rozwińzwiń

Zabawa w chowanego

Okładka książki Zabawa w chowanego autora Søren Sveistrup, 9788383879994
Okładka książki Zabawa w chowanego
Søren Sveistrup Wydawnictwo: W.A.B. Cykl: Naia Thulin Series (tom 2) kryminał, sensacja, thriller
560 str. 9 godz. 20 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Naia Thulin Series (tom 2)
Tytuł oryginału:
Telle til en, telle til to
Data wydania:
2025-09-10
Data 1. wyd. pol.:
2025-09-10
Data 1. wydania:
2025-04-24
Liczba stron:
560
Czas czytania
9 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383879994
Tłumacz:
Justyna Haber-Biały
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zabawa w chowanego w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Zabawa w chowanego



książek na półce przeczytane 997 napisanych opinii 787

Oceny książki Zabawa w chowanego

Średnia ocen
7,6 / 10
1115 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zabawa w chowanego

avatar
337
48

Na półkach: ,

Jakież to dobre. Ale od twórcy „Forbrydelsen" takich książek wymagamy

Jakież to dobre. Ale od twórcy „Forbrydelsen" takich książek wymagamy

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
228
222

Na półkach: ,

Po przeczytaniu pierwszej części, czyli Kasztanowego ludzika. sięgnąłem po tom drugi z nadzieją dobrej zabawy. Niestety, tym razem mocno się rozczarowałem. To co w pierwszej części mi przeszkadzało, tylko miejscami, tutaj ciągnie się przez całą książkę. Nuda, rozwleczona do maksimum historia. Ta pierwsza zaginiona postać, gdzieś przeleciała mi bokiem. Nie mogłem skupić się na tej historii, po przeczytaniu ponad 200 stron, nie czułem żadnego związku z tą historią i głównymi bohaterami. Tak jakbym ja czytał jedno, a historia toczyła się obok. I te infantylne, powtarzające się dialogi, na siłę przeciągane i nic nie wnoszące do historii.
Nie polecam!

Po przeczytaniu pierwszej części, czyli Kasztanowego ludzika. sięgnąłem po tom drugi z nadzieją dobrej zabawy. Niestety, tym razem mocno się rozczarowałem. To co w pierwszej części mi przeszkadzało, tylko miejscami, tutaj ciągnie się przez całą książkę. Nuda, rozwleczona do maksimum historia. Ta pierwsza zaginiona postać, gdzieś przeleciała mi bokiem. Nie mogłem skupić się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
674
53

Na półkach:

Rewelacyjny kryminał!
Początkowo przeraził mnie rozmiar książki, ale fabuła trzymała poziom.
Choć początkowo musiałam przypomnieć sobie bohaterów z poprzedniej części, bardzo szybko wczułam się w ich kolejne przygody. Budowane napięcie "zmuszało" do rozwiązywania zagadek razem z bohaterami. Dziecięca wyliczanka w zabawie w chowanego dokładała dreszczyku emocji. Zmylona wieloma tropami błędnie założyłam, kto jest mordercą i byłam szczerze zaskoczona zakończeniem.
Mam nadzieję, że ta część również zostanie zekranizowana i będę mogła porównać sobie moje wyobrażenia.

Rewelacyjny kryminał!
Początkowo przeraził mnie rozmiar książki, ale fabuła trzymała poziom.
Choć początkowo musiałam przypomnieć sobie bohaterów z poprzedniej części, bardzo szybko wczułam się w ich kolejne przygody. Budowane napięcie "zmuszało" do rozwiązywania zagadek razem z bohaterami. Dziecięca wyliczanka w zabawie w chowanego dokładała dreszczyku emocji. Zmylona...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2787 użytkowników ma tytuł Zabawa w chowanego na półkach głównych
  • 1 445
  • 1 280
  • 62
391 użytkowników ma tytuł Zabawa w chowanego na półkach dodatkowych
  • 186
  • 106
  • 40
  • 18
  • 15
  • 14
  • 12

