Zapomniany

Okładka książki Zapomniany
Ewelina Dobosz Wydawnictwo: Wydawnictwo Werbel Cykl: Zmyślony (tom 2) kryminał, sensacja, thriller
312 str. 5 godz. 12 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Zmyślony (tom 2)
Data wydania:
2026-02-18
Data 1. wyd. pol.:
2026-02-18
Liczba stron:
312
Czas czytania
5 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788397491557
Średnia ocen

                8,8 8,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zapomniany w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Zapomniany



książek na półce przeczytane 874 napisanych opinii 764

Oceny książki Zapomniany

Średnia ocen
8,8 / 10
56 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
194
194

Na półkach: ,

Witajcie kochani 🙋‍♀️

Czy tom drugi może być lepszy od pierwszego? Jak wiemy, nie zawsze. Ale, czy to ten przypadek? O tym już za chwilkę 😘

Po tragicznym finale, Weronika z Igorem prowadzą normalne życie. On zajmuje się pracą, ona studiuje. Jednak wiadomość pozostawiona w Radomicach, ciąży nad nimi. Gdy Weronika zostaje zaatakowana, strach o kobietę uderza w Igora ze zdwojoną siłą. Wracają do miejsca, w którym wszystko się zaczęło. Jednak potwór, który im zagraża, jest nieustannie krok przed nimi. Czy tak silne uczucie jest w stanie przetrwać kolejną burzę w ich życiu? Czy odnajdą prześladowcę, nim ten wcieli w czyn swój plan?

To teraz wam odpowiem na pytanie, które sama zadałam. Drugi tom może być lepszy od pierwszego. Co tutaj się wydarzyło 🤯

Od samego początku kombinowałam, jak brat Weroniki jest w stanie ich prześladować siedząc w zamknięciu. Zagadek było więcej niż odpowiedzi, a duszna atmosfera, którą zafundowała mi autorka, zdawała się być możliwa do krojenia. Intryga, tajemnice, ślepe tropy, pchają do przewracania kolejnych stron. A wszystkie moje rozwiązania na nic się nie zdały, bo historia poszła w kierunku, którego absolutnie się nie spodziewałam.

Bohaterowie są tak bardzo ludzcy, ich decyzje, czasem irracjonalne, dodają im autentyczności. Emocje, które odczuwają są tak odczuwalne, że sprawiają wrażenie, jakby można ich było dotknąć.

Tej książki po prostu nie sposób odłożyć. Zaczynając, zalecam zapewnić sobie wolny czas, bo postawicie ją na półkę dopiero po przeczytaniu ostatniej strony.

A jeśli mowa o stawianiu na półkę, to warto nadmienić, że w @wydawnictwo_werbel można nabyć egzemplarz we wspaniałym wydaniu z barwionym brzegami. Czy można chcieć więcej?

Z czystym sercem polecam wam ogromnie tą niezwykłą historię. Tylko pamiętajcie, że to dylogia, należy więc ją czytać od początku.

Witajcie kochani 🙋‍♀️

Czy tom drugi może być lepszy od pierwszego? Jak wiemy, nie zawsze. Ale, czy to ten przypadek? O tym już za chwilkę 😘

Po tragicznym finale, Weronika z Igorem prowadzą normalne życie. On zajmuje się pracą, ona studiuje. Jednak wiadomość pozostawiona w Radomicach, ciąży nad nimi. Gdy Weronika zostaje zaatakowana, strach o kobietę uderza w Igora ze...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

88 użytkowników ma tytuł Zapomniany na półkach głównych
  • 62
  • 26
24 użytkowników ma tytuł Zapomniany na półkach dodatkowych
  • 12
  • 5
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Cztery łapki Julia Brylewska, Ewelina Dobosz, Dagmara Jakubczak, Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk, Anna Langner, Kinga Litkowiec, Monika Skabara, Paulina Zalecka
Ocena 8,2
Cztery łapki Julia Brylewska, Ewelina Dobosz, Dagmara Jakubczak, Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk, Anna Langner, Kinga Litkowiec, Monika Skabara, Paulina Zalecka
Ewelina Dobosz
Ewelina Dobosz
Autorka niebanalnych romansów, zadebiutowała powieścią “Nowa tożsamość” (Wydawnictwo Kobiece, 2020). Od dziecka mieszka w Zielonej Górze, gdzie oddaje się pasji pisarskiej i czytelniczej, a także pracuje w księgowości. Miłośniczka górskich wędrówek, marzy o domu z widokiem na góry, w którym mogłaby tworzyć kolejne gorące historie.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

