Wojna Nieskończoności

Okładka książki Wojna Nieskończoności
Jim StarlinShawn McManus Wydawnictwo: Egmont Polska Seria: Marvel Classic komiksy
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Seria:
Marvel Classic
Tytuł oryginału:
Infinity War #1-6, Warlock and the Infinity Watch #7-10, Marvel Comics Presents #108-111
Data wydania:
2019-04-24
Data 1. wyd. pol.:
2019-04-24
Data 1. wydania:
2012-07-10
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328134843
Tłumacz:
Jacek Dewnowski
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wojna Nieskończoności w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Wojna Nieskończoności

Średnia ocen
7,0 / 10
60 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
191
171

Na półkach: ,

Komiks przeznaczony głównie dla fanów postaci Thanosa. Graficznie no może być, ale nie powiem, że to jest moja ulubiona stylistyka. W albumie możemy zobaczyć oczywiście wiele innych postaci m.in. członków takich grup jak Avengers, X-men, New Warriors, West Coast Avengers, X-Factor oraz Alpha Flight. Widzimy, więc że ilość superbohaterów, których zobaczymy na kartach komiksów, jest ogromna, na dodatek w komiksie pojawiają się kosmiczne byty takie jak Galactus, Nieskończoność, Wieczność czy Żywy trybunał... Ilość postaci jest tak duża, że aż przytłaczająca (czytanie nie daje takiej satysfakcji) w szczególności dla osób dopiero zaczynających przygodę z komiksami Marvela. Na łamach komiksu widzimy ogromną liczbę bohaterów, mimo to cała historia kręci się wkoło trzech (Thanosa, Magusa, Adam Warlock). Historia dość złożona i nawet ciekawa, ale zbyt epicka jak dla mnie... Te walki pół bogów... Wolę konflikty na mniejszą skalę. Zakończenie i to, czemu główny zły nie wygrał, było dla mnie trochę absurdalne.

Komiks przeznaczony głównie dla fanów postaci Thanosa. Graficznie no może być, ale nie powiem, że to jest moja ulubiona stylistyka. W albumie możemy zobaczyć oczywiście wiele innych postaci m.in. członków takich grup jak Avengers, X-men, New Warriors, West Coast Avengers, X-Factor oraz Alpha Flight. Widzimy, więc że ilość superbohaterów, których zobaczymy na kartach...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

111 użytkowników ma tytuł Wojna Nieskończoności na półkach głównych
  • 78
  • 33
52 użytkowników ma tytuł Wojna Nieskończoności na półkach dodatkowych
  • 26
  • 9
  • 5
  • 5
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki Wojna Nieskończoności

Inne książki autora

Larry Alexander
Larry Alexander
Jest dziennikarzem i autorem biografii z listy bestsellerów „New York Timesa”: Biggest Brother. The Life of Major Dick Winters, the Man Who Led the Band of Brothers.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Spider-Man. Todd McFarlane Todd McFarlane
Spider-Man. Todd McFarlane
Todd McFarlane Fabian Nicieza Rob Liefeld
Zbiór klasycznych opowieści, w których Spider-Manowi przyjdzie zmierzyć się z Jaszczurem, Hobgoblinem, Ghost Riderem, no i jeszcze z… bezdomnymi. Przekrój opowieści jest spory, bo dotyczy również prywatnego życia Parkera. 🕸️ Komiksowe lata 90. Dla niektórych brzmi to pewnie jak starożytność i to czasy bliższe budowy piramidy w Gizie. Dla mnie to jednak chyba jeden z najlepszych okresów komiksowych (pod względem wizualnym) z naprawdę dużą ilością ciekawych opowieści - nie tylko w klimacie superhero. I ten Spider-Man spod ręki Todda jest właśnie przykładem takiej historii. 🕸️ Fabularnie nie ma się prawie do czego przyczepić. Różnorodność jest chyba największym pozytywem tego zbioru. Oprócz typowej walki, są tu przemycone również mocniejsze tematy, których - szczerze mówiąc - nie spodziewałem się. Najlepszym przykładem jest historia, w której Peter wraz z Wolverinem muszą rozwiązać zagadkę Wendigo. Zmowa milczenia, tajemnicze zniknięcia i sprawca, który okazał się być… sami sprawdźcie. 