W cieniu klątwy

Okładka książki W cieniu klątwy
Alyson Noël Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie Cykl: Nieśmiertelni (tom 3) fantasy, science fiction
317 str. 5 godz. 17 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Nieśmiertelni (tom 3)
Tytuł oryginału:
Shadowland (2009)
Data wydania:
2011-01-12
Data 1. wyd. pol.:
2011-01-12
Data 1. wydania:
2009-10-17
Liczba stron:
317
Czas czytania
5 godz. 17 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324590483
Tłumacz:
Dobromiła Jankowska

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup W cieniu klątwy w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

W cieniu klątwy



książek na półce przeczytane 663 napisanych opinii 70

Oceny książki W cieniu klątwy

Średnia ocen
6,5 / 10
2479 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
585
254

Na półkach: , , ,

103/22
Z jednej strony ciekawią mnie dalsze losy Ever ale z drugiej, kiedy pomyślę o umartwianiu się i nieustannym samobiczowaniu książkowej pary mam mdłości.... Nazywam serię nie Nieśmiertelni a "Moja wina", z czyjejkolwiek postaciowo perspektywy...

103/22
Z jednej strony ciekawią mnie dalsze losy Ever ale z drugiej, kiedy pomyślę o umartwianiu się i nieustannym samobiczowaniu książkowej pary mam mdłości.... Nazywam serię nie Nieśmiertelni a "Moja wina", z czyjejkolwiek postaciowo perspektywy...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

5535 użytkowników ma tytuł W cieniu klątwy na półkach głównych
  • 3 950
  • 1 528
  • 57
1518 użytkowników ma tytuł W cieniu klątwy na półkach dodatkowych
  • 1 148
  • 197
  • 43
  • 38
  • 36
  • 35
  • 21