Inne książki autora

Søren Sveistrup
Søren Sveistrup
Søren Sveistrup (ur. 1968) – duński scenarzysta i pisarz. Ukończył literaturę i historię na Uniwersytecie Kopenhaskim, a także studia w Duńskiej Szkole Filmowej. W latach 2007–2012 był scenarzystą i producentem emitowanego w trzech seriach serialu „The Killing”, który odniósł międzynarodowy sukces. Za swą twórczość Sveistrup zdobył wiele wyróżnień, m.in.: nagrodę Emmy za najlepszy zagraniczny serial telewizyjny („Nikolaj og Julie”),nagrodę BAFTA w analogicznej kategorii („The Killing”),najważniejszą duńską nagrodę filmową Roberta za najlepszy scenariusz i film roku („Nadejdzie dzień”) oraz najlepszy serial („The Killing”),a także nagrodę w dziedzinie kultury przyznawaną przez duńską parę książęcą („The Killing”). Na swoim koncie ma także scenariusz do filmu fabularnego „Pierwszy śnieg” z 2017 roku nakręconego na podstawie książki Jo Nesbø o tym samym tytule. „Kasztanowy ludzik” (2018) to pierwsza powieść Sveistrupa.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Fetysz Przemysław Piotrowski
Fetysz
Przemysław Piotrowski
"Najbardziej niebezpieczny jest człowiek, który nie ma już nic do stracenia”. Komisarz Igor Brudny, choć przyzwyczajony do samotności, po rozstaniu z ukochaną czuje się bardziej zagubiony niż kiedykolwiek. Pewnej nocy wdaje się w bójkę z mężczyzną, który później zostaje podejrzany o brutalne morderstwo. To wydarzenie uświadamia mu, jak bardzo się pogubił i jak często zawodził innych. Dzięki wsparciu przyjaciela, Romana Czarneckiego, wraca do śledztwa, które staje się jego szansą na zatrzymanie sprawcy. Jednocześnie to dla niego ostatnia okazja, by uratować samego siebie. Uwielbiam Igora Brudnego i każda jego nowa historia to dla mnie prawdziwe wydarzenie. W „Fetyszu” Przemysława Piotrowskiego komisarz powrócił samotny, nieprzewidywalny i bezkompromisowy, wciągając od pierwszych stron w mroczny wir śledztwa. Sceny pulsowały dramatem oraz zagadką, przypominając mi, dlaczego tak pokochałam tę serię. Fabuła była pełna niespodziewanych zwrotów, a niektóre sceny naprawdę przyprawiały o gęsią skórkę. Fetysze pojawiające się w tle były momentami szokujące, a inne wręcz wstrząsające i trudne do uwierzenia. Piotrowski pokazał, jak te mroczne obsesje wpływały na ludzkie zachowania, prowadząc dochodzenie w nieoczekiwane kierunki. Brudny musiał zmierzyć się ze zwyrodnialcem, który okrutnie traktował i zabijał kobiety w ciąży, nadając sprawie wyjątkowo ciężki, emocjonalny ton. Trop po tropie śledztwo prowadziło w coraz bardziej przerażające rejony, a napięcie narastało z każdą stroną. Historia wciągała już od samego początku, zmuszając czytelnika do zastanawiania się nad motywacjami bohaterów. Igor Brudny w „Fetyszu” był twardy, nieustępliwy, a zarazem pełen sprzeczności. Walczył nie tylko z przestępcą, lecz także z własnymi demonami, co nadawało jego postaci autentyczność i głębię. W tej części powrócił do pierwotnej, surowej wersji, którą mieliśmy okazję poznać na początku serii, przy czym doświadczenia życiowe wyraźnie odcisnęły na nim ślad. Cierpiał, zmagał się z emocjami, czasem sięgał po alkohol, ale nigdy nie tracił instynktu ani charakteru. Każde jego działanie wynikało z silnego poczucia sprawiedliwości oraz gotowości poświęcenia siebie dla innych. Pod warstwą brutalnej akcji kryła się głębsza refleksja o samotności, obsesjach oraz konsekwencjach podejmowanych decyzji. Autor pokazał, jak doświadczenia życiowe wraz z wewnętrznymi słabościami kształtują postępowanie bohaterów. Tytułowy motyw nabierał symbolicznego znaczenia i stał się punktem wyjścia do rozważań o ludzkich pragnieniach, traumach oraz granicach kontroli. Psychologiczna głębia postaci sprawiła, że „Fetysz” wyróżniał się na tle wielu innych historii, które koncentrują się wyłącznie na intrydze. Gorąco polecam „Fetysz” wszystkim fanom mocnych oraz wciągających powieści. Igor Brudny po raz kolejny pokazuje, że należy do najbardziej elektryzujących postaci polskiej literatury kryminalnej. Już wkrótce na moim profilu pojawi się recenzja najnowszego tomu serii, która mam nadzieję, że również wciągnie was bez reszty.
