Zakładnik

Okładka książki Zakładnik
John Gilstrap Wydawnictwo: Świat Książki Cykl: Jonathan Grave (tom 2) kryminał, sensacja, thriller
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Jonathan Grave (tom 2)
Tytuł oryginału:
Hostage Zero
Data wydania:
2011-08-09
Data 1. wyd. pol.:
2011-08-09
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377990827
Tłumacz:
Jerzy J. Malinowski
Średnia ocen

                7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zakładnik w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Zakładnik

Średnia ocen
7,3 / 10
71 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
208
136

Na półkach: , ,

"Zakładnik" to kolejna po powieść Johna Gilstrapa o Jonathanie Grave´ie. Główny bohater jest tajemniczy, powiązany z mafią, były żołnierz oddziałów specjalnych, oprócz tego jest założycielem sierocińca, ale nie dla zwykłych dzieci, lecz dla dzieci kryminalistów, którzy nie są w stanie zaopiekować się swoim potomstwem z różnych przyczyn, bądź to siedzą w wiezieniu, bądź też nie żyją. Pewnej nocy do sierocińca wkradają się czterej uzbrojeni mężczyźni i porywają dwóch chłopców. Dlaczego akurat tych chłopców i co z tym porwaniem ma wspólnego senator Stanów Zjednoczonych? Tak zaczyna się ta powieść kryminalna, pełna wartkich zwrotów akcji i zaskakujących sytuacji.
Czyta się szybko, wciąga czytelnika i trzyma w napięciu od pierwszych stron, nieprzewidywalna, ciekawa i oryginalna fabuła, dotąd nie zdarzyło mi się przeczytać wielu takich wielowątkowych powieści sensacyjnych. Wszystkie wątki są logicznie powiązane i splatają się na końcu powieści. Książka przypadła mi do gustu i zamierzam przeczytać inne powieści tego autora. Najbardziej wzruszającą dla mnie sceną w książce jest, gdy mali chłopcy zmuszani są do niewolniczej pracy w środku dżungli na plantacji kokainy w Kolumbii. W książce mamy wszystko co musi mięć dobry kryminał wciągającą intrygę, zagadkę i ciekawego bohatera głównego.

"Zakładnik" to kolejna po powieść Johna Gilstrapa o Jonathanie Grave´ie. Główny bohater jest tajemniczy, powiązany z mafią, były żołnierz oddziałów specjalnych, oprócz tego jest założycielem sierocińca, ale nie dla zwykłych dzieci, lecz dla dzieci kryminalistów, którzy nie są w stanie zaopiekować się swoim potomstwem z różnych przyczyn, bądź to siedzą w wiezieniu, bądź też...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

156 użytkowników ma tytuł Zakładnik na półkach głównych
  • 88
  • 65
  • 3
42 użytkowników ma tytuł Zakładnik na półkach dodatkowych
  • 33
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Zakładnik

