W szponach mrozu

Okładka książki W szponach mrozu
Richelle Mead Wydawnictwo: Poradnia K Cykl: Akademia wampirów (tom 2) fantasy, science fiction
300 str. 5 godz. 0 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Akademia wampirów (tom 2)
Tytuł oryginału:
Frostbite
Data wydania:
2023-06-27
Data 1. wyd. pol.:
2010-06-16
Data 1. wydania:
2008-01-01
Liczba stron:
300
Czas czytania
5 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367195898
Tłumacz:
Monika Gajdzińska

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup W szponach mrozu w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

W szponach mrozu



książek na półce przeczytane 1808 napisanych opinii 216

Oceny książki W szponach mrozu

Opinia

avatar
720
346

Na półkach:

"𝓝𝓪𝔃𝔂𝔀𝓪𝓶 𝓼𝓲ę 𝓡𝓸𝓼𝓮 𝓗𝓪𝓽𝓱𝓪𝔀𝓪𝔂. 𝓜𝓪𝓶 𝓼𝓲𝓮𝓭𝓮𝓶𝓷𝓪ś𝓬𝓲𝓮 𝓵𝓪𝓽 𝓲 𝓼𝔃𝓴𝓸𝓵ę 𝓼𝓲ę 𝔀 𝓸𝓬𝓱𝓻𝓸𝓷𝓲𝓮 𝔀𝓪𝓶𝓹𝓲𝓻ó𝔀 𝓲 𝔃𝓪𝓫𝓲𝓳𝓪𝓷𝓲𝓾 𝓼𝓽𝓻𝔃𝔂𝓰. 𝓙𝓮𝓼𝓽𝓮𝓶 𝓫𝓮𝔃𝓷𝓪𝓭𝔃𝓲𝓮𝓳𝓷𝓲𝓮 𝔃𝓪𝓴𝓸𝓬𝓱𝓪𝓷𝓪 𝔀 𝓷𝓲𝓮𝔀ł𝓪ś𝓬𝓲𝔀𝔂𝓶 𝓶ęż𝓬𝔃𝔂ź𝓷𝓲𝓮, 𝓪 𝓶𝓸𝓳𝓪 𝓷𝓪𝓳𝓵𝓮𝓹𝓼𝔃𝓪 𝓹𝓻𝔃𝔂𝓳𝓪𝓬𝓲ół𝓴𝓪 𝔀𝔂𝓴𝓪𝔃𝓾𝓳𝓮 𝔃𝓭𝓸𝓵𝓷𝓸ś𝓬𝓲 𝓶𝓪𝓰𝓲𝓬𝔃𝓷𝓮, 𝓴𝓽ó𝓻𝓮 𝓶𝓸𝓰ą 𝓭𝓸𝓹𝓻𝓸𝔀𝓪𝓭𝔃𝓲ć 𝓳ą 𝓭𝓸 𝓸𝓫łę𝓭𝓾.
𝓒óż, 𝓷𝓲𝓴𝓽 𝓷𝓲𝓮 𝓹𝓸𝔀𝓲𝓮𝓭𝔃𝓲𝓪ł, ż𝓮 𝓼𝔃𝓴𝓸ł𝓪 ś𝓻𝓮𝓭𝓷𝓲𝓪 𝓽𝓸 𝓫𝓾ł𝓴𝓪 𝔃 𝓶𝓪𝓼ł𝓮𝓶."

Pozwoliłam sobie zamieścić ten cytat, bo to jedno zdanie lepiej obrazuje o czym jest drugi tom, niż zobrazuje cała moja recenzja.


Rose w dalszym ciągu wzdycha do swojego instruktora Dymitra, a po uroku, który rzucił na nich Daszkow, wie, że nie jest mężczyźnie obojętna. Jednak on trzyma dystans i sprawia wrażenie, że jego uwagę absorbuje inna kobieta.

Zbliżają się ferie zimowe, jednak Rose to nie cieszy. Dymitr ją ignoruje, jej przyjaciel Mason jest w niej zakochany, a jakby tego było mało, pojawia się kolejny mężczyzna interesujący się nią.
Śmiały i zorganizowany atak sztyg na jedną z rodzin królewskich skutkuje zwiększeniem liczby strażników w Akademii. Wśród nich pojawia się sama Janine Hathaway, matka Rose. Spotkania matki i córki nie będą należały do sielanki.

Sytuacja robi się coraz bardziej niebezpieczna, a zagrożenie zaczyna ich osaczać każdej strony. Rose czeka walka na śmierć i życie.


