Templariusze. Historia i mity

Okładka książki Templariusze. Historia i mity autorstwa Michael Haag
Michael Haag Wydawnictwo: Astra historia
500 str. 8 godz. 20 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Templars: History and Myth
Data wydania:
2017-11-20
Data 1. wyd. pol.:
2017-11-20
Liczba stron:
500
Czas czytania
8 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365280336
Tłumacz:
Patrycja Zarawska
Zakon templariuszy – jedna z najbardziej prowokujących, zagadkowych i nierozumianych średniowiecznych organizacji – zawsze był spowity tajemnicą, jednocześnie działając inspirująco na kulturę masową. Michael Haag przedstawia całościową, najnowszą wersję historii tych lojalnych chrześcijańskich rycerzy krzyżowych – zaprzysiężonych do obrony Ziemi Świętej i Jerozolimy. Choć zakon miał wielkie wpływy i bogactwa, rycerze wiedli proste, skromne życie. Ich waleczność była legendarna, oddanie sprawie – absolutne, a gotowość do poświęcenia życia – na porządku dziennym. Ostatecznie zostali zniszczeni nie przez muzułmanów na Wschodzie, lecz przez współwyznawców, chrześcijan, na Zachodzie.

Jedną z wielkich tajemnic otaczających templariuszy od zawsze pozostawała rola, jaką w upadku zakonu odegrało papiestwo. Papież miał być ich obrońcą i wyłącznie jemu byli winni posłuszeństwo, jednakże na podstawie jego bezwolnej uległości wobec żądań króla Francji można wywnioskować, że papiestwo albo zdradziło templariuszy, albo uznało ich za winnych okropnych zbrodni. Przypuszczenia te zmieniły się w 2007 roku, kiedy Watykan opublikował faksymile pergaminu, na którym zapisano zeznania złożone przez przywódców zakonu przed papieskimi śledczymi w Chinon w 1308 roku. Dokument ten odkryto w Tajnych Archiwach Watykańskich i ujawniono – 700 lat za późno, aby ocalić życie wielkiego mistrza zakonu i niezliczonej rzeszy innych rycerzy – że papież uważał templariuszy za niewinnych herezji.
Średnia ocen
6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Templariusze. Historia i mity w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Templariusze. Historia i mity

Średnia ocen
6,9 / 10
58 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
660
551

Na półkach: , ,

Przystępnie napisana historia templariuszy. Historia, warto nadmienić, rozumiana bardzo szeroko - książka zaczyna się od budowy świątyni Salomona w Jerozolimie, a kończy się na omówieniu obrazu templariuszy we współczesnej kulturze popularnej. Ktoś mógłby wobec tego zarzucić autorowi, że w książce o templariuszach mało jest samych templariuszy, ale mnie taki szeroki kontekst historyczny nie przeszkadza. Tym bardziej, że te dodatkowe rozdziały czyta się bardzo przyjemnie.

W sumie względem tej pozycji zarzut mam tylko jeden, ale poważny. Jest bowiem ewidentne, że Michael Haag sympatyzuje z templariuszami i ich misją. Mało którą okazję przepuszcza, żeby "Ubogich Rycerzy" pochwalić, a im przeciwnikom wbić szpilę. W efekcie nie jestem pewny, czy ja mu tak do końca wierzę, kiedy od suchych faktów zaczyna przechodzić do opinii, analiz i wniosków. Dlatego też w warstwie merytorycznej podchodzę do tej książki z pewną, być może niezasłużoną, rezerwą.