ewanatropieksiazki - awatar ewanatropieksiazki
ocenił na911 dni temu
Czarnobogi Michał Zgajewski
Czarnobogi
Michał Zgajewski
Macie autorów powieści kryminalnych, po których książki sięgacie z zaufaniem? W moim przypadku to Michał Zgajewski, a szczególnie seria z Norbertem Krzyżem. 😊 Dzisiaj jednak zaprezentuję Wam inną książkę tego autora. Wśród lasów i gór, w głębi Beskidu Żywieckiego, znajdują się Czarnobogi. To mała wieś, w której legendy i wiara w złe duchy nadal są żywe, a beskidzki folklor, na czele z opowieścią o Królu Węży, nigdy nie dadzą o sobie zapomnieć. Powrót Zyty Kafki w rodzinne strony w związku z pogrzebem matki, unosi także opary przeszłości i niewyjaśnioną sprawę zaginięcia ojca przy szlaku na Jałowiec. Okazuje się, że tajemnicze zniknięcie może mieć dużo wspólnego z bieżącymi zdarzeniami, a na domiar złego ktoś pragnie, by sekrety przeszłości nie ujrzały światła dziennego. Zyta wraz z pewnym furiatem Erykiem, spróbuje rozwikłać piętrzące się tajemnice. Czy zdoła odkryć prawdę? To kolejna książka autora, którą przeczytałam w ekspresowym tempie. Wszystko to dzięki lekkiemu stylowi pisarskiemu i wartkiej akcji. Niektórym odbiorcom może przeszkadzać dość dużo wątków, jednak są one naprawdę ciekawe i śledzenie wraz z Zytą coraz to nowych zawiłości, to świetna przygoda. Przeszłość splata się z przyszłością w nieodwracalnym wymiarze, a mnogość tajemnic piętrzy się coraz bardziej. Zyta staje też przed trudnym wyzwaniem, jakim jest nagłe zaginięcie jej przyjaciółki oraz próbą poradzenia sobie ze świadomością, że jej ukochany sprzed lat także stracił życie. Sytuacja komplikuje się z chwili na chwilę, a całość dopina małomiasteczkowy klimat i miejscowe układy oraz zmowa milczenia. Podobało mi się połączenie współczesnych wydarzeń z dawnymi wierzeniami i mrocznymi legendami, które świetnie urozmaicały opowieść. Śledziłam przebieg zdarzeń z dużym zainteresowaniem i z niecierpliwością czekam na kolejne książki autora.
Eweliteratura - awatar Eweliteratura
oceniła na718 dni temu
Rdzeń Weronika Mathia
Rdzeń
Weronika Mathia
Przyznam szczerze, że długo zbierałam się do napisania opinii o tej konkretnej książce. W zaledwie 368 stronach można znaleźć tyle bólu i cierpienia, że sama przez 3 dni powolnego czytania byłam osowiała i z deficytem pozytywnej energii. Teraz, kiedy już zebrałam myśli, wiem, że gdybym wiedziała, co skrywa w sobie ta książka sięgnęłabym po nią w innym momencie mojego życia. W żadnym wypadku nie mówię, że jest zła – jest wręcz bardzo dobra. Po prostu był to dla mnie trudny czas na powieść, w której krzywda dzieci wdziera się do nas drzwiami i oknami. „Rdzeń” to dla mnie mrok – gęsty i lepki od czarnej smoły. Czym dalej zagłębiasz się w zakamarki kart tej historii tym mrok wydaje się gęstszy i jeszcze bardziej głęboki. Mamy tu do czynienia z galerią złamanych dusz – postaci niosących ciężki bagaż doświadczeń, których ból momentami tak mocno wybrzmiewa z kartek, że trudno przejść obok nich obojętnie. A moim zdecydowanym faworytem jest śledczy Borys. To bohater z ogromnym ładunkiem emocjonalnym, który mimo rys na przeszłości zachowuje zdrowe nastawienie do życia. Jest tak