Profil użytkownika: marmysza
miasta Nie podano
Biblioteczka
Opinie
Doceniam research, tło historyczno-obyczajowe, klimat. Niestety fabuła jest nudna, postać profesorowej jak dla mnie bardzo irytująca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiałam wrażenie, że wszyscy bohaterowie sfochowani, irytujący, wiecznie obrażeni na siebie nawzajem i na cały świat. Fabuła męcząca, bo ciągle już "o włos" udało się zdążyć uratować kolejną ofiarę, ale niestety... over and over, ciągle to samo, a trup się ściele gęsto. Irytująco, zbyt nudno (mimo licznych denatów) i bez jakiejś głębi postaci.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWręcz przeciwnie do tytułu. Niestety styl Autora zupełnie nie z mojej bajki, surrealistyczno-chaotyczne dialogi, fabuła, generalny bałagan wśród którego trzeba wyłuskać "esensję" powieści.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAktywność użytkownika marmysza
Doceniam research, tło historyczno-obyczajowe, klimat. Niestety fabuła jest nudna, postać profesorowej jak dla mnie bardzo irytująca.
Miałam wrażenie, że wszyscy bohaterowie sfochowani, irytujący, wiecznie obrażeni na siebie nawzajem i na cały świat. Fabuła męcząca, bo ciągle już "o włos" udało się zdążyć uratować kolejną ofiarę, ale niestety... over and over, ciągle to samo, a trup się ściele gęsto. Irytująco,...
RozwińWręcz przeciwnie do tytułu. Niestety styl Autora zupełnie nie z mojej bajki, surrealistyczno-chaotyczne dialogi, fabuła, generalny bałagan wśród którego trzeba wyłuskać "esensję" powieści.
Była dzielna, próbowałam i poległam dopiero na piątym tomie... Naprawdę liczyłam że będzie lepiej. Dla mnie narracja, styl, sposób opowieści są nie do strawienia. Fabuła zwykle się wlecze, dialogi są dziwne, wręcz niekiedy zupełnie surrealistyczne, wszystko jakieś flegmatyczno-chaotyczne. ...
Rozwiństatystyki
przeczytano
przeczytane
pomocne
wystawione
na czytaniu
na czytanie