His daddy Monika Magoska-Suchar
His daddy
Monika Magoska-Suchar
Poszła do łóżka z nieznajomym. Później okazało się, że to… jej teść. 🔥 His Daddy – Monika Magoska-Suchar To jedna z tych książek, w których jeden impuls odpala lawinę zdarzeń, a granice moralne przesuwają się z każdą kolejną stroną. Sassi wchodzi w małżeństwo z układu - miało być wygodnie, bez uczuć i bez zobowiązań. Szybko jednak wychodzi na jaw, że jej „mąż” to niedojrzały egoista z masą sekretów, problemami i bardzo mrocznym zapleczem. I wtedy w jej życiu pojawia się on - starszy, pewny siebie, dominujący mężczyzna, który daje jej dokładnie to, czego w małżeństwie nigdy nie miała: uwagę, napięcie, poczucie bezpieczeństwa… i ogień, którego nie da się ugasić rozsądkiem. Jedna noc zmienia wszystko, ale prawdziwy dramat zaczyna się dopiero wtedy, gdy wychodzi na jaw, kim on naprawdę jest. Ta historia to nie tylko zakazany romans i wyraźny motyw dużej różnicy wieku, ale też rodzinne tajemnice, manipulacje, uzależnienia, kłamstwa i wydarzenia, które momentami zahaczają o prawdziwy thriller. Im dalej, tym robi się mroczniej, bardziej emocjonalnie i niebezpiecznie. To książka pełna decyzji podejmowanych pod wpływem uczuć i konsekwencji, które bolą. Najmocniej wciąga napięcie między bohaterami i to poczucie, że wszystko tu jest „nie tak”… a mimo to nie da się przestać czytać. Autorka świetnie buduje dramat i dokłada kolejne bomby fabularne w momentach, w których już myślisz, że gorzej być nie może. Czy wszystko było idealne? Nie do końca. Momentami przeszkadzały mi zbyt przesłodzone sceny, które trochę nie pasowały do bardziej intensywnych momentów historii. Ale ogólnie to wciągająca i pełna dramy opowieść, szczególnie dla osób, które lubią romanse balansujące na granicy tabu.
czytam_w_szpilkach - awatar czytam_w_szpilkach
ocenił na 7 26 dni temu
Nie randkuj z młodszym facetem Vi Keeland
Nie randkuj z młodszym facetem
Vi Keeland Penelope Ward
@medytacja_drzew -Co to jakieś poradniki czytasz? - komentarz mojego faceta. Bezcenny 😂 Zapraszam Cię dzisiaj na wyjątkową lekturę ❤️ Książkę duetu autorek które musisz znać! @penelopewardauthor @vi_keeland Q: Age gap? Tak czy nie? W którą stronę lepiej działa? Ona starsza on młodszy? Czy odwrotnie? _______ 💜Nie randkuj z młodszym facetem 💜 DLA KOGO: 🌸Dla każdej romansiary 🌸Jeśli szukasz dobrej historii z miłością w tle 🌸Dla fanek age gap 🌸 Jeśli szukasz przyjemnej rozrywki 🌸Gdy lubisz książki od których nie możesz się oderwać OPIS: Braydena jako jedyny z ekipy przyjaciół pozostaje singlem. I do rzęs mi z tym. Nigdy nie myślał że się ustatkuje. Jako założyciel fundacji ma mnóstwo pracy, przy budowie mieszkań dla rodzin pacjentów szpitala. Tam poznaje Alex. To jest jak piorun! Jednak los postanawia wywołać między nimi niejedną burzę ⚡ RECENZJA: On młodszy - ona starsza. Czy to przeszkoda? Absolutnie nie! Książkę dosłownie pochłonęłam. Bardzo polubiłam tę grupę zwariowanych przyjaciół. Motyw zakazanej miłości - yesssss ❤️ Bardzo podobała mi się dojrzałość Braydena 💞 Facet marzenie. Jest czuły, troskliwy. A przy tym męski i stanowczy. Można się zakochać od pierwszego wejrzenia 😎 Relacje między Braydenem i jego przyjaciółmi, to coś fantastycznego. Do tego wątek ze szpitalem i nawiązanie do powodu powstania fundacji - piękny i wzruszający. Książka wywołuje emocje! Tego możesz być pewna. Od wypieków na policzkach po łzy... Polecam ❤️
Medytacja_drzew - awatar Medytacja_drzew
ocenił na 9 17 dni temu
Niechciany współlokator AT. Michalak
Niechciany współlokator
AT. Michalak
Co jeśli największym kłamstwem w twoim życiu okaże się „bezpieczny” związek? 🖤 „Niechciany współlokator” - AT. Michalak to romans, który powoli, ale konsekwentnie rozkłada serce na czynniki pierwsze. Sydney wydaje się mieć wszystko poukładane - narzeczony, wspólne mieszkanie, plany na przyszłość. Związek z Colinem wygląda stabilnie i dojrzale… przynajmniej do momentu, gdy zaczynają pojawiać się pęknięcia. Spóźnione powroty, emocjonalna nieobecność, ciągłe wpatrywanie się w telefon. A potem do ich mieszkania wprowadza się Logan najlepszy przyjaciel Colina. I to właśnie tu zaczyna się historia, której nie da się sprowadzić do prostego trójkąta miłosnego. Im dalej w fabułę, tym wyraźniej widać, że relacje między bohaterami