Roza jest w swoim żywiole - wzdycha do Bielikowa, nie widząc Masona przed nosem. Dodatkowo Adrian.. oj ten namiesza. Natomiast bardzo lubię Christiana, to czarny koń tej serii i z przyjemnością śledzę jego dynamikę relacji z Lisą.

Akcja jest dynamiczna, nie ma czasu na nudę. Szykują się zmiany skostniałego porządku dzięki głównej bohaterce, która jest trochę potępiana. Uwielbiam takie zabiegi w książkach. Po drodze autorka zaserwuje nam jeszcze dużo zawiłości zanim wszystko dobrze się skończy.

Polecam Wam jeśli lubicie wartką akcję, wampiry i walkę o miłość!

"𝓝𝓪𝔃𝔂𝔀𝓪𝓶 𝓼𝓲ę 𝓡𝓸𝓼𝓮 𝓗𝓪𝓽𝓱𝓪𝔀𝓪𝔂. 𝓜𝓪𝓶 𝓼𝓲𝓮𝓭𝓮𝓶𝓷𝓪ś𝓬𝓲𝓮 𝓵𝓪𝓽 𝓲 𝓼𝔃𝓴𝓸𝓵ę 𝓼𝓲ę 𝔀 𝓸𝓬𝓱𝓻𝓸𝓷𝓲𝓮 𝔀𝓪𝓶𝓹𝓲𝓻ó𝔀 𝓲 𝔃𝓪𝓫𝓲𝓳𝓪𝓷𝓲𝓾 𝓼𝓽𝓻𝔃𝔂𝓰. 𝓙𝓮𝓼𝓽𝓮𝓶 𝓫𝓮𝔃𝓷𝓪𝓭𝔃𝓲𝓮𝓳𝓷𝓲𝓮 𝔃𝓪𝓴𝓸𝓬𝓱𝓪𝓷𝓪 𝔀 𝓷𝓲𝓮𝔀ł𝓪ś𝓬𝓲𝔀𝔂𝓶 𝓶ęż𝓬𝔃𝔂ź𝓷𝓲𝓮, 𝓪 𝓶𝓸𝓳𝓪 𝓷𝓪𝓳𝓵𝓮𝓹𝓼𝔃𝓪 𝓹𝓻𝔃𝔂𝓳𝓪𝓬𝓲ół𝓴𝓪 𝔀𝔂𝓴𝓪𝔃𝓾𝓳𝓮 𝔃𝓭𝓸𝓵𝓷𝓸ś𝓬𝓲 𝓶𝓪𝓰𝓲𝓬𝔃𝓷𝓮, 𝓴𝓽ó𝓻𝓮 𝓶𝓸𝓰ą 𝓭𝓸𝓹𝓻𝓸𝔀𝓪𝓭𝔃𝓲ć 𝓳ą 𝓭𝓸 𝓸𝓫łę𝓭𝓾.
𝓒óż, 𝓷𝓲𝓴𝓽 𝓷𝓲𝓮 𝓹𝓸𝔀𝓲𝓮𝓭𝔃𝓲𝓪ł, ż𝓮 𝓼𝔃𝓴𝓸ł𝓪 ś𝓻𝓮𝓭𝓷𝓲𝓪 𝓽𝓸 𝓫𝓾ł𝓴𝓪 𝔃 𝓶𝓪𝓼ł𝓮𝓶."

Pozwoliłam sobie zamieścić ten cytat, bo to jedno...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

11626 użytkowników ma tytuł W szponach mrozu na półkach głównych
  • 9 232
  • 2 394
3278 użytkowników ma tytuł W szponach mrozu na półkach dodatkowych
  • 1 451
  • 1 189
  • 197
  • 130
  • 96
  • 84
  • 72
  • 59

