Templariusze. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników
- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Templars: The Rise and Spectacular Fall of God's Holy Warriors
- Data wydania:
- 2026-02-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-03-25
- Data 1. wydania:
- 2017-08-07
- Liczba stron:
- 512
- Czas czytania
- 8 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384275030
- Tłumacz:
- Jan Dzierzgowski
Templariusze Dana Jonesa to porywająca opowieść o najsłynniejszym zakonie rycerskim epoki krucjat. Poznaj pielgrzymów, którzy najpierw stali się wojownikami, potem bankierami, a skończyli jako heretycy na stosie francuskiego króla.
PIELGRZYMI
Jerozolima. Rok 1119. Niewielka grupa rycerzy postanawia stworzyć nowy zakon. Za cel stawiają sobie ochronę pielgrzymów podróżujących do Ziemi Świętej.
WOJOWNICY
Pierwsi templariusze to grupa elitarnych wojowników gotowych oddać życie, aby chronić chrześcijańskich pielgrzymów w Ziemi Świętej. Biorą udział w wielkich walkach krzyżowców z siłami islamu.
BANKIERZY
Przez następne dwieście lat templariusze stają się najpotężniejszym zakonem religijnym średniowiecznego świata. Zakładają największą i najbardziej innowacyjną sieć bankową, prowadzą prywatne wojny przeciwko wszystkim, którzy zagrażają ich interesom.
HERETYCY
Ich bogactwo przysparza im wielu wrogów. Niejeden z władców chciałby posiąść taką fortunę. Aby tego dokonać, król Francji oskarża zakonników o herezję. Kilkuset braci zostaje aresztowanych i poddanych torturom.
Templariusze byli najbogatszym i najpotężniejszym zakonem rycerskim powstałym w epoce krucjat. Ich historia pełna jest tajemnic, które wciąż ciekawią i inspirują historyków, pisarzy oraz wielbicieli teorii spiskowych.
Kup Templariusze. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Templariusze. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników
Kto nie bał się templariuszy?
Zakon templariuszy obrósł legendą. Wszyscy na pewno słyszeliśmy teorie o ukrytych skarbach, o Świętym Graalu strzeżonym przez rycerzy zakonu, o klątwach. Legendy te dotyczą także polskich terenów Dolnego Śląska, choć przecież templariusze nie mieli nic wspólnego z dawną Polską. Jednak ci, którzy gonią za sensacją i lubią niesamowite opowieści przygodowe, niczego dla siebie w tej książce nie znajdą. Autor nie przedstawia bowiem legend, nie snuje domysłów, nie podsyca teorii spiskowych. Przedstawia same fakty poparte tekstami źródłowymi, bo jest to książka historyczna. Brak fabuły typowej dla powieści nie sprawia jednak, że czytelnik będzie się nudził. Wręcz przeciwnie, bo prawdziwa historia o zakonie templariuszy jest równie niezwykła jak legendy o nim.
Zakon Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona potocznie zwany templariuszami powstał w czasie wypraw krzyżowych, a jego pierwotnym zadaniem była obrona pielgrzymów przybywających do Ziemi Świętej. W książce znajdziemy bardzo dokładną i w miarę szczegółową historię zakonu. Przez prawie dwustuletni okres swego istnienia templariusze stali się wpływowymi ludźmi. Dzięki swej regule i licznym przywilejom zgromadzili ogromne bogactwo. Posiadali majątki ziemskie, budowali zamki i warowne twierdze. Ich siedziby nie ograniczały się do terenów zdobytego na wschodzie Królestwa Jerozolimskiego. Rozsiane były we Francji, Anglii, Hiszpanii, Portugalii. Zakonnicy podlegający tylko papieżowi byli odważnymi, niezłomnymi wojownikami. Stworzyli potężną frakcję militarną, z którą liczyli się nie tylko chrześcijanie, ale także muzułmański świat Bliskiego Wschodu. Mieli ogromne wpływy, byli bankierami i niejednokrotnie wspierali swoim majątkiem królów i możnowładców.
Templariusze istnieli niemal przez cały okres wypraw krzyżowych. Włączali się w każdą krucjatę. Praktycznie żadna ważna bitwa z tego okresu nie obyła się bez ich udziału. Był to przecież zakon rycerski, a święta wojna z niewiernymi była wpisana w jego regułę. Zakonnicy byli bardzo dzielni, zazwyczaj nigdy się nie poddawali, a każda klęska odniesiona w walce z poganami była dla nich upokorzeniem i duchową katastrofą. W średniowiecznym świecie cieszyli się wielkim prestiżem i renomą. Nikt ich nie krytykował, nie atakował, wszyscy bowiem obawiali się gniewu kościoła i wiecznego potępienia. Cóż więc się stało, że zakon przestał istnieć? Kto odważył się podnieść rękę na rycerzy i doprowadził do upadku zakonu dzielnych wojowników?