Inne książki autora

Okładka książki Miedziana bransoleta Linda Barnes, Brett Battles, Lee Child, David Corbett, Jeffery Deaver, Joseph Finder, Jim Fusilli, John Gilstrap, David Hewson, Jon Land, David Liss, Gayle Lynds, P.J. Parrish, James Phelan, Lisa Scottoline, Jenny Siler
Ocena 5,8
Miedziana bransoleta Linda Barnes, Brett Battles, Lee Child, David Corbett, Jeffery Deaver, Joseph Finder, Jim Fusilli, John Gilstrap, David Hewson, Jon Land, David Liss, Gayle Lynds, P.J. Parrish, James Phelan, Lisa Scottoline, Jenny Siler
Okładka książki Manuskrypt Chopina Lee Child, David Corbett, Jeffery Deaver, Joseph Finder, Jim Fusilli, John Gilstrap, James Grady, David Hewson, John Ramsey Miller, P.J. Parrish, Ralph Pezzullo, S. J. Rozan, Lisa Scottoline, Peter Spiegelman, Erica Spindler
Ocena 5,6
Manuskrypt Chopina Lee Child, David Corbett, Jeffery Deaver, Joseph Finder, Jim Fusilli, John Gilstrap, James Grady, David Hewson, John Ramsey Miller, P.J. Parrish, Ralph Pezzullo, S. J. Rozan, Lisa Scottoline, Peter Spiegelman, Erica Spindler
Okładka książki KSIĄŻKI WYBRANE: Toksyna; Only love; Ucieczka Natana; Biała puma Robin Cook, John Gilstrap, Ronald Douglas Lawrence, Erich Segal
Ocena 6,8
KSIĄŻKI WYBRANE: Toksyna; Only love; Ucieczka Natana; Biała puma Robin Cook, John Gilstrap, Ronald Douglas Lawrence, Erich Segal
John Gilstrap
John Gilstrap
Pisarz amerykański, znany głównie dzięki swej pierwszej powieści "Ucieczki Natana". Jest właścicielem firmy świadczącej usługi doradcze z dziedziny ochrony środowiska. W wolnych chwilach czyta i pisze.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Czarny przypływ Andrew Gross
Czarny przypływ
Andrew Gross
Dobra książka. Całkiem niezła historia. Dobrze i wciągająco opowiedziana. Czarny przypływ to historia przemyślana, zaskakująca z bohaterami żywymi – z krwi i kości. Owszem, czasami można było zastanowić się nad prawdopodobieństwem wydarzeń, niemal nierealnymi powiązaniami, wydarzeniami, które mogły zdarzyć się tylko tu i teraz, jednak w żaden sposób nie psuje to odbioru książki. Powiedziałabym, że niekiedy jest zbyt szybko, aby tracić czas na zastanawianie się nad takimi sprawkami. Wybuch dworcu kolejowym Grand Central w Nowym Jorku daje początek historii o miłości, pożądaniu, pieniądzach, a także o braku umiejętności radzenia sobie z problemami. Pokazuje jaki wpływ na życie mają niewyjaśnione sprawy, jak zmieniają nas traumatyczne wydarzenia i że niewiedza jest jedną z najgorszych rzeczy jakie mogą się nam przytrafić. Główny bohater nadaje się znakomicie do polubienia. Z całkiem sporym bagażem przeszłości mierzy się z każdym kolejnym dniem. Mocno trzymam kciuki, aby przyszłość okazała się dla niego lepsza, bardziej szczęśliwa. Spodobała mi się historia i sposób jej przedstawienia i dlatego bardzo ciekawa jestem kolejnych części tego cyklu. Obiecuję sobie po nich sporo literacko-kryminalnej przyjemności czytelniczej. Polecam, myślę, że to pozycja dla osób ceniących kryminały z wartką akcją, pomieszane z wątkami obyczajowymi i romantycznym, w których czasami lepiej przymknąć oko niż czepiać się wszystkiego i wszystkich.
katala - awatar katala
oceniła na 7 5 lat temu
Spalone Jane Casey
Spalone
Jane Casey
Do tej książki idealnie pasuje stwierdzenie „nieważne jak zaczynasz, ważne jak kończysz”. Pierwsza 1/3 “Spalonych” ciągnęła się jak guma od majtek. Niewiele ponad 100 stron męczyłam kilka dni i nawet parokrotnie poważnie rozważałam możliwość ciśnięcia książki w kąt i definitywnego porzucenia czytania. Jednak w pewnym momencie nagle zaiskrzyło i sytuacja zmieniła się o 365 stopni - resztę powieści pochłonęłam na raz. Przez cały dzień byłam dosłownie przylepiona do książki - jakby mnie Kropelką ktoś przykleił. “Co kropelka sklei sklei, żadna siła nie rozklei!” - to o mnie i „Spalonych”! Fabułę “Spalonych” poznajemy z dwóch perspektyw - policjantki prowadzącej śledztwo w sprawie seryjnego podpalacza oraz przyjaciółki jednej z ewentualnych ofiar miłośnika zapałek i kanistrów z benzyną. I naprawdę nie potrafię wskazać faworyta jeśli chodzi o historię - obydwie czytało mi się równie rewelacyjnie i obydwie były równie wciągające i intrygujące. Jak już pewnie zdążyliście się zorientować powieść Jane Casey to kryminał. I jest to kryminał z tych, które lubię najbardziej - czyli z bardzo bogatą i rozbudowaną warstwą