Przystępnie napisana historia templariuszy. Historia, warto nadmienić, rozumiana bardzo szeroko - książka zaczyna się od budowy świątyni Salomona w Jerozolimie, a kończy się na omówieniu obrazu templariuszy we współczesnej kulturze popularnej. Ktoś mógłby wobec tego zarzucić autorowi, że w książce o templariuszach mało jest samych templariuszy, ale mnie taki szeroki...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

196 użytkowników ma tytuł Templariusze. Historia i mity na półkach głównych
  • 117
  • 74
  • 5
59 użytkowników ma tytuł Templariusze. Historia i mity na półkach dodatkowych
  • 35
  • 9
  • 6
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki Templariusze. Historia i mity

Inne książki autora

Michael Haag
Michael Haag
Mieszkający w Londynie pisarz i historyk, specjalista w obszarze Morza Śródziemnego. Autor książek historycznych (The Tragedy of the Templars: the Rise and Fall of the Crusader States, The Quest for Mary Magdalene) oraz skupiających się na historii politycznej, społecznej I kulturowej wybranych miejsc (Alexandria: City of Memory, Vintage Alexandria: Photographs of the City 1860-1960). W 2018 roku nakładem naszej Oficyny ukazała się jego książka Durrellowie na Korfu.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Templariusze. Historia i mity przeczytali również