Tagi i tematy do książki W cieniu klątwy

Inne książki autora

Alyson Noël
Alyson Noël
Alyson Noël wychowała się w Orange County w Kalifornii. Po szkole wyjechała do Myken w Grecji, a następnie przeprowadziła się na Manhattan, gdzie pracowała jako stewardessa. Wolny czas spędza w podróży, uciekając od życia na przedmieściach. Podczas jednej z takich podróży napisała powieść dla młodzieży Faking 19, w której opisuje współczesne życie nastolatków. Od tej pory Alyson Noël pisze; jest autorką między innymi Saving Zoe, Kiss & Blog czy Fly Me to the Moon. Jej nowy cykl “Nieśmiertelni” odniósł sukces. Zarówno pierwsza część – “Ever” – jak i druga – “Błękitna godzina” – są bestsellerami New York Timesa. Ukazała się też trzecia część cyklu, “Shadowland”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Piękne istoty Kami Garcia
Piękne istoty
Kami Garcia Margaret Stohl
Do "Pięknych istot" byłam bardzo długo zachęcana, aż w końcu uległam. Jak oceniam to spotkanie? Czy po latach ta historia nadal jest dobra? I czy zasłużyła, by w Polsce wydano ostatni tom? Ta historia była naprawdę klimatyczna. Jest go książka, której akcja często kręci się w środkowisku szkolnym, a jednocześnie sprawia, że wręcz czuje się ten nieco mglisty, nieraz mroczny klimat. Świat Obdarzonych już w pierwszym tomie wydaje się interesujący, nawet jeśli nie dane jest nam zobaczyć zbyt wiele. "Piękne istoty" w dużej mierze skupiają się na relacji Ethana (głównego bohatera oraz narratora) i Leny oraz na samej Obdarzonej. Chociaż ich uczucie rozwinęło się dość szybko, był to naprawdę naturalny proces. Z pewnością ciekawe było, według mnie, to, że historię poznajemy z perspektywy Ethana, zwykłego chłopaka, który wplątał się w coś niezwykłego. Przywykłam już do fantastycznych młodzieżówek z mocnym wątkiem miłosnym, gdzie zawsze była perspektywa Jej, która trafia na niezwykłego Jego. Przykład? "Zmierzch". W "Pięknych istotach" była to dla mnie miła odmiana. Ponadto ta książka zawiera różne motywy, które bardzo lubię, jak choćby zakazany związek i przeznaczenie. Książka nie obfituje w akcję, jednak na pewno nie jest nudna. Autorki świetnie wykreowały krajobraz małego miasteczka, a także portrety jego mieszkańców, których poglądy są bardzi konserwatywne, a horyzonty wąskie. Doskonale ukazane zostało tutaj, jak ciężko niekiedy odnaleźć się w tak małej społeczności, nie potrafiąc wtopić się w tłum. No i mając nadnaturalne zdolności. Również wątek poczucia wykluczenia i niedopasowania w miejscu, w którym żyje się od zawsze, jest tutaj ważny. "Piękne istoty" zostawiają apetyt na więcej, ale kiedy sięgnę po kolejny tom? Cóż, to się dopiero okaże. Na razie zostawiam tę serię z 8/10 dla pierwszego tomu, który powinien być odpowiedni dla osób 13+ TW: śmi€rć, prz€ślad0wani€
jednorozec_czyta - awatar jednorozec_czyta
oceniła na 8 1 rok temu
Skrzydła Laurel Aprilynne Pike
Skrzydła Laurel
Aprilynne Pike
Powiem szczerze - to dzięki tej książce zakochałam się w fantastyce! W gimnazjum byłam jej najwierniejszą fanką i dalej po cichu wzdycham do Tamaniego ❤️ Po kilku latach przyszedł czas na reread, którego bardzo się obawiałam, bo moje oczekiwania poszybowały w górę. Nie zawiodłam się. *** Laurel jest bardzo dziwną nastolatką. Jada tylko owoce i warzywa, lubi chłodne poranki, uwielbia brodzić bosymi stopami w brudnej glebie, a do tego została dosłownie podrzucona na próg domu swoich rodziców. A, no i wyrósł jej na plecach kwiat. Na domiar złego, wraz z kwiatem zjawiło się dwóch amantów i kilka zniekształconych trolli. W ułamku sekundy jej dziwne życie skomplikowało się jeszcze bardziej. Laurel musi wybrać, czy woli mieszkać w