Dan Jones w swojej książce bardzo dokładnie dokumentuje losy zakonu templariuszy. W kolejnych rozdziałach przeczytamy o powstaniu zakonu i jego regule, o udziale wojowników w krucjatach, o rozwoju majątku, w końcu o klęskach i utracie twierdz w Królestwie Jerozolimskim. W usystematyzowaniu wiedzy pomogą czytelnikowi zamieszczone indeksy postaci, lista papieży i wielkich mistrzów zakonu. Są tu też mapy, kolorowe zdjęcia we wklejce i bogata bibliografia. Myślę, że każdy miłośnik historii będzie zadowolony. Autor wielokrotnie powołuje się na teksty starych kronik i listów. Korzysta nie tylko ze źródeł europejskich. Wielokrotnie cytuje kroniki muzułmańskie. W tekście przedstawionych zostało wielu bohaterów z okresu wypraw krzyżowych, niektórzy z nich są opisani w naprawdę barwny sposób i oczywiście są to dowódcy i bohaterowie z obu stron tego dwustuletniego konfliktu.
Jakie ciekawe postacie spotkamy? Oczywiście Ryszarda Lwie Serce - króla Anglii, Saladyna, który wygnał chrześcijan ze zdobytej wcześniej Jerozolimy, a także św. Franciszka z Asyżu, który w wyprawach krzyżowych miał swój epizod. Będą też mistrzowie zakonu, szczególnie ten pierwszy - Hugon z Payns i ostatni - Jakub de Molay. No i będzie też król Francji Filip IV Piękny. To on doprowadził do upadku zakonu Rycerzy Świątyni, czyli templariuszy. Nie bał się ani papieża, którego sobie podporządkował, ani gniewu bożego. A powód? Oczywiście pieniądze.
Jeśli jesteście ciekawi jak powstał, rozwijał się i jak w końcu upadł jeden z najznakomitszych zakonów rycerskich, koniecznie przeczytajcie. Ta wspaniała książka historyczna dostarcza mnóstwo wiedzy. Na jej kartach roi się od ciekawych postaci (i to w dodatku autentycznych), słychać tu szczęk oręża wielu niesamowitych bitew. Niestety są też palące się stosy i polowanie na heretyków. Interesuję się historią, a krucjaty i zakony rycerskie to niezwykle ciekawe zagadnienia, dlatego też czytanie tej książki było dla mnie wspaniałą intelektualną przygodą, którą i wam polecam, jeśli tylko odległa średniowieczna przeszłość fascynuje was tak, jak mnie.
Anna Sołtys
Opinia społeczności książki Templariusze. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników
Dla mnie - rewelacja. Czyta się jak najlepszy kryminał, a to literatura faktu w najlepszym wydaniu. Chyba od początku rodzaju ludzkiego prawdziwe jest twierdzenie, że "pycha kroczy przed upadkiem". A poza tym co to jest za wiara (a raczej religia), którą trzeba szerzyć za pomocą miecza. Mam wrażenie, że wszystko co najgorsze na tym świecie zaczyna się od złudnej dominacji jednego wyznania nad innym.
Oceny książki Templariusze. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników
Poznaj innych czytelników
855 użytkowników ma tytuł Templariusze. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników na półkach głównych- Chcę przeczytać 588
- Przeczytane 246
- Teraz czytam 21
- Posiadam 123
- Historia 33
- Średniowiecze 7
- Ebook 7
- Historyczne 7
- Chcę w prezencie 5
- Do kupienia 5
Tagi i tematy do książki Templariusze. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Templariusze. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Templariusze. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników
Dodaj cytat
Opinia
W mroku średniowiecznych krużganków, gdzie blask świec tańczy na kamiennych ścianach, a szepty wiatru niosą echa odległych bitew, rodzi się opowieść, która wciąż nie pozwala spać spokojnie. „Templariusze. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników” Dana Jonesa nie jest zwykłą książką historyczną. To portal – subtelny, lecz nieodparty – prowadzący w głąb labiryntu, gdzie wiara splata się z mieczem, a złoto z popiołem stosów.
Zacznijmy od ciszy roku 1119. Jerozolima, świeżo odzyskana, ale wciąż krucha jak szkło. Kilku rycerzy, brudnych od pyłu dróg i krwi, klęka w kaplicy Grobu Pańskiego. Nie marzą o bogactwie ani sławie. Chcą jedynie strzec tych, którzy idą boso za krzyżem. Hugo z Payens i jego towarzysze – pielgrzymi o sercach wojowników. W tym momencie, w tej skromnej przysiędze, rodzi się coś, co miało zmienić oblicze świata. Jones opowiada to z niemal mistyczną powagą, jakby sam wsłuchiwał się w odległy dźwięk mieczy uderzających o tarcze.