obyczajową - nie brak tu rozległych opisów, a i postacie drugoplanowe są nadzwyczaj szczegółowo nakreślone. Jest to też kryminał pełen tajemnic, w którym prawie każdy z licznych bohaterów ma na swoim koncie jakieś niejasne i wstydliwe grzeszki i sekrety. Autorka bawi się z czytelnikiem, miesza mu w głowie umiejętnie myląc tropy i wprowadzając coraz to nowsze niejednoznaczne postaci i namnażając kolejne niejasne i zagadkowe tajemnice z przeszłości. Pomimo dosyć spokojnego tempa akcji to jednak powieść cały czas trzymała mnie w napięciu i niejednokrotnie zaskakiwała rozwiązaniami fabularnymi. Szalenie polubiłam i zżyłam się z główną bohaterką - detektywką Maeve Kerrigan. To postać silna, niezależna i inteligentna, jednak żadna z tych cech nie występuje u niej w zbyt pokaźnym nadmiarze, dzięki czemu Maeve wydaje się być taka normalna i sprawia wręcz wrażenie realnej. Po prostu jest to bohaterka z którą spora część kobiet mogłaby się utożsamiać i identyfikować. Bardzo się cieszę, że będę miała okazję jeszcze się z nią spotkać, bowiem “Spalone” to dopiero pierwsza część serii o przygodach Brytyjki. Po tak entuzjastycznej opinii to fakt że po kolejne tomy mam zamiar sięgnąć jest chyba oczywisty! https://romy-czyta.blogspot.com https://www.instagram.com/romyczyta
Joanna - awatar Joanna
oceniła na 8 5 lat temu
Ostatni dyżur Paul Carson
Ostatni dyżur
Paul Carson
Ponieważ lubię thrillery medyczne, więc nie mogłem odpuścić sobie Paula Carsona. Na pierwszy ogień poszedł "Ostatni dyżur" i mogę napisać, że schemat powieści niemal całkowicie podobny jest do wielu thrillerów medycznych największego mistrza tego gatunku - Robina Cooka czy niektórych powieści Michaela Palmera. Tutaj też mamy młodego, niezwykle zdolnego i ambitnego lekarza, który kosztem wielu wyrzeczeń osiąga lukratywne stanowisko w renomowanym szpitalu. Jednak awans okupiony jest niezwykle ciężką pracą, brakiem czasu na cokolwiek, przez co najwięcej cierpi rodzina i ogromnym stresem. No i intryga. Potężny koncern farmaceutyczny chcąc wypromować swój nowy lek zabiega o pozytywne opinie największych kardiochirurgów. Nasz bohater - Jack Hunt - jest jednak wrogiem wszelkich tego typu działań i nie zgadza się na spotkania z ludźmi koncernu. Ci jednak nie dają za wygraną i rujnują życie naszego bohatera. Zniesławiony i pozbawiony pracy Jack rozpoczyna samotną walkę o przywrócenie dobrego imienia... Klasyka jak u Cooka, jednak styl i sposób konstrukcji tej powieści nieco odbiega od mistrza. Nie mniej jednak Carsonowi udało się napisać naprawdę dobry thriller, który trzyma w napięciu, z wartką akcją nie pozbawioną zaskakujących zwrotów i niezwykle dramatycznych momentów. Zakończenie i rozwiązanie intrygi to kompletne zaskoczenie, które w moim odczuciu nie do końca pasowało do całości powieści. Kilka zdań wyjaśnienia na koniec nie do końca mnie przekonało. Ale co tam - powieść naprawdę dobra! Polecam gorąco!
spectator_zm - awatar spectator_zm
ocenił na 7 7 lat temu
Nie oglądaj się Andrew Gross
Nie oglądaj się
Andrew Gross
Nie oglądaj się to druga książka o detektywie Ty Hauck’u i jego przygodach kryminalnych. Druga i moim zdaniem, równie udana jak pierwsza. W każdej książce można znaleźć, coś co może nam się nie spodobać, coś do czego można się „przyczepić”. Podejrzewam, że i tutaj można byłoby ponarzekać na kilka elementów, jednak ja nie odczuwam takiej potrzeby. Nie oglądaj się to szybka historia, napisana w sprawny sposób, oparta głównie na działaniu i wydarzeniach, które niekiedy pędzą z zawrotną szybkością. Czy mamy uwierzyć w historię Grossa? Chyba nie szukałabym odpowiedzi na to pytanie, choć myślę, że może jest w niej ukryte niejedno ziarnko prawdy. Nawet jeśli jest otoczone wydarzeniami, które wydają się mało wiarygodne i przesadzone. Lubię głównego bohatera, jego postawę, charakter i zachowania. To dobry policjant, który popełnia błędy i ma odwagę się do nich przyznać. Cenię jego siłę przeciwstawiania się złu i odpowiedzialność za działania. Świetnie dopełniają go bohaterowie drugoplanowi zarówno współpracownicy, jak i rodzina czy osoby pojawiające się tylko na moment. Oczywiście mam w planach lekturę kolejnej części. I nie ukrywam, że spodziewam się równie udanej książki. Polecam, być może Nie oglądaj się nie jest książką, której treść będę pamiętała przez lata, ale na czas obecny to znakomita historia to przeczytania, odetchnięcia od dnia codziennego, do stanięcia po stronie prawa.