spokojnym Crescent City z rodzicami i troskliwym Dawidem, czy w magicznym Avalonie u boku magnetyzującego Tamaniego. *** Nie ukrywajmy, nie jest to książka wysokich lotów, raczej przyjemna, młodzieżowa historia. Dominuje prosty język, "przegadany" styl, w zasadzie wszystkich ważnych informacji dowiadujemy się z przydługich dialogów. Nie wiem, czy to kwestia polskiego tłumaczenia (oryginalnej wersji nie czytałam), ale raziło mnie MNÓSTWO powtórzeń narracyjnych, "powiedział(a)/zapytał(a)" powtarza się dosłownie po kilka razy na jednej stronie (sic!). Na dłuższą metę takie powtórzenia robią się monotonne. Brakowało mi jakiegoś większego zróżnicowania emocjonalnego, nic tylko gadali, pytali lub się śmiali (generalnie bardzo dużo się śmiali, nawet w poważnych momentach). Odbiegając jednak od kwestii stylistycznych - mniej więcej od połowy książki historia robi się całkiem wciągająca! Na scenę wkracza tajemniczy Tamani o oczach zielonych jak szmaragdy, a w Laurel pojawia się wiele wątpliwości. Świetnie ukazano niezdecydowanie głównej bohaterki, no bo nie ukrywajmy, piętnastolatki nie są zdecydowane i pewne swoich uczuć. Błądzą po omacku i próbują odnaleźć same siebie, nie wspominając o jakiś uczuciach do płci przeciwnej. Także Laurel jest rozdarta między chłopcem, którego podpowiada jej rozum i drugim, który przemawia do serducha. Klasyczny miłosny trójkąt, ale z wróżkami-roślinkami w tle. Swoją drogą zrobienie z wróżek roślin było rewelacyjnym posunięciem! Trochę zawiódł mnie wątek z rodzicami. Ojciec choruje, jest praktycznie na granicy śmierci, matka w rozpaczy ślepo podpisuje dokumenty sprzedaży ziemi, a córka? Wyjeżdża za miasto i potajemnie spotyka się z Tamanim w lesie. Brakowało mi z jej strony większego zaangażowania. Mówiąc większego, mam na myśli coś więcej, niż parę łez i stwierdzenie "tata umiera". Czemu nie siedziała przy jego łóżku, nie trzymała go za rękę? Nie wierzyła w magię, a jednak wyczekiwała "cudownego" ozdrowienia taty. Bardzo spłaszczony motyw rodziny. *** Pomijając to, co mi się nie podobało, cała reszta wypada naprawdę dobrze! Historia jest dopięta, świat ładnie zarysowany, mamy chwile szczęścia, grozy i namiętności. Minęło przynajmniej 10 lat od czasu, jak ostatni raz czytałam "Skrzydła Laurel", a jednak pamiętam niemal wszystko, co mi się praktycznie nie zdarza. Fabuła i bohaterowie zapadają w pamięć, aż chce się im kibicować, a dzięki prostemu stylowi przez rozdziały się dosłownie płynie. Z czystego sentymentu i z uwagi na to, że ta książka była debiutem pani Pike daję siedem gwiazdek! Wiem na pewno, że kolejne części będą lepsze!
Alexandra_M_Aria - awatar Alexandra_M_Aria
oceniła na 7 8 miesięcy temu
Wizje w mroku: Tajemnicza moc. Opętany. Pasja Lisa Jane Smith
Wizje w mroku: Tajemnicza moc. Opętany. Pasja
Lisa Jane Smith
Kaitlyn. Siedemnastoletnia dziewczyna, która czuje się inna, wyobcowana. Przez swoją moc nie może odnaleźć się w społeczeństwie, które się z niej śmieje, albo się jej boi. Mieszka w małym miasteczku, opiekuje się swoim tatą i rysuje rzeczy, które się jeszcze nie wydarzyły. Pewnego dnia u progu jej drzwi pojawia się szansa na lepsze życie, na lepszą przyszłość. Czy gdzieś tam naprawdę jest miejsce, w którym mogłaby znaleźć przyjaciół? Książka była ciekawa, niebanalna, trochę kojarzyła mi się z X-Menami. Mamy grupę nastolatków, w instytucie naukowym. Jest trochę creepy, pojawiają się wątki przyjaźni i wątek romantyczny. Duża problematyka, chociaż dla mnie mogłoby być trochę lepiej dopracowane, bo niektóre zachowania bohaterów wydawały mi się nienaturalne, takie przerysowane, ale naprawdę dobrze mi się to czytało. Troszkę