są znacznie bardziej skomplikowane, niż mogłoby się wydawać na początku. Pojawiają się tajemnice, niedopowiedzenia i decyzje, które burzą pozory „bezpiecznego” związku. Autorka stopniowo odsłania prawdę, prowadząc czytelnika przez emocjonalny chaos, w którym nic nie jest oczywiste, a zaufanie zostaje wystawione na ciężką próbę. Relacja Sydney i Logana rozwija się powoli i naturalnie to slow burn w najlepszym wydaniu. Chemia jest wyczuwalna w spojrzeniach, gestach i ciszy między słowami. Logan, choć na pierwszy rzut oka wydaje się lekkoduchem, z czasem pokazuje swoją empatyczną i wspierającą stronę, co tylko potęguje wewnętrzne rozdarcie bohaterki. Ogromnym plusem tej historii jest emocjonalna autentyczność. Bohaterowie nie są idealni popełniają błędy, boją się konfrontacji z prawdą i często wybierają to, co łatwiejsze, zamiast tego, co szczere. Styl autorki jest lekki i bardzo przyjemny w odbiorze, dzięki czemu książkę czyta się błyskawicznie, ale bez poczucia powierzchowności. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale zdecydowanie czuję, że nie ostatnie.
czytam_w_szpilkach - awatar czytam_w_szpilkach
ocenił na 8 26 dni temu
Przez milion burz Agata Czykierda-Grabowska
Przez milion burz
Agata Czykierda-Grabowska
"Dyszeliśmy, przemoczeni do suchej nitki, podczas gdy wokół szalała burza. To była najbardziej niesamowita chwila w moim życiu." Burza to gwałtowne zjawisko atmosferyczne, które może pociągnąć za sobą szereg zniszczeń. Gdy już przeminie, świat jest zupełnie inny. Czysty, pachnący świeżością. "Przez milion burz" to najnowsza powieść Agaty Czykierdy-Grabowskiej, w której znajdujemy historię Martyny. Kobieta po latach wraca na wieś, do miejsca, w którym tak naprawdę była szczęśliwa, gdzie jej serce po raz pierwszy szybciej zabiło. Niestety to również tam poznała smak straty, znaczącej jej życie na długi okres. A wszystko zaczęło się od burzy i to właśnie jej obecność ostatecznie pozwoliła bohaterce nadać swojemu życiu sens. Powrót na wieś miał na celu przygotowanie na sprzedaż posiadłości otrzymanej przez Martynę w spadku po dziadkach. Niestety już na samym początku zaczynają się schody. Kobieta zostaje zaatakowana, w wyniku czego trafia do miejscowej przychodni, gdzie spotyka dawnego znajomego - Huberta. Jaki wpływ na jej życie będzie miało to wydarzenie? Czy kobieta otworzy drzwi do przeszłości, za którymi skrywają się najpiękniejsze, a zarazem najbardziej bolesne lata jej życia? Czas pokaże. "Przez milion burz" to historia, która rozgrywa się dwutorowo: poznajemy bieżące wydarzenia, ale jednocześnie też wracamy do wypadków mających miejsce w przeszłości, które w wyraźny sposób rzutują na relacje Martyny i Huberta. Obserwujemy rodzące się między bohaterami uczucie, które zdaje się kwitnąć wraz z rozwijającą się wiosną. Niestety trudno budować coś trwałego na niepewnych fundamentach, trudno iść do przodu, gdy za nami pozostają niewyjaśnione sprawy. Niełatwo o zaangażowanie w związek, jeśli nie wszystko zostało powiedziane. Czy bohaterom uda się pokonać dzielące ich przeciwności? A może przeszłość, to, co kiedyś wydarzyło się pomiędzy Martyną i Hubertem, okaże się nie do przeskoczenia? "Przez milion burz" to comfort book, którą przeczytałam z przyjemnością. Od samego początku spodziewałam się, jak będzie wyglądał finał tej historii, dlatego nie był on dla mnie zaskoczeniem. To nie jest opowieść, która targa naszymi emocjami, wszystko tutaj jest takie bezpieczne, spokojne. Najbardziej emocjonujący moment miał miejsce w przeszłości, a my tylko poznajemy echa tych wydarzeń. Niemniej, było to dla mnie miłe doświadczenie. Nie ukrywam jednak, że dużo lepiej czytało mi się fragmenty dotyczące nastoletniego okresu z życia bohaterów. Wręcz czułam te emocje wylewające się z papieru - to jest właśnie taka Agata Czykierda-Grabowska, jaką znam. Autorka "Przez milion burz" należy do grupy moich ulubionych pisarek. Ostatni tytuł nie zawiódł moich oczekiwań, jednak nie uplasował się też na samym szczycie wydanych przez nią powieści. Zdecydowanie bardziej przemawiają do mnie historie opowiedziane na kartach książek "Adam" oraz "Duch zimowej nocy". Moja ocena 8/10.
kasienkaj7 - awatar kasienkaj7
ocenił na 8 4 dni temu
Owoc żywota słodkiego Scarlett Peacock
Owoc żywota słodkiego
