Wojna pancerna na Froncie Wschodnim 1943-1945. Czerwony walec

Okładka książki Wojna pancerna na Froncie Wschodnim 1943-1945. Czerwony walec
Robert Forczyk Wydawnictwo: Vesper historia
528 str. 8 godz. 48 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2020-04-08
Data 1. wyd. pol.:
2020-04-08
Liczba stron:
528
Czas czytania
8 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377312551
Średnia ocen

                7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wojna pancerna na Froncie Wschodnim 1943-1945. Czerwony walec w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Wojna pancerna na Froncie Wschodnim 1943-1945. Czerwony walec

Średnia ocen
7,8 / 10
18 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
566
562

Na półkach: ,

Drugi tom w tym samym stylu co pierwszy. Zdecydowanie inne spojrzenie na zmagania pancerne na Łuku Kurskim. Ostatnie 12 miesięcy wojny na wschodzie zdecydowanie potraktowane po macoszemu. Ogólnie pozycja bardzo ciekawa. Nowe światło na rosyjskie straty w ich kampaniach pancernych.

Drugi tom w tym samym stylu co pierwszy. Zdecydowanie inne spojrzenie na zmagania pancerne na Łuku Kurskim. Ostatnie 12 miesięcy wojny na wschodzie zdecydowanie potraktowane po macoszemu. Ogólnie pozycja bardzo ciekawa. Nowe światło na rosyjskie straty w ich kampaniach pancernych.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

78 użytkowników ma tytuł Wojna pancerna na Froncie Wschodnim 1943-1945. Czerwony walec na półkach głównych
  • 57
  • 21
23 użytkowników ma tytuł Wojna pancerna na Froncie Wschodnim 1943-1945. Czerwony walec na półkach dodatkowych
  • 14
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Wojna pancerna na Froncie Wschodnim 1943-1945. Czerwony walec

