musicie dowiedzieć się sami sięgając po tą mangę c:. Kreska mangi jest dość przyjemna dla oka, emocje postaci zostały ładnie uchwycone. Szczególną uwagę przyciągają w niej detale np strojów bohaterów (gdy będziecie czytać polecam popatrzeć dokładniej na np strój Hayde!). Cała elita wyższej klasy posiada pobudzające dla oczu kreacje odpowiednie do lat, w których odbywa się akcja mangi. Jednym z minusów czytania są na pewno momenty pisane kursywą, a przynajmniej ja miałam problem je oczytać. Backstory postaci jest dość wciągające oraz to one ewoluowały w dalszej części książki. Choć muszę przyznać, że momentami bardzo mieszały mi się postacie, bo jest ich dużo! Bohaterowie zostali przedstawieni barwnie, a ich impresja pobudza wyobraźnie. Reasumując powyższy tekst - uważam, że manga była bardzo przyjemna do przeczytania, bardzo mnie wsysła i ciężko było mnie od niej oddciągnąć. Polecam każdemu, kto szuka czegoś nowego i nietuzinkowego, a przy okazji lubi motyw zemsty c: Dziękuję za przeczytanie ~FireFoxy
Lisiaperspektywa - awatar Lisiaperspektywa
oceniła na82 lata temu
Dziewczyna znad morza #1 Inio Asano
Dziewczyna znad morza #1
Inio Asano
Seinen manga - komiks dla dorosłych, sporo dosadnej erotyki (wpadającej bez mała w hentai),w dodatku rzecz trochę ciężka i przygnębiająca... jak przystało na opowieść o nastolatkach, którzy im bardziej się próbują odnaleźć, tym bardziej się gubią. Uczciwie przyznam, że miałem podczas lektury drobny dysonans poznawczy, właśnie z uwagi na fakt, że rzecz jest o bardzo młodych ludziach, tyle, że tkwiących w takim tierze depresji, zniechęcenia i zdeprawowania, że starczyłoby tego wszystkiego dla czterdziestolatków po przejściach. Gdyby nie ilość seksu, którą uprawiają, to powiedziałbym, że widzę w nich poniekąd siebie i szereg znanych mi ludzi... tyle, że my mamy już na karku tych parę krzyżyków, prawda? Podoba mi się kreska - naprawdę świetnie naszkicowane twarze, niektóre ujęcia portretowe aż chciałoby się prześledzić z 2B w ręku! Fajne ujęcia krajobrazowe, sporo szczegółów, niezłe kadry. Nie mam pewności czy wszystko tutaj było faktycznie rysowane, mam wrażenie, że niektóre kadry mogły być przetworzonymi zdjęciami. A może nie. Nie wiem. Ogólnie, pod względem graficznym jest to złoto, aczkolwiek i tutaj znalazłyby się pewne uwagi. Nie podobały mi się dwie rzeczy. Po pierwsze: główna bohaterka i główny bohater są w pewnych ujęciach dość podobni, oboje z czarnymi, podobnej długości włosami, nawet dość podobnymi fryzurami. O ile zazwyczaj bez trudu ich rozróżniamy (zwłaszcza en face),to czasami jest to trudne lub niemożliwe. Okienka są małe (jako i format komiksu),kadry zaś bywają nazbyt dynamiczne: wąskie, ciasne, cięte z bekhendu. Do tego dochodzą dymki dialogowe - nie wiedzieć czemu mocowane dość daleko od postaci, czasami po przeciwnej stronie okienka. Bywa, że monolog jednej postaci rozbity jest na kilka dymków i część z nich naturalnie odczytujemy jako wypowiedź innej postaci. A czasami po prostu w ogóle nie możemy dopasować kto co mówi. Kwestia techniczna, ale łamie imersję. Dziewczyna znad morza to spokojnie tląca się, a jednak mocna rzecz. Smutna. Przygnębiająca. Samą historię oceniam wyżej niż techniczną stronę mangi - co prawda rysunki są świetne, jednak wspomniane kwestie związane np. z kadrowaniem czy dymkami powodowały, że czułem się nieco zniechęcony do lektury. Bez wątpienia wolałbym ten komiks w formacie A4, ale oczywiście wiem dlaczego manga jest wydawana w mniejszych zeszytach. Opinię wystawiam po lekturze dwóch tomów, jest ona tożsama dla obu ;-).
failsafedb - awatar failsafedb
ocenił na710 miesięcy temu

Cytaty z książki Ku twej wieczności #7

Więcej
Yoshitoki Oima Ku twej wieczności #7 Zobacz więcej
Yoshitoki Oima Ku twej wieczności #7 Zobacz więcej
Yoshitoki Oima Ku twej wieczności #7 Zobacz więcej
Więcej