Scarlett Peacock
Maggie najlepiej wie, że najtrudniej uwolnić się od słów zasłyszanych w dzieciństwie. Dorastając na prowincji, przez lata słyszała, kim rzekomo jest i jak niewiele może osiągnąć. Wyjazd na studia traktuje jak jedyną szansę, by wyrwać się z tego schematu i zbudować siebie na nowo. Szybko jednak okazuje się, że zmiana miejsca nie oznacza uwolnienia od własnych słabości – presja, potrzeba akceptacji i brak wyznaczonych granic prowadzą ją w stronę decyzji, nad którymi coraz trudniej zapanować. W nowym środowisku trafia na grupę wyrazistych osobowości – Waltera, Amy, Jeremy’ego oraz Roba – a studencka codzienność szybko przeradza się w ciąg doświadczeń związanych z hazardem, imprezami i przygodnym seksem. W międzyczasie Rob uparcie próbuje zbliżyć się do dziewczyny, mimo jej wyraźnego dystansu. Ich znajomość przeradza się w napiętą i niejednoznaczną relację, w której zaangażowanie zaczyna przybierać niepokojący wymiar. Każdy kolejny wybór odsłania, jak cienka bywa granica między potrzebą bliskości a utratą wpływu na własne życie. Powieść opiera się na wyraźnym podziale na części, które układają się w ciąg kolejnych etapów przeżyć Maggie i odsłanianiu skutków jej działań. Ten podział staje się jednocześnie zapisem psychologicznej drogi bohaterki – od prób dowartościowania się po konfrontację z piętnem przypisanej jej etykiety. Wyraźnie wybrzmiewa tu wpływ rygorystycznego wychowania, w którym religia pełni funkcję kontroli, co znajduje odbicie również w przestrzeni uczelni – miejscu, gdzie bogobojność staje się fasadą dla zagubienia i deprawacji. W tej rzeczywistości Maggie zmuszona zostaje do samodzielnej walki o odbudowanie siebie i ochronę tego, co stopniowo odzyskuje. Kreacja postaci wykracza poza klasyczne archetypy, a za każdym razem, gdy zderzam się z bohaterami stworzonymi przez Scarlett Peacock, równie mocno urzeka mnie ich wielowymiarowość. Maggie jawi się jako postać specyficzna – ukształtowana przez trudne doświadczenia, impulsywna i podejmująca decyzje o momentami wątpliwej moralności, co czyni jej drogę szczególnie złożoną. Z pewnością nie jest to osoba, którą polubią wszyscy, jednak ja wręcz ubóstwiam ją za bycie taką sassy babeczką z pazurem i wewnętrzną siłą w nieoczywistej formie. Z kolei Walter wnosi energię i wsparcie, Amy reprezentuje rygor zasad, Jeremy skupia się na sobie, natomiast Rob łączy mroczniejsze oblicze z wyraźną wrażliwością. Ich relacja przybiera formę pełnego iskier tańca, w którym splatają się dystans, fascynacja, cierpliwość, próba oczyszczenia dawnych ran oraz stopniowe budowanie zrozumienia. Równocześnie bohaterowie poboczni mają fundamentalne znaczenie dla rozwoju Maggie, ponieważ to w kontakcie z nimi powoli i metodycznie znikają kolejne maski, odsłaniając nieznaną wcześniej wersję jej samej. „Owoc żywota słodkiego” podejmuje temat dojrzewania poprzez doświadczenie skrajności, koncentrując się na ciężarze demonów przeszłości, wpływie otoczenia oraz łatwości popadania w autodestrukcję przy jednoczesnej trudności odbudowy własnego „ja”, które wcześniej nie miało szansy się ukształtować. To historia o procesie odzyskiwania siebie, ale także o potrzebie obecności drugiego człowieka, który pozostaje mimo błędów i potknięć, co nadaje motywowi found family wyjątkową siłę. Autorka po raz kolejny pokazuje, że tworzy opowieści głębokie i dopracowane psychologicznie, w których erotyzm stanowi istotne dopełnienie historii naznaczonej bliznami i poszukiwaniem szacunku do samej siebie. To moje drugie zetknięcie się z twórczością tej autorki i dziś mogę powiedzieć wprost – Scarlett Peacock stała się jedną z moich ulubionych autorek. Jestem absolutnie zachwycona tą historią, urzekła mnie w każdym aspekcie. Książka zafascynowała mnie do granic możliwości, sprawiając, że niejednokrotnie łzy lały się samoistnie, zarówno przez retrospekcje, jak i przez to, jak Peacock potrafi w zatrważający sposób ukazać psychikę bohaterów poprzez ich działania, bez uciekania się do nadmiaru patosu.
Fifthcarrie - awatar Fifthcarrie
ocenił na 10 3 dni temu
Witaj, piękna pastereczko Konrad Cieplik
Witaj, piękna pastereczko
Konrad Cieplik