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Amerykańska broń pancerna II wojny światowej Michael Green
Amerykańska broń pancerna II wojny światowej
Michael Green
Nie jestem pasjonatem broni pancernej, nie gram w WoT-a, zdecydowanie bardziej wolę wszystko co pływa. Lubię jednak historię a historia to także konflikty, konflikty to uzbrojenie a czołgi to jeden z najbardziej spektakularnych jego rodzajów. Taka ścieżka doprowadziła mnie do tej książki :) Uważam, że to solidna, napisana przystępnym językiem i dająca dobre pojęcie o rozwoju amerykańskiej broni pancernej praca. Od tych nieco pokracznych, trochę steampunkowych pojazdów z końcówki lat 30-tych XX w., po nowoczesny sprzęt wprowadzany do użytku w końcowym okresie II WŚ. Nie ma w tej książce szczegółowych danych technicznych (od tego są monografie). Jest za to opis ewolucji poszczególnych kategorii broni pancernej, czyli czołgów, niszczycieli czołgów, dział samobieżnych, transporterów opancerzonych, samochodów pancernych i amfibii desantowych. Jest wyjaśnienie doktryny stojącej za projektowaniem takiego a nie innego sprzętu i za sposobami jego wykorzystania na froncie. Efekty te wyrażone są w przytaczanych fragmentach oficjalnych raportów oraz wspomnień dowódców i żołnierzy. Jest tu dużo ciekawych zdjęć i trochę kolorowych rysunków. Z mojego punktu widzenia dostałem w tej książce wszystko, czego oczekiwałem. Książka Greena to jedna z tych prac, w której nie ma może więcej wiedzy niż w otwartych źródłach internetowych ale wszystko jest zebrane w całość, usystematyzowane i opatrzone komentarzem. Jeśli szukasz czegoś takiego to polecam :)
Killick - awatar Killick
ocenił na 7 2 lata temu
Dzień bitwy. Wojna na Sycylii i we Włoszech 1943-1944 Rick Atkinson
Dzień bitwy. Wojna na Sycylii i we Włoszech 1943-1944
Rick Atkinson
„Dzień bitwy” to monumentalna, dogłębna i barwnie napisana opowieść o jednym z kluczowych, a jednocześnie najbardziej krwawych etapów II wojny światowej — kampanii aliantów na Sycylii i na półwyspie Apenińskim w latach 1943–1944. Autor, znany amerykański historyk i laureat Nagrody Pulitzera, po raz kolejny łączy rzetelne badania źródłowe z narracją przypominającą najlepsze reportaże i literaturę faktu. Atkinson, autor słynnej ,,Armii o świcie'', pisze w sposób staranny, klarowny i przystępny, co czyni tę obszerną książkę (ponad 800 stron) zaskakująco „czytelną”. Jego narracja płynie swobodnie od strategicznych rozważań najwyższych dowódców po codzienne doświadczenia zwykłych żołnierzy. Dzięki temu zarówno miłośnicy historii wojskowości, jak i czytelnicy szukający mocnych, emocjonalnych relacji znajdą tu coś dla siebie. Jedną z największych zalet książki jest przedstawienie wojny z perspektywy ludzi, a nie tylko suchych dat czy ruchów armii. Atkinson umiejętnie wplata relacje żołnierzy i opisuje codzienne życie na froncie, dzięki czemu czytelnik może niemal „poczuć” temperaturę walk, strach i absurd działań wojennych. Widać tu zarówno bohaterstwo, jak i tragizm – bez glorifikacji, ale z głębokim zrozumieniem ludzkich losów. Autor prezentuje szeroki kontekst strategiczny kampanii, ukazując zarówno alianckie plany i kontrowersje wokół inwazji we Włoszech, jak i skomplikowaną współpracę między dowództwami amerykańskim a brytyjskim. Dzięki temu lektura daje pełniejszy obraz tego, dlaczego kampania włoska trwała tak długo i jakie były jej kluczowe wyzwania. „Dzień bitwy” to książka napisana z wielkim kunsztem i pasją. Łączy solidne badania historyczne z narracyjną lekkością, dzięki czemu nawet wymagający tom staje się fascynującą lekturą. Dla osób zainteresowanych historią II wojny światowej, a zwłaszcza mniej znaną kampanią włoską, to pozycja niemal obowiązkowa. Polecam serdecznie.Naprawdę warto.
caharin7 - awatar caharin7
ocenił na 9 2 miesiące temu
Historia Armii Rzymskiej 753 przed Chr. – 476 po Chr. Patricia Southern
Historia Armii Rzymskiej 753 przed Chr. – 476 po Chr.
Patricia Southern