katala - awatar katala
oceniła na 6 5 lat temu
Głębiej niż grób Tami Hoag
Głębiej niż grób
Tami Hoag
Wyobraź sobie, że zostałeś uwięziony we własnym ciele - w ciszy i ciemnościach. Masz przebite bębenki, zaklejone usta i oczy. W panice trudno ci nawet ustalić, w jakiej pozycji się znajdujesz. Kiedy się potkniesz, o upadku powiadomi cię dopiero ból zderzenia z podłogą. Twój oprawca ma nad tobą pełną kontrolę, napawa się twoim strachem. Wiesz, że nic cię nie uratuje. Jesteś bezradny. Tak właśnie czuje się każda ofiara seryjnego zabójcy, którego władze Oak Knoll, niedużego miasteczka w południowej Kalifornii, boją się nazwać seryjnym zabójcą. Tak jakby miało go to powstrzymać. Dzieło Tami Hoag zrobiło na mnie duże wrażenie - i to już od pierwszych stron, na których autorka tłumaczy, skąd wziął się pomysł osadzenia akcji jej powieści w latach 80-tych. Dziś, w dobie seriali o super genialnych grupach dochodzeniowych posługujących się super nowoczesną technologią (od "CSI - kryminalne zagadki" z trzech miast po "Criminal minds") niektórym, zwłaszcza tym młodszym, czytelnikom trudno pojąć, że jeszcze niedawno zabójców szukało się "ręcznie". Diagnostyka DNA raczkowała, odciski palców analizowało ludzkie oko, a nie komputer, bazy danych były w wielkich magazynach, w postaci ton papieru, a telefony komórkowe były drogie i wielkie. W tej (zamierzchłej) rzeczywistości było łatwo nie tylko mordować, ale i umykać sprawiedliwości. Skąd wziął się tajemniczy tytuł? Głębiej niż grób znajduje się labirynt biur i sal konferencyjnych, określany przez agentów FBI Narodową Piwnicą Analizy Brutalnych Zbrodni. Miejsce, w którym - jak sami żartują, ratując się czarnym humorem przed szaleństwem - "żyją i pracują dziesięć razy głębiej niż nieboszczycy w grobach". A nietrudno oszaleć, analizując motywy badanych tutaj morderstw. Nie bez powodu do najczęściej odwiedzanych miejsc w piwnicach Quantico należą toalety. "- Jak wy się do tego możecie przyzwyczaić? - zapytał cicho Mendez. - Dzieciaku! - odparł Vince. - Jak się do tego przyzwyczaisz, to oddaj odznakę i broń, bo nie będziesz już człowiekiem." W Oak Knoll grupka dzieci przypadkiem trafia na zwłoki kobiety, zakopane po szyję w miejskim parku. Tchórzliwy nerdzik z bogatego domu, dziewczynka z idealnej rodziny, syn policjanta oraz jego wierny cień - na każdym z nich makabryczne znalezisko robi ogromne wrażenie. Z tym, że dla trojga z nich jest wstrząsem, zaś dla czwartego staje się punktem zapalnym, który pchnie jego młodą, a już zwichrowaną psychikę w kierunku, z którego nie ma odwrotu... "On jest złamany i nie da się mu pomóc." "Głębiej niż grób" to kryminał bardzo mroczny, pełen scen niezwykle brutalnych, opisów, które poruszą nawet tych, co widzieli czy czytali już niejedno. Jednocześnie obfituje w celne analizy ludzkich zachowań, pokazuje, jak łatwo dać się omamić dobremu wizerunkowi (któż nie zna sytuacji typu "To był taki dobry sąsiad, zawsze mówił dzień dobry..."). Pokazuje gorzką prawdę o rodzinach idealnych tylko na zewnątrz. Ujawnia patologie w tzw. przyzwoitych domach, nie oceniając która jest gorsza - kontrolowanie życia wrzaskiem w bogato urządzonych wnętrzach czy kontrolowanie życia fizyczną przemocą, doprawiane cichym podpijaniem jednej strony i otwartym piciem drugiej. A czy patologią nie jest zamiatanie problemów pod dywan i ciche łzy, kiedy niby nikt nie patrzy? Toksycznych relacji jest tu aż nadto, aż chciałoby się znaleźć choć jedną rodzinę, w której jest miłość i bezpieczeństwo. No i mamy też dzieci, widzące o wiele więcej, niż chcieliby przyznać dorośli. Ktoś, kto czytał masę kryminałów bądź oglądał wiele takich filmów czy seriali, zobaczy w "Głębiej niż grób" szereg znajomych motywów typu policjant-beton, dziecko z problemami, które lekceważone mają tragiczne skutki, obsesję kontroli oraz jej owoce. Nie znaczy to jednak, że powieść Tami Hoag jest tendencyjna. Nic z tych rzeczy. Moim zdaniem to świetna książka - oczywiście, dla kogoś, kto lubi zanurzyć się w zły świat i trochę pobrudzić. http://kotekksiazkowy.blogspot.com/2017/12/gebiej-niz-grob-tami-hoag.html
KenG - awatar KenG
ocenił na 7 7 lat temu

Cytaty z książki Zakładnik

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zakładnik