Tagi i tematy do książki W szponach mrozu

Inne książki autora

Okładka książki Doctor Who: Thirteen Doctors 13 Stories Naomi Alderman, Holly Black, Malorie Blackman, Eoin Colfer, Neil Gaiman, Charlie Higson, Derek Landy, Richelle Mead, Patrick Ness, Philip Reeve, Alex Scarrow, Michael Scott, Marcus Sedgwick
Ocena 0,0
Doctor Who: Thirteen Doctors 13 Stories Naomi Alderman, Holly Black, Malorie Blackman, Eoin Colfer, Neil Gaiman, Charlie Higson, Derek Landy, Richelle Mead, Patrick Ness, Philip Reeve, Alex Scarrow, Michael Scott, Marcus Sedgwick
Richelle Mead
Richelle Mead
Scorpio Richelle Mead to pisząca dla New York Times i USA Today jedna z najlepszych autorek gatunku urban fantasy. Jej książki adresowane są zarówno dla dorosłych jak i młodzieży. Pochodzi z Michigan, obecnie jednak mieszka w Seattle gdzie pracuje nad nad swoimi trzema seriami. Zanim została pisarką próbowała kilku różnych ścieżek kariery. Ukończyła University of Michigan, MA in Comparative Religion na Western Michigan University. Zdobyła również tytuł Master in Teaching (Middle & High School English) na University of Washington.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Piękne istoty Kami Garcia
Piękne istoty
Kami Garcia Margaret Stohl
Do "Pięknych istot" byłam bardzo długo zachęcana, aż w końcu uległam. Jak oceniam to spotkanie? Czy po latach ta historia nadal jest dobra? I czy zasłużyła, by w Polsce wydano ostatni tom? Ta historia była naprawdę klimatyczna. Jest go książka, której akcja często kręci się w środkowisku szkolnym, a jednocześnie sprawia, że wręcz czuje się ten nieco mglisty, nieraz mroczny klimat. Świat Obdarzonych już w pierwszym tomie wydaje się interesujący, nawet jeśli nie dane jest nam zobaczyć zbyt wiele. "Piękne istoty" w dużej mierze skupiają się na relacji Ethana (głównego bohatera oraz narratora) i Leny oraz na samej Obdarzonej. Chociaż ich uczucie rozwinęło się dość szybko, był to naprawdę naturalny proces. Z pewnością ciekawe było, według mnie, to, że historię poznajemy z perspektywy Ethana, zwykłego chłopaka, który wplątał się w coś niezwykłego. Przywykłam już do fantastycznych młodzieżówek z mocnym wątkiem miłosnym, gdzie zawsze była perspektywa Jej, która trafia na niezwykłego Jego. Przykład? "Zmierzch". W "Pięknych istotach" była to dla mnie miła odmiana. Ponadto ta książka zawiera różne motywy, które bardzo lubię, jak choćby zakazany związek i przeznaczenie. Książka nie obfituje w akcję, jednak na pewno nie jest nudna. Autorki świetnie wykreowały krajobraz małego miasteczka, a także portrety jego mieszkańców, których poglądy są bardzi konserwatywne, a horyzonty wąskie. Doskonale ukazane zostało tutaj, jak ciężko niekiedy odnaleźć się w tak małej społeczności, nie potrafiąc wtopić się w tłum. No i mając nadnaturalne zdolności. Również wątek poczucia wykluczenia i niedopasowania w miejscu, w którym żyje się od zawsze, jest tutaj ważny. "Piękne istoty" zostawiają apetyt na więcej, ale kiedy sięgnę po kolejny tom? Cóż, to się dopiero okaże. Na razie zostawiam tę serię z 8/10 dla pierwszego tomu, który powinien być odpowiedni dla osób 13+ TW: śmi€rć, prz€ślad0wani€
jednorozec_czyta - awatar jednorozec_czyta
oceniła na 8 1 rok temu
Pocałunek cienia Richelle Mead
Pocałunek cienia
Richelle Mead