Krucjaty. Wojna o Ziemię Świętą Thomas Asbridge
Krucjaty. Wojna o Ziemię Świętą
Thomas Asbridge
„Krew sięgała koniom do pęcin” – ten makabryczny obraz, wyjęty prosto z kronik Pierwszej Krucjaty, stanowi doskonałe memento dla monumentalnego dzieła Thomasa Asbridge’a. „Krucjaty. Wojna o Ziemię Świętą” to książka, która w świecie mediewistyki pełni rolę potężnego taranu: rozbija romantyczne mity o szlachetnych rycerzach, ale też uproszczone wizje barbarzyńskich najeźdźców, oferując w zamian obraz tak krwawy i złożony, że momentami przypomina on mroczne fantasy, tyle że boleśnie prawdziwe. Rozmach bez uprzedzeń Asbridge podejmuje się zadania niemal niemożliwego – opisania dwóch stuleci zmagań między chrześcijaństwem a islamem w sposób, który nie faworyzuje żadnej ze stron. To, co wyróżnia tę pozycję na tle dziesiątek innych, to rygorystyczne korzystanie ze źródeł łacińskich i arabskich w równym stopniu. Autor z ogromną wprawą zestawia ze sobą relacje kronikarzy krzyżackich z pismami takich postaci jak Ibn al-Asir, co pozwala czytelnikowi spojrzeć na oblężenie Jerozolimy czy bitwę pod Hittin z obu stron murów. Autor nie boi się brutalności. Opisy kanibalizmu w Ma’arrat an-Numan czy rzezi po zdobyciu Jerozolimy w 1099 roku są wstrząsające, ale u Asbridge’a nigdy nie służą taniej sensacji. Są one niezbędne, by zrozumieć psychologię tamtych ludzi – ich fanatyzm, desperację i głębokie przekonanie, że działają z mandatu niebios. Bohaterowie z krwi i kości Jednym z najmocniejszych punktów książki jest sposób kreowania postaci historycznych. Asbridge nie buduje pomników. Jego Ryszard Lwie Serce to genialny strateg, ale też człowiek o porywczym i trudnym charakterze, natomiast Saladyn zostaje odarty z nadmiaru dziewiętnastowiecznej legendy, by ukazać polityka pragmatycznego, który budował swój autorytet równie sprawnie mieczem, co dyplomacją. Autor wyśmienicie analizuje ich relację, pokazując, jak wzajemny szacunek mieszał się z bezwzględną chęcią zniszczenia przeciwnika. Krytyka: Erozyjna szczegółowość Czy „Krucjaty” mają wady? Dla czytelnika przyzwyczajonego do wartkiej akcji powieściowej, problemem może być ekstremalna szczegółowość. Asbridge potrafi poświęcić kilkanaście stron na analizę logistyki dostaw wody do obozów oblężniczych. Choć dla historyka to czyste złoto, laik może poczuć się przytłoczony natłokiem dat, nazwisk drugoplanowych baronów i topograficznych detali syryjskich zamków. Książka wymaga od czytelnika ogromnego skupienia; to nie jest lektura do pociągu, lecz wielkie danie, które trzeba trawić powoli. Można by również zarzucić autorowi, że momentami zbyt mocno skupia się na aspektach militarnych i politycznych, nieco po macoszemu traktując życie codzienne prostych pielgrzymów czy kwestie kulturowego przenikania się Wschodu z Zachodem, które działo się „pomiędzy” bitwami. Werdykt Mimo tych drobnych zastrzeżeń, dzieło Thomasa Asbridge’a to absolutny majstersztyk. To historia pisana z rozmachem kinowego hitu, ale wsparta twardymi dowodami naukowymi. Autor udowadnia, że krucjaty nie były czarno-białym starciem dobra ze złem, lecz tragicznym, wielowarstwowym splotem wiary, chciwości, odwagi i niezrozumienia. To lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć korzenie dzisiejszych napięć między światem Zachodu a islamem, choć Asbridge słusznie ostrzega przed zbyt łatwym wyciąganiem współczesnych paraleli. To książka, która zostawia czytelnika z poczuciem podziwu dla ludzkiej wytrwałości i przerażenia nad tym, do czego zdolny jest człowiek w imię Boga.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 8 2 miesiące temu
Templariusze. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników Dan Jones
Templariusze. Rozkwit i upadek zakonu świętych wojowników
Dan Jones