Jedna chwila, jedno spotkanie, zwykłe słowo „Witaj”, które jest początkiem nie tylko niezwykłej historii, ale również wielu zmian w życiu bohaterów. Michał jest na emeryturze, z której korzysta, jeżdżąc harleyem po świecie. To jego czas na odpoczynek po trudzie codzienności, która nie zawsze była łatwa. Louisa ma tylko dwadzieścia kilka lat, a życie już ją doświadczyło. Albańskie góry dały jej schronienie, została pasterką, a jej codziennością jest stado owiec, którymi się zajmuje. Wystarczyło jedno przypadkowe spotkanie, aby coś zaczęło ich do siebie ciągnąć. Zaczęło się od zwykłej rozmowy, jednak ona była tylko początkiem, a nie końcem tej historii. Początkowo niewinne spojrzenia, delikatne gesty, rozmowy wśród przyrody, w blasku ogniska. Tylko oni, zwierzęta, z dala od innych, z dala od cywilizacji. Jak potoczy się ta znajomość? Jak wiele zmieni w ich życiu? Jak bardzo na nich wpłynie? Zacznę od tego, że nie jest to historia dla każdego. Dlaczego? Po pierwsze mamy relację między mężczyzną, który już jest na emeryturze, wiele lat życia ma za sobą i młodą dziewczyną, która dość niedawno wkroczyła w świat dorosłych. Po drugie jest dość dużo wulgaryzmów. Mnie jednak ani jedno, ani drugie, ani trochę nie przeszkadzało, a książka zdecydowanie mi się podobała. Nie jest to historia, która gna, pędzi, a wręcz przeciwnie, rozwija się powoli, dając czas na przemyślenia. Moim zdaniem to jej zdecydowany plus. To opowieść o dwóch zupełnie różnych osobach, których połączyło wiele, o pokonywaniu demonów przeszłości, ruszaniu na przód. Akcja sprawnie poprowadzona, choć jak już wspomniałam, rozwija się wolno. Książkę czytało się dość szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji. Bohaterowie zdecydowanie dobrze wykreowani, różnorodni, wywołujący emocje w czytelniku. Oboje polubiłam, chociaż nie zawsze zgadzałam się z tym, co robili, myśleli. „Witaj, piękna pastereczko” to książka nie dla każdego, jednak mnie się podobała, a czas, jaki z nią spędziłam, zdecydowanie był udany. Ze swojej strony polecam. Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2026/04/Witaj%20piekna%20pastereczkowydawnictwonoveares.html
Mamażona-KOBIETA - awatar Mamażona-KOBIETA
oceniła na 9 4 dni temu
Szept w popiołach jutra Monika Cieluch
Szept w popiołach jutra
Monika Cieluch
Czy naprawdę można zacząć od nowa, kiedy przeszłość wciąż próbuje nas dogonić? „Szept w popiołach jutra” to historia bardzo emocjonalna i poruszająca, która pokazuje, jak ogromnej odwagi czasem wymaga podjęcie decyzji o zmianie swojego życia. Od pierwszych stron czułam, że to książka o nadziei, ale takiej wywalczonej, niełatwej i okupionej wieloma trudnymi doświadczeniami. Losy Inki zrobiły na mnie duże wrażenie. To bohaterka, która wiele przeszła i musiała zmierzyć się z sytuacjami, które zostawiają trwały ślad w psychice człowieka. Jej historia pokazuje, że nawet po bardzo bolesnych przeżyciach można próbować odbudować siebie kawałek po kawałku. Podczas czytania często towarzyszyło mi wzruszenie, ale też poczucie podziwu dla jej siły. Bardzo podobało mi się to, jak autorka pokazuje znaczenie relacji i wsparcia innych ludzi. Przyjaźń, życzliwość i obecność bliskich mają tutaj ogromną wartość i dodają całej historii ciepła. Motyw powrotu do miejsca związanego z przeszłością został przedstawiony w sposób bardzo naturalny i wiarygodny, a Monika Cieluch kolejny raz kupiła mnie swoim stylem pisania. Znam tę autorkę od jej debiutu i cieszę się, że dalej tworzy, bo jest w tym naprawdę dobra! Szept w popiołach jutra ta książka pełna emocji, ale nie przytłaczająca. Jest w niej dużo nadziei, refleksji i takiej spokojnej wiary w to, że nawet po trudnych momentach można odnaleźć własną drogę. Bardzo wartościowa i poruszająca lektura, która przypomina, jak ważna jest odwaga, by zawalczyć o siebie i swoje szczęście. #literaturaobyczajowa #emocje #czytambolubię #nadzieja #bookstagrampl
Książki_takie_jak_my - awatar Książki_takie_jak_my
ocenił na 8 1 dzień temu
Zemsta Latorośli Edyta Kene
Zemsta Latorośli
Edyta Kene