Pozycji Patricii Southern jest dosyć trudna do zdefiniowania. Kiedy zapoznawałem się z opiniami na jej temat niektórzy czytelnicy byli rozczarowani, tym co znaleźli w książce. Można nawet odnieść wrażenie, że parę osób poczuło się wprowadzonych w błąd tytułem i zwyczajnie liczyli na coś innego. No i przyznam, że o ile mamy do czynienia z niezwykłą cegłą, bardzo merytoryczną, to po lekturze trudno mi powiedzieć jaki cel chciała osiągnąć autorką tą publikacją. Bo największą bolączką "Historii armii rzymskiej" jest niewątpliwie jej konstrukcja. Southern chyba sama nie wiedziała do kogo kierować swoją pracę, czy do początkujących badaczy czy jednak do wprawionych czytelników. Stąd w pozycji panuje trochę taki miszmasz różnych wątków. I tak na przykład w okresie republikańskim autorka chronologicznie, zarazem w telegraficznym skrócie omawia konflikty i bitwy toczone przez państwo rzymskie. Zamysł trochę karkołomny, bo też myślę, że jak ktoś sięga po taką pozycję to nie szuka półstronicowych opisów rzymskich wojen. W kolejnych częściach autorka już nie kontynuuje takiej narracji, natomiast każda z nich ma rozdział wprowadzający dotyczący rysu historycznego epoki, gdzie znów w dużym skrócie dowiemy się o politycznych zawirowaniach w państwie. Dużo lepiej natomiast autorka wypada w częściach dotyczących organizacji, administracji, fortyfikacji, życia codziennego rzymskich żołnierzy i te rozdziały czytało się z przyjemnością. Nie jest to natomiast książka o taktyce czy ewolucji uzbrojenia. Można się też przyczepić do ilustracji. O ile to zawsze jest kwestia subiektywna czy przerysy jakiejś ilustracji mają odpowiednią jakość to przykładowo zastanowiło mnie umieszczenie akurat trzech wybranych planów bitew (Gergowia, Dyrrachium, Tapsus). Generalnie ilustracji jest całkiem sporo, interesująca jest również wkładka zamieszczona na końcu książki, są również mapy przedstawiające chociażby rozmieszczenie rzymskich fortyfikacji. Książka Patricii Southern to naprawdę interesujące dzieło, imponujące objętością oraz zawartością merytoryczną i zakresem tematycznym, ale moim zdaniem jest to książka nierówna i trochę chaotyczna.
Balcar - awatar Balcar
ocenił na 6 1 rok temu
Fall Weiss. Najazd na Polskę 1939 Robert Forczyk
Fall Weiss. Najazd na Polskę 1939
Robert Forczyk
Są błędy. Np. Autor myli dwupłatowce obserwacyjne z górnopłatami albo nie zna losów i ilości polskich trałowców. Gdybologię "co by było" należało sobie darować bo wymaga uwzględnienia zbyt wielu danych. Ocena polityczna działań Francji i Wlk. Brytanii jest powierzchowna i emocjonalna, krzywdząca. Autor też nie powinien nazywać wiceprezydenta Wallaca "przygłupem". Ignorancja Kołymska 1944 była konsekwencją planów Roosevelta względem Stalina, magadańskiego złota i powojennego ONZ. Wallace miał nie widzieć "nic złego". Tak samo jak nikt nie dopytywał się o losy amerykańskich lotników, którzy wyskoczyli nad ZSRR i trafili do łagrów. Poza tym książka jest przydatna. Opisuje przygotowania Polski i Niemiec do wojny, rozwój ich przemysłów, koncepcję na armie... oraz polskie braki. Autor nie skupia się na skali taktycznej co od dekad robią polscy mitomani. Nie interesują go dokonania batalionów lecz grup armii, armii, korpusów i grup operacyjnych. Skala taktyczna pozwala Polakom kamuflować skalę porażki i amatorszczyzny Wojska Polskiego gdyż historycy skupiają się na tych wygranych potyczkach. W skali operacyjnej i strategicznej widzimy to jak bardzo było źle. Bez planu, bez talentu i umiejętności, bez wyszkolenia. Bez jakiejś koncepcji, gdy nie tylko armie ale same dywizje ulegały rozpadowi podczas odwrotu. Doceniam zwłaszcza podział na Północ, Centrum i Południe. Nic tak nie ukazuje dobrze porażki jak skupienie się w jednym rozdziale na niezsynchronizowanych działaniach armii "Łódź", "Poznań", "Kraków" i "Prusy", którymi nieudolnie próbował sterować Naczelny Wódz. Polacy mieli problemy nawet ze sterowaniem dywizjami, synchronizowaniem działań rodzajów broni. Co zresztą jest opisane w sekcji poświęconej BOS - Systemowi Bojowemu Wehrmachtu i Wojska Polskiego. Gdzieś tam jest też ZSRR ale w tej książce jego działania są epizodyczne, nieco mniej niż armii słowackiej. Ogólnie warto przeczytać jako sensowną odskocznię od krajowej "wrześniowej" literatury.
Telamon - awatar Telamon
ocenił na 7 25 dni temu

Cytaty z książki Wojna pancerna na Froncie Wschodnim 1943-1945. Czerwony walec

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wojna pancerna na Froncie Wschodnim 1943-1945. Czerwony walec


Ciekawostki historyczne