Cytaty

Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła

Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła

Wisława Szymborska - Zobacz więcej

Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości.

Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości.

Paulo Coelho Alchemik Zobacz więcej

Kochać kogoś, to przede wszystkim pozwalać mu na to, żeby był, jaki jest.

Kochać kogoś, to przede wszystkim pozwalać mu na to, żeby był, jaki jest.

William Wharton Tato Zobacz więcej

Człowiek ma tylko jedno życie. I właściwie ma obowiązek wykorzystać je najlepiej, jak się da.

Człowiek ma tylko jedno życie. I właściwie ma obowiązek wykorzystać je najlepiej, jak się da.

Jojo Moyes Zanim się pojawiłeś Zobacz więcej

Miłość i przyjaźń. To one czynią z nas ludzi, którymi jesteśmy. A jeśli pozwolimy, potrafią nas również zmienić.

Miłość i przyjaźń. To one czynią z nas ludzi, którymi jesteśmy. A jeśli pozwolimy, potrafią nas również zmienić.

Emily Giffin Coś niebieskiego Zobacz więcej

O miłości się nie mówi. Miłość się wyraża. Słowem również, ale to jest tylko jedna z rozlicznych manifestacji, manifestacja słowna, i nie powiedziałbym, że najlepsza.

O miłości się nie mówi. Miłość się wyraża. Słowem również, ale to jest tylko jedna z rozlicznych manifestacji, manifestacja słowna, i nie powiedziałbym, że najlepsza.

Edward Stachura Dzienniki. Zeszyty podróżne 1 Zobacz więcej

Ze smakiem apetycznego połączenia sera Reblochon i winogron w ustach, czekałam, aż powoli wyłoni się przede mną Lazurowe Wybrzeże. Zachwyt dotykał mojego wnętrza, gdy ukazywały się urzekające pasma gór, otulonych bujną zielenią, potężne drzewa – najczęściej dęby korkowe – których gałęzie splatały się, tworząc bajeczny baldachim. Słońce, mimo późnej pory, jaśniało nad majaczącym w oddali Morzem Śródziemnym i lawendowymi polami, roztaczającymi oszałamiający zapach.

Ze smakiem apetycznego połączenia sera Reblochon i winogron w ustach, czekałam, aż powoli wyłoni się przede mną Lazurowe Wybrzeże. Zachwyt dotykał mojego wnętrza, gdy ukazywały się urzekające pasma gór, otulonych bujną zielenią, potężne drzewa – najczęściej dęby korkowe – których gałęzie splatały się, tworząc bajeczny baldachim. Słońce, mimo późnej pory, jaśniało nad majaczącym...

Rozwiń
Klaudia Kopiasz W głąb lawendowych uliczek Zobacz więcej

Nie mylił się.
– Proszę przejrzeć – rzekł. – Nie sugeruję, że przy-padnie od razu do gustu, dlatego warto najpierw przeczytać zamieszczoną z tyłu recenzję.
– Dziękuję – odpowiedział. – W głąb lawendowych uliczek… Czyżby to o Francji?

Nie mylił się.
– Proszę przejrzeć – rzekł. – Nie sugeruję, że przy-padnie od razu do gustu, dlatego warto najpierw przeczytać zamieszczoną z tyłu recenzję.
– Dziękuję – odpowiedział. – W głąb lawendowych uliczek… Czyżby to o Francji?

Klaudia Kopiasz W głąb lawendowych uliczek Zobacz więcej