To nie jest tylko książka o przeszłości — to opowieść o mechanizmach, które działają do dzisiaj. Historia Templariuszy od lat rozpala wyobraźnię — między legendą a faktami, między sacrum a polityką. Dan Jones w książce „Templariusze. Rozkwit i upadek świętych wojowników” robi coś znacznie cenniejszego niż powielanie mitów: porządkuje tę opowieść i nadaje jej wyraźny, ludzki wymiar. To fascynująca historia o tym, jak z niewielkiej grupy rycerzy powstała potężna, międzynarodowa struktura, przypominająca dzisiejszą korporację. Zakon, którego pierwotnym celem była ochrona pielgrzymów do Ziemi Świętej, szybko przekształcił się w organizację o ogromnych wpływach politycznych i ekonomicznych. Templariusze nie tylko walczyli — zarządzali majątkami, tworzyli zręby systemu bankowego i doradzali władcom Europy. Ich potęga rosła, ale wraz z nią narastała niechęć i podejrzliwość. Jones prowadzi czytelnika przez tę historię sprawnie i z wyczuciem narracji — nie przytłacza nadmiarem dat, a jednocześnie nie upraszcza. Pokazuje mechanizmy władzy, zależności i strachu, które ostatecznie doprowadziły do upadku zakonu. Dramatyczny finał — procesy, oskarżenia o herezję i śmierć Jakuba de Molaya — wybrzmiewa tu nie jako legenda, lecz konsekwencja politycznej gry. To książka dla tych, którzy lubią historię opowiedzianą z rozmachem, ale bez zbędnego patosu. Dla tych, którzy chcą zrozumieć, jak rodzi się potęga — i dlaczego zawsze ma swoją cenę. [Współpraca barterowa] Strona.insta
stronainsta - awatar stronainsta
oceniła na 8 4 dni temu
Pax Romana Adrian Goldsworthy
Pax Romana
Adrian Goldsworthy
Adrian Goldsworthy w „Pax Romana” podejmuje temat jednego z najczęściej idealizowanych okresów w dziejach Europy – rzekomego „złotego pokoju” w cesarstwie rzymskim. Autor od początku podważa popularne wyobrażenie, że panowanie Rzymu było łagodne i sprawiedliwe. Zamiast tego pokazuje, że pokój rzymski był w dużej mierze wynikiem brutalnej siły, przemyślanej polityki i nieustannej gotowości do stosowania przemocy. Goldsworthy pisze przystępnie, ale nie upraszcza historii. Potrafi łączyć wojskową precyzję z analizą polityczną i społeczną, dzięki czemu czytelnik widzi, jak funkcjonował mechanizm władzy w imperium. Dużą wartością książki jest obalenie mitu o „humanitarności” Rzymian – zamiast tego dowiadujemy się, że ich pokój oznaczał dominację zwycięzców, a nie harmonię między narodami. Mimo ciężkiego tematu lektura jest zajmująca, bo autor ma talent narracyjny i umie przywoływać liczne przykłady – od podboju Brytanii po bunt w Judei. Nie ma tu suchego wykładu, ale raczej dynamiczna opowieść o tym, jak imperium utrzymywało swoje granice i dlaczego tak wielu ludzi godziło się na panowanie Rzymu. Podsumowując: „Pax Romana” to książka, która zdejmuje złoty pył z obrazu starożytności. Pokazuje Rzym realistycznie – jako państwo bezwzględne, ale też niezwykle skuteczne w budowaniu stabilności. Dla osób zainteresowanych starożytnością to lektura obowiązkowa, bo pozwala krytycznie spojrzeć na hasło, które w podręcznikach brzmi często zbyt idealistycznie.
TerroR - awatar TerroR
ocenił na 8 7 miesięcy temu
Jagiellonowie. Schyłek Średniowiecza Sławomir Koper
Jagiellonowie. Schyłek Średniowiecza
Sławomir Koper
Sławomir Koper znany jest z tego, że potrafi opowiadać. I to tak, że aż chce się tego słuchać. Potrafi porwać niemal każdego czytelnika i z wielką chęcią można nauczyć się historii. Ja zawsze lubiłam historię i miałam szczęście mieć świetnych nauczycieli, lecz wiem, że zdarzają się i tacy, którzy potrafią zanudzić uczniów na lekcjach historii. Książka "Jagiellonowie. Schyłek Średniowiecza" może jest bardziej przeznaczona dla młodzieży, ale myślę, że każdemu ponowne poznanie (lub przypomnienie) sobie o Jagiellonach nie wyda się nudne, ale będzie wspaniałą podróżą w czasie po ówczesnej Polsce, Ukrainie czy Białorusi oraz innych miejscach, w które zabiera nas autor w raz ze swoim nastoletnim synem. To właśnie jemu, w czasie wycieczki opowiada historię Polski od roku 1370, czyli od śmierci Kazimierza Wielkiego (ostatniego Piasta) do schyłku Średniowiecza do roku 1493 - wtedy zmarł Kazimierz Jagiellończyk oraz o najważniejszych wydarzeniach mających miejsce za czasów Jagiellonów. "Kazimierzowi Wielkiemu na ogół dopisywało szczęście, jednak jako dynastia poniósł dotkliwą porażkę, bo chociaż cztery razy był żonaty, to nie doczekał się legalnego następcy tronu." Zwiedzając miejsca będące areną tamtych wydarzeń, Sławomir Koper opowiada o losach dynastii a także odpowiada na pytania zadawane przez