🕸️Jednak żeby nie było superaśnie - trzeba przeżyć udrękę, czytając historię o tym samym tytule. Że tak powiem… Todd nigdy nie będzie Tolkienem. Owa „Udręka” jest okrutnie przeciągnięta i ma się wrażenie, że utknęło się w tym samym momencie. 🕸️ Jeśli chodzi o ilustracje McFarlane’a, to jestem fanem. Wszystko wygląda o wiele lepiej niż większość współczesnych komiksów z Marvela. Jest dynamicznie i mrocznie, a uchwycenie postaci w kadrze to sztosik. Widać w tym pasję i pomysł. Todd nie szedł na kompromisy i przerobił nawet sieć Pająka na tyle, że nabrała lepkiej i organicznej tekstury. Sama postać Spider-Mana również znacząco różniła się od tych z poprzednich lat. Niektóre pozy to niemal typowy pajęczak - nisko przy ziemi, z szeroko rozstawionymi nogami. Co więcej, oczy na masce są również znacznie większe. 🕸️ Komiks, nawet jeśli nie dla fabuły, warto kupić dla samych rysunków. I naprawdę nie dziwię się, że pierwszy zeszyt sprzedał się w nakładzie ponad 2 milionów egzemplarzy. ig: multiverse_hunter
Multiverse_Hunter - awatar Multiverse_Hunter
ocenił na 8 5 dni temu
Staruszek Logan: Berserk Jeff Lemire
Staruszek Logan: Berserk
Jeff Lemire Andrea Sorrentino
Staruszek Logan Tom 2 Berserk to komiks z serii Marvel Now 2.0. Tomy Jeffa Lemire’a to jedno z ciekawszych podejść do postaci Wolverine’a, które łączy elementy klasycznych opowieści o superbohaterach z mroczną, postapokaliptyczną wizją przyszłości. Lemire przejął pisanie o tej postaci po Millarze i Bendisie. Wersja Lemire’a, choć kontynuuje historię, wprowadza wiele własnych elementów, które nadają jej świeży, choć wciąż mroczny charakter. Historia opowiada o Wolverinie, który w tej wersji jest już starym, zmęczonym życiem człowiekiem. Porzucił życie bohatera po tragicznych wydarzeniach, które zniszczyły świat. Został zmuszony do ukrywania się, a jego ciało powoli się starzeje, co nie sprzyja jego zdolnościom samoleczenia. Przyszłość oraz przeszłość, w której Logan przebywa jest nieprzyjazna, zdominowana przez bezwzględnych bohaterów-przestępców, którzy przejęli władzę po zniknięciu tradycyjnych superbohaterów. Czy można naprawić przyszłość dopuszczając się masowych morderstw w przeszłości? Lemire koncentruje się na wewnętrznych zmaganiach Logana i jego podróży przez ten brutalny świat. Autor nie zna litości i wręcz pastwi się nad bohaterem, wrzucając go w co raz to większe bagno. Podoba mi się zawarta tutaj ta niepewność czasu akcji i wersji uniwersum. Do końca tomu nie byłem przekonany, kto jest kim. Ciekawie rozegrane, choć jest to część większej historii, więc znajdziemy tu pewne schematy, a i odpowiedzi na pewne zagadnienia dopiero nadejdą. Unikalny styl ilustracji wyróżnia się dynamicznymi kadrami, złożonymi układami i specyficzną grą cieni. Dzięki temu komiks zyskuje mroczny, trochę niepokojący charakter, który idealnie pasuje do apokaliptycznej atmosfery. Użycie kolorów, często kontrastowych lub przyciemnionych, podkreśla ciężar fabuły i jej melancholijny ton. Dobra rzecz, choć nie wybitna. Komiks możesz zobaczyć na moim instagramie: Lukkegeek https://www.instagram.com/p/DHIs4xRsZyZ/?igsh=M3JiZDVxY2oxam9w
LukkeGeek - awatar LukkeGeek
ocenił na 7 1 rok temu
Daredevil - Wizjonerzy: Frank Miller, tom 1 Frank Miller
Daredevil - Wizjonerzy: Frank Miller, tom 1
Frank Miller David Michelinie Roger McKenzie
