Cóż mogę powiedzieć, jako człek prosty, o tym opowiadaniu "fantastycznym"? Zgodzę się z Tobą, Nathalie22112, że dzieło jest genialne, jednakże myślę że w tym przypadku nie prostota bohatera stanowi punkt zainteresowania naszego Mistrza; to, co przedstawia nam autor, i co - poprzez zabieg stylistyczny polegający na "przymuszeniu" czytelnika do identyfikowania się z głównym bohaterem - stanowi wręcz zamach terrorystyczny na naszej istocie, to odczłowieczenie. Tak muszę to nazwać, gdyż termin "prostackość" niezbyt dobrze - jak myślę - oddałby intencje autora, gdyż mamy tutaj do czynienia nie z ubóstwem ducha wynikającym z braku kontaktu z wysoką kulturą, a raczej - jak bym to określił - z głupotą i chamstwem zawinionym, wytworzonym z pełną premedytacją na rzecz budowania pomnika własnej, własnej, i tylko!!! własnej (bo wyalienowanej od wszelkich związków z drugim człowiekiem) fałszywie pojętej autoafirmacji.
Ciekawe, dlaczego za "bohatera" tego opowiadania wybrał Dostojewski właśnie lichwiarza? Czy przypadek to? - Kluczem do tego wyboru - sądzę - jest zwrot powtarzający się w ciągu opowiadania: "mścić się na społeczeństwie". Nasz maestro - jako człowiek dotknięty przekleństwem uzależnienia od hazardu - z pewnością zaznał wiele upokorzeń ze strony tej kategorii ludzi. Tak więc sądzę, iż przewrotne ustawienie tego pokroju osoby w roli głównego bohatera, jego jakże szczere - aż do doprowadzenia do torsji czytelnika - wynurzenia stanowią arcy-przygwożdżający akt odwetu.
Muszę na koniec wyznać, iż lektura opowiadania dla mnie osobiście stała się silnym impulsem do dokonania naprawdę głębokiej inwentury moich własnych przekonań dotyczących takich wartości, jak miłość, prawda i piękno.
Czy ktoś zechce odnieść się do tych moich refleksji na temat "Łagodna. Opowiadanie fantastyczne"? Potrzebuję Waszych opinii!
Cóż mogę powiedzieć, jako człek prosty, o tym opowiadaniu "fantastycznym"? Zgodzę się z Tobą, Nathalie22112, że dzieło jest genialne, jednakże myślę że w tym przypadku nie prostota bohatera stanowi punkt zainteresowania naszego Mistrza; to, co przedstawia nam autor, i co - poprzez zabieg stylistyczny polegający na "przymuszeniu" czytelnika do identyfikowania się z głównym...
Cóż mogę powiedzieć, jako człek prosty, o tym opowiadaniu "fantastycznym"? Zgodzę się z Tobą, Nathalie22112, że dzieło jest genialne, jednakże myślę że w tym przypadku nie prostota bohatera stanowi punkt zainteresowania naszego Mistrza; to, co przedstawia nam autor, i co - poprzez zabieg stylistyczny polegający na "przymuszeniu" czytelnika do identyfikowania się z głównym bohaterem - stanowi wręcz zamach terrorystyczny na naszej istocie, to odczłowieczenie. Tak muszę to nazwać, gdyż termin "prostackość" niezbyt dobrze - jak myślę - oddałby intencje autora, gdyż mamy tutaj do czynienia nie z ubóstwem ducha wynikającym z braku kontaktu z wysoką kulturą, a raczej - jak bym to określił - z głupotą i chamstwem zawinionym, wytworzonym z pełną premedytacją na rzecz budowania pomnika własnej, własnej, i tylko!!! własnej (bo wyalienowanej od wszelkich związków z drugim człowiekiem) fałszywie pojętej autoafirmacji.
Ciekawe, dlaczego za "bohatera" tego opowiadania wybrał Dostojewski właśnie lichwiarza? Czy przypadek to? - Kluczem do tego wyboru - sądzę - jest zwrot powtarzający się w ciągu opowiadania: "mścić się na społeczeństwie". Nasz maestro - jako człowiek dotknięty przekleństwem uzależnienia od hazardu - z pewnością zaznał wiele upokorzeń ze strony tej kategorii ludzi. Tak więc sądzę, iż przewrotne ustawienie tego pokroju osoby w roli głównego bohatera, jego jakże szczere - aż do doprowadzenia do torsji czytelnika - wynurzenia stanowią arcy-przygwożdżający akt odwetu.
Muszę na koniec wyznać, iż lektura opowiadania dla mnie osobiście stała się silnym impulsem do dokonania naprawdę głębokiej inwentury moich własnych przekonań dotyczących takich wartości, jak miłość, prawda i piękno.
Czy ktoś zechce odnieść się do tych moich refleksji na temat "Łagodna. Opowiadanie fantastyczne"? Potrzebuję Waszych opinii!
Cóż mogę powiedzieć, jako człek prosty, o tym opowiadaniu "fantastycznym"? Zgodzę się z Tobą, Nathalie22112, że dzieło jest genialne, jednakże myślę że w tym przypadku nie prostota bohatera stanowi punkt zainteresowania naszego Mistrza; to, co przedstawia nam autor, i co - poprzez zabieg stylistyczny polegający na "przymuszeniu" czytelnika do identyfikowania się z głównym...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to