„Zemsta latorośli” – Edyta Kene 🩷 Nareszcie komedia romantyczna, przy której śmiałam się na głos, czerwieniłam i jednocześnie nie mogłam oderwać się od stron! 🌸💍 Kiedy myślimy o zemście, zwykle wyobrażamy sobie coś mrocznego i dramatycznego. Edyta Kene postanowiła jednak pokazać, że zemsta może być… totalnie zabawna, romantyczna i pełna motyli w brzuchu. Główna bohaterka wpada w wir wydarzeń, w którym jedynym sposobem na wyrównanie rachunków jest… ślub. Tak, dobrze czytacie – ślub w ramach zemsty! 💒 On – przystojny, poukładany, czasem irytująco sztywny typ (klasyczny grumpy). Ona – pełna życia, energiczna i gotowa na wszystko, by osiągnąć cel (prawdziwa sunshine). Ich „małżeństwo” zaczyna się jako czysta formalność i narzędzie zemsty, ale szybko przeradza się w coś o wiele bardziej skomplikowanego i… gorącego 🔥. To, co najbardziej mnie zachwyciło, to slow burn, który jest tutaj zrobiony rewelacyjnie. Nie ma tu natychmiastowego „kocham cię” po trzech dniach. Zamiast tego mamy mnóstwo przekomarzań, momentów „kto tu właściwie rządzi?”, komicznych sytuacji i tej cudownej chemii między bohaterami, która narasta strona po stronie. Sceny, w których oni się sobie „przypadkiem” zbliżają, są zarówno zabawne, jak i mega romantyczne. A te wszystkie rodzinne intrygi, piękne suknie, róże i ślubne przygotowania dodają książce uroku i lekkości. Autorka ma świetne poczucie humoru – dialogi są żywe, naturalne i naprawdę śmieszne. Bohaterowie nie są idealni, mają swoje wady i właśnie dzięki temu są tak sympatyczni. Jest tu też sporo ciepła, momentów „aaa jak słodko” i tych małych gestów, które sprawiają, że serce rośnie 💕. „Zemsta latorośli” to idealna książka na poprawę humoru, na wieczór z herbatą albo na urlop. Nie znajdziesz tu ciężkich dramatów ani toksycznych relacji – jest za to lekkość, śmiech, chemia i piękne happy ending. Idealny balans między komedią a romansem. Główne motywy: • Komedia romantyczna 💖 • Grumpy x sunshine ☀️😠 • Slow burn 🔥 • Ślub w ramach zemsty 💍 • „Kto tu rządzi?” – wieczne przekomarzanie się • Rodzinne intrygi i dużo różowych róż 🌹 Jeśli lubicie romanse, przy których się uśmiechacie, rumienicie i czasem chichoczecie pod nosem – koniecznie sięgnijcie po „Zemstę latorośli”. To jedna z tych książek, po których kończysz z ogromnym uśmiechem na twarzy i myślą „chcę więcej takich historii!” 😊
Ksiazkipomroku - awatar Ksiazkipomroku
ocenił na 9 5 dni temu
Po zachodzie słońca Luna Velevitka
Po zachodzie słońca
Luna Velevitka
Witajcie kochani 🙋‍♀️ Jak obiecałam wam wczoraj, przychodzę dziś do was z książką absolutnie genialną. Powiem wam, że gdy tylko zobaczyłam zapowiedzi ze strony wydawnictwa wiedziałam, absolutnie i nieodwołalnie, że ja muszę to przeczytać. Rozsiądźcie się więc wygodnie, a ja zacznę swą opowieść. Marcelina Owczarska za namową swojej przyjaciółki Basi, planuje urlop w wyjątkowym pensjonacie, o kuszącej nazwie Eden. Ma tam zapomnieć o zdradzie męża i zrelaksować się przez całkowitą zmianą swojego życia. Na jej drodze staje Brunon Wilk, i kochani, nic już nie będzie takie jak dotychczas. Marcela dostanie odprężenie, którego tak potrzebuje, ale nie tylko. Czy wielki zły Wilk okaże się tak bardzo zły? Czy jednak bliżej będzie mu do owieczki? Szczerze nawet nie wiem od jakiego aspektu zacząć, bowiem w tej książce podobało mi się absolutnie wszystko. Ciężko napisać recenzję, gdy w głowie siedzi ci tylko „to było fenomenalne” Zacznę więc od humoru, sarkazmu i uszczypliwości. Książka jest nimi wypełniona po brzegi. Tu po prostu nie ma możliwości czytania z kamienną twarzą. Przepychanki słowne naszych bohaterów, dają niezapomniane wrażenia. I choć ja nie należę do osób wklejających cytaty, to tym razem muszę zrobić wyjątek i choć jednym się z wami podzielić. „- Nasypałaś mi piachu we włosy! – warknął. - Twoim wszom też się od życia coś należy. Plażę lubi każdy. - Małpa! - Wszarz!” Sami więc widzicie, nie ryknąć śmiechem, się po prostu nie da. Bohaterowie, to intrygujące osobowości. Marcelina to wulkan energii i pomysłów, choć jej nieszczęsny małżonek próbował to w niej zdusić. Ale jak to mówią, niedaleko pada jabłko od jabłoni. A stworzona została z osoby absolutnie nieprzeciętnej. Jej rodzicielka jest po prostu tornadem. Podczas czytania zastanawiałam się, jakby to było mieć taką matkę 🤭 Brunon zaś, jest wszystkim tym o czym marzą kobiety, choć się do tego nie przyznają 😘 Przystojny, bogaty, świetny w łóżku. Tylko ta jego prawdomówność jest nieco zachwiana. Jednak miłość jest uczuciem, które potrafi zrobić owieczkę nawet ze złego wilka, chyba 😎😈 Drugoplanowe postacie również dostarczą wam rozrywki. Nikt tu nie jest pominięty. A powiem wam w sekrecie, że o przygodach pewnej wiedźmy mam ochotę poczytać 😘 Książka obfituje w sceny spicy, jest więc przeznaczona dla czytelników 🔞 ale również dla tych, które od tego nie stronią. Wierzcie mi, jest gorąco 🥵 intensywnie, a na waszych policzkach z pewnością zagoszczą rumieńce. Zmierzając do finału. Ta książka jest wszystkim tym, czego pominąć nie chcecie i nie możecie. Pozycja staje na moim podium. Dla autorki składam wyrazy uznania i ogromne brawa. @luna_velevitka należą ci się 👏👏👏 Czy polecam? Absolutnie tak!!!!!!! Musicie to przeczytać, innej drogi nie ma.