Lektura pierwszego tomu „Daredevil: Wizjonerzy” to fascynująca lekcja historii sztuki komiksowej, która najwyraźniej przerosła rzeszę niedzielnych recenzentów wystawiających temu dziełu niskie noty. Trudno nie parsknąć śmiechem, czytając opinie o „staroświeckiej kresce”, podczas gdy mamy do czynienia z jednym z najważniejszych procesów ewolucyjnych w mediach wizualnych XX wieku. Miller nie wchodzi tu na gotowe; on na naszych oczach dokonuje brutalnej dekonstrukcji skostniałego stylu Marvela lat 70., w którym każdy musiał rysować jak klon Johna Buscemy. Początkowe zeszyty mogą zmylić ignoranta swoją poprawnością, ale już po chwili widać, jak Frank zaczyna „psuć” tę grzeczną anatomię na rzecz ekspresji. Statyczne kadry z zeszytu 158 ewoluują w dynamiczne panele w następnych zeszytach. Wielu narzekających na brak „nowoczesnych detali” kompletnie nie rozumie, że Miller jako jeden z pierwszych wprowadził do amerykańskiego mainstreamu brud i mrok nurtu noir. Zamiast rysować każdy mięsień, zaczął operować plamą cienia, co dla współczesnego czytelnika wychowanego na sterylnych grafikach komputerowych jest najwyraźniej barierą nie do przejścia. To tutaj rodzi się ta genialna, kanciasta dynamika, która później zdefiniuje „Powrót Mrocznego Rycerza” czy „Sin City”. Miller w tym tomie uczy się, jak rysować ciszę i deszcz, co dla przeciętnego użytkownika oceniającego komiks po „ładnych kolorkach” jest konceptem zbyt abstrakcyjnym. Szyderczo spoglądam na zarzuty o „uproszczenia”, bo to właśnie w nich tkwi siła storytellingu, którego dzisiejsi rzemieślnicy mogą Millerowi tylko zazdrościć. Ewolucja od klasycznego rzemiosła do drapieżnego, mangowego kadrowania w końcówce tomu to popis geniuszu, który wymaga od odbiorcy minimum intelektualnego wysiłku. Niestety, dla wielu „znawców” z sekcji komentarzy, szczytem artyzmu pozostaje pewnie przeładowana detalami kreska z lat 90., przy której subtelne operowanie światłocieniem Millera wydaje się „niedbałe”. To komiks dla koneserów, którzy potrafią dostrzec moment, w którym rzemieślnik staje się artystą, zostawiając w tyle całą armię kolorowych trykociarzy. Jeśli ktoś wystawia tu słabą ocenę, po prostu pomylił działy w księgarni. Pierwszy tom Daredevila to fundament, bez którego dzisiejszy mroczny komiks w ogóle by nie istniał, o czym warto pamiętać przed kliknięciem w ocenę.
Adrian - awatar Adrian
ocenił na 7 20 dni temu
Staruszek Logan: Strefy wojny Brian Michael Bendis
Staruszek Logan: Strefy wojny
Brian Michael Bendis Andrea Sorrentino
Staruszek Logan Tom 1 Strefy Wojny to komiks z serii Marvel Now 2.0. Bendis zmienia trochę założenia oryginalnego komiksu Wolverine Staruszek Logan. Historia owszem jest kontynuacją tamtego tomu, lecz osadzona zostaje podczas wydarzeń z Tajnych Wojen. Logan po śmierci rodziny przechodzi załamanie, ale do czasu gdy na jego farmie ląduje głowa Ultrona. Postanawia ruszyć w ciekawą podróż po Bitewnym Świecie aby odnaleźć swoje przeznaczenie. Tak, aby zrozumieć fabułę wymagana jest znajomość nie tylko poprzedniego tomu, ale też ogólnego położenia uniwersum Marvela podczas Tajnych Wojen. Opowieść koncentruje się na emocjonalnym aspekcie postaci Logana, ukazując jego wewnętrzną walkę oraz trudności w radzeniu sobie z nową, brutalną rzeczywistością. Historia jest pełna akcji, ale także pełna refleksji nad losem bohatera, który stara się odnaleźć sens w apokaliptycznym świecie. Rysunki w komiksie są dynamiczne, a całość ma mroczny, brudny, unikalny styl. Ilustracje świetnie oddają postapokaliptyczny klimat oraz uczucie beznadziei i bezsilności. Dodatkowo duże wrażenie robi efektywne ułożenie kadrów na stronie. Bardzo fajnie też przedstawiono kolejno odwiedzane zakamarki tego unikalnego świata. To interesująca lektura, zwłaszcza dla fanów mrocznych opowieści o Wolverine’ie, jednak wymaga nieco uwagi, by docenić głębsze warstwy fabuły. Komiks możesz zobaczyć na moim Instagramie: Lukkegeek https://www.instagram.com/p/DHA90nuslE-/?igsh=dmluNnRobHh3bW52