✨ Lisa odkrywa możliwości swojej mocy, a Rose jej ciemne strony. Nadal chroni przyjaciółkę, ale dzieje się z nią coś niepokojącego, pochłaniają ją negatywne emocje i... zaczyna wyczuwać strzygi. Wszystko przez pocałunek cienia, który nosi na sobie od czasu, gdy Lisa przywróciła ją do świata żywych. Jej relacja z Dymitrem nabiera rumieńców i realnych kształtów, jednak jak to w życiu lubi bywać, gdy zaczyna się układać, lubi spaść bomba i wszystko przekreślić. ✨ Bardzo podoba mi się kreacje postaci w tej serii. Nie są płaskie, mają swoje charaktery i każdy jest inny. Na prawdę nie możemy tutaj też narzekać na nudę, czy niepotrzebne rozwlekanie fabuły. Pod tym względem te książki są świetne. Podoba mi się, że Roza pozwoliła swoim emocjom i pragnieniom ujrzeć światło dzienne i nie mogę się doczekać, aż odświeżę sobie pozostałe trzy tomy z tej serii. Poprzedni tom jest chyba najcieńszy w całej serii, a każdy kolejny jest coraz obszerniejszy. To dobrze - bo to znaczy więcej wydarzeń i przebywania w świecie morojów i dampirów. Wciągnęłam się niesamowicie i może styl pisania jest dla mnie nieco mało obrazowy, to wartka akcja i perypetie miłosne wynagradzają wszystko. Na prawdę dobrze się to czyta, mimo tylu lat książki nie straciły i nadal są bardzo wciągające. Podsumowując - po tych wszystkich wydarzeniach, rewolucyjnej walce ze strzygami i stracie najbliższej osoby - Rose wybiera siebie i wybór ten pociąga nieodwracalne decyzje. Jakie? Przekonamy się w następnych tomach.
Kasia - awatar Kasia
oceniła na 9 6 miesięcy temu
Dziewczyny z Hex Hall. Diable szkło Rachel Hawkins
Dziewczyny z Hex Hall. Diable szkło
Rachel Hawkins
A czytała Pani „Dziewczyny z Hex Hall"? Takie pytanie usłyszałam w trakcie rozmowy o książkach z moją zaprzyjaźnioną młodzieżą. Oczywiście, że tak, ale tylko pierwszy tom! – odpowiedziałam, a w myślach szybko zaczęłam wertować miesiące, a potem, o zgrozo, lata, usiłując ustalić na gorąco, kiedy to było? Nie powinno więc mnie dziwić, że jest już drugi tom tej trylogii i to od roku. A mimo to, jakoś zawsze się dziwię upływowi czasu liczonemu premierami wydawniczymi. I chyba było to widać, bo moja młodzież natychmiast uaktualniła moje informacje i jeszcze zaopatrzyła w brakującą część, abym mogła nadrobić to karygodne zaniedbanie, uważając, że jedną z lepszych trylogii ostatnich lat trzeba znać. Na zachętę dodała – ten tom jest jeszcze lepszy niż pierwszy! Trochę mnie to podniosło na duchu, bo z kontynuacjami bywa różnie. Już po pierwszych kilkudziesięciu stronach przekonałam się, że prawdę mi rzekła! Autorka rozkręciła swoją wyobraźnię na maksa! Nie miałam też problemu z wejściem w fabułę, ponieważ mimo upływu trzech lat (sprawdziłam w archiwum blogu) od pierwszego spotkania z główną bohaterką Sophie z Poprawczaka dla Nieletnich Demonów zwanego Hex Hall, doskonale pamiętałam jej osobę, główne wątki fabuły, problemy z opanowaniem zdolności nadprzyrodzonych i sytuacji sercowych. A że te ostatnie będą i w tej części, krzyczała w kółku na okładce strony tytułowej autorka znanej tetralogii „Szeptem” Becca Fitzpatrick. Przyjrzałam się tej krótkiej, ale treściwej rekomendacji, śmiejąc się w duchu – a jakiż tam seks może być w książce dla nastolatków? Chociaż? – zawahałam się, ale nie. Okazało się, że określenie zostało użyte troszkę na wyrost, bo w tym cyklonie przygód nie było czasu na takie rzeczy. Nie liczę tych kilku niewinnych pocałunków w przelocie. Nie zdradzę jednak z kim, bo konkurentów do serca dziewczyny było dwóch. Sophie musiała wybrać między sercem a rozumem, czyli Archerem i Calem. I tutaj gorący news drugiej części – z tym ostatnim była zaręczona, o czym oczywiście nie miała zielonego pojęcia! Było za to mnóstwo czasu na westchnienia na odległość, bo Sophie dostała kategoryczny zakaz widywania się z Archerem. Był przecież wrogiem jej ojca i stowarzyszenia, któremu przewodził. Zrządzeniem losu jednak wszyscy bohaterowie, łącznie z jej przyjaciółką Jenny, znaleźli się w Anglii, która stała się świadkiem przedziwnych wydarzeń. Wszystkie spowodowane jak najbardziej nieumyślnie i nieświadomie przez nastolatków. Tak się jakoś złożyło, że przygoda sama pukała do ich drzwi, sekrety domagały się zdemaskowania, a utajnione śledztwa przed dorosłymi wyjaśnienia. Się działo, a skutki były opłakane i dramatyczne! Ale za to jak wciągająco niebezpiecznie i… zabawnie! Tutaj Becki