czytajaca_monia - awatar czytajaca_monia
oceniła na 10 3 dni temu
Dobrze mi się z tobą rozmawia Magdalena Krauze
Dobrze mi się z tobą rozmawia
Magdalena Krauze
"Dobrze mi się z tobą rozmawia" autorstwa Magdalena Krauze to opowieść o spotkaniu dwojga ludzi, którzy — choć na pierwszy rzut oka zwyczajni — niosą w sobie bagaż doświadczeń, niedopowiedzeń i emocji, z którymi trudno im się zmierzyć w samotności. Fabuła koncentruje się na rodzącej się relacji, która zaczyna się od rozmowy — prostej, niewymuszonej, a z czasem coraz bardziej szczerej. To właśnie dialog staje się tu osią całej historii: pozwala bohaterom stopniowo się otwierać, konfrontować z przeszłością i oswajać to, co dotąd było trudne do nazwania. Autorka pokazuje, jak kruche, a jednocześnie jak silne potrafią być więzi budowane na uważności i zrozumieniu. Magdalena Krauze snuje swoją historię spokojnie, bez pośpiechu, skupiając się na emocjach i drobnych gestach, które w rzeczywistości mają największe znaczenie. Jej bohaterowie są autentyczni — pełni wątpliwości i niedoskonałości, dzięki czemu łatwo uwierzyć w ich historię i odnaleźć w niej cząstkę własnych doświadczeń. To książka o tym, że czasem najważniejsze rzeczy dzieją się między słowami, spokojnie i bez pośpiechu. oraz o tym, jak bardzo potrzebujemy być wysłuchani — naprawdę, uważnie, bez ocen. I o tym, że jedna rozmowa może stać się początkiem czegoś, co zmienia więcej, niż jesteśmy w stanie przewidzieć. Subtelna, refleksyjna i pełna emocjonalnej prawdy — taka, która zostaje z czytelnikiem na dłużej. ❤️
Patrycja - awatar Patrycja
oceniła na 8 2 dni temu
Sen pachnący marzeniami Iza Maciejewska
Sen pachnący marzeniami
Iza Maciejewska
Wow, co to była za książka! Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co przeczytałam. Ta powieść niesie ze sobą potężny ładunek emocjonalny. „Sny pachnące marzeniami” to nie jest historia, którą można szybko przeczytać i zapomnieć. Ta książka sprawi, że spojrzycie inaczej na swoje problemy oraz otaczający Was świat. Główną bohaterką jest Renata – kobieta, która zmaga się z wieloma trudnościami i traci siły do życia. Jej najbliżsi nie oferują jej wsparcia, a wręcz przeciwnie – nieustannie wymagają, by wzięła się w garść. Targana bólem, Renata pragnie odejść, jednak los stawia na jej drodze dobrego człowieka, który wyciąga do niej pomocną dłoń. Wiktor to młody chłopak pochodzący z rodziny, w której alkohol był zawsze obecny. Jednak życie plata mu wyjątkowo dużo nie szczęści. Autorka porusza w swojej powieści trudne tematy: przemoc, samobójstwo i seks. Jestem pod wrażeniem, jak doskonale ukazała, jak funkcjonuje człowiek na skraju załamania. Nic tu nie jest przesłodzone; autorka wyraźnie nie lubi ubarwiać swoich bohaterów. Ta historia to dla mnie prawdziwe zaskoczenie. Już teraz wiem, że to książka, która znajdzie się w moim top tego roku. Długo nie mogłam się pozbierać po lekturze. Klimat i mrok tej powieści sprawiły, że nie mogłam jej odłożyć nawet na chwilę. Bohaterowie odsłaniają swoje prawdziwe oblicza i walczą o siebie w świecie, który im nie sprzyja. Po raz pierwszy spotkałam się z książką, która tak bardzo mnie poruszyła i która wciąż tkwi w mojej pamięci. Wiem, że będę chciała ją przeczytać jeszcze raz. Polecam Wam bardzo tą książkę ale ostrzegam nie jest ona dla każdego.
dziewczyna_ksiazkowa - awatar dziewczyna_ksiazkowa
oceniła na 9 23 dni temu
Księgarnia na piętrze Denise Hunter
Księgarnia na piętrze
Denise Hunter