jak z wattpada, ale nie przeszkadzało mi to aż tak. Jeżeli szukacie czegoś w klimacie starej fantastyki młodzieżowej typu zmierzch, pamiętniki wampirów to wam to polecam. Mi się podobało bardziej niż pierwsze części obu wymienionych wyżej serii. No i tu nie ma wampirów, jest więcej mieszanki SF i fantasy. Dużo nawiązań do osiągnięć naukowych, próba uzasadnienia posiadanej przez bohaterów mocy, szukanie jej źródła między innymi w medycynie. Co do wątku romantycznego - trochę dziwnie mi się czytało, właśnie przez te nienaturalne, czy przesadzone zachowania bohaterów, ale gdyby ta sama historia była napisana nieco lepiej to byłaby bardzo dobra XD
nieprzeczytalna - awatar nieprzeczytalna
oceniła na 6 1 rok temu
Pokusa Lisa Desrochers
Pokusa
Lisa Desrochers
Zapraszam na bloga po więcej recenzji :) https://bookslikeroses.blogspot.com/ Książka opowiada o młodej dziewczynie wywodzącej się z katolickiej rodziny, która boryka się z pewną tragedią. Mimo wszystko stara się żyć normalnie. Chodzi do szkoły, spotyka się z przyjaciółmi, przeżywa pierwsze zauroczenia i snuje plany na przyszłość. Pewnego dnia, zupełnie niespodziewanie pojawia się na jej drodze dwóch chłopaków. Z pozoru wydaje się to zwykłym wydarzeniem; Ot w szkole zjawiają się "Nowi". Z czasem jednak Luc i Gabe zaczynają odgrywać coraz większą i bardziej znaczącą rolę w życiu Franne. Dziewczyna zaczyna być świadkiem dziwnych wydarzeń, niektóre rzeczy już jej znane przybierają na sile, co wprawia ją w niemałą konsternację. Pojawiają się dylematy i rozterki miłosne. Franne przekonuje się, że świat to jedna, wielka tajemnica; To miejsce w którym egzystują nie tylko ludzie, co skutkuje u niej niemalże szokiem. Miłość wzbierająca w sercu bohaterki poniekąd odkrywa dla niej rzeczy nieznane, jak również odpowiada na pytania, na które wcześniej nie znajdywała odpowiedzi. Pod wpływem tego czego doświadczyła, Franne dowiaduje się że posiada niezwykły dar, w związku z którym Niebo i Piekło podejmują walkę o jej duszę, będąc gotowymi złamać wszelakie zasady! To typowa młodzieżówka, w której odnajdujemy wątki takie jak problemy sercowe, nastoletni bunt, niezrozumienie świata i kształtujący się w zakamarkach umysłu, własny plan na życie. To również historia, w której ukazana jest odwieczna walka dobra ze złem, walka o duszę ludzi którzy szybciej lub wolniej posuwają się po ścieżce ku jednemu ze światów czekających po śmierci (O ile istnieje jakiekolwiek życie pozagrobowe!) Treść napisana jest naprawdę przystępnym a wręcz bardzo prostym w odbiorze językiem. Im dalej w las, tym tylko utwierdzamy się w tym, że nie jest to lektura skierowana dla starszych i powiedziałabym, poważniejszych czytelników. Zawiera słowa i wyrażenia, dotyka problemów i traktuje o życiu typowego nastolatka. Tym nie mniej czytało się to przyjemnie, nawet mimo czasem pojawiających się błędów w strukturze słów, co jak podejrzewam wyniknęło z drobnych pomyłek podczas korekty tłumaczenia. Ponad to również lekko irytowały mnie pewne zachowania bohaterki, która jak na członka rodziny, w której religia stanowi niebywale ważny aspekt, jest bardzo niedomyślna i nawet po dłuższym czasie, nie może połączyć czy nijak skojarzyć pewnych faktów, tyczących się tego kim rzeczywiście są jej nowi koledzy. Generalnie bohaterowie byli dość dobrze wykreowani, choć mogłabym się także trochę przyczepić do tego jak był opisany świat w którym funkcjonowali ci bohaterowie. Moim zdaniem mógłby być nieco bardziej rozbudowany, wzbogacony o trochę więcej opisów. Odnosząc się już do ogółu fabuły – Dla mnie była ona ciekawa, w związku z czym pochłonęłam książkę dość szybko. Lekka, niewymagająca, pewne kwestie trochę zastanawiające. Generalnie okej. Pozycja godna polecenia głównie nastolatkom. Na koniec odpowiadając na pytanie wpisane w okładkę – Wybrałabym niebo, nie tylko ze względu na te błękitne oczy i zapach śniegu latem ;)