Fitzpatrick muszę przyznać całkowitą rację. Często się uśmiechałam, a to za sprawą Sophie nieustannie komentującej z ogromnym poczuciem humoru otaczającą ją rzeczywistość. Ten sarkazm podobno odziedziczyła po ojcu, z którym miała okazję nareszcie się poznać, nadrabiając stracone lata rozłąki. To przede wszystkim jej cięte riposty rozładowywały napięcie w sytuacjach, kiedy zaczynało być bardzo źle. Podnosiło to na duchu bohaterów i mnie, a przez to nie przygotowało na katastrofalny finał i jedną myśl – „Cała magia tego świata nie uprości spraw sercowych". Sophie znowu narozrabiała! I to bardziej niż w części pierwszej. naostrzuksiazki.pl
Maria Akida - awatar Maria Akida
oceniła na 7 5 lat temu
W mocy ducha Richelle Mead
W mocy ducha
Richelle Mead
Po brawurowej wyprawie na Syberię Rose Hathaway powróciła w bezpieczne mury Akademii. Wkrótce, po zdaniu końcowego egzaminu na strażniczkę, będzie mogła opuścić szkołę i zacząć dorosłe życie jako opiekunka przyjaciółki i księżniczki Lissy. Wyprawa bohaterki z Lissą i Eddiem by dotrzeć na Alaskę do więzienia, by kogoś z tamtąd uwolnić .. tego się nie spodziewałam, ale to pomysł Rose i nic mnie nie dziwi. Nie obyło się bez przeszkód, byłoby za pięknie. No ale cóż. Zbieg wyszedł z więzienia ale też uciekł wybawcom. Raczej nie tak powinno być, prawda? Ale w tym przypadku to nie spodziewałam się innego obrotu spraw niż ucieczki wybawionego.  Wszystko ma swoje dobre i złe storny. Nasi bohaterowie wiedzą o tym doskonale, jednakże mam wrażenie że Rose ciągle mało(jeśli wiecie o co mi chodzi). No i ciągle się zastanawia co z Adrianem, taka niezdecydowana. Oczywiście ciągle w głębi kocha Dymitra i to on jest jej wielką miłością. Udaje się jej zdać "śpiewająco" egzamin na strażniczkę, co daje jej możliwość opuszczenia Akademii i zostania pełnoprawną strażniczką moroja.  Oczywiście Dymitr ciągle poluje na Rose i gdy nadarzyła się okazja by porwać Lissę i Christiana korzysta z niej. Strażniczka uczestniczy w odbiciu przyjaciół, ale końcówka starcia jest inna niż każdy oczekiwał. Nie zdradzę efektu walki, ponieważ od tego zaczyna się dalsza część książki. Oczywiście było dobrze wrócić do tej historii i sprawdzić co czeka Rose i księżniczki i widać, że przyszłość jest ciągle burzliwa. Czuję, że ostatni tom także będzie pełny niespodzianek.
menatllyongchild - awatar menatllyongchild
ocenił na 8 2 miesiące temu
Wizje w mroku: Tajemnicza moc. Opętany. Pasja Lisa Jane Smith
Wizje w mroku: Tajemnicza moc. Opętany. Pasja
Lisa Jane Smith
Kaitlyn. Siedemnastoletnia dziewczyna, która czuje się inna, wyobcowana. Przez swoją moc nie może odnaleźć się w społeczeństwie, które się z niej śmieje, albo się jej boi. Mieszka w małym miasteczku, opiekuje się swoim tatą i rysuje rzeczy, które się jeszcze nie wydarzyły. Pewnego dnia u progu jej drzwi pojawia się szansa na lepsze życie, na lepszą przyszłość. Czy gdzieś tam naprawdę jest miejsce, w którym mogłaby znaleźć przyjaciół? Książka była ciekawa, niebanalna, trochę kojarzyła mi się z X-Menami. Mamy grupę nastolatków, w instytucie naukowym. Jest trochę creepy, pojawiają się wątki przyjaźni i wątek romantyczny. Duża problematyka, chociaż dla mnie mogłoby być trochę lepiej dopracowane, bo niektóre zachowania bohaterów wydawały mi się nienaturalne, takie przerysowane, ale naprawdę dobrze mi się to czytało. Troszkę jak z wattpada, ale nie przeszkadzało mi to aż tak. Jeżeli szukacie czegoś w klimacie starej fantastyki młodzieżowej typu zmierzch, pamiętniki wampirów to wam to polecam. Mi się podobało bardziej niż pierwsze części obu wymienionych wyżej serii. No i tu nie ma wampirów, jest więcej mieszanki SF i fantasy. Dużo nawiązań do osiągnięć naukowych, próba uzasadnienia posiadanej przez bohaterów mocy, szukanie jej źródła między innymi w medycynie. Co do wątku romantycznego - trochę dziwnie mi się czytało, właśnie przez te nienaturalne, czy przesadzone zachowania bohaterów, ale gdyby ta sama historia była napisana nieco lepiej to byłaby bardzo dobra XD