syna. Ciekawie poprowadzona narracja zachęca do lektury, czyta się tę książkę jak przygodową powieść. Jednocześnie może być ciekawym przewodnikiem turystycznym. To, że styl pisania autora jest bardziej młodzieżowy czy wręcz dziecinny, zupełnie nie przeszkadza. Uważam, że ma to swój urok i przyjemniej się czyta. Zresztą moi wnukowie bardzo lubią tego typu książki i to za ich namową zabrałam się za tę lekturę. Oglądałam w telewizji film o Jagiellonach, więc moi wnukowie przynieśli mi tę książkę z biblioteki... "Związek Polski i Litwy przez długie lata przypominał małżeństwo Jadwigi z Jagiełłą. Miłości w nim nie było, ale na pewno był rozsądek i wspólny interes. Dopiero z czasem obie strony zaczęły doceniać korzyści, jakie płynęły z prowadzenia wspólnej polityki." Już dawno naukę szkolną mam za sobą, lecz bardzo miło mi było poczuć się jak na ciekawej lekcji historii. Gdyby w taki lub podobny sposób nauczano tego przedmiotu, to myślę, że chętniej uczniowie sięgaliby nie tylko po książki historyczne. Ważne jest również to, że Sławomir Koper jest bezstronny i nie narzuca czytelnikowi swojej oceny. Mnogość fotografii także uprzyjemnia lekturę, chociaż część z nich jest zbyt mało widoczna a małe mapy nie odzwierciedlają dokładnie opisywanych miejsc. Zaskoczył mnie także opis wydawcy: "Wędruj renesansowymi śladami po polskich Kresach, a w Krzemieńcu wraz z królową Boną zaangażuj się w poszukiwania żony dla jej syna, Zygmunta Augusta.", bo przecież królowa Bona a tym bardziej Zygmunt August, to już zupełnie inny czas... Chronologiczne zestawienie dat, które znajdziemy na końcu książki może być dobrą ściągawką, nie tylko w szkole... A historia naszej ojczyzny przez wieki była bardzo ciekawa a często też i przewrotna. Warto zatem poznać losy dawnej Polski.
Myszka - awatar Myszka
oceniła na 7 1 rok temu
Powstanie i upadek starożytnego Egiptu Toby Wilkinson
Powstanie i upadek starożytnego Egiptu
Toby Wilkinson
Gdy człowiek sobie uzmysłowi, że w momencie upadku Troi cywilizacja egipska liczyła już przeszło 2 tysiące lat, a w momencie przybycia do Egiptu Cezara, 2 tysiące lat temu, kolejny tysiąc lat, gdy sobie to wszystko doda i jakoś spróbuje tę otchłań czasu przyłożyć do np. historii Polski, to aż go ciarki przechodzą :) Tym bardziej nie do końca fortunne wydaje mi się tłumaczenie oryginalnego "Rise..." jako "powstanie". Chyba więcej sensu miałby np. "rozkwit", mówimy przecież o czymś co trwało kilka tysięcy lat i raczej nie składało się tylko z "powstania i upadku". No ale to tak na marginesie, a propos polskiego tytułu. Poza tym trudno do czegoś się tutaj przyczepić - narracja jest potoczysta, wykład klarowny i przystępny a całość pozwala ogarnąć umysłem te tysiąclecia historii. Oczywiście nie dało się uniknąć pewnej powierzchowności i skrótowości ale raczej jest ona zaletą w tym przypadku. Książka będzie w sam raz na początek przygody z historią starożytnego Egiptu, jako baza do dalszych lektur, w czym na pewno pomoże bardzo rozbudowana sekcja przypisów i źródeł. Albo po prostu jako źródło do uzupełnienia wiedzy dla ludzi na co dzień interesujących się innymi okresami historii (tak było w moim przypadku). Tradycyjnie dla Rebisu wydanie jest bardzo solidne i cieszy oko. Gdyby wszyscy tak wydawali książki to nie istniałby dla mnie temat e-booków. A, tak zupełnie na zakończenie, to może autor a może tłumacz w jednym małym fragmencie wyłożyli się gdy przyszło do wspomnienia o egipskiej armii. Użycie dzisiejszej nomenklatury wojskowej (pluton, kompania, generał itp.) w książkach o tak zamierzchłej przeszłości zazwyczaj mnie drażni. Ale tu macham na to ręką, to nie jest przecież książka o historii wojskowości.
Killick - awatar Killick
ocenił na 7 5 miesięcy temu
Złoty wiek piratów. Prawda i mity o piratach Benerson Little
Złoty wiek piratów. Prawda i mity o piratach
Benerson Little