LukkeGeek - awatar LukkeGeek
ocenił na 7 11 miesięcy temu
All-New Wolverine: Cztery Siostry Tom Taylor
All-New Wolverine: Cztery Siostry
Tom Taylor David Lopez David Navarrot
Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w zeszytach All-New Wolverine #1-6, a następnie w tomie All-New Wolverine vol. I: Four Sisters ze scenariuszem Toma Taylora i z rysunkami Davida Lopeza oraz Davida Navarrota. Do omawianego komiksu podchodziłem bez żadnych większych oczekiwań i muszę powiedzieć, że niniejsza pozycja bardzo miło mnie zaskoczyła. Jak dla mnie niniejsze dzieło jest naprawdę dobre, stąd też moja ocena 7/10. Historia przedstawiona w albumie, nie jest czymś innowacyjnym, jednak jej zgrabne poprowadzenie sprawiło, że omawianą pozycję, czytało mi się bardzo przyjemnie. W omawianym komiksie mamy do czynienia z dwoma tzw. gościnnymi występami i muszę powiedzieć, że zostały one naprawdę w ciekawy sposób napisane. Pojawienie się zarówno jednej, jak i drugiej postaci je sensowne w kontekście przedstawionych wydarzeń. Powiem szczerze, że omawiany album sprawił, że chętnie sięgnę po kolejny tom cyklu „All-New Wolverine”, mimo początkowo niezbyt wielkiego zainteresowania. Omawiana pozycja to kolejny przykład, że nie zawsze trzeba, wielkiej i skomplikowanej historii, by komiks był dobry… Przypuszczam, że oczywiście znajdą się pewni… Hm… Trochę nie wiem, jak ich nazwać, więc powiedzmy „konserwatywni czytelnicy”, którzy będą narzekać na postać Laury i jej przedstawienie… Będą pisać o kolejnej „silnej feminie” itp.… Oczywiście w omawianym dziele można się dopatrywać przesłania, jednak każde dzieło ma jakieś przesłanie i promuje jakieś spojrzenie na świat… Jeśli ktoś ma problem z tzw. progresywnym czy feministycznym przekazem w popkulturze… To cóż, poradzę, mogę tylko zasugerować, by nie czytał więcej komiksów Marvela opowiadających o kobiecych superbohaterkach.
VanGreg95 - awatar VanGreg95
ocenił na 7 1 rok temu
Anihilacja Tom 3 Keith Giffen
Anihilacja Tom 3
Keith Giffen Christos Gage Stuart Moore
Anihilacja 1-3 Kosmos Marvela znam tylko z filmów MCU. Nie ukrywam, że doznałem lekkiego szoku, widząc postacie znane mi między innymi z trylogii Strażników Galaktyki i Avengers. Zaskoczył mnie bardzo skąpy strój Gamory, cybernetyczne oko Star-Lorda, ale największym zaskoczeniem był dla mnie Drax. Bohater ten ma zdecydowanie więcej głębi niż jego filmowy odpowiednik – jest inteligentny i przebiegły, ponadto jest świetnym taktykiem, a humoru w nim tyle, co nic. Ciekawą postacią jest również Roman Oskarżyciel. To tyle, jeśli chodzi o moje pierwsze impresje. Kilka słów na temat fabuły. Cały Wszechświat mierzy się z potwornym zagrożeniem – Falą Anihilacji. Pierwszą ofiarą staje się Korpus Nova po zniszczeniu Xandaru. Przeżywa tylko jeden człowiek – Richard Rider. Mężczyzna staje na czele koalicji ocalałych i wraz z Draxem Niszczycielem, Peterem Quillem oraz Gamorą walczy przeciwko Annihilusowi. Z antagonistą sprzymierza się Thanos, który pomaga mu schwytać samego Galactusa, by wykorzystać go jako broń masowego rażenia. Komiks pełen jest nagłych zwrotów akcji, nieoczekiwanych śmierci i zniszczeń. W trakcie fabuły zniszczonych zostaje wiele planet i cywilizacji. Za serię odpowiada kilku różnych rysowników (Andrea Di Vito, Kev Walker, Mike McKone, Scott Kolins itd.). Graficznie komiksy stoją na dość wysokim poziomie – rysunki są dynamiczne i oddają epicki charakter historii.