nieprzeczytalna - awatar nieprzeczytalna
oceniła na 6 1 rok temu
Łowczyni. Czarny świt. Światło nocy Lisa Jane Smith
Łowczyni. Czarny świt. Światło nocy
Lisa Jane Smith
Ostatni tom młodzieżowej historii ze świata nocy plasuje się pomiędzy dwoma pierwszymi - jest lepszy od pierwszej części ale dużo słabszy od drugiej. Ocenowo daję tak z 6 i pół gwiazdki. Podobnie jak w poprzednich dwóch tomach, mamy tu 3 opowiadania. Pierwsze, "Łowczyni", opowiada o 16-letniej Jez Redfern, która jest pół człowiekiem, pół-wampirem. Odchodzi ona ze świata nocy i zamieszkuje u zwykłych ludzi, u rodziny brata swojej matki. Tam poznaje 16-letnią kuzynkę Claire, która ma niezwykłe moce. Bohaterami tego opowiadania są m.in. Jez, wampir Morgead Blackthorn, przedstawiciele ludzkiego gatunku - Claire oraz Hugh Davis, który jednocześnie jest Starą Duszą, czyli kimś, kto co jakiś czas odradza się na nowo (reinkarnacja). Drugie opowiadanie, "Czarny Świt", opowiada o Maggie Neely, śmiertelniczce, która nie uwierzyła w śmierć brata. Dziewczyna przypadkiem trafia do Świata Nocy, gdzie spotyka wiele niebezpiecznych postaci, ale nawiązuje również ciekawe przyjaźnie. Czy uda jej się odnaleźć brata całego i zdrowego? Bohaterami opowiadania są między innymi ludzie Maggie Neely i jej brat Miles, 17-letni wampir, książę i dziedzic tronu sekretnego królestwa - Delos Redfern czy Sylvia, dziewczyna Milesa, która również jest istotą ze świata nocy. Trzecie, finałowe opowiadanie pt. "Światło Nocy" opowiada właściwie o wszystkich przedstawicielach świata nocy, bo występują tu wszystkie gatunku mroku takie jak wampiry, czarownice i zmiennokształtni, ale główną bohaterką tej historii jest nastoletnia Raksha Keller, zwana po prostu Keller - zmiennokształtna. Dziewczyna potrafi przekształcić się w panterę. Ona i jej drużyna składająca się z wiedźmy i wampira muszą ochraniać Ilianę Dominick, która co prawda jest człowiekiem, ale w jej żyłach płynie krew czarownic. Dziewczyna jest tzw. Pierwotną Mocą, która wraz z innymi trzema Pierwotnymi Mocami ma powstrzymać nadejście apokalipsy. Wszystkie trzy historie opowiadają właśnie o poszukiwaniach Pierwotnych Mocy. Nadciąga apokalipsa. Tylko zjednoczona moc czterech istot, o których mówią legendy, może powstrzymać ciemność. Czterech istot, które nie wiedzą jeszcze, że zostały wybrane, by uratować świat ("Jedno z krainy królów dawno zapomnianych. Jedno z paleniska, gdzie się iskra tli. Jedno ze świata dnia, wciąż obserwowane. Jedno ze zmierzchu, gdzie czas nocy nagli"). Dzieci nocy szukają wybrańców, by skierować ich na drogę przeznaczenia... albo zgładzić, by nigdy się ono nie dokonało. Nie wiedzą jednak, że jest moc silniejsza od magii, silniejsza od nich samych. Że miłość zmieni ich plany i na zawsze odmieni ich życie... Myślę, że te książki spodobają się nastolatką. Ja gdy byłam takim podlotkiem byłam tymi książkami zachwycona 😁Była to bardzo fajna alternatywa dla przesłodzonych wampirów ze "Zmierzchu" - tu jest mrocznie, krwawo, niebezpiecznie... Strach było przewracać kartki tych książek. Po latach, w ogólnym rozrachunku, mogę stwierdzić, że to całkiem przyjemna lektura. Na pewno lepsza niż "Pamiętniki wampirów".
Marcela - awatar Marcela
oceniła na 7 2 lata temu
Więzy krwi Gabriella Poole
Więzy krwi
Gabriella Poole