Z czasem zakonnicy stają się legendą. Ich białe płaszcze z czerwonym krzyżem niosą grozę na polach bitew Outremeru. Są nieustraszeni, bo śmierć w walce oznacza dla nich tylko przejście do chwały. Autor nie ukrywa brutalności – chaos krucjat, kurz, pot i krew, fanatyzm miesza się z zimną kalkulacją. Templariusze nie są aniołami w zbrojach. Są ludźmi, którzy odkryli, że miecz może być przedłużeniem modlitwy, a handel – narzędziem przetrwania. Z biegiem dziesięcioleci ich sieć bankowa rozrasta się jak niewidzialna pajęczyna nad Europą i Lewantem. Królowie pożyczają od nich złoto, papieże szukają rady, a oni sami stają się potęgą, której nikt nie śmie otwarcie kwestionować.
I właśnie wtedy nadchodzi cień.
Najpiękniejsza, najbardziej poruszająca część książki rozgrywa się w mroku lochów Filipa IV Pięknego. 13 października 1307 roku – piątek. Dzień, który do dziś nosi piętno klątwy. Jones opisuje upadek z chirurgiczną precyzją, ale i głębokim zrozumieniem tragizmu. Nie ma tu tanich sensacji. Są za to tortury, zdrada, zimna kalkulacja władcy, który pożądał nie tyle herezji, ile skarbów. Jakub de Molay, ostatni wielki mistrz, płonący na wyspie na Sekwanie, rzuca przekleństwo, które miało brzmieć przez stulecia. Czy naprawdę? Jones nie spekuluje. Pokazuje fakty – i zostawia nas z dreszczem.
Lektura tej książki przypomina spacer po opuszczonym zamku templariuszy o zmierzchu. Każdy korytarz kryje kolejną tajemnicę. Dlaczego tak potężna organizacja upadła tak nagle? Czy naprawdę była tylko ofiarą chciwości króla, czy też sama stała się zbyt wielka, by istnieć? Jones nie demaskuje mitów o Świętym Graalu ani ukrytych skarbach. Robi coś znacznie bardziej wartościowego – udowadnia, że prawdziwa historia jest o wiele bardziej intrygująca niż jakakolwiek legenda.
W jego opowieści templariusze stają się lustrem. Lustrem dla naszych czasów. Globalna organizacja potężniejsza niż państwa, finanse splatające się z polityką, propaganda, chciwość, zdrada i wiara, która potrafi zarówno wznosić, jak i palić na stosie. Czy naprawdę odeszli? Czasem, gdy patrzy się na dzisiejszy świat wielkich korporacji, tajnych porozumień i nieustającej walki o wpływy, ma się wrażenie, że ich cień wciąż pada na mapę.
Dan Jones pisze jak kronikarz, który sam kiedyś nosił miecz. Jego styl jest klarowny, dynamiczny, chwilami poetycki, a chwilami bezlitosny. Książka płynie jak rzeka – od źródeł w Judejskiej pustyni, przez burzliwe wody krucjat, aż po ujście w płomieniach Paryża. Czyta się ją jednym tchem, lecz po zamknięciu okładki jeszcze długo pozostaje w duszy.
Jeśli szukacie nie tylko faktów, lecz także refleksji nad naturą władzy, ludzkiej ambicji i ceny, jaką płaci się za wielkość – sięgnijcie po tę książkę! Templariusze odeszli, ale ich lekcja pozostaje. Potęga jest ulotna. Wiara – wieczna. A między jednym a drugim toczy się historia, która wciąż nas fascynuje.
I być może właśnie dlatego, w cichych nocach, gdy wiatr uderza w okna, wciąż słyszymy odległy tętent kopyt białych rumaków niosących rycerzy w czerwonych krzyżach. Wciąż jadą. I wciąż strzegą czegoś, czego my sami jeszcze nie potrafimy nazwać.
Dziękuję za zaufanie i egzemplarz do recenzji od wydawnictwa @znak_koncept @wydawnictwoznakpl (współpraca reklamowa) 🩷.
W mroku średniowiecznych krużganków, gdzie blask świec tańczy na kamiennych ścianach, a szepty wiatru niosą echa odległych bitew, rodzi się opowieść, która wciąż nie pozwala spać spokojnie. „Templariusze. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników” Dana Jonesa nie jest zwykłą książką historyczną. To portal – subtelny, lecz nieodparty – prowadzący w głąb labiryntu, gdzie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to