Shelby Thatcher od zawsze odnajdywała spokój między regałami urokliwego antykwariatu w nadjeziornej miejscowości. Kiedy po odejściu babci staje się właścicielką lokalu, myśli, że jej życie wreszcie nabierze stabilizacji. Los ma jednak inne plany – wychodzi na jaw, że połowę udziałów w biznesie przejął Gray Briggs, mężczyzna, który przed laty zostawił w jej sercu zgliszcza. Wspomnienia o Grayu nie należą w Grandville do najmilszych. Mieszkańcy nigdy nie szczędzili mu złośliwości, traktując go jak wyrzutka. Gdy tylko odebrał dyplom, zniknął bez słowa, zostawiając Shelby z milionem pytań i złamaną obietnicą. Teraz powraca jako niespodziewany sukcesor swojej dawnej mentorki. Chłodne spojrzenia sąsiadów to dla niego chleb powszedni, ale stanięcie twarzą w twarz z Shelby okazuje się najtrudniejszą próbą, jakiej kiedykolwiek poddało go życie. Czy pomimo dawniej dzielącego ich uczucia będą w stanie uratować księgarnię? Czy oda im się odbudować dawną relację? Historia zabiera nas do malowniczej miejscowości, w której główna bohaterka mierzy się z trudnym zadaniem ocalenia familijnego przedsięwzięcia – wspomnianej w tytule księgarni. Nie jest to wyłącznie batalia o utrzymanie firmy, lecz przede wszystkim rozliczenie się z dawnymi latami oraz nagłe zbliżenie, które pojawia się w najmniej oczekiwanej chwili. To coś więcej niż opowieść o dawnej namiętności, która wygasła. To bolesne studium tego, jak lokalna społeczność potrafi zaszczuć jednostkę. Gray, przekraczając progi Grandville, musi stawić czoła nie tylko chłodowi ze strony Shelby, ale i jawnemu uprzedzeniu sąsiadów, którzy nigdy nie wymazali jego win, ani tego co zrobił jego ojciec. Denise Hunter po mistrzowsku udowodniła, że dla niektórych „powrót na stare śmieci” nie jest odnajdywaniem spokoju, lecz dobrowolnym wejściem wprost w paszczę lwa. „Księgarnia na piętrze” uczy nas, że czasem musimy wspiąć się po stromych schodach przeszłości, by w końcu zobaczyć przed sobą jasną przyszłość. To lektura, która nie krzyczy o uwagę, ale zostaje w sercu na długo po przewróceniu ostatniej strony. Serdecznie polecam!
literacka_przystan - awatar literacka_przystan
ocenił na 8 21 dni temu
Do wesela się zagoi Ludka Skrzydlewska
Do wesela się zagoi
Ludka Skrzydlewska
"Do wesela się zagoi" - Ludka Skrzydlewska Sutton i Hugh nie robią na sobie pierwszego dobrego wrażenia. Mężczyzna przyjeżdża do Silver Springs na imprezę Sylwestrową i poznaje drugiego świadka na ślubie najbliższego przyjaciela. Razem z Sutton mają pomóc parze młodej w organizacji ślubu oraz wieczoru panieńskiego i kawalerskiego. Sutton i Hugh na pierwszy rzut oka wydają się całkowicie różni. Ona jest młodą dziewczyną, która zrezygnowała ze swoich marzeń, aby podjąć się opieki nad swoją małą siostrzenicą - Susi. Teraz robi wszystko, aby zapewnić bezpieczeństwo i komfort ich małej rodzinie. Myśli przede wszystkim o małej, dla której została rodziną zastępczą, często zapominając przy tym o sobie. Hugh jest dość samotnym mężczyzną, prócz dwójki bliskich przyjaciół, nie otacza się większą ilością osób. Lubi ład i porządek, jest panem prezesem, który zawsze ma wszystko pod kontrolą. Nie wyobraża sobie nie panować nad sytuacją. Nagłe pojawienie się Sutton i Susie w życiu Hugh wszystko zmienia. Wspólne przygotowania do ślubu przyjaciół okazują się dopiero początkiem. Bo po drodze bohaterowie muszą zmierzyć się z dodatkowymi kłopotami. W życiu dziewczyn pojawiają się wrogowie, a Hugh będący w pobliżu okazuje swoją pomocną dłoń. Nagle trójka obcych ludzi zaczyna tworzyć coś na wzór domu, którego mała Susi nigdy nie miała. "Do wesela się zagoi" to bardzo piękna i urocza historia. Ta romantyczna relacja między Sutton i Hugh rozgrywa się tutaj bardzo naturalnie, a dodatkowo mała Susi dodaje uroku. Sutton to bardzo silna, młoda kobieta, na jej barkach spoczywa naprawdę wiele, a często nie ma w nikim większego oparcia, wręcz musi znosić jeszcze wiele przykrych słów. Hugh bardzo mnie zaskakuje, od początku jest bardzo cichy i zamknięty w sobie, przeczuwałam, że to może mieć jakiś powód. Nie zabrakło napięcia, zwrotów akcji i kłopotów, z których nasi bohaterowie musieli wyjść. Fabuła naprawdę do końca trzymała w napięciu, a ja sama byłam zaskoczona przebiegiem zdarzeń. Mam nadzieję, że wrócimy jeszcze do Silver Springs. Polecam 🔥
domibooksczytam - awatar domibooksczytam
ocenił na 9 8 dni temu

Cytaty z książki Zapomniany

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zapomniany