alcybiades - awatar alcybiades
ocenił na 7 9 miesięcy temu
Spider-Man i Czarna Kotka: Zło, które ludzie czynią Terry Dodson
Spider-Man i Czarna Kotka: Zło, które ludzie czynią
Terry Dodson Kevin Smith Lee Loughridge Rachel Dodson
To nie jest komiks dla dzieciaków wychowanych na typowym, lekkim Spider-Manie. Zło, które ludzie czynią Kevina Smitha i Terry’ego Dodsona to mroczna, dojrzała opowieść, która odchodzi od klasycznych superbohaterskich schematów, zagłębiając się w znacznie trudniejsze i bardziej niewygodne tematy. Historia zaczyna się pozornie lekko – Spider-Man i Czarna Kotka znów krążą wokół siebie, balansując między dawnym uczuciem a współpracą w terenie. Szybko jednak okazuje się, że fabuła nie idzie w stronę klasycznej akcji z łotrami w kolorowych kostiumach. Pojawiają się wątki morderstw, narkotyków i przemocy seksualnej, a komiks zaczyna przypominać brutalny thriller kryminalny. Smith nie boi się poruszać trudnych tematów, a przede wszystkim rozwija postać Czarnej Kotki – ukazując jej przeszłość i traumy, które do tej pory pozostawały w cieniu. Rysunki Dodsona, choć zachowują komiksową estetykę, świetnie oddają mroczniejszy ton opowieści. Stylizacja postaci i dynamika kadrów sprawiają, że historia ma odpowiednie tempo i ciężar emocjonalny. To bardzo ciekawy i aktualny społecznie komiks, który zamiast kolejnej prostej walki dobra ze złem, oferuje głębszą refleksję nad tym, co ludzie są w stanie zrobić sobie nawzajem. Nie każdy fan Spider-Mana odnajdzie się w tej historii, ale jeśli ktoś szuka bardziej dojrzałej i mocniejszej narracji w świecie Marvela – to pozycja zdecydowanie warta uwagi.
CzytamDymki - awatar CzytamDymki
ocenił na 8 1 rok temu
Anihilacja Tom 2 Keith Giffen
Anihilacja Tom 2
Keith Giffen Simon Furman
https://www.facebook.com/KsiazkiIlubCzasopisma Na drugi tom składają się historie trzech, bardzo różnych bohaterów, stawiających czoła Fali Anihilacji, niszczącej kolejne światy. Najpierw towarzyszymy Srebrnemu Surferowi, dawnemu heroldowi niszczyciela światów Galactusa, w zmaganiach z łowcami chcącymi ująć go żywego. Moc jaką obdarzył go Galactus, a także innych swoich heroldów, ma zostać wykorzystana do zasilenia potęgi niszczycielskich insektów pod wodzą potężnego Annihilusa. Jak to w komiksach bywa jedna potęga gromiona jest przez inną, a niepewne sojusze i trudne moralnie wybory piętrzą się niewyobrażalnie. Kolejna historia to opowieść o łączącym w jednej osobie moce Fantastycznej Czwórki Super-Skrullu - wojowniku wyklętym przez swoją rodzimą rasę. Aby odzyskać honor i uznanie swoich pobratymców, pomścić miliardy istnień zabitych przez żołdaków Annihilusa, a także zapobiec śmierci swojego syna rusza do boju, który może przynieść jedynie zagładę. Natomiast w trzeciej części trafiamy na planetę Godthab, by tam w samym sercu intrygi usnutej przez ucznia Stwórcy Światów Gloriana, poznać historię kolejnego wyrzutka. W sidła tejże trafia Ronan, wygnaniec, niesłusznie oskarżony banita - kolejna postać z supermocami pragnąca zemsty i odkupienia. Ronan staje do walki nie z kim innym jak z wychowankami samego Thanosa - Nebulą i Gamorą oraz Falą Anihilacji, która wyczuwszy ogromną energie do pochłonięcia, pojawia się na planecie. Wspomniane trzy historie łączy motyw zemsty oraz walki, z często bardzo różnych pobudek, z armadą Annihilusa. Trzej bohaterowie, Srebrny Surfer, Super-Skrull i Ronan to niezwykle potężne istoty, które