„Dla większości z nas pirat to romantyczna figura: wolny duch, awanturnik w powiewnej koszuli, ukrywający złoto na bezludnej wyspie. Tymczasem prawdziwy pirat był kimś znacznie bardziej skomplikowanym – i o wiele bardziej niebezpiecznym”. Tymi słowami można by streścić esencję pracy Benersona Little’a. „Złoty wiek piratów. Prawda i mity o piratach” to książka, która uderza w naszą wyobraźnię niczym pełna salwa burtowa, rozbijając w pył popkulturowe wyobrażenia ukształtowane przez Hollywood. Little, będący nie tylko historykiem, ale i byłym operatorem Navy SEAL, podchodzi do tematu z pasją badacza i precyzją żołnierza, tworząc dzieło, które czyta się z zapartym tchem. Demitologizacja na pełnym morzu Głównym celem autora jest odarcie piractwa z taniego sentymentalizmu. Zapomnijcie o „spacerze po desce” – Little wyjaśnia, że piraci, jako ludzie praktyczni, nie marnowali czasu na tak widowiskowe egzekucje; jeśli ktoś miał zginąć, po prostu lądował za burtą lub kończył z kulą w potylicy. Autor rzuca światło na realia życia na pokładzie, które było dalekie od sielanki. To była egzystencja pełna gnilca, brudu i nieustannego hazardu ze śmiercią. Jednak to, co w książce najbardziej fascynuje, to nie opisy cierpienia, lecz ukazanie pirackich załóg jako precursorów demokracji. Little z entuzjazmem analizuje „piracki kodeks” – zestaw reguł, które gwarantowały każdemu członkowi załogi prawo głosu, sprawiedliwy podział łupów, a nawet prymitywny system ubezpieczeń społecznych (odszkodowania za utratę kończyny). W świecie absolutystycznych monarchii, statek piracki był paradoksalnie jednym z najbardziej wolnościowych miejsc na planecie. Taktyka walki oczami praktyka Unikalna perspektywa Little’a jako komandosa sprawia, że rozdziały poświęcone walce są absolutnym majstersztykiem. Autor analizuje potyczki nie jako chaotyczne bijatyki, ale jako starannie zaplanowane operacje psychologiczne. Dowiadujemy się, że piraci rzadko dążyli do zatopienia statku handlowego – ich celem było przejęcie nienaruszonego ładunku. Dlatego kluczowym narzędziem był terror. Czarna bandera z symbolem śmierci nie służyła do ozdoby; była komunikatem: „Poddajcie się, a przeżyjecie. Walczcie, a nie okażemy litości”. Precyzja, z jaką Little opisuje użycie kordelasów, pistoletów skałkowych czy granatów z epoki, pozwala niemal poczuć dym prochowy w nozdrzach. Jego analizy dotyczące zwrotności slupów i taktyki wykorzystywania mielizn karaibskich archipelagów dowodzą, że piraci byli genialnymi strategami, potrafiącymi wykorzystać każdą słabość potężnych, ale ociężałych okrętów królewskiej marynarki. Galeria łotrów i wizjonerów Little nie zapomina o ludziach. Portrety takich postaci jak Czarnobrody, „Czarny Bart” Roberts czy Anne Bonny są nakreślone z ogromną dbałością o detale. Autor unika czarno-białych ocen. Pokazuje piratów jako ludzi wyrzuconych poza nawias społeczeństwa, którzy w obliczu nędzy i brutalności ówczesnej marynarki handlowej wybrali „krótkie, ale wesołe życie”. To właśnie ta ludzka twarz piractwa, pełna sprzeczności, odwagi i okrucieństwa, sprawia, że książkę trudno odłożyć. Podsumowanie: Skarb wart odkrycia „Złoty wiek piratów” to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto chce wyjść poza ramy fikcji literackiej. Benerson Little wykonał tytaniczną pracę, przekopując się przez archiwa, by dostarczyć nam tekst rzetelny, a jednocześnie niesamowicie barwny. Choć autor nie szczędzi szczegółów technicznych dotyczących żeglugi, podaje je w sposób tak przystępny, że nawet szczur lądowy poczuje się pewnie na pokładzie. To książka entuzjastyczna, napisana ze swadą i ogromną wiedzą. Udowadnia, że prawda o piratach jest znacznie bardziej ekscytująca niż jakikolwiek scenariusz filmowy. Po jej lekturze Jolly Roger już nigdy nie będzie wyglądał tak samo – zamiast pirackiej romantyki, dostrzeżecie na nim symbol desperackiej walki o wolność w świecie, który nie znał litości.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 2 miesiące temu

Cytaty z książki Templariusze. Historia i mity

Więcej

Łaską, mądrością i pięknem możesz się cieszyć - głosi łacińska inskrypcja wycięta w kamieniu - lecz strzeż się pychy, która w pojedynkę może zbrukać resztę".

Łaską, mądrością i pięknem możesz się cieszyć - głosi łacińska inskrypcja wycięta w kamieniu - lecz strzeż się pychy, która w pojedynkę może zbrukać resztę".

Michael Haag Templariusze. Historia i mity Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne