Znajdź kropki

Okładka książki Znajdź kropki
Andy Mansfield Wydawnictwo: Mamania interaktywne, obrazkowe, edukacyjne
12 str. 12 min.
Kategoria:
interaktywne, obrazkowe, edukacyjne
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Find the Dots
Data wydania:
2016-10-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-10-01
Liczba stron:
12
Czas czytania
12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365087423
Średnia ocen

                8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Znajdź kropki w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Znajdź kropki

Średnia ocen
8,3 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
483
401

Na półkach: , , , ,

Książeczka jest przestrzenna, czy jak kto woli trójwymiarowa. Dziecko ma do wykonania 10 zadań typu: pociągnij, popchnij, podnieś, obróć, przekręć, zagnij, popatrz i zajrzyj. Co ciekawe z każdym kolejnym zadaniem, należy znaleźć o jedną kropkę więcej, niż na poprzedniej stronie. Maluch uczy się nie tylko liczyć do 10, ale też koncentracji, myślenia, kolorów, które nawiasem mówiąc, są tutaj bardzo intensywne, przy czym jednocześnie się bawi.

http://nhoryzonty.blogspot.de/2017/04/recenzja-znajdz-kropki-andy-mansfield.html

Książeczka jest przestrzenna, czy jak kto woli trójwymiarowa. Dziecko ma do wykonania 10 zadań typu: pociągnij, popchnij, podnieś, obróć, przekręć, zagnij, popatrz i zajrzyj. Co ciekawe z każdym kolejnym zadaniem, należy znaleźć o jedną kropkę więcej, niż na poprzedniej stronie. Maluch uczy się nie tylko liczyć do 10, ale też koncentracji, myślenia, kolorów, które nawiasem...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

29 użytkowników ma tytuł Znajdź kropki na półkach głównych
  • 15
  • 14
10 użytkowników ma tytuł Znajdź kropki na półkach dodatkowych
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Kto się kryje w wodzie? Andy Mansfield, Eryl Norris
Ocena 7,6
Kto się kryje w wodzie? Andy Mansfield, Eryl Norris
Okładka książki Kto się kryje w lesie? Andy Mansfield, Eryl Norris
Ocena 7,8
Kto się kryje w lesie? Andy Mansfield, Eryl Norris

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Podróż dookoła świata. Wschód – zachód. Północ – południe Nikola Kucharska
Podróż dookoła świata. Wschód – zachód. Północ – południe
Nikola Kucharska
Kiedy za oknem szaro, buro, zimo i ponuro, warto wybrać się w podróż, nawet jeśli miałaby to być wyłącznie podróż palcem po mapie. Warto odwiedzić ciekawe, dotąd nieznane miejsca. Warto o świecie, jego najdalszych, a nawet najbliższych zakątkach, dowiedzieć się czegoś nowego, z całą pewnością również ciekawego. Warto w taką podróż udać się również z dzieckiem. Warto pokazać mu piękny i bardzo interesujący świat, nawet jeśli właśnie siedzimy na swej własnej, prywatnej kanapie a za oknem pada listopadowy deszcz bądź prószy pierwszy śnieg. By podróż była ciekawa, pasjonująca i rozwijająca, warto mieć do tego ciekawą mapę. Nie może być to jednak zwykła mapa jakich w atłasach znaleźć można wiele. By podróż była interesująca dla naszego dziecka, dawała mu sporo dziecięcej radości i pozytywnie wpływała na jego rozwój, wzbogaciła jego wiedzę, musi być to mapa idealnie dopasowana do jego poznawczych potrzeb. Dziś chcę zatem zaproponować Wam mapę i podróż dookoła świata, które zostały stworzone z myślą o młodych, żądnych przygód podróżnikach. Za tę niezwykłą podróż odpowiedzialna jest Nikola Kucharska, której książka Podróż dookoła świata. Północ-południe. Wschód-zachód ukazała się niedawno nakładem Wydawnictwa Nasza Księgarnia. Podróż dookoła świata. Północ-południe. Wschód-zachód to wciągająca podróż palcem po mapie, poprzez kontynenty, morza, oceany, rzeki… To ogromna ilość informacji, które przyswajamy podczas dwóch wypraw wzdłuż i wszerz świata, w które ruszają dwie sympatyczne rodziny, główni bohaterowie tej niezwykłej książki. Jedna z nich podróżuje z północy na południe. To podróżnicy, którzy nie boją się ryzyka i prawdziwej przygody. Wraz z nimi w podróż ruszamy zaczynając przygodę z książką od jej pierwszej strony. Gdy zaś odwrócimy książkę i zaczniemy wertować strony od tyłu, poznamy sympatyczną rodzinkę, która woli bardziej zorganizowane wycieczki. Z nią świat poznamy podróżując ze wschodu na zachód. Podróż dookoła świata. Północ-południe. Wschód-zachód to książka do oglądania, czytania (ma formę komiksu) i dyskutowania. Młodzi podróżnicy wraz z jej bohaterami poznają nie tylko świat od strony geograficznej czy przyrodniczej, zagłębiają się również w kulturę odwiedzanych miejsc czy dowiadują się wielu ciekawostek z historii danych terenów czy mieszkających tam ludzi. Informacji jest po prostu mnóstwo. Forma przekazu jest zaś dość prosta i niejednokrotnie okraszona dowcipem. Na kartach książki odnajdziemy również sporo zadań do wykonania, które z pewnością mocno zaabsorbują młodych odkrywców. Wydana w twardej oprawie, pozwalająca oglądać świat w sposób tradycyjny – strona po stronie, jak również dająca możliwość rozłożenia i stworzenia długiej mapy, do oglądania na przykład na podłodze książka Podróż dookoła świata. Północ-południe. Wschód-zachód to spora dawka wiedzy jak i wyśmienitej zabawy. Nie jest to jednak książka dla dzieci najmłodszych. Jej forma, szata graficzna i ogromna ilość informacji najlepiej sprawdzi się u dzieci co najmniej 6-7 letnich. Polecam.
Joanna MP - awatar Joanna MP
ocenił na 8 9 lat temu
Kto prowadzi? Leo Timmers
Kto prowadzi?
Leo Timmers
"Kto prowadzi? Who's driving?" to kolejna nietuzinkowa, niebywale angażująca pozycja Wydawnictwa Babaryba, którą można poznawać na wiele sposobów. Jest to książeczka dwujęzyczna, która przez powtarzalność pomaga nauczyć się zwrotu "who's driving?' oraz nazw pojazdów czy zwierząt po angielsku. Trochę starsze dzieci z łatwością przyswoją także inne słownictwo, a także utrwalą budowę zdań, młodsze natomiast zaproszone zostają do fascynującej, jakże przyjemnej zabawy wyrazami dźwiękonaśladowczymi. Szata graficzna jest zachwycająca, cudownie dopełnia zabawną zagadkę, polegającą na odnalezieniu odpowiedniego kierowcy. To jedna z tych nieszablonowych książeczek, które inspirują do zabawy, zachęcają do snucia własnych opowieści, a przede wszystkim rozbudzają ciekawość i zachęcają do nauki angielskich słówek. Tekst jest nakreślony w obu językach, co dla początkujących okaże się wielkim ułatwieniem. Użyte słownictwo jest proste, bliskie dziecku, przez co chętnie poznawane i powtarzane. Taka forma nauki języka obcego to bezsprzecznie wspaniała, emocjonująca zabawa, przynosząca zachwycające skutki. "Kto prowadzi? Who's driving?" to wspaniale ilustrowana, zabawna i nieszablonowa książeczka dwujęzyczna, która sprawdzi się idealnie w czasie pierwszych spotkań z językiem angielskim. Angażujące zagadki, wesoła forma, uroczy zwierzęcy bohaterowie, a wszystko to dopełnione wyjątkowym pomysłem. Książeczka inspiruje do różnorodnych zabaw i ćwiczeń, także anglojęzycznych, rozbudza wyobraźnię i zainteresowanie językiem obcym nad którym warto pracować już od najmłodszych lat. Podsumowując, genialna, wszechstronnie rozwijająca, barwna pozycja! Polecam całym sercem!
AnnaR - awatar AnnaR
ocenił na 10 4 lata temu
Złamałem trąbę! Mo Willems
Złamałem trąbę!
Mo Willems
Z trzech książek z serii o Malince i Leonie, które czytałem przedszkolakom w ramach zajęć bibliotecznych ta autentycznie mnie rozśmieszyła i dzieci też rechotały, a jednocześnie chyba najlepiej się wsłuchały. Wszystko dlatego, że w sumie to bardziej dowcip niż jakaś wielka opowieść ucząca morału, który trzeba zapamiętać i wprowadzić w życie. Może to dziwnie zabrzmi ale klasyczna i równa struktura opowieści sprawia, że jest ona tak atrakcyjna. Słoń Leon opowiada Malince historię o tym jak złamał trąbę i każda rzecz, o której mówi ma możliwość sprawienia by ta się złamała, jednak to ciągle nie to. I tak kilka razy okazuje się, że to nie to i nie to, a wagi przybywa i przybywa, aż w końcu okazuje się, że trąba złamała się dlatego, że w drodze by opowiedzieć tą historyjkę Leon przewrócił się i wtedy dopiero złamał trąbę. Okazuje się, że całe to napięcie budowane przez opowieść to pisinco! Coś zupełnie innego i nieoczekiwanego doprowadziło w ogóle do historyjki, którą razem z Malinką wysłuchaliśmy. To odkrycie, że "to jednak nie to" jest jednym z najbardziej klasycznych i podstawowych zagrań i kulturowych i życiowych, więc książka która pokazuje dzieciom coś takiego jest dla mnie z automatu dobra. Tym bardziej, że nasza Malinka od razu chce podzielić się tą opowieścią z kimś innymi i zgadnijcie co się dzieje? Myślę, że sami jesteście (i dzieci też) w stanie dopowiedzieć sobie i to kolejna wspaniała cecha tej książki. Polecam, myślę, że będzie super się podobać zwłaszcza tym, którzy dopiero uczą się czytać.
Piotr Zając - awatar Piotr Zając
ocenił na 9 11 miesięcy temu
Słoń w autobusie? Patricia Cleveland-Peck
Słoń w autobusie?
Patricia Cleveland-Peck
Uwielbiam książki dla dzieci w twardych oprawach; są stabilne oraz dużo ciężej małemu szkrabowi pomiąć od razu okładkę ;). Co za tym idzie, na pewno taka książka posłuży dziecku dłużej, więc warto zwrócić uwagę na ten aspekt przy wyborze odpowiedniej lektury. Gdy publikacja się dziecku spodoba, będzie sięgało po nią częściej; im częściej, tym więcej śladów użytkowania książka będzie nosić, zatem twarda oprawa sprawdzi się świetnie! Lubię, gdy szczególną uwagę w książce dla dzieci zwrócono na ilustracje; dobrze jest, gdy są one przejrzyste, nakreślone wyraźną, charakterystyczną kreską, stonowane w kolorach (mocny misz-masz jaskrawych barw nigdy się nie sprawdza, a dziecko podobnie jak rodzic/opiekun dostaje oczopląsu), tematyczne, zabawne, przykuwające uwagę. Żadne dziecko nie przeczyta książki bez ilustracji; sama wiem z doświadczenia jak jest gdy czytam w przedszkolu bajkę. Praktycznie nikt jej nie słucha, bo każdy chce zobaczyć obrazki w książce ;). Ważne, by ilustracje cieszyły oko za każdym razem, gdy się zagląda do publikacji, by się nie "opatrzyły", by nie wiało nudą. Dbałość o szczegóły; zgodność z treścią, ciekawa i niebanalna konstrukcja - to jest to! Doceniam, gdy książka zapada w pamięć po przeczytaniu jej pierwszy raz; gdy będę chciała otworzyć ją ponownie z różnych powodów. A to żeby przeczytać jeszcze raz dany fragment, a to żeby zobaczyć konkretną ilustrację, a to żeby wykorzystać ją w kawałku bądź w całości do zajęć/rozmowy/przeczytania na dobranoc. Jeszcze ciekawiej jest, gdy książka zawiera rymy, bowiem wtedy wpada do pamięci bardziej niż proza... "Słoń w autobusie" ma WSZYSTKO, czego szukam w dobrej książce dla dzieci! Oryginalny pomysł na treść łączy się z wspaniałymi ilustracjami, a to tworzy naprawdę dobrą kompozycję, zapadającą w pamięć na dłużej. Kilkuwersowe wierszyki, opowiadające o przygodach zwierząt, pragnących jechać danym środkiem lokomocji (w każdym przypadku zupełnie niedostosowanym do pasażera z różnych powodów) tworzą całkiem zabawną opowieść dla każdego. Dziecko będzie chciało dowiedzieć się, jakie rozwiązanie znalazła autorka, rodzic będzie chciał uśmiechnąć się do siebie za każdym razem otwierając tę niezbyt obszerną, ale jakże bogatą książeczkę. Jeśli dziecko jest znudzone długimi baśniami i bajkami, ta lektura z pewnością będzie wspaniałą odmianą, okraszoną dobrym humorem i zabawną aurą samą w sobie. Polecam i trzymam na półce na honorowym miejscu ;). Więcej na www.wirtualnaksiazka.blogspot.com
Aśka Rysiewicz - awatar Aśka Rysiewicz
ocenił na 7 9 lat temu
W mieście Hartmut Bieber
W mieście
Hartmut Bieber
Od jakiegoś czasu w naszym domu dużym powodzeniem cieszą się książeczki, które wymagają od dzieci spostrzegawczości i wytężenia wzroku co z kolei wiąże się z odszukaniem na ilustracjach pewnych ukrytych tam elementów. Gdy jednak maluchy prześledzą je kilka razy zapamiętują ich układ a wtedy odkładamy książeczkę na jakiś czas by potem ponownie do niej powrócić. Chętnie też, jeśli nadarzy się okazja, sięgamy po nowe tego typu tytuły, a właśnie niedawno nasza biblioteczka wzbogaciła się o jeden z nich, pt. "W mieście". Lektura, jak wskazuje tytuł, przybliża dzieciom duże miasto. Jest to miejsce, w którym dużo się dzieje, jest mnóstwo budynków i gwarnych ulic, jest plac targowy, na którym można zrobić zakupy i dworzec kolejowy. W mieście jest też wiele miejsc sprzyjających rozrywce jak duży, chętnie odwiedzany przez okolicznych mieszkańców i turystów basen, park pełen wspaniałych niespodzianek czy wesołe miasteczko. W takim mieście na pewno nudzić się nie można ;) Jedynym tekstem jaki znajdą w publikacji maluchy są wskazane nazwy danych miejsc oraz krótkie polecenie do wykonania. Chodzi o to aby na kolorowych i bardzo zatłoczonych ilustracjach odnaleźć pokazane obok nich elementy i postacie. Nie jest to łatwe gdyż na ilustracjach naprawdę dużo się dzieje. Moje dzieci szybko i sprawnie poradziły sobie w poszukiwaniach. Wspaniałe ilustracje zabrały je w podróż do wielkiego miasta i sprawiły, że była to niezapomniana dla nich przygoda. Bardzo wiele można się więc nauczyć i dowiedzieć patrząc tylko na nie. A jeśli pokusimy się o odszukanie jakichkolwiek zagadkowych obrazków, prześledzimy każdą z ilustracji wielokrotnie. Przy tym osobiście bardzo zachęcam do zabawy całą rodziną. W naszym przypadku bawiliśmy się wspaniale. Maluchy natomiast przy okazji poćwiczyły koncentrację, myślenie logicznie, skupiały uwagę, odkrywały uroki życia w mieście i poznawały jego różnorodne zwyczaje i atrakcje. Lektura jest rewelacyjna, tętni kolorami i wzbudza u najmłodszych duże zainteresowanie. Wydanie jest porządne, kartki grube a zadania jakie czekają na dzieci wciągające i edukacyjne. Ogólnie bardzo fajnie przyjęły ją moje dziewczyny, które dość szybko zaczęły z pamięci wskazywać poszczególne rzeczy gdy ja próbowałam je z mozołem odszukać. Lektura fajnie sprawdza się też poza domem i w podróży. Zdecydowanie polecam, może na mikołajki ;) http://testowanieartdzieciece.blogspot.com/
emik84 - awatar emik84
ocenił na 7 10 lat temu

Cytaty z książki Znajdź kropki

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Znajdź kropki