wyrazisty, że zdecydowanie zasługuje na własną, osobną historię. W stylu autorki widać ogromne oczytanie i dbałość o detale. Pani Weronika operuje słowem z idealną precyzją, a jej elokwencja pogłębia przyjemność z czytania. Rzadko mam okazję czytać książki napisane z zupełnym opracowaniem zdań, jak w przypadku „Rdzenia”. Mimo moich trudnych odczuć uważam, że ta pozycja jest warta uwagi. Jest nieszablonowa, oryginalna, odważna i kompletnie nieprzewidywalna. Jeżeli autorka chciała wywołać w nas stan osłupienia i zmusić do głębokich przemyśleń – to jej się to udało.
szkła_i_litery - awatar szkła_i_litery
ocenił na78 dni temu
Kotlina Agata Kunderman
Kotlina
Agata Kunderman
Zgodzicie się ze mną, że każda książka, każda historia w niej opowiedziana jest inna i w jakże odmienny sposób na nas oddziałuje? Niektóre z nich po prostu się czyta, inne zaś przeżywa się całym sobą, czując ich ciężar w każdej myśli. Dla mnie twórczość autorki okazała się właśnie takim doświadczeniem - uderzyła z nieoczekiwaną siłą, stając się jednym z najbardziej poruszających odkryć. To fascynujące, jak pod płaszczem kryminalnej intrygi może pulsować tak żywa i bolesna tkanka. To opowieść o milczeniu, które niszczy pokolenia, i o traumach, które mimo upływu lat wciąż nie dają o sobie zapomnieć, kształtując losy bohaterów na nowo. _______________ Wszystko zaczyna się od huku pękającego stropu w starej kamienicy. Pył, który opada na gruzy, odsłania tajemnicę, która nigdy nie miała ujrzeć światła dziennego: figurę jednoskrzydłego anioła i kruche, ludzkie szczątki. To moment, w którym czas przestaje istnieć, a przeszłość brutalnie upomina się o swoje prawa. Kiedy chwilę później ginie wpływowy człowiek, a mały chłopiec z sierocińca zaczyna obsesyjnie malować anielskie skrzydła, wiesz już jedno: ta historia Cię nie puści. Plusem są wykreowani bohaterowie. To nie są papierowe postaci z policyjnych akt. To ludzie z krwi, kości i niezagojonych ran. Śledczy Zaleski i Gawron niosą bagaż, który przygniata ich każdego dnia, ale to postacie z drugiego planu nadają tej opowieści głębi i wzruszającego charakteru: - Mały Staś - milczący chłopiec, którego rysunki są niemym krzykiem rozpaczy. Patrząc na niego, czujesz każdą nutę jego samotności. - Rysa - kobieta o niezwykłej sile, która każdego ranka staje do heroicznej walki o godność swojego niepełnosprawnego synka. Jej codzienność to lekcja miłości, która nie stawia warunków. - Pani Baziakowa - uosobienie domowego ciepła, za którym kryje się poranione serce, a jednak wciąż zdolne kochać mimo doznanych krzywd. _______________ Autorka z niezwykłą czułością maluje obraz Kotliny Kłodzkiej - miejsca pięknego, a zarazem naznaczonego traumą przesiedleń. To opowieść o ludziach "wyrwanych z korzeniami", którzy na gruzach dawnych żyć próbują zbudować coś własnego. Czuć tu zapach starych piwnic, cień dawnej esbecji i lęk, który przesiąkł mury. Ta książka to coś więcej niż śledztwo. To dotyk najczulszych strun: społecznego sieroctwa, dominującej samotności i tej prostej, a jakże trudniej do zaspokojenia potrzeby bycia dostrzeżonym. _______________ Jeśli szukacie literatury, która nie tylko dostarczy Wam dreszczyku emocji, ale zmusi do refleksji nad własnym życiem i sprawi , że zapłaczecie nad losem drugiego człowieka - ta powieść jest dla Was. To fascynująca, wielowarstwowa podróż dla każdego, kto chce wiedzieć nie tylko "kto zabił", ale przede wszystkim: dlaczego tak bardzo boli. Do zaczytania ❤️ #toniejestwspółpraca
Barbara_czyta - awatar Barbara_czyta
oceniła na81 dzień temu

Cytaty z książki Zabawa w chowanego

Więcej
Søren Sveistrup Zabawa w chowanego Zobacz więcej
Więcej