,,Więzy krwi'' to 2 z 4 tomów cyklu Akademia mroku Fabuła: Nowy semestr, nowe miejsce, nowe sekrety i nowe kłopoty.Tym razem akcja wozgrywa się w Nowym Jorku.Cassie została Wybraną i aby przetrwać musi pożywiać się swoją współlokatorką.Na początku główna bochaterka się opiera ponieważ w czasie przerwy świątecznej zaatakowała bliska dla niej osobę. Ale po tym jak zemdlała i ledwo co przeżyła, Isabelli udje się namówić swoją najlepszą przyjaciółke na to by panna Bell zaczeła czerpać z niej energie życiową.Oby dwie ukrywają to przed Jackem(chłopak Isabelli).Dobrze wiedzą że będzie wolał śmierć Cassie nić pozwolenie na pożywiania się jego dziewczyną..Casie co chwila kłóci się ze swoją miłością.Jak się okazuje profeso szkoły, zajmujący się Wybranymi zauważa że pomiędzy dwoma najsilniejszymi Wybranymi(Cassie i Rainthem) pojawia się silna więź, która jak sądzi pojawiła się tylko przez duchy żyjące w tej dwójce.Postanawia zabronić Raihtowi byc z jego ukochaną.W dodatku do akcji wkracza dawny wróg panny Bell, który pragnie zemsty.A jak by tego było mało okazuje się że główna bochaterka ma nadprzyrodzone moce.Czy Jack dowie się się że Cassie pożywia się jego dziewczyną?A jeśli tak to co zrobi? Jak potoczy się związek panny Bell? Dlaczego dyrektor uważa że Raitch nie może być ze swoją ukochaną?Kto zginie, a kto przeżyje?Kim jest ten wróg, który pragnie zemsty?I czy uda mu się spełnić swoje zamiary?I o co chodzi z tymi nienormalnymi mocami Cassie? Moja opinia: Książka, naprawdę dobra i przyjemna w czytaniu może i nie jest najlepsza ale fajna.Jak dla mnie zasługuje na pochwały.Mamy tu zwroty akcji, i bardzo fajnie zgrane życie normalnej licealistki wraz z życiem Wybranej.Główna bochaterka już dawno zdobyła sobie moją sympatię.Autorka stworzyła fajnych bochaterów, którzy jak na mój gust są genialni.Podobało mi się, choć jest tu groza to i tak dla mnie to był bardzo przyjemny odpoczynek od ciągłego napięcia, które spotykałam w innych książkach.Polecam, Polecam i jeszcze raz Polecam. Books-are-my-life
Books-are-my-life - awatar Books-are-my-life
ocenił na 10 7 lat temu
Wybrańcy losu Gabriella Poole
Wybrańcy losu
Gabriella Poole
,,Wybrańcy losu'' to 1 z 4 tomów cyklu Akademia mroku. Autorka: Gabriella Poole Główna bochaterka: Cassandra Bell(Cassie Bell) Fabuła: Cassandra z uwagi na jej inteligętność została przyjęta do Akademi Darkea, do której uczęszczają piękni i bogaci uczniowie.Na początku nie jest jej łatwo anbowiem jest osobą pochodzącą z domu dziecka, a nie dzieckiem bogaczy i do tej szkoły dostała się ze względu na stypendium.Lecz gdy zaprzyjaźnia się ze swoją współlokatorką Isabellą,wszystko zaczyna się układać.Wszysto jest dobrze do momentu gdy panna Bell nie posłuchała rady by trzymać się z daleka od Wybranych...W tym semestrze Akademia Darkea znajduje się w Paryżu. Cassie postanawia odkryć tajemnice Wybranych.Jednym ze sposobów jest zostaniem jedną z nich co staje się celem głównej bochaterki.I w dodatku Cassandrze zaczyna podobać się pewien chłopak z grona Wybranych.Czy Cassie uda się zostać Wybraną?Jaki mroczny sekret skrywa ta akademia? Kim są Wybrańcy?Czy Cassandra robi dobrze próbując do nich dołączyć?W jakim chłopaku zakochała się stypendystka? Dokąd zaprowadzi ją te zakochonia? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w 1 tomie cyklu Akademia Mroku pod tytółem ,,Wybrańcy losu'' Moja opinia: Cudowna książka. Mrok, groza, tajemnice, miłość, przyjaźń, wspaniali bohaterowie i fantastyczny humor. Kocham tą książkę. Jak dla mnie nie ma tutaj coś takiego jak nuda, wciąga i porywa czytelnika do świata niby normalnego a jednak przeciwnie. Można tutaj znaleźć coś takiego jak lojalność wobec bliskich co strasznie mi się podoba. Na pewno osoby lubiące książki typu groza z zastrzykiem miłości i prawdziwej przyjaźni nie będą zawiedzione tą książką. Wątek miłosny nie rozrasta się jest go tyle ile jak na mój gust w książkach powinno być. Ja nie rozczarowałam się na niczym. Polecam, Polecam i jeszcze raz Polecam. Books-are-my-life
Books-are-my-life - awatar Books-are-my-life
ocenił na 10 8 lat temu
Ognista Sophie Jordan
Ognista
Sophie Jordan