Elizabeth_Warren - awatar Elizabeth_Warren
ocenił na 6 3 lata temu
Magia Avalonu Aprilynne Pike
Magia Avalonu
Aprilynne Pike
Laurel trafia do avalońskiej Akademii, gdzie przez kilka tygodni doskonali swoje magiczne umiejętności i poznaje wspaniały świat wróżek. Jednak wraz z końcem wakacji zmuszona jest wrócić do świata ludzi, nie-magicznej szkoły, rodziców i Dawida. Brama do Avalonu jest zagrożona, a sama Laurel rozdarta pomiędzy dwoma przeciwstawnymi światami i dwoma zupełnie różnymi chłopcami. *** Z ręką na sercu - druga część cyklu wypada o niebo lepiej niż pierwsza! Przepłynęłam przez tę książkę i nawet nie wiem kiedy. Opisy są barwne, intrygujące (dodatkowy punkt za opisy roślin, których nigdy na oczy nie widziałam), postacie w końcu zaczęły być wielowymiarowe i poza częstym śmianiem się wykonują też różne gesty i prezentują nowe cechy charakteru! Akcja jest wartka, emocje targające składowymi głównego trójkąta miłosnego są subtelne i wyważone. Pojawia się zazdrość, zdrada i emocjonalny szantaż. Pojawiają się kłótnie, ciche dni i problemy rodzinne. Duży plus! Jestem zafascynowana napięciem, jakie tworzy się między Laurel i Tamanim. Ten chłopak jest tak fantastycznie napisany, a jego miłość do Laurel dosłownie wylewa się przez kartki papieru. Denerwowało mnie zachowanie głównej bohaterki i jej bawienie się uczuciami Dawida oraz Tama, ale byłam w stanie zrozumieć jej decyzje. Dawid to bezpieczna przystań, opoka, a Tamani jest jak rwąca rzeka. Laurel za wszelką cenę stara się przekonać samą siebie, że to Dawid jest najrozsądniejszym wyborem, ale zupełnie jej to nie wychodzi. Wbrew pozorom, podobał mi się konflikt na linii matka-córka. Sama nie wiem, jakbym zareagowała, gdyby moje dziecko powiedziało mi o magicznym świecie wróżek za domem. Matka przeżyła koszmar, prawie straciła ukochanego męża i wszystkie pieniądze, więc logicznym jest, że zaczęła brać życie "na poważnie", a nagle dowiaduje się o tym, że jej córka jest rośliną. Uważam, że ich relacja została pokazana bardzo realistycznie. Czasami rodzice potrzebują czasu, żeby zaakceptować odmienność dziecka, ale zrobią to, bo miłość jest ważniejsza niż przeciwności losu. BARDZO zawiodła mnie postać Barnesa. Taki zły, taki groźny, a finalnie trzymał pistolety przy głowach zakładników i... gadał. Gadał i gadał, jakby czekał na strzał do samego siebie. Prawdziwie zły troll, na jakiego go kreowano, po prostu zabiłby Chelsea i Dawida i nawet nie mrugnął okiem. Wiadomo, że to posunięcie zniszczyłoby resztę książki i całej serii, ale brakowało mi z jego strony jakiejś faktycznej "złowrogości", okrucieństwa. W gruncie rzeczy nie zrobił nic faktycznie okropnego. Był raczej jak elegancko ubrany manekin. Ostatnie słowa Chelsea, że "w sumie troll był dla niej całkiem miły" były już gwoździem do trumny :') *** Książkę oceniam na 8 gwiazdek. Ucięłam dwie za zbyt miękkiego Barnesa i liczne błędy stylistyczne. Te akurat mogą wynikać z tłumaczenia, ale tylko tę wersję historii czytałam, więc tylko ją oceniam. Co prawda powtórzeń było mniej niż w poprzedniej części, ale didaskalium "powiedział/a" dręczyło mnie na każdej stronie po kilka razy. Historia sama w sobie niezwykle ciekawa i warta polecenia. Tylko ostrzegam - Tamani może zawrócić Wam w głowach!
Alexandra_M_Aria - awatar Alexandra_M_Aria
oceniła na 8 8 miesięcy temu
Dziewczyny z Hex Hall. Diable szkło Rachel Hawkins