z różnych powodów są wyrzutkami, odszczepieńcami poszukującymi odkupienia, oczyszczenia, a w końcu zemsty. I to właśnie jest świetne w tym komiksie, każdy z bohaterów jest inny, działa na podstawie odrębnych motywacji, mierzy się jednak z tymi samymi zmorami, by wreszcie stanąć do walki o wszystko z Falą Anihilacji. Każda z historii utrzymana jest w innej stylistycznie formie, i o ile fragmenty opowieści Srebrnego Surfera i Ronana bardzo mi odpowiadają, rysunki są dynamiczne, kreska lekko rozwibrowana, kolory brudne oddające powagę wydarzeń, to część Super-Skrulla ze swoimi nasyconymi barwami i kreską, której tak nie lubię, odznaczała się znacząco, w negatywnym sensie. Zupełnie nie przemawia do mnie ten styl rysowania, który tu zapodał Gregory Titus. Co jednak ciekawe pod względem scenariusza to właśnie Super-Skrull najbardziej mi się podobał! I piszę to z ciężkim sercem jako fan Srebrnego Surfera. Dziwny dysonans między świetnym scenariuszem, wartką akcją, a nieprzemawiającymi do mnie rysunkami wywołała u mnie ta opowieść. Zasadniczo cały album warty przeczytania. https://ksiazkiilubczasopisma.blogspot.com/2019/05/fala-anihilacji.html
GrzegorzIgnacy - awatar GrzegorzIgnacy
ocenił na 7 6 lat temu
Staruszek Logan: Na granicy Jeff Lemire
Staruszek Logan: Na granicy
Jeff Lemire Andrea Sorrentino
Staruszek Logan Tom 3 Na Granicy to komiks z serii Marvel Now 2.0. To kontynuacja przygód Logana w alternatywnej przeszłości. Lemire ponownie dodaje do historii nowy, emocjonalny wymiar. To, co wyróżnia ten komiks, to sposób, w jaki zestawia dwie postacie Maureen — byłą żonę Wolverine’a w dwóch alternatywnych liniach czasowych. Pierwszą, którą Logan pamięta ze swojej tragicznej przeszłości, i drugą, młodszą, którą może jeszcze uratować. Jest to zderzenie dwóch rzeczywistości, dwóch wersji tej samej osoby, co ma głęboki wpływ na bohatera. Motyw chronienia młodszej Maureen, jednocześnie starając się wymazania z pamięci tej, którą stracił w brutalnym świecie, jest pełen tragizmu. Logan staje w obliczu niemal niemożliwego wyboru, a jego przeszłość nie przestaje go prześladować. Z jednej strony chce chronić dziecko, które przypomina mu utraconą rodzinę, z drugiej strony wie, że każdy jego ruch może przynieść cierpienie i śmierć osobom, na których mu zależy. To przerażające brzemię, które nosi Logan, jest w pełni zobrazowane nie tylko na poziomie fabularnym, ale także poprzez zestawienie jego wspomnień z teraźniejszością. Logan, choć już na granicy starości, nie może pozbyć się przeszłości, a każda próba zmiany przyszłości wydaje się prowadzić do nowych tragedii. Dodatkowo wyczekiwana apokalipsa nie nadchodzi, co sprawia, że bohater co raz bardziej gubi się w nowym świecie. Komiks, mimo swojej brutalności i mrocznego klimatu, zyskuje na warstwie psychologicznej, dając czytelnikowi coś więcej niż tylko kolejną akcję i walki. Pod względem ilustracji komiks nadal trzyma wysoki poziom. Surowy i bardzo kontrastowy styl pasuje idealnie, a ciekawy rozkład kadrów dodaje dynamiki scenom akcji. Seria rozkręca się z każdym kolejnym tomem. Polecam i biorę się za kolejne części. Komiks możesz zobaczyć na moim Instagramie: Lukkegeek https://www.instagram.com/p/DHsdnj6sXtV/?igsh=b244bHd2djF4dTJ0
LukkeGeek - awatar LukkeGeek
ocenił na 8 11 miesięcy temu

Cytaty z książki Wojna Nieskończoności

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wojna Nieskończoności