Pamiętam jak w naszym małym literackim świecie była moda na książki z wampirami. Każdy wie, co przyczyniło się do owego boomu na krwiopijców. Później przyszedł czas na anioły - też niezła zabawa z tym była, lecz nie o tym chciałam mówić. Pomiędzy ostrymi zębami a pięknymi skrzydłami znalazło się niewielkie miejsce na coś innego - na smoki w ludzkiej skórze. Oczywiście okraszone namiętnym uczuciem i trójkątem miłosnym ale to już chyba klasyka gatunku. Jacinda jest Ognioziejką - smokiem, który umie... zionąć ogniem. Nadmienić trzeba, że jest jedyną przedstawicielką tego podgatunku smoków. Skutkuje to tym, że przywódcy stada chcą mieć nad nią kontrolę i podejmować decyzje za nią. Już zaplanowano, że zwiąże się z synem króla, Cassianem. Nic dziwnego, że dziewczyna postanawia zasmakować buntu i łamie zasady wyznaczone przez smoczą społeczność ze zdolnością przybierania ludzkiej postaci. Za swoje nieposłuszeństwo Jacinda mogła zapłacić życiem, jednak pewien Myśliwy o imieniu Will, który widział ją w całej smoczej krasie, postanowił się nad nią zlitować. Jednak za złamanie zasad, Jacinda może słono zapłacić i wraz z matką i siostrą ucieka do pewnego miasteczka. Traf chciał, że właśnie tam mieszka Will... Czujecie ten klimat? Taaak, stare dobre czasy, kiedy powieści były na jedno kopyto, bo jakaś tam babeczka osiągnęła sukces na pewnym schemacie... No ale do rzeczy! Powieść jest zdecydowanie dla rozrywki - tak, uprzedzam niemal na początku, wiem, ale to konieczne. Fabularnie powieść nie jest odkrywcza, skupia się głównie na uczuciu między Jacindą i Willem. Naturalnie jest to niemały problem, dziewczyna przez bodaj to połowę książki stara się chłopaka do siebie nie dopuszczać. Oczywiście, kończy się to fiaskiem, co chyba już nawet nie stanowi zbytniego spoileru w tego typu powieściach. Pod koniec dopiero tak na poważnie wychodzi aspekt różnicy pochodzenia, przynależności do grupy społecznej - choć ten wątek przewija się przez całą powieść, to dopiero na ostatnich stronach gra pierwsze skrzypce. Jak mam być szczera, nie czułam tej chemii między Jacindą a Willem. Nim się zorientowałam, oni już za sobą świata nie widzieli - tak, zakochali się od pierwszego wejrzenia, tylko, matoły o tym nie wiedziały lecz to też klasyk gatunku. Pomimo tego, że wydarzenia w książce płynęły naprawdę wartko i niby jakieś tam "niespodziewane zwroty akcji" były, to nie uniknięto tu pewnej przewidywalności. Aczkolwiek nadal still better than Twilight. Najbardziej żałuję, że przez ten romans, na bok został zepchnięty wątek smoków. Ja te stworzenia uwielbiam i widziałam w tym większy potencjał. No cóż, lekko się przeliczyłam, bo myślałam, że można dla "typowych nastolatek" pisać coś nietypowego. Niestety, autorka ustawiła sobie poprzeczkę naprawdę nisko, najwidoczniej by powieść się jak najlepiej sprzedawała. Książkę czytało mi się bardzo szybko. Rozrywka charakteryzuje się tym, że długo nie trwa - podobnie było z tą lekturą. Trzy godziny i po sprawie, powieści nie było. To zasługa naprawdę prostego języka, który pozwala na chwilowy relaks. Dodajmy do tego naprawdę błahą fabułę i voila! - dostajemy do czytania naprawdę małostkową książkę. Ognista to powieść napisana w czasach wojny między wampirami i aniołami, najwidoczniej mająca być nowym, pożądanym kanonem w literaturze dla nastolatek. Coś chyba nie wyszło, bo o książka przeszła bez większego echa. W moim mniemaniu, książka jest dobra dla tych, którzy potrzebują krótkiego odpoczynku, chwilowego zapomnienia znajdującego się w problemach uczuciowych Jacindy. Dla ambitniejszych są znacznie lepsze lektury niż ta. Wierzcie mi. swiatyzpolki.blogspot.com
Julia2001 - awatar Julia2001
ocenił na 6 2 miesiące temu

Cytaty z książki W szponach mrozu

Więcej
Richelle Mead W szponach mrozu Zobacz więcej
Richelle Mead W szponach mrozu Zobacz więcej
Richelle Mead W szponach mrozu Zobacz więcej
Więcej