Dziewczyny z Hex Hall. Diable szkło
Rachel Hawkins
A czytała Pani „Dziewczyny z Hex Hall"? Takie pytanie usłyszałam w trakcie rozmowy o książkach z moją zaprzyjaźnioną młodzieżą. Oczywiście, że tak, ale tylko pierwszy tom! – odpowiedziałam, a w myślach szybko zaczęłam wertować miesiące, a potem, o zgrozo, lata, usiłując ustalić na gorąco, kiedy to było? Nie powinno więc mnie dziwić, że jest już drugi tom tej trylogii i to od roku. A mimo to, jakoś zawsze się dziwię upływowi czasu liczonemu premierami wydawniczymi. I chyba było to widać, bo moja młodzież natychmiast uaktualniła moje informacje i jeszcze zaopatrzyła w brakującą część, abym mogła nadrobić to karygodne zaniedbanie, uważając, że jedną z lepszych trylogii ostatnich lat trzeba znać. Na zachętę dodała – ten tom jest jeszcze lepszy niż pierwszy! Trochę mnie to podniosło na duchu, bo z kontynuacjami bywa różnie. Już po pierwszych kilkudziesięciu stronach przekonałam się, że prawdę mi rzekła! Autorka rozkręciła swoją wyobraźnię na maksa! Nie miałam też problemu z wejściem w fabułę, ponieważ mimo upływu trzech lat (sprawdziłam w archiwum blogu) od pierwszego spotkania z główną bohaterką Sophie z Poprawczaka dla Nieletnich Demonów zwanego Hex Hall, doskonale pamiętałam jej osobę, główne wątki fabuły, problemy z opanowaniem zdolności nadprzyrodzonych i sytuacji sercowych. A że te ostatnie będą i w tej części, krzyczała w kółku na okładce strony tytułowej autorka znanej tetralogii „Szeptem” Becca Fitzpatrick. Przyjrzałam się tej krótkiej, ale treściwej rekomendacji, śmiejąc się w duchu – a jakiż tam seks może być w książce dla nastolatków? Chociaż? – zawahałam się, ale nie. Okazało się, że określenie zostało użyte troszkę na wyrost, bo w tym cyklonie przygód nie było czasu na takie rzeczy. Nie liczę tych kilku niewinnych pocałunków w przelocie. Nie zdradzę jednak z kim, bo konkurentów do serca dziewczyny było dwóch. Sophie musiała wybrać między sercem a rozumem, czyli Archerem i Calem. I tutaj gorący news drugiej części – z tym ostatnim była zaręczona, o czym oczywiście nie miała zielonego pojęcia! Było za to mnóstwo czasu na westchnienia na odległość, bo Sophie dostała kategoryczny zakaz widywania się z Archerem. Był przecież wrogiem jej ojca i stowarzyszenia, któremu przewodził. Zrządzeniem losu jednak wszyscy bohaterowie, łącznie z jej przyjaciółką Jenny, znaleźli się w Anglii, która stała się świadkiem przedziwnych wydarzeń. Wszystkie spowodowane jak najbardziej nieumyślnie i nieświadomie przez nastolatków. Tak się jakoś złożyło, że przygoda sama pukała do ich drzwi, sekrety domagały się zdemaskowania, a utajnione śledztwa przed dorosłymi wyjaśnienia. Się działo, a skutki były opłakane i dramatyczne! Ale za to jak wciągająco niebezpiecznie i… zabawnie! Tutaj Becki Fitzpatrick muszę przyznać całkowitą rację. Często się uśmiechałam, a to za sprawą Sophie nieustannie komentującej z ogromnym poczuciem humoru otaczającą ją rzeczywistość. Ten sarkazm podobno odziedziczyła po ojcu, z którym miała okazję nareszcie się poznać, nadrabiając stracone lata rozłąki. To przede wszystkim jej cięte riposty rozładowywały napięcie w sytuacjach, kiedy zaczynało być bardzo źle. Podnosiło to na duchu bohaterów i mnie, a przez to nie przygotowało na katastrofalny finał i jedną myśl – „Cała magia tego świata nie uprości spraw sercowych". Sophie znowu narozrabiała! I to bardziej niż w części pierwszej. naostrzuksiazki.pl
Maria Akida - awatar Maria Akida
oceniła na 7 5 lat temu

Cytaty z książki W cieniu klątwy

Więcej
Alyson Noël W cieniu klątwy Zobacz więcej
Alyson Noël W cieniu klątwy Zobacz więcej
Alyson Noël W cieniu klątwy Zobacz więcej
Więcej