Profil użytkownika: Vespera
Biblioteczka
Opinie
Powrót do jednej z moich ulubionych książek fantasy w formie audio. Tak samo genialne, jak w wersji tekstowej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam małe wątpliwości, czy konieczne potrzebne były aż tak bardzo bezpośrednie nawiązania do Mrocznej Wieży. Podobało mi się, że w pierwszym tomie autorzy tylko zasugerowali, że to jest to samo uniwersum, tutaj zaś mamy kolaborację na pełnej. Ale zakończenie trafiło do mnie tak bardzo, że wybaczam wszystko, do czego nie miałam pewności.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW posłowiu autor twierdzi, że pierwsza wersja tej książki była beznadziejna. Druga wcale nie jest wiele lepsza :) Za jakiś czas napiszę tu więcej, ale muszę zebrać myśli.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAktywność użytkownika Vespera
Powrót do jednej z moich ulubionych książek fantasy w formie audio. Tak samo genialne, jak w wersji tekstowej.
Czy autorka ma jakieś kwalifikacje, by doradzać ludziom, czy tylko sobie tak pisze truizmy do felietonu? Według Wikipedii to ekonomistka, więc raczej nie bardzo...
Mam małe wątpliwości, czy konieczne potrzebne były aż tak bardzo bezpośrednie nawiązania do Mrocznej Wieży. Podobało mi się, że w pierwszym tomie autorzy tylko zasugerowali, że to jest to samo uniwersum, tutaj zaś mamy kolaborację na pełnej. Ale zakończenie trafiło do mnie tak bardzo, że w...
RozwińW posłowiu autor twierdzi, że pierwsza wersja tej książki była beznadziejna. Druga wcale nie jest wiele lepsza :) Za jakiś czas napiszę tu więcej, ale muszę zebrać myśli.
Nie no, panowie King i Straub to głuptaski są i książek pisać nie umią. Jak oni sobie w ogóle radzą w biznesie? Mogli pociąć tę kobyłę na części odpowiadające kolejnym przygodom Jacka i mieć z głowy pisanie i wydawanie przez jakieś dziesięć lat. To byłby genialny ruch! Kalendarz zapełniony...
RozwińGierka paragrafowa w uniwersum. Jakoś zwykłam przechodzić takie rzeczy tylko raz i nie zagłębiać się w alternatywne ścieżki, więc weszło mi to szybko, bezboleśnie i nie wywarło większego wrażenia, więc najprawdopodobniej za kilka dni o tym zapomnę.
No dobrze, a więc podsumowując całość punkt po punkcie:
1. Humor. Jest to rzecz charakterystyczna dla cyklu i często chwalona. Dla mnie trafiona fifty-fifty: czasem żarty siadały, czasem omijały mnie dalekim łukiem, zwłaszcza te oparte na stereotypach płciowych. Po prostu wolałabym coś ni...
statystyki
przeczytano
przeczytane
pomocne